Gość: Mama
IP: *.magma-net.pl
10.02.03, 19:37
Słuchajcie, czy ktoś z Was ma dziecko w żłobku? To jest jakiś horror, co się
tu wyprawia! Mój syn choruje już trzy miesiące i mniej więcej tyle samo czasu
jest na antybiotykach. Nie wiem już co robić, a na nianię mnie nie stać. W
żłobku powiedziano mi, że panie nie sprawdzają czy dzieci przychodzą chore
czy zdrowe, bo to nie jest ich obowiązek. Nawet nie ma pielęgniarki, a mój
synek nie skończył jeszcze 2 lat! Sama widziałam, jak dzieciakom z nosa walił
ropny katar, rodzice kompletnie nie mają wyobraźni. Nie wiem, czy nie podam
tej instytucji do sądu, jeśli mój syn przez to chorowanie znajdzie się w
szpitalu, a wiadomo co teraz dzieje się w służbie zdrowia!