heraldek
27.07.06, 23:29
Czy z tego, ktos cos rozumie...czyli polska
metoda szukania frajerow.....
Szpital ma dlugi i je ciagle powieksza, wiec naturalnie
nalezaloby personel zredukowac.....
.....personel jest wysoce wyszkolony i oddany, wiec nalezaloby
go zachowac....ale bez podwyzek, biorac na litosc i inne
humanitarne gadki.....
Jak jest skalkulowany ten system, skoro niezbedna a za tym samym
w miare wydajna zaloga generuje dlugi....
....moze nalezy zwiekszyc stawki uslug, ale NFZ sie nie zgodzi....
....bo pacjenci nie chca podwyzszonych stawek na ubezpieczenia....
Czyli wszysko obraca sie wokol znalezienia frajera, ktory
zechce byc jakims Judymem.........