Dodaj do ulubionych

Uwaga na LEROY MERLIN!!!

15.07.06, 19:40
Kupujący w Leroy Merlin uważajcie! Nagminną praktyką jest wstawianie na półki
towarów tanich i droższych obok siebie, natomiast na półce DOBRZE widoczna
jest cena taniego produktu. Gdy ktoś chce podrążyć, pracownik działu wyjmuje
plik (!) karteczek z cenami zza folii przy półce i dopiero wtedy znajduje
właściwą cenę.

DLa mnie jest to ponure, bo jestem w stanie i jestem skłonny zapłącić wiecej
za towar wyższej jakości, ale nie wtedy gdy jakiś geszefciarz usiłuje mi go
chyłkiem podrzucić do koszyka! TO były moje ostatnie zakupy w LM!
Obserwuj wątek
    • tonks666 Re: Uwaga na... 15.07.06, 22:10
      czego sie dla zusku nie robi...=/
    • Gość: cwok Re: Uwaga na Leroy Merlin!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.06, 23:49
      no
      masz racje
      ale u was w Castoramie wcale nie jest lepiej
      sami badzcie w porzadku wobec klientow a dopiero pozniej
      przyganiajcie konkurencji
      ;)
    • Gość: gość Re: eroy Merlin IP: *.aster.pl 16.07.06, 08:23
      Noe pisz bzdur! Akurat w Leroyu jest zwykle bardzo dobre oznakowanie cen
      produktu. Nie wiem co ci się przydarzyło ale ja nigdy nie miałem takiego
      rpoblemu, mimo że od lat tam kupuję
      • newest Re: eroy Merlin 16.07.06, 18:14
        NIe wierzysz - zerknij na działy: oświtlenie, rolety, armatura, sanitarny.
        Wszędzie znalazłem podobny mechanizm, na jednej półce, w jednym koszu znajdują
        się zawsze różne produkty. Cena przypięta do półki sygnalizuje raczej tańszy
        produkt, ale jak sprawdzisz dokładnie kod (jeżeli da się go znaleźć), to się
        okazuje, że ten produkt ma zupełnie inną cenę.

        To jest znana manipulacja obliczona na to, że większość klientów nie zrezygnuje
        przy kasie, tylko łyknie kilkunastoprocentowy wzrost ceny, tym bardziej gdy
        sprzedawca sugeruje (tak jak go uczono), że to kupujący nie dojrzał właściwej
        ceny, więc to wina kupującego.

        To nie jest żadna nowina, bo to mechanizm który jest w wielu sklepach. W LEROY
        MERLIN po prostu z tym przeginają, bo jest to przesadnie częste, a znalezienie
        właściwej ceny jest czasem po prostu niemożliwe (szczególnie, jeżeli pliczek
        kartek z cenami jest razem złożony za folią).

        Ludzie - nie dajmy się rolować! Sklepy ciągle kombinują jak więcej wyciągnąć od
        klientów, a naszą bronią jako klientów jest ujawnianie mechanizmów manipulacji,
        wtedy przestają być skuteczne!

        A gdy sklep przegina, tak jak Leroy Merlin, to można kupować gdzie indziej. Obi
        i Castorama są blisko, Praktiker też niedaleko.
        • piast9 Re: eroy Merlin 16.07.06, 18:57
          Ile razy widziałem bajzel w przegródkach w jakimkolwiek sklepie tego typu,
          zawsze byłem przekonany, że to klienci mieszają, odkładając oglądany gadżet nie
          tam skąd wzieli.
          • Gość: matt Re: eroy Merlin IP: *.futuro.pl 15.09.06, 18:45
            www.leroymerlin.fora.pl/ Poczytajcie tutaj
        • Gość: klient LM i Casto Re: eroy Merlin IP: 212.127.87.* 16.09.06, 23:50
          W każdym sklepie jak poszukasz to znajdziesz syf w jakiejś przegródce. Bierzesz
          rzecz, której ceny nie jesteś pewien, podchodzisz do skanera i po sprawie.
    • robak_wroc Re: Uwaga ... 17.09.06, 18:12
      tak samo jest w innych marketach. w geancie wczoraj kupowalem pare gratow i przy
      niektorych z nich (dzial samochody) byly zle ceny. maxymalna roznica jaka
      znalazlem to bylo 12pln!!! a ze potrzebowalem pare rzeczy kupic do auta to
      przejechalem troche skanerem tych towarow. wyjalem z polki wszystkie ceny ktore
      byly zle, tak zeby kazdy poszedl jednak sprawdzic po ile jest towar. obiecuje
      tez ze bede to stosowal czesciej! wq..a mnie taka sytuacja. potem i tak przy
      kasie robie dym jak mi podaja wyzsze ceny, ale strasznie to irytujace. odkladam
      zawsze produkty ktorych cena odbiega od moich oczekiwan po zobaczeniu ceny na
      polce. uwazam ze kazdy kto zauwazy zla cene przy produkcie powinien ja po prostu
      wyjac i ciepnac gdzies do kosza!
      • tomek854 Re: Uwaga ... 17.09.06, 18:42
        I tak samo jest w innych krajach - wczoraj sie zrobilem w tesco w Glasgow -
        bylo napisane 'kup jeden - drugi wez za darmo' i mialo kosztowac 2.80, a sie
        okazalo, ze bylo 2 za 3.50 ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka