newest
15.07.06, 19:40
Kupujący w Leroy Merlin uważajcie! Nagminną praktyką jest wstawianie na półki
towarów tanich i droższych obok siebie, natomiast na półce DOBRZE widoczna
jest cena taniego produktu. Gdy ktoś chce podrążyć, pracownik działu wyjmuje
plik (!) karteczek z cenami zza folii przy półce i dopiero wtedy znajduje
właściwą cenę.
DLa mnie jest to ponure, bo jestem w stanie i jestem skłonny zapłącić wiecej
za towar wyższej jakości, ale nie wtedy gdy jakiś geszefciarz usiłuje mi go
chyłkiem podrzucić do koszyka! TO były moje ostatnie zakupy w LM!