31.03.08, 20:48

Obserwuj wątek
    • olo53 Re: ech... 31.03.08, 20:53
      Czego Ci nie przetlumaczylo?
      Nie pomoge, ale moge poglaskac)
      • immanuela Re: ech... 31.03.08, 20:55
        pogłaskaj Olu, bo zdegustowana jestem i zniesmaczona ogólnie.
        • olo53 Re: ech... 31.03.08, 21:01
          Glaskam# Żywiec raz i przychodzi natchnienie, no i posuchaj Grechyty
        • szubad Re: ech... 31.03.08, 21:03
          czymmPaniImm? :-)

          (siedaporadzić? że cichutko spytam nietaktownie)
          • immanuela Re: ech... 31.03.08, 21:10
            sie nie da poradzić. Zniesmaczona jestem ogólnie, bez znieczulenia, od stóp do
            głów, a nawet w poprzek :-/
            PS. Tym bardziej dziękuję za zainteresowanie.
            PS2. Ludźmi, pani Szu, ludźmi :-(
            • szubad Re: ech... 31.03.08, 21:18
              ach, chciałam Pani podrzucić linkę do "Staruszka do wszystkiego" kabaretu
              Starszych Panów, ale mnie technika siadła
              Staruszek do wszystkiego jest jak nazwa wskazuje do pocieszenia też

              za to zrobiłam litrówkę: satyruszek :-)

              • brezly Re: ech... 31.03.08, 21:20
                Bo ludzie so siwniaki miejscowo. Czesciej fauna niz flora. Czesc, Imm.
                • immanuela Re: ech... 31.03.08, 21:26
                  no :-(
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33778&w=77683318&a=77684293
                  przeczytałam Pani Szu: staryuszek.
                  • brezly Re: ech... 31.03.08, 21:28
                    Ja bym ci cos rozweselajacego podeslal, ale to jest, ekhem, kontrowersyjne :-)
                    • immanuela Re: ech... 31.03.08, 21:30
                      nie dzisiaj mi ślij. Dzisiaj mi nic nie pomoże :-(
                      • brezly Re: ech... 31.03.08, 21:32
                        Wlasnie sie zwierzam u Mata, ze mam wielka ochote to wrzucic wszystkim.
                        Nie wrzucac, Imm?
                        • immanuela Re: ech... 31.03.08, 21:33
                          wrzuć, ale zobaczę to jutro.
                          • szubad Re: ech... 31.03.08, 21:50
                            aj, smutne to bardzo :(

                            Ale Pani nie traci ducha! czasem trza go mocno przytrzymać



                            • immanuela Re: ech... 31.03.08, 22:00
                              dzięki pani Szu. Idę spać z bólem głowy. Dobranoc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka