Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach

06.02.03, 19:14
Miałam dziś jazdę. Tramwajem. Cały wagon opanowany był przez dzieciarnię w
wieku wczesnopodstawówkowym. Każde młode okupowało jedno siedzenie. 2 panie
zarządzające tą trzodą stały z boku, plotkowały o fryzurach i nie
interesowały się tym co robią młode. Właściwie pierwsze przystanki były OK.
Potem młode zaczęły się niecierpliwić - "a ile jeszcze stacji do końca?" -
też chchciałam wiedzieć, bo kręgosłup mi dokuczał (plus zakupy z EPI). Ale
panie nic. Na placu Grunwaldzkim wsiadło kilka starszych osób (płci obojga) z
zakupami z targu. Jedno młode chciało ustąpić miejsca, ale szybko zareagowała
pani wychowawczyni: "nie wstawaj, bo upadniesz!". I tak wszystkie młode
siedziały sobie wygodnie (jeden gówniarz na jednym siedzeniu) aż do pętli
(wiem, bo wysiadłam przystanek przed), a nad nimi wisieli inni pasażerowie.
Komentarz? Tak pewnie będą te młode siedzieć już zawsze...
Druga miła sprawa:
Przystanek przed pl. Grunwaldzkim weszła parka w wieku studenckim. Dziewczyna
z niezłą figura, ruda, z dużym nosem. Chłopak wysoki, z baardzo krzywymi
nogami i twarzą... łagodnie mówiąc pokrytą trądzikiem. Stanął schodek niżej
od niej, wzrosty się wyrównały, i wtedy... przytknał usta do jej ust.
Myślicie - romantyczne? Nic bardziej mylnego! Wessał się jak wampir, język
pracował tak, że gołym okiem widoczne były jego obrotowo-posuwiste ruchy, a
po odessaniu się dwóch gąb, na około ust dziewczyny pozostał ślad jak po
przejściu ślimaka. Apel do młodych zakochanych: liżcie się w mniej
ostentacyjny sposób!
Trzecia przyjemność:
Na placu Grunwaldzkim wsiadła dziewuszka, ostatnia klasa liceum, może już
studia. Śliczna. Stanęła bardzo blisko mnie i... wionęła czosnkiem. Z cebulą.
Albo i jeszcze czymś. Qrcze, ja chyba zacznę być zwolenniczką gum do żucia!!!
Buee.
Obserwuj wątek
    • Gość: kok.o Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.03, 19:29
      isis! napisała:

      >Na placu Grunwaldzkim wsiadło kilka starszych osób (płci obojga) z
      > zakupami z targu. Jedno młode chciało ustąpić miejsca, ale szybko zareagowała
      > pani wychowawczyni: "nie wstawaj, bo upadniesz!". I tak wszystkie młode
      > siedziały sobie wygodnie (jeden gówniarz na jednym siedzeniu) aż do pętli
      > (wiem, bo wysiadłam przystanek przed), a nad nimi wisieli inni pasażerowie.
      > Komentarz? Tak pewnie będą te młode siedzieć już zawsze...

      No wlasnie, beda siedziec jesli nikt ich nie nauczy ze trzeba czasem ustapic
      miejsca w tramwaju/autobusie. Na Twoim miejscu zwrocilabym uwage dziciakom no i
      wychowawczyniom (im chyba w pierwszej kolejnosci, wrrrr ). Czasem zdarzało mi
      sie jechac z taką czeredą, ale te akurat byly wychowane jako tako.


      > Druga miła sprawa:
      .....
      >Wessał się jak wampir, język
      > pracował tak, że gołym okiem widoczne były jego obrotowo-posuwiste ruchy, a
      > po odessaniu się dwóch gąb, na około ust dziewczyny pozostał ślad jak po
      > przejściu ślimaka. Apel do młodych zakochanych: liżcie się w mniej
      > ostentacyjny sposób!

      chachacha!!! Nie moglas oderwac wzroku? ;)))
      No ale masz racje, niesmacznie to wygląda :))

      Pozdrowionka.

      • szarykot Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach 06.02.03, 19:33
        > Jedno młode chciało ustąpić miejsca, ale szybko
        > zareagowała
        > pani wychowawczyni: "nie wstawaj, bo upadniesz!".

        się mi przypomniała taka ilustracja: braciszek bije
        siostrzyczkę, a stojąca obok mama mówi ze stoickim
        spokojem "nie bij jej bo się spocisz!".

        a tak naprawdę to smutne...
      • Gość: KALI Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.02.03, 15:23
        Gość portalu: kok.o napisał(a):

        > isis! napisała:
        >
        > >Na placu Grunwaldzkim wsiadło kilka starszych osób (płci obojga) z
        > > zakupami z targu. Jedno młode chciało ustąpić miejsca, ale szybko zareagow
        > ała
        > > pani wychowawczyni: "nie wstawaj, bo upadniesz!". I tak wszystkie młode
        > > siedziały sobie wygodnie (jeden gówniarz na jednym siedzeniu) aż do pętli
        > > (wiem, bo wysiadłam przystanek przed), a nad nimi wisieli inni pasażerowie
        > .
        > > Komentarz? Tak pewnie będą te młode siedzieć już zawsze...
        >
        > No wlasnie, beda siedziec jesli nikt ich nie nauczy ze trzeba czasem ustapic
        > miejsca w tramwaju/autobusie. Na Twoim miejscu zwrocilabym uwage dziciakom no
        i
        >
        > wychowawczyniom (im chyba w pierwszej kolejnosci, wrrrr ).
        DLACZEGO ?
        MASZ KOMUNISTYCZNE WYCHOWANIE KTORE TO ZAKLADALO ZE SZKOLA UCZY I WYCHOWUJE.
        BLAD SZKOLA NIECH TYLKO UCZY OD WYCHOWANIA NIECH BEDA RODZICE. TAK ZE SIE NIE
        CZEPIAJ TYCH NAUCZYCIELEK.
        GDYBY TE DZIECIAKI NP. PLULY NA CIEBIE LUB ROBILY TYM PODOBNE RZECZY A
        WYCHOWAWCZYNIE NIE REAGOWALY TO MOZESZ A NIE ROBIC WRRRR A TAK TO JEST
        NIEUZASADNIONE
        NA KONIEC JESLI MASZ DZIECI TO NIE OCZEKUJ ZE SZKOLA CI JE WYCHOWA
        POZDRWIAM
        Czasem zdarzało mi
        > sie jechac z taką czeredą, ale te akurat byly wychowane jako tako.
        >
        >
        > > Druga miła sprawa:
        > .....
        > >Wessał się jak wampir, język
        > > pracował tak, że gołym okiem widoczne były jego obrotowo-posuwiste ruchy,
        > a
        > > po odessaniu się dwóch gąb, na około ust dziewczyny pozostał ślad jak po
        > > przejściu ślimaka. Apel do młodych zakochanych: liżcie się w mniej
        > > ostentacyjny sposób!
        >
        > chachacha!!! Nie moglas oderwac wzroku? ;)))
        > No ale masz racje, niesmacznie to wygląda :))
        >
        > Pozdrowionka.
        >
        • isis! Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach 07.02.03, 22:16
          Gość portalu: KALI napisał(a):

          Nic nie napisał. Mądrego. Ja k to Kali. Zacytował wszystko, zabruździł, pomęcił
          o komunizmie. Od wychowania niech będą rodzice? Kali, ty być chory.

          • Gość: kali Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.02.03, 12:03
            isis! napisała:

            > Gość portalu: KALI napisał(a):
            >
            > Nic nie napisał. Mądrego. Ja k to Kali. Zacytował wszystko, zabruździł,
            pomęcił
            >
            > o komunizmie. Od wychowania niech będą rodzice? Kali, ty być chory.
            >
            Wiec twoje dzieci jesli je masz wychowuja nauczyciele?.
            To powiem tak sczerze Ci wspolczuje a za pare albo parenascie lat wspolczuje
            ludziemo ktorzy beda musieli z nimi przebywac.
            Ciebie chyba tez wychowywali nauczyciele a nie rodzice:)
    • Gość: fred Ankieta dla ulubionej ! IP: 209.234.157.* 06.02.03, 21:08
      isis!, przyjacielu, wskaż najtrafniej :-)

      Pytanie: Czym ostatnio jechałaś ???

      a) Toyotą
      b) autobusem
      c) tramwajem
      d) czosnkiem
      e) ohydztwem

      Podpowiedź: tylko jedna odpowiedź jest nieprawidłowa ...

    • Gość: hugh Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.osb.k12.ok.us / 164.58.18.* 06.02.03, 21:41
      prosze sie nie martwic, nie wydaje mi sie, aby oni to zrobil specjalnie
      na pewno nie wiedzieli, ze bedziesz w tym tramwaju
      • Gość: Taatuś Re: Co wolno jeść ??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.03, 21:51
        A jak myslisz , czy łatwo jest wychowac dziecko ??????????
        • Gość: hugh Re: Co wolno jeść ??? IP: *.osb.k12.ok.us / 164.58.18.* 06.02.03, 22:14
          Gość portalu: Taatuś napisał(a):

          > A jak myslisz , czy łatwo jest wychowac dziecko ??????????

          trudno
          ja swoje ucze- siadaj, gdzie wolne! one marudza i wracaja posiniaczone do domu,
          bo na zakrecie zachodzi, a one stac wola i tak nimi rzuca
          kiedys gdy dzieciak siadl, to go staruszka przepedzila, a miejsca wolne byly i
          owszem

          jesc im daje, ale nie do lozka, pamietaj o tym- lozko sluzy do spania
        • zuchtstier Do pana Taatusia 06.02.03, 23:54
          Gość portalu: Taatuś napisał(a):

          > A jak myslisz , czy łatwo jest wychowac dziecko ??????????

          Ja wiem że nie łatwo . Życze autorowi wątku takich dzieci jak moje . Mądrych ,
          uprzejmych , grzecznych , bogobojnych i niezepsutych . Moje nidgy nie całowały
          by się na oczach innych . Troche zasługi jest w tym mojej żony ale tak myśle że
          skoro był zepsuta to chciala żeby dzieci przynajmiej byly pożądne .
      • frolix Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach 06.02.03, 21:54
        Gość portalu: hugh napisał(a):
        > prosze sie nie martwic, nie wydaje mi sie, aby oni to zrobil specjalnie
        > na pewno nie wiedzieli, ze bedziesz w tym tramwaju

        Nie znasz się na pasażerach tramwaju. Oni zawsze robią to specjalnie.

        flx
        • Gość: hugh Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.osb.k12.ok.us / 164.58.18.* 06.02.03, 22:10
          frolix napisał:

          > Gość portalu: hugh napisał(a):
          > > prosze sie nie martwic, nie wydaje mi sie, aby oni to zrobil specjalnie
          > > na pewno nie wiedzieli, ze bedziesz w tym tramwaju
          >
          > Nie znasz się na pasażerach tramwaju. Oni zawsze robią to specjalnie.
          >
          > flx

          ale skad ona wziela ten czosnek???
          a te pryszcze, tez specjalnie sobie buzke rozbabral?

          • frolix Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach 06.02.03, 22:39
            Gość portalu: hugh napisał(a):

            > frolix napisał:
            >
            > > Gość portalu: hugh napisał(a):
            > > > prosze sie nie martwic, nie wydaje mi sie, aby oni to zrobil specjaln
            > ie
            > > > na pewno nie wiedzieli, ze bedziesz w tym tramwaju
            > >
            > > Nie znasz się na pasażerach tramwaju. Oni zawsze robią to specjalnie.
            > >
            > > flx
            >
            > ale skad ona wziela ten czosnek???
            > a te pryszcze, tez specjalnie sobie buzke rozbabral?

            Wrocławska młodzieżówka pasażerów tramwajowych mogła wydelegować ze swoich
            szeregów członków posiadających przymioty, które wprawiają target w
            obrzydzenie. Reszta to zwykła logistyka.

            flx
    • Gość: Klute Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.lubin.dialog.net.pl 06.02.03, 21:54
      Zdaję sobie sprawę, że biorąc udział w powyższych wydarzeniach nie było Ci do
      śmiechu, ale ja szczerze się uśmiałam:))) (z dwóch ostatnich części). Do łez!!!
      Zgrabnie napisane. Co do pierwszego zdarzenia, to niestety byłam świadkiem
      podobnych sytuacji wielokrotnie i za każdym razem jestem tym podminowana na
      cały dzień, co niestety nie powoduje zmian w zachowaniu pasażerów tramwaji.
      • Gość: Rafis EPI IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.03, 22:30
        Kto normalny jezdzi z pl.Grunwaldzkiego po zakupy do EPI?
        • Gość: Phoney EGO IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.03, 22:41
          A jaki normalny, zadowolony z życia człowiek wychodzi z domu po to, żeby się
          poprzypierdalać do wszystkiego dookoła, a potem wyżalić komu popadnie? Takie
          zachowanie można zaobserwować u starszych, zgorzkniałych ludzi, którzy lubią w
          swoim towarzystwie ponarzekać sobie na młodzież, czasy, itd.
          • frolix Re: EGO 06.02.03, 22:51
            Gość portalu: Phoney napisał(a):
            > A jaki normalny, zadowolony z życia człowiek wychodzi z domu po to, żeby się
            > poprzypierdalać do wszystkiego dookoła, a potem wyżalić komu popadnie? Takie
            > zachowanie można zaobserwować u starszych, zgorzkniałych ludzi, którzy lubią
            w
            > swoim towarzystwie ponarzekać sobie na młodzież, czasy, itd.

            Jasne.

            A jaki normalny, zadowolony z życia człowiek piszę na forum internetowe po to,
            żeby się poprzypierdalać? Takie zachowanie można zaobserwować u zgorzkniałych
            ludzi, którzy lubią sobie ponarzekać.

            flx
            • Gość: Phoney Re: EGO IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.03, 23:18
              > A jaki normalny, zadowolony z życia człowiek piszę na forum internetowe po
              to,
              > żeby się poprzypierdalać? Takie zachowanie można zaobserwować u zgorzkniałych
              > ludzi, którzy lubią sobie ponarzekać.

              Ale przypierdalanie się do przypierdalania się nie jest już zwykłym
              przypierdalaniem, tylko meta-przypierdalaniem.
              • frolix Re: EGO 06.02.03, 23:20
                Gość portalu: Phoney napisał(a):
                > > A jaki normalny, zadowolony z życia człowiek piszę na forum internetowe po
                >
                > to,
                > > żeby się poprzypierdalać? Takie zachowanie można zaobserwować u zgorzkniał
                > ych
                > > ludzi, którzy lubią sobie ponarzekać.
                >
                > Ale przypierdalanie się do przypierdalania się nie jest już zwykłym
                > przypierdalaniem, tylko meta-przypierdalaniem.

                Oki, ale ty już popełniasz trans-meta-p.

                flx
                • Gość: Phoney Re: EGO IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.03, 23:30
                  Mogę ci zawsze tak po prostu przypierdolić, bez "się", "meta" ani "trans".

                  (To taki żart, żeby sprowadzić dyskusję do rzeczywistego, konkretnego i
                  namcalnego wymiaru.)
                  • frolix Re: EGO 07.02.03, 00:03
                    Gość portalu: Phoney napisał(a):
                    > Mogę ci zawsze tak po prostu przypierdolić, bez "się", "meta" ani "trans".
                    >
                    > (To taki żart, żeby sprowadzić dyskusję do rzeczywistego, konkretnego i
                    > namcalnego wymiaru.)

                    Spoko, też lubię żarty. Nawzajem.

                    flx
                    • Gość: Phoney Re: EGO IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.02.03, 00:19
                      frolix napisał:

                      > Gość portalu: Phoney napisał(a):
                      > > Mogę ci zawsze tak po prostu przypierdolić, bez "się", "meta" ani "trans".
                      > >
                      > > (To taki żart, żeby sprowadzić dyskusję do rzeczywistego, konkretnego i
                      > > namcalnego wymiaru.)
                      >
                      > Spoko, też lubię żarty. Nawzajem.

                      Powiedzmy sobie szczerze, że był kiepski. Przepraszam.
                      • frolix Re: EGO 07.02.03, 11:21
                        Gość portalu: Phoney napisał(a):
                        > > > Mogę ci zawsze tak po prostu przypierdolić, bez "się", "meta" ani "tr
                        > ans".
                        > > >
                        > > > (To taki żart, żeby sprowadzić dyskusję do rzeczywistego, konkretnego
                        > i
                        > > > namcalnego wymiaru.)
                        > >
                        > > Spoko, też lubię żarty. Nawzajem.
                        >
                        > Powiedzmy sobie szczerze, że był kiepski. Przepraszam.

                        Fakt, był kiepski. Nie mówiłem, że mi się spodobał. Niezamacoprzepraszać.

                        flx
                        • Gość: Phoney Re: EGO IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.02.03, 12:16
                          Myślisz, że jestem zgorzkniały?
                          • frolix Re: EGO 07.02.03, 13:00
                            Gość portalu: Phoney napisał(a):
                            > Myślisz, że jestem zgorzkniały?

                            Nie, a są powody?

                            flx
        • Gość: fred Re: EPI IP: 130.94.107.* 06.02.03, 22:57
          Gość portalu: Rafis napisał(a):

          > Kto normalny jezdzi z pl.Grunwaldzkiego po zakupy do EPI?

          Nikt, niemożliwe.
        • isis! Re: EPI 06.02.03, 23:34
          Gość portalu: Rafis napisał(a):

          > Kto normalny jezdzi z pl.Grunwaldzkiego po zakupy do EPI?

          Yesoo, myslałam, Rafis, że rozumujesz logicznie...
          Ten, kto pracuje koło EPI, wraca z pracy z zakupami nie tylko do pl.
          Grunwaldzkiego, ale i dalej. Bo w EPI są pysznośći, których gdzie indziej nie
          ma.
    • Gość: minister_zdrowia Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.156ce.scvmaxonline.com.sg 06.02.03, 23:12
      minister zdrowia ostrzega: jedzenie czosnku grozi spotkaniem isis!
    • Gość: seledynowa Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.02.03, 23:17
      A ja sobie mysle, że z tymi dziecmi to tez nie zupełnie tak, jakby sie
      wydawało. Dziecko, które nie siedzi w tramwaju jest bardziej narazone na ryzyko
      upadku podczas jazdy niż człowiek dorosły - stanie nie jest bezpieczne, a
      opiekunki maja obowiazek zapewnić maksymalnie bezpieczne warunki swoim
      podopiecznym
      I mysle, że uczymy je własnie chamstwa opryskliwie domagając się ustepowania
      starszym. Dziecko ma tez swoja godność i powinno sie uczyc kultury, ale w
      sposób ...kulkturalny. Tak więc, uważam, że dzieciaka nalezy ...uprzejmie
      poprosic o ustąpienie miejsca siedzącego. Pracuje zdziecmi i wiem, że 9 na 10
      chętnie ustapi uprzejmej osobie.

      Nie przeszkadzają mi pocałunki w tramwajach - nawet te namiętne. Jesli mi to
      nie pasuje, to patrze sobie w okno, ale zawsze mnie cieszy to, gdy młodzi
      ludzie nie mają oporów w okazywaniu sobie uczuć. Mysle, że sporo złośliwości
      włożyłaś w opis tego pocałunku - nie lubie u ludzi takiej jadowitości. Niech
      już sie lepiej migdalą.
      Z tym czosnkiem to rzeczywiście czasem trudno wytrzymac, ale pamiętam jak w
      Paryzu, latem cała ulica ...cuchneła oddechami czosnkowymi. To kwestia kuchni:
      greckie tzacyki, sałatki, masełko czosnkowe, sosy do sałatek itp. Chyba czas
      sie przyzyczaić. lepszy czosnek niz ...zepsute zęby.
      sel
      • isis! Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach 06.02.03, 23:32
        Gość portalu: seledynowa napisał(a):

        > Dziecko, które nie siedzi w tramwaju jest bardziej narazone na ryzyko
        > upadku podczas jazdy niż człowiek dorosły

        OK, zgadzam się, ale co szkodziłoby gdyby bachory siedziały po dwie sztuki na
        siedzeniu?

        > I mysle, że uczymy je własnie chamstwa opryskliwie domagając się ustepowania
        > starszym.

        ?????????????

        > Tak więc, uważam, że dzieciaka nalezy ...uprzejmie
        > poprosic o ustąpienie miejsca siedzącego.

        No, sorry, nie wiedziałam, że ta babcia, co wisi nad nim z pełnymi siatami, to
        faktycznie, powinna go grzecznie najpierw poprosić o ustąpienie miejsca, bo
        gówniarz ma godność...

        > Nie przeszkadzają mi pocałunki w tramwajach - nawet te namiętne. Jesli mi to
        > nie pasuje, to patrze sobie w okno, ale zawsze mnie cieszy to, gdy młodzi
        > ludzie nie mają oporów w okazywaniu sobie uczuć.

        Cóż, każdy lubi to co lubi... A może to czego mu brakuje? Ja nie lubię takiego
        ekshibicjonizmu. Pocałunki (czytaj: cmoki) mi nie przeszkadzają, ale dogłębne
        lizanie się jest już niesmaczne, zwłaszcza, że osobniki liżące się nie zwracają
        uwagi na innych pasażerów. Musiałabyś zobaczyć ten "pocałunek" - to nie było
        zwykłe "okazywanie sobie uczuć"...

        > Mysle, że sporo złośliwości
        > włożyłaś w opis tego pocałunku - nie lubie u ludzi takiej jadowitości. Niech
        > już sie lepiej migdalą.

        Tak, tak, jasne. Ja jestem jadowita. A oni się wessali ze słodkością i smakiem.
        Dla mnie właśnie ich zassanie było jadowite :))))...

        > lepszy czosnek niz ...zepsute zęby.

        I tu się zgadzam. Też miałam przyjemność z takimi osobnikami. Najciekawsze jest
        to, że tacy zawsze mają skłonność do nadmiernego zbliżania się do rozmówcy!
        Pzdr :)
        • Gość: seledynowa Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.02.03, 23:51
          isis! napisała:


          > "OK, zgadzam się, ale co szkodziłoby gdyby bachory siedziały po dwie sztuki
          na siedzeniu? "

          Dlaczego w odniesieniu do dzieci uzywasz obraźliwego słowa BACHORY? Nie masz
          takiego prawa.

          > "gówniarz ma godność..."

          To samo - dlaczego obrażasz dziecko i jego prawo do godności?

          > "Cóż, każdy lubi to co lubi... A może to czego mu brakuje?

          Nie brakuje...i własnie dlatego nie razi mnie to u innych."

          "Ja nie lubię takiego ekshibicjonizmu"

          Publiczne całowanie się to nie jest żaden ekshibicjonizm (tym słowem określa
          się dewiację seks. polegająca na publicznym obnażaniu swoich narzdów płciowych)

          "Pocałunki (czytaj: cmoki)"

          ...cóż cmoki to cmoki, a pocałunki to pocałunki. Chyba nienaturalnym byłby
          widok młodych ludzi, któzy kulturalnie w tramwaju wydzielaja
          sobie ...higieniczne cmoki (to razczej jakis nienaturalny infantylizm)

          "ale dogłębne lizanie się jest już niesmaczne, zwłaszcza, że osobniki liżące"

          ...w tych słowach jest sporo agresji...dlatego wolę tych całujących się od tych
          potępiających tak agresywnie


          > "Dla mnie właśnie ich zassanie było jadowite :))))..."

          a to juz całkiem niezrozumiałe. Zastanawia mnie tylko, że tak szczegółowo to
          opisujesz.
          Czy nie czułaś się trochę jak ...podglądaczka? Wiesz taka, co to wyklina
          sąsiadów za nieprzyzwoicie głosne uprawianie seksu, ale wieczorami wycisza TV
          i inne hałasy i ze szklanka przy ścianie łowi wszelki miłosne odgłosy.
          Wybacz, ale dla mnie mniej moralne jest podniecanie się czyjąs intymnością, niż
          uprawianie tej intymności - nawet w miejscach publicznych.
          sel
          • isis! Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach 07.02.03, 00:03
            Gość portalu: seledynowa napisał(a):

            > Dlaczego uzywasz obraźliwego słowa BACHORY? Nie masz takiego prawa.
            > dlaczego obrażasz dziecko i jego prawo do godności?

            A kto ma? Dziecko naprawdę jest głupie, i nie będę tego uzasadniać po raz
            kolejny. Jesli jesteś nowa na Forum, to żałuj, bo to już było przerabiane.

            > Publiczne całowanie się to nie jest żaden ekshibicjonizm (tym słowem określa
            > się dewiację seks. polegająca na publicznym obnażaniu swoich narzdów
            płciowych)

            Dzięki za definicję, ale nie widziałaś tego pocałunku. Dla mnie ekshibicjonizm
            (poczytaj o pochodzeniu nazwy, nie mającym nic wsólnego z "narzdami") to coś
            obscenicznego, a taki właśnie był ten pocałunek. I nie tylko ten - bywają
            jeszzce gorsze zachowania publiczne.

            > > "Dla mnie właśnie ich zassanie było jadowite :))))..."
            >
            > a to juz całkiem niezrozumiałe. Zastanawia mnie tylko, że tak szczegółowo to
            > opisujesz.

            Po prostu nie zrozumiałaś żartu słownego. Szkoda...

            > Czy nie czułaś się trochę jak ...podglądaczka? Wiesz taka, co to wyklina
            > sąsiadów za nieprzyzwoicie głosne uprawianie seksu, ale wieczorami wycisza
            TV
            > i inne hałasy i ze szklanka przy ścianie łowi wszelki miłosne odgłosy.

            Nie wiem jak to jest z sąsiadami, nie mam nikogo za ściana, a seks lubię
            głośny. Właśnie dlatego, że nikt mnie nie słyszy, moge sobie na to pozwolić.
            O!

            A w ogóle - wejdź na czat (widzę, że teraz jesteś) - intrygujesz mnie...
            • Gość: Phoney Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.02.03, 00:17
              > A kto ma? Dziecko naprawdę jest głupie, i nie będę tego uzasadniać po raz
              > kolejny. Jesli jesteś nowa na Forum, to żałuj, bo to już było przerabiane.

              sic!
              Proszę przeczytać ten cytat: "Dziecko naprawdę jest głupie, i nie będę tego
              uzasadniać po raz kolejny.". Cóż to musiała być za dyskusja! Proszę o link.

              Wyczuwam fascynującą osobowość w tej Isis.
              • isis! Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach 07.02.03, 10:58
                Gość portalu: Phoney napisał(a):

                > sic!

                A może sik? Jeśli juz mowa o dzieciach? :))

                > Cóż to musiała być za dyskusja! Proszę o link.

                Sama chciałam ją znaleźć, ale to było na starym Forum, już nie ma w
                wyszukiwarce...

                > Wyczuwam fascynującą osobowość w tej Isis.

                Jasne, masz rację :)))))))))))))))))))))))))
                "ta" isis!
                • Gość: Phoney Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.02.03, 12:20
                  A co myślisz, droga Isis, o ludziach dorosłych fizycznie, którzy nie dorośli
                  emocjonalnie? Są bardziej, tak samo, czy mniej głupi od dzieci?
          • isis! Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach 07.02.03, 00:10
            A w ogóle - lubię wszelkie odcienie zieleni, w tym seledynowy :))))))
            • Gość: lawok Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.03, 11:44
              A ja lubię Ciebie Isis (o: Pozdrowionka.
              ps
              Widzę, że walczysz i nie przejmujesz się tymi głupkami. Bardzo dobrze.
              • Gość: seledynowa Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.02.03, 12:16
                Gość portalu: lawok napisał(a):

                > A ja lubię Ciebie Isis (o: Pozdrowionka.
                > ps
                > Widzę, że walczysz i nie przejmujesz się tymi głupkami. Bardzo dobrze.

                Podaruj jej ..uzi albo choc zestaw kijów bs. Widać, że lubisz igrzyska -
                najlepiej cudze rany i razy, a Ty z boczku , świetny w szczuciu jednych na
                drugich.
                sel
            • Gość: Vampirella Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.03, 11:44
              Isis ty żałosna stara kobieto!
              I Ty kiedyś byłas głupim bachorem???? Może nawet bardzo głupim i wrednym????
              Nie masz języka i nie możesz zwrócic im uwagi?
              Tyle żresz, że masz takie ciężkie siaty????
              zawsze wgapiasz się w ludzi tak nachalnie????
              I przytulasz do młodych ślicznych dziewczyn, aż czujesz ich oddech????
              Jak cię spotkam gdzies to Ci wytłumaczę chyba zasady dobrego wychowania słonko
              zachodzące, bo jesteś przerażającą staruchą!
              • isis! Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach 07.02.03, 22:29
                Gość portalu: Vampirella napisał(a):

                > Isis ty żałosna stara kobieto!

                Hahahahaha, ja stara?
                A dzisiaj byłam u fryzjera, zrobiłam się inaczej - na prosto - i 10 lat mniej.
                Niemowlak prawie...
                Vampirella = morfea?

                > Tyle żresz, że masz takie ciężkie siaty????

                Taaaaak, jak na to wpadłaś, geniuszko? Wpierdalam 10 ton dziennie.

                > zawsze wgapiasz się w ludzi tak nachalnie????

                Jasne, aż mi gały wyłażą. Ale tylko na ciekawych ludzi, na ciebie nie
                zwróciłabym uwagi.

                > I przytulasz do młodych ślicznych dziewczyn, aż czujesz ich oddech????

                Jak najbardziej, uwielbiam młode śliczne dziewczyny. Żałujesz, że ciebie to nie
                dotyczy?

                > Jak cię spotkam gdzies to Ci wytłumaczę chyba zasady dobrego wychowania
                słonko
                > zachodzące, bo jesteś przerażającą staruchą!

                Bez komentarza.
                • Gość: seledynowa Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.02.03, 22:33
                  ;-) wow!
                  ale z Ciebie isis jest jędza!
                  jadowitość jak u kobry
                  (ale mam nadzieję, że nie potraktujesz tego jak obelgę)
                  sel
                  • Gość: kebabka Re: Dość juz tego wchodzenia w dupę !!! ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.02.03, 23:02
                    Gość portalu: seledynowa napisał(a):

                    > ;-) wow!
                    > ale z Ciebie isis jest jędza!
                    > jadowitość jak u kobry
                    > (ale mam nadzieję, że nie potraktujesz tego jak obelgę)
                    > sel
                    >> Lepiej porozmawiajmy o psich odchodach zalegajacych na skwerkach i
                    chodnikach !!!
                    • Gość: seledynowa Re: Dość juz tego wchodzenia w dupę !!! ... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.02.03, 23:06
                      ....a nie potrafisz założyć sobie wątku pt. PSIE KUPKI?
                      sel
                      • Gość: kebabka Re: Dość juz tego wchodzenia w dupę !!! ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.02.03, 23:10
                        Gość portalu: seledynowa napisał(a):

                        > ....a nie potrafisz założyć sobie wątku pt. PSIE KUPKI?
                        > sel
                        << Nie umim :)
                        • Gość: seledynowa Re: Dość juz tego wchodzenia w dupę !!! ... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.02.03, 23:12
                          Gość portalu: kebabka napisał(a):

                          > Gość portalu: seledynowa napisał(a):
                          >
                          > > ....a nie potrafisz założyć sobie wątku pt. PSIE KUPKI?
                          > > sel
                          > << Nie umim :)

                          No to masz ...problem :-(
                          sel
                • Gość: rafik 10 lat mniej IP: *.tlsa.pl 11.02.03, 15:45
                  isis! napisała:




                  >Hahahahaha, ja stara?
                  > A dzisiaj byłam u fryzjera, zrobiłam się inaczej - na prosto - i 10 lat niej.
                  > Niemowlak prawie...

                  Moim skromnym zdaniem (po twoim odmłodzeniu) 70 lat to i tak dużo.
        • Gość: KALI Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.02.03, 15:33
          isis! napisała:

          > Gość portalu: seledynowa napisał(a):
          >
          > > Dziecko, które nie siedzi w tramwaju jest bardziej narazone na ryzyko
          > > upadku podczas jazdy niż człowiek dorosły
          >
          > OK, zgadzam się, ale co szkodziłoby gdyby bachory siedziały po dwie sztuki na
          > siedzeniu?
          >
          > > I mysle, że uczymy je własnie chamstwa opryskliwie domagając się ustepowan
          > ia
          > > starszym.
          >
          > ?????????????
          >
          > > Tak więc, uważam, że dzieciaka nalezy ...uprzejmie
          > > poprosic o ustąpienie miejsca siedzącego.
          >
          > No, sorry, nie wiedziałam, że ta babcia, co wisi nad nim z pełnymi siatami,
          to
          > faktycznie, powinna go grzecznie najpierw poprosić o ustąpienie miejsca, bo
          > gówniarz ma godność...
          >
          > > Nie przeszkadzają mi pocałunki w tramwajach - nawet te namiętne. Jesli mi
          > to
          > > nie pasuje, to patrze sobie w okno, ale zawsze mnie cieszy to, gdy młodzi
          > > ludzie nie mają oporów w okazywaniu sobie uczuć.
          >
          > Cóż, każdy lubi to co lubi... A może to czego mu brakuje? Ja nie lubię
          takiego
          > ekshibicjonizmu. Pocałunki (czytaj: cmoki) mi nie przeszkadzają, ale dogłębne
          > lizanie się jest już niesmaczne, zwłaszcza, że osobniki liżące się nie
          zwracają
          >
          > uwagi na innych pasażerów. Musiałabyś zobaczyć ten "pocałunek" - to nie było
          > zwykłe "okazywanie sobie uczuć"...
          >
          > > Mysle, że sporo złośliwości
          > > włożyłaś w opis tego pocałunku - nie lubie u ludzi takiej jadowitości. Nie
          > ch
          > > już sie lepiej migdalą.
          >
          > Tak, tak, jasne. Ja jestem jadowita. A oni się wessali ze słodkością i
          smakiem.
          >
          > Dla mnie właśnie ich zassanie było jadowite :))))...
          >
          > > lepszy czosnek niz ...zepsute zęby.
          >
          > I tu się zgadzam. Też miałam przyjemność z takimi osobnikami. Najciekawsze
          jest
          >
          > to, że tacy zawsze mają skłonność do nadmiernego zbliżania się do rozmówcy!
          > Pzdr :)
        • Gość: KALI Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.02.03, 15:38
          isis! napisała:

          > Gość portalu: seledynowa napisał(a):
          >
          >
          > OK, zgadzam się, ale co szkodziłoby gdyby bachory siedziały po dwie sztuki na
          > siedzeniu?
          E TAM PO DWIE LEPIEJ PO CZTERY ALBO JESZCZE LEPIEJ PO SZESC
          I jeszcze jedno moze ty masz albo bedziesz miala bachora ale nie nazywaj tak
          nie swoich dzieci
          > > I mysle, że uczymy je własnie chamstwa opryskliwie domagając się ustepowan
          > ia
          > > starszym.
          >
          > ?????????????
          >
          > > Tak więc, uważam, że dzieciaka nalezy ...uprzejmie
          > > poprosic o ustąpienie miejsca siedzącego.
          >
          > No, sorry, nie wiedziałam, że ta babcia, co wisi nad nim z pełnymi siatami,
          to
          > faktycznie, powinna go grzecznie najpierw poprosić o ustąpienie miejsca, bo
          > gówniarz ma godność...
          I czyja uwazasz jest w tym wina????????????????

          > > Nie przeszkadzają mi pocałunki w tramwajach - nawet te namiętne. Jesli mi
          > to
          > > nie pasuje, to patrze sobie w okno, ale zawsze mnie cieszy to, gdy młodzi
          > > ludzie nie mają oporów w okazywaniu sobie uczuć.
          >
          > Cóż, każdy lubi to co lubi... A może to czego mu brakuje? Ja nie lubię
          takiego
          > ekshibicjonizmu. Pocałunki (czytaj: cmoki) mi nie przeszkadzają, ale dogłębne
          > lizanie się jest już niesmaczne, zwłaszcza, że osobniki liżące się nie
          zwracają
          >
          > uwagi na innych pasażerów. Musiałabyś zobaczyć ten "pocałunek" - to nie było
          > zwykłe "okazywanie sobie uczuć"...

          Bedze chamski- wzial ja???????
          > > Mysle, że sporo złośliwości
          > > włożyłaś w opis tego pocałunku - nie lubie u ludzi takiej jadowitości. Nie
          > ch
          > > już sie lepiej migdalą.
          >
          > Tak, tak, jasne. Ja jestem jadowita. A oni się wessali ze słodkością i
          smakiem.
          >
          > Dla mnie właśnie ich zassanie było jadowite :))))...

          > > lepszy czosnek niz ...zepsute zęby.
          >
          > I tu się zgadzam. Też miałam przyjemność z takimi osobnikami. Najciekawsze
          jest
          >
          > to, że tacy zawsze mają skłonność do nadmiernego zbliżania się do rozmówcy!
          > Pzdr :)
          • Gość: Vampirella Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 11:47
            isis znowu sama do siebie pisze i odpowiada pod róznymi nickami!!!, jej jaka to
            kretynka, a zlosliwość? hmm taka mieszczańska bardziej. Stara jestes isis, znam
            Cię niestety!
            dlaczego zgarbnie omionelas watek pt. jakim durnym bachotrem Ty bylas?
            opowiedz, posmiejemy sie wszyscy!!!
            Dla Ciebie odpowiednia jakas Liga albo MPO, bo takie zainteresowania masz...ale
            nuuuuuuuuuda.
            • Gość: uhm Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.media4.pl 08.02.03, 12:05
              Osobo - co jest treścią Twojego istnienia? Czy pojawiasz się tylko po to, żeby
              się czepiać? Intryguje mnie Twój tępy upór.
              • Gość: Vampirella Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 18:49
                tak treścią zycia isis jest czepianie się by tak zbulwersowac mieszczańsko
                publicznośc...i ma 100 nicków, co śmieszy do bólu...;-))))))
                • Gość: uhm Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.media4.pl 08.02.03, 19:04
                  Podpowiem Ci, Vampirello, że mój post nie był adresowany do Isis.
                  • Gość: seledynowa Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 19:57
                    a ja mam jakies takie dziwne podejrzenia, że
                    ISIS = VAMPRELLA
                    może to głupia mysl, ale ..natrętna
                    sel
                    • Gość: prawok Re: Pomyłka !!!! Wszyscy wiemy o co chodzi :)))))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.02.03, 21:59
                      ISIS=SELEDYNOWA CZYLI KEBABKA 3.
                      • Gość: seledynowa Re: Pomyłka !!!! Wszyscy wiemy o co chodzi :))))) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 22:06
                        Gość portalu: prawok napisał(a):

                        > ISIS=SELEDYNOWA CZYLI KEBABKA 3.

                        no to mnie rozpracowano :-(
                        a tak naprawde to jestem J23
                        • Gość: prawok Re: Pomyłka !!!! Wszyscy wiemy o co chodzi :))))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.02.03, 22:10
                          Gość portalu: seledynowa napisał(a):

                          > Gość portalu: prawok napisał(a):
                          >
                          > > ISIS=SELEDYNOWA CZYLI KEBABKA 3.
                          >
                          > no to mnie rozpracowano :-(
                          > a tak naprawde to jestem J23
                          > Jesli juz to Tu-144 !
                          • pamparucha Re: Pomyłka !!!! Wszyscy wiemy o co chodzi :))))) 09.02.03, 06:55
                            Gość portalu: prawok napisał(a):

                            > > Jesli juz to Tu-144 !
                            Jeśli już to "Rusłan".
                    • Gość: uhm Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.media4.pl 09.02.03, 11:09
                      Jest coś doprawdy dziwnego w Vampirelli... Obelgi, aczkolwiek faktycznie
                      rynsztokowe i parszywe, wychodzą spod jej palców w nienaturalnych, dziwacznych
                      konstelacjach - na pierwszy rzut oka wszystko w normie (zwykła zapiekła
                      sfrustrowana Vampirella), ale pod spodem coś się kryje - coś niepokojącego.

                      Odezwij się, opowiedz coś o sobie (tylko nie rzucaj mięsem, bo to nas donikąd
                      nie zaprowadzi)
                      • Gość: Vampirella do klonow isis!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.03, 11:16
                        wzruszylam sie, hlip hlip, ale jestes kolejnym wzruszajacym klonem isis i nie
                        bardzo Cie chyba lubie i nie bede chlipac na Twoim ramieniu. rynsztok uprawia
                        tu ta lysa spiewaczka, ktora miesza otoczenie z blotem,a oni jeszcze mowia
                        thanks. nie lubie mieszczanstwa, zaklamania i takiego obludnego
                        zaintereoswania. Ja sobie w zyciu radzei nie potzrebuje swoichh frustracji
                        wylewac na forum vide::::wiecie kto!!!!
    • Gość: lala o zachowaniu w tramwajach- T.R. "Metamorfozy" IP: 211.45.21.* 09.02.03, 12:47
      Sztuka dzieje się w tramwaju.

      STARE KOBIETY z brodami i wąsami, łysiejące, mówią grubymi głosami. Młodzieńcy
      w koronkowych żabotach, w koszulach w kwiaty, w nad wyraz obcisłych spodniach,
      długie rzęsy, śliczne usteczka (jak wiśnie), kręcą kuperkami (jak najęci),
      potrząsają anielskimi lokami.
      KONTROLER w uniformie - wszystko sprawdza. Nawet odległości między częściami
      ciała poszczególnych pasażerów. Maxi, mini, jamnik-klamet, słoń z jajami jak
      globusy.

      KONTROLER- kładąc dłoń na ramieniu jednej z brodato-wąsatych kobiet, łagodnie. -
      ---Siądźcie sobie, dziadku.
      I STARA fuka przez brodę i wąsy
      ---Dziadka sobie znalazł! Pewnie wsiok. Oj dolo, moja dolo... co ty, stary
      grzybie, płci nie odróżniasz, Bździnkiz Krainy Czarów nie poznajesz? A nie
      pamiętasz, żem była laureatką i dostałam na festiwalu... lekkiej za
      piosenkę "Trombo"?
      KONTROLER
      ---Baj, baju, będziesz w raju.
      I STARA
      ---Jak ci zanucę. (nuci)
      Trombo nasza wrogom grzmij
      Trombo nasza wrogom grzmij
      I STARA
      ---Siadajcie, panieneczki, jeszcze się w życiu nastoicie, napierzecie,
      napłaczecie, narodzicie, jak za mąż pójdziecie. Siadajcie sobie przy mnie, przy
      starej babci nic wam nie grozi... cip... cip... cip... cipeczki.

      KONTROLER podnosi babie brodę do góry
      Sprawdzimy biuściki. Ha! Medale! Ordery!
      ---I STARA
      'A juści! Sam sobie sprawdź biuścik.
      ---KONTROLER grzecznie
      Bo to wiecie, jak jest, obywatelko, kubietka kobietką i nagle bęc. Jedna taka,
      pamiętacie, trzy medale za kulę dostala i chłopem się pokazala. Broda jej taka
      urosła, że o tyczce skakać nie mogla... no... nogi zaplątała czy coś...

      ---I STARA gładzi brodę i zwraca się w stronę chłopaków
      A może wy mi młode żmijki
      jesteście jakoweś lesbijki
      teraz w świecie taka moda
      krew nie woda haba broda
      rzyć nie rzyć
      już się nie chce z tego żyć,
      oj, kobietki, kobietki,
      oj wy śmieszki. Oj, chłopaczki...

      ---CHŁOPCZYK z buzią jak kurza dupka
      nie zawracaj, dziadku, głowy
      nasza grupcia to jest nowy
      taki teatrzyk rozpłodowy
      uliczno-tramwajowy stołeczny
      zawodowy amatorski
      ---KONTROLER
      Bileciki do kontroli, moje panieneczki, moje prząśniczki.

      ---CHŁOPTYŚ śliczny jak ptyś
      to jest tealrzyk przyjacielu
      i to ty musisz bilecik kupić
      a my ci zagramy na nosie (...)

      ---BABA dorodna jak cukrowy burak z czarną brodą. Wyciąga zza pazuchy - lub z
      za pa zuchy skrzypeczki i przygrywa, i rzępoli. Popiskuje
      Cip cip cip cip cipeczki
      -do mojej korobeczki (?)

      ---KONTROLER
      Obojniaki, sodomici, bileciki do kontroli.
      ---TŁUM
      Czy mu dać?
      ---KONTROLER łapie się za głowę i wyskakuje z tramwaju z okrzykiem
      Ciao! ciao! K urwa mać!

    • Gość: deINO Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.03, 16:31
      isis! napisała:

      > Miałam dziś jazdę. Tramwajem. Cały wagon opanowany był przez dzieciarnię w
      > wieku wczesnopodstawówkowym. Każde młode okupowało jedno siedzenie. 2 panie
      > zarządzające tą trzodą stały z boku, plotkowały o fryzurach i nie
      > interesowały się tym co robią młode. Właściwie pierwsze przystanki były OK.
      > Potem młode zaczęły się niecierpliwić - "a ile jeszcze stacji do końca?" -
      > też chchciałam wiedzieć, bo kręgosłup mi dokuczał (plus zakupy z EPI). Ale
      > panie nic. Na placu Grunwaldzkim wsiadło kilka starszych osób (płci obojga) z
      > zakupami z targu. Jedno młode chciało ustąpić miejsca, ale szybko zareagowała
      > pani wychowawczyni: "nie wstawaj, bo upadniesz!". I tak wszystkie młode
      > siedziały sobie wygodnie (jeden gówniarz na jednym siedzeniu) aż do pętli
      > (wiem, bo wysiadłam przystanek przed), a nad nimi wisieli inni pasażerowie.
      > Komentarz? Tak pewnie będą te młode siedzieć już zawsze...

      najgorsze to jest, jak, za przeproszeniem, dra mordy przez caly tramwaj;(..
      czasem udaje im sie walkmana zagluszyc...;D
      > Druga miła sprawa:
      > Przystanek przed pl. Grunwaldzkim weszła parka w wieku studenckim. Dziewczyna
      > z niezłą figura, ruda, z dużym nosem. Chłopak wysoki, z baardzo krzywymi
      > nogami i twarzą... łagodnie mówiąc pokrytą trądzikiem.

      wiedzialem, ze Jestes niebezpieczna - skad Ty wiedzialas w lutym, ze ma krzywe
      nogi..???

      ;P


      > Trzecia przyjemność:
      > Na placu Grunwaldzkim wsiadła dziewuszka, ostatnia klasa liceum, może już
      > studia. Śliczna. Stanęła bardzo blisko mnie i... wionęła czosnkiem. Z cebulą.
      > Albo i jeszcze czymś. Qrcze, ja chyba zacznę być zwolenniczką gum do żucia!!!
      > Buee.

      jak to kiedys mlody Kuron (kucharz) powiedzial - wole, jak ktos "wionie" mi
      czosnkiem czy cebula, niz winem patykiem pisanym..;))
      sam tez moze nieszczegolnie przepadam za takimi zapachami ( oboma;)), a kiedys
      poprzednia partnerka miala problemy z trawieniem czosnku - jak jedlismy cos z
      tym, to potem przez 2-3 dni przymusowa wsrzemiezliwosc byla;DDD


      ps.
      usmiechnij sie. tramwaje to nie tylko smutki, to takze radosci - obcowanie z
      ludzmi, poznawanie najnowszych trendow mody, sluchanie najnowszych wydarzen z
      podworka, walczenie o swoja przestrzen zyciowa(niekoniecznie o siedzenie;))..
      idealna nauka zycia!!!


      hehe

      pozdro...
      • isis! Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach 09.02.03, 17:44
        Gość portalu: deINO napisał(a):

        > najgorsze to jest, jak, za przeproszeniem, dra mordy przez caly tramwaj;(..
        > czasem udaje im sie walkmana zagluszyc...;D

        Oj, drą....

        > wiedzialem, ze Jestes niebezpieczna - skad Ty wiedzialas w lutym, ze ma
        krzywe nogi..???

        Hehe, miał bardzo obcisłe spodnie i przykrótką kurteczkę.

        > usmiechnij sie. tramwaje to nie tylko smutki, to takze radosci

        Naprawdę się uśmiechnęłam - po pierwsze po opisie przymusowej abstynencji po
        czosnku :))) , po drugie - bo Twój post poprawił mi humor. Po bluzgach różnych
        vampirelli nareszcie coś fajnego :) Pozdrawiam.
        P.S. Tych Radości tramwajowych jestem pozbawiona na ponad tydzień - jestem w
        Dusznikach, skąd pozdrawiam całe Forum razem z moimi rzekomymi klonami, które
        nimi nie są i nigdy nie będą, bo to nie ten "styl i rytm".

        • Gość: kebabka Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.03, 18:29
          isis! napisała:

          > P.S. Tych Radości tramwajowych jestem pozbawiona na ponad tydzień - jestem w
          > Dusznikach, skąd pozdrawiam całe Forum razem z moimi rzekomymi klonami, które
          > nimi nie są i nigdy nie będą, bo to nie ten "styl i rytm".
          Te klony nie są "rzekome", Słonino!!!!!!!!!
    • Gość: wampir,ale inny Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.nwn.pl / 192.168.4.* 09.02.03, 22:10
      isis! napisała:

      > Miałam dziś jazdę. Tramwajem. Cały wagon opanowany był przez dzieciarnię w
      > wieku wczesnopodstawówkowym. Każde młode okupowało jedno siedzenie. 2 panie
      > zarządzające tą trzodą stały z boku, plotkowały o fryzurach i nie
      > interesowały się tym co robią młode. Właściwie pierwsze przystanki były OK.
      > Potem młode zaczęły się niecierpliwić - "a ile jeszcze stacji do końca?" -
      > też chchciałam wiedzieć, bo kręgosłup mi dokuczał (plus zakupy z EPI). Ale
      > panie nic. Na placu Grunwaldzkim wsiadło kilka starszych osób (płci obojga) z
      > zakupami z targu. Jedno młode chciało ustąpić miejsca, ale szybko zareagowała
      > pani wychowawczyni: "nie wstawaj, bo upadniesz!". I tak wszystkie młode
      > siedziały sobie wygodnie (jeden gówniarz na jednym siedzeniu) aż do pętli
      > (wiem, bo wysiadłam przystanek przed), a nad nimi wisieli inni pasażerowie.
      > Komentarz? Tak pewnie będą te młode siedzieć już zawsze...
      > Druga miła sprawa:
      > Przystanek przed pl. Grunwaldzkim weszła parka w wieku studenckim. Dziewczyna
      > z niezłą figura, ruda, z dużym nosem. Chłopak wysoki, z baardzo krzywymi
      > nogami i twarzą... łagodnie mówiąc pokrytą trądzikiem. Stanął schodek niżej
      > od niej, wzrosty się wyrównały, i wtedy... przytknał usta do jej ust.
      > Myślicie - romantyczne? Nic bardziej mylnego! Wessał się jak wampir, język
      > pracował tak, że gołym okiem widoczne były jego obrotowo-posuwiste ruchy, a
      > po odessaniu się dwóch gąb, na około ust dziewczyny pozostał ślad jak po
      > przejściu ślimaka. Apel do młodych zakochanych: liżcie się w mniej
      > ostentacyjny sposób!
      ale cię to podniecało, do tej pory nie możesz wrócić do równowagi, trzeba było
      się odwrócić i podziwiać wrocławski "Manhatan"
      > Trzecia przyjemność:
      > Na placu Grunwaldzkim wsiadła dziewuszka, ostatnia klasa liceum, może już
      > studia. Śliczna. Stanęła bardzo blisko mnie i... wionęła czosnkiem. Z cebulą.
      > Albo i jeszcze czymś. Qrcze, ja chyba zacznę być zwolenniczką gum do żucia!!!
      > Buee.
      • Gość: Vampirella Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.03, 14:20
        och isis, nawet klony obrazasz swoje, sugerując, że do piet Ci nie doskoczą,
        ale pycha! kobieto!i tych w tramwaju i na forum obrażasz, a zżymasz się, jak ty
        sie komus no, hmmm niespecjalnie podobasz????? vampirze uściski!
    • Gość: :) Re: Jeszcze raz o zachowaniu w tramwajach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.03, 18:05
      1) ok
      3) ok
      2) przesadzasz... niech zyje WOLNA MILOSC !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka