Dodaj do ulubionych

Urok Karkonoszy

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.03, 15:08
Uważam za wielkie szczęście, że Wrocek leży tak niedaleko Karkonoszy.
Najbardziej uwielbiam chwilę, kiedy właśnie mogę oderwać się od miejskiej
codzienności i wyruszyć w te piękne góry. Moim magicznym miejscem jest
okolica Wielkiego Szyszaku, jak i sam szczyt. Za każdym razem kiedy tam
wchodzę doznaję niezwykłych wrażeń i przeżyć. Te chwile towarzyszą mi potem
na długi czas, dostarczając wiele pozytywnej energii. Ciekawym, czy jest ktoś
kto również ma swoje ukochane miejsce w Karkonoszach? A jak tak to jakie?

Pozdrawiam wszystkich dla których góry stanowią nieodparte piękno.
Obserwuj wątek
    • Gość: Breslauer Re: Urok Karkonoszy IP: *.sympatico.ca 14.02.03, 15:46
      Zaprawde! Milo przeczytac taki post, ktory dotyka wlasnego serca. Rowniez
      jestem zackochany w Karkonoszach i w ogole Sudetach. Milo tez wiedziec, ze
      oprocz mnie, kilku poetow Romantyzmu niemieckiego i jeszcze mojego starego
      kumpla we Wroclawiu, jest wiecej ludzi dzielacych taka pasje. Mimo uplywu
      czasu, bo Karkonosze widzialem ostatni raz w czerwcu 1993 roku (tylko jeden
      dzien) to zawsze sa tym miejscem, ktore sie w myslach najchetniej wspomina, o
      ktorych sie sni. I nie ojczyzniany to kicz, nie tkliwy sentymentalizm.
      Tatry sa piekne, Alpy urocze, a Gory Skaliste fascynujace (innych nie
      widzialem), ale jest taka jakas magia gor dolnoslaskich, ktora powoduje, ze do
      dzis mysle, ze raj to jest niekonczaca sie wedrowka szlakami sudeckimi i
      karkonoskimi.
      Pozdrowienia dla wszystkich odkrywcow Karkonoszy


    • Gość: jaga Re: Urok Karkonoszy IP: *.25.116.227.unregistered.k.pl 14.02.03, 15:52
      Bardzo lubię Czarny Kocioł Jagniątkowski, to miejsce ma dla mnie jakąś
      tajemnicę.
    • Gość: Matheos Re: Urok Karkonoszy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.03, 16:41
      Ale się cieszę, że ktoś poruszył ten temat. Cieszę się jescze bardziej, że
      Karkonosze zapisały sie w świadomości niektórych wędrowiczów. W ogóle skłoniła
      mnie do napisania wielka tęsknota, za tymi górami. Uwielbiam je szczególnie
      wiosną, kiedy połacie śniegu ustępują coraz cieplejszym promieniom słońca. A w
      około szemrze spływająca licznymi ujściami woda. Jestem wtedy wniebowziety. Już
      nie mogę się doczekać kwietnia.
    • Gość: 40-stka Re: Urok Karkonoszy IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 21:22
      może to głupie,ale myśle, że fakt iz Wrocław o krok tylko od Karkonoszy jest
      jeszcze jednym olbrzymim urokiem tego miasta :-)
      Moim ulubionym miejscem jest Puszcza Jaworowa w okolicach Stronia Śląskiego
      (Masyw Snieznika, Jaskinia Niedźwiedzia). Najpiekniej jest chyba wczesną
      jesienią, gdy kolorowe liście jaworów (i innych drzew liściastych) na tle
      ciemnozielonych iglaków, woda szumi w potoczkach marmurowych (bo to skały
      wapienne, więc zakola, malowniczość, itp) no i te stragany gdzie niegdzie z
      minerałami (uwielbiam ogladać i kupowac kamyki, rzemyki itp) - zawsze mam
      nadzieję, że może uda mi się wyłowić coś choc ćwierćszlachetnego z potoczku,
      ale to co mi sie błyszczy pod woda to tylko ...złudzenia
      ..wiosną tez pieknie - najlepiej wybrac się tam w porze "wczesnolistnej" gdy
      przyrosty na iglakach sa jasnozielone, a listki takie tyci tyci
      ..ach, sie rozstęskiniłam
      40
      • Gość: vic Re: Urok Karkonoszy IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.02.03, 09:35
        To wcale nie glupie ,bo akutat te miejsca ,ktore opisalas sa moimi ulubionymi.
        Tez 40-tka
    • Gość: Tirsa Re: Urok Karkonoszy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.03, 22:01
      taki zwykły... plaskaty... zimowy szlak z Kopy do Strzechy.... cudo :-)))
      dolina Łomniczki... Domek Myśliwski... Śnieżka nocą.... ech :-)
    • Gość: SSDDGG Re: Urok Karkonoszy IP: *.visp.energis.pl 15.02.03, 10:42
      Karkonosze to najlepsze góry do łażenia, za tydzień spędzę 5 dni w Karpaczu,
      już się cieszę !
      • Gość: matheos Re: Urok Karkonoszy IP: *.asp.wroc.pl 17.02.03, 10:58
        Ale Ci zazdroszczę, ja muszę czekać do maja, przy odrobinie szczęścia może
        kwietnia. Zresztą, muszę przyznać, że ta pora jest według mnie najpiękniejszą w
        całych górach. 40-tka wspomniała o jesieni, i ferri barw towarzyszących jej na
        drzewach. Jakkolwiek jest to iście piękne jednak trąci już smutkiem
        nadchodzącej zimy i szarugi. Ja tam osobiście wolę wiosnę, i jej koloryt który
        napawa mnie optymizmem. Tak budzącą się przyrodę oglądam zawsze, corocznie w
        Karkonoszach, co gorąco polecam wszystkim, pragnącym obudzić się z zimowego
        letargu. Nie ma wspanialszych chwil, przynajmniej dla mnie.
    • arizona1 Re: Urok Karkonoszy 17.02.03, 19:50
      rozgladam sie za nieruchomosca gdzis w karkonoszach musi miec wspanialy widok na gory moze znasz jakies fajne
      okolice jak znasz daj mi znac arizona1@ gazet . pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka