Dodaj do ulubionych

We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą

    • Gość: Krzysztop Kołosik Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 20:44
      A ja się z Was śmieje miałem egzamin łączony w piątek i zdałem bez problemów.
      To nie WORD jest winny tylko kandydaci którzy nie wiedzą gdzie są światła
      pozycyjne lewe, albo tacy co z parkingu WORDu próbują ruszyć z hamulcem ręcznym,
      albo mają podejście że na pewno się nie uda to się nie udaje wiecej wiary w
      siebie i w Kogoś kto rozdaje karty na górze...
      • Gość: INSTRUKTOR Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 20:55
        JEŚLI CHODZI KOLEGO O KAT.c TO ZASTANÓW SIĘ CZY CHCESZ ZDAWAĆ WE WROC. Zbyt
        duże kolejki na egzamin prakt. i teor. Po drugie pojazd jaki posiada WORD
        Wrocław to Mercedes Atego tak wyszukany model, że nie ujrzysz go w OSK. Każdy
        jakie mają OSK różnią się od egzaminacyjnego.A teraz na egzaminie musisz
        wskazać w pojeżdzie wiele rzeczy,więc zastanów się.Jeszcze jedna uwaga Pan
        Dyrektor w czerwcu b.r. przypomniał sobie, że pojazdy różnią się więc każdy OSK
        szkolący na KAT,C otrzymał kolorowe broszurki jak np.wszystko wygląda pod
        maską. A co z kursantami którzy zdawali na tym pojeżdzie od stycznia? Lano ich
        przykładnie, a to są duuże pieniądze za egzamin.
    • agnieszka-maria Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą 20.08.06, 22:40
      Winy za niską zdawalność na pewno nie ponoszą kursanci. Kiepscy kursanci są w
      każdym mieście i w każdym są oblewani. Niby z jakiej przyczyny ludzie z
      Wrocławia nadawali się na kierowców niż np. gdańszczanie? Czynnik kursantów
      jest już niejako wliczony w rachunek. Ale jest tu coś co jeszcze bardziej
      obniża zdawalnośc. Odpowiedzialność rozłożyłabym po równo - instruktorzy i
      word. Jest niewielu naprawde dobrych i nadajacych sie do tej pracy
      instruktorow, egzaminatorzy tez sa nieciekawi (choc mowiac szczerze na wlasnej
      skorze tego nie odczulam, egzaminujacy mnie zachowywali podstawowe zasady
      kultury, chwilami byli nawet mili:)).
    • badkasienka Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą 20.08.06, 23:43
      cos wiem o tym człowieku, on sie wydaje w pozadku ale jego instruktorzy są
      beznadziejni. ja dostałam mlodego instruktora i myslalam ze bedzie fajnie bo ja
      mloda i on mlody wiem powinnismy sie dogadac... jednak tak nei bylo koles za
      duzo sobie wyobrazal, tak darl buzie ze nie szło wytrzymac. tak mi zjechal
      psychike ze fakt faktem wyjezdzilam te 30 godzin ale jak na razie nie mam
      najmniejszej ochoty wsiasc za kolko. wiec ludzie jezeli zapisujecoie sie do
      kursanta strzezcie sie Eryka bo odechce sie wam wszystkiego....
    • net_usser Juz niedlugo egzamin... 21.08.06, 01:44
      No.. a ja za cztery dni mam zdawac i sie troche denerwuje.. ale moze jak niezdam to dostane amnestie od Pana Ministra Oswiaty.
    • Gość: Zamknac Worda!Wies We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 08:32
      Powinni calkiem zamknac tego Worda i calkiem co innego powolac bo oni tak w
      kolki leca zlodzieje ze ja pierdu ciagle coraz drozej za egzaminy.Wyposazenie
      wewnatrz budynku zajebiste ciekawe za kogo kase!!!
      • Gość: marczeno Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: 62.233.177.* 21.08.06, 09:33
        Terminy na egzamin ponad 2 miesiące i na teorie i na praktyke, ważność badań 6
        miesiecy ważność teorii też 6 miesięcy. Nie zmieścisz się sorry winetou PŁAĆ
        PŁAĆ PŁAĆ
    • Gość: Tomy_K We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.08.06, 09:23
      I bardzo dobrze bo jak widze te kaleki poruszajace sie po drogach to az mi
      ciarki p plecach przechodza. A szkoly nauki jazdy to zbiorowisko oszustow i
      kanciarzy poczytajcie ogloszenia "KURS za 650 zł" albo "PRAWKO W MIESIĄC ".
      Jeżeli kurs jest za 650 zł a obowiazkowo jest 30 godzin teorii i 30 praktyki to
      pomyslcie co oni moga uczyc. Dla mnie to zdawalność we wrocławskim WORDdzie jest
      za wysoka.
    • Gość: Pafciu We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: 83.168.126.* 21.08.06, 10:29
      trudno?? eee tam, spróbujcie w Szczecinie, tu dopiero siedzą szuje. Zaglądasz w
      zeszycik palanta, dwie strony maczkiem zapisane i...3 osoby zdały hehe, mocno
      siedzą w tym gnoje byli mundurowi a oni wiadomo z głowami normalnie nie mają. Co
      do 3 osób które zdały, kilka kobitek znam które zdały i tak:
      Pierwsza na egzaminie skasowała śmietnik i prawie lampę
      Druga przez 3 miesiące po otrzymaniu prawka startowała Punciakiem z trójki <lol>
      Trzecia już dwa lata nie wie do czego służa kierunkowskazy
      Czwarta zajeździłą już dwie skrzynie
      Dla odmiany koleś skasował już garaż (trzeźwy był oczywiście)
      Drugi nie wie co to znaki poziomei po jaką cholerę te linie.
      Kolesie zdali z 2 razem a kumpele od razu ale się nie dziwię, jakbym tam
      wyglądał to bym nie musiał pracować ;)
    • Gość: marian Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.eranet.pl 21.08.06, 10:38
      Słabo jeżdzicie i tyle. Wystarczy w Warszawie popatrzeć
      jak jeżdżą ciamajdy z blachami DWxxxx. Umiejętności
      wystarczą na wioske a nie na duże miasto. Ćwiczyć, ćwiczyć
      i jeszcze raz ćwiczyć a nie płakać, że egzaminatorzy surowi.
      Żenada.
      • Gość: no Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 10:54
        kazdy marian to pijak a kazdy pijak to zlodziej
    • Gość: nati_wroc Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 10:54
      Zgadzam sie z tym moja kolezanka zdawala w kursancie i oblewali ja ze trzy razy
      na wewnetrzynym to jakas paranoja bo np. jak skrecala w lewo to bylo zablisko
      krawedzi jezdni o 1 cm :) ja chodzilam do manewru i bylam bardzo zadowalona
      super atmosfera i fajni instruktorzy no i ja zdlalam jako jednyna z grupy 20
      osob za pierwszym razem :D zycze powodzenia i pelnej moblilizacji przyszlym i
      nowym kierwocom :)
      • Gość: myszka Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: 82.177.102.* 21.08.06, 11:29
        ja robiłam kurs w OSK "Test" na Lelewela i jestem bardzo zadowolona. jak
        słyszę co sie dzieje w innych ośrodkach, to aż ciarki przechodza po plecach.
        jakies straszne cyrki z oblewaniem na wewnetrznym egzaminie, to jakaś parodia.
        wyciąganie kasy w żywe oczy !!!!!!!!!!!!!ja czegos takiego nie doświadczyłam.
        Polecam ten ośrodek znajomym, wszyscy zadowoleni.zdałam za pierwszym razem, a
        dwa tygodnie temu zdałam na kat A, tez za 1-szym razem.naparwde nie moge
        niczego złego powiedzieć o tej szkole.nie wiem jak stoją w rankingu, ale pewnie
        dobrze, z tego co słyszalam maja dobra opinię. polecam.
        • Gość: Steffan Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.korbank.pl 21.08.06, 11:48
          Ja też robiłem kurs w "Teście" i na kategorie "A" jak i na "B". super ekipa,
          świetne szkoleniei oczywiście udało mi sie za pierwszym razem przejśc oba
          egzaminy. Instruktorzy są ok , miła atmosferka na zajęciach z teorii. POLECAM !! :)
          • bb.atm Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą 24.08.06, 15:32
            hej, ja też robiłam w "Teście" kurs na samochód, jestem bardzo zadowolona ze
            szkolenia, serdecznie polecam innym.warto !!!
        • Gość: maga_bo Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 14:27
          uczyłam się jeździć w Kursancie u pani Basi, świetnej instruktorki. uważam, że
          egzamin wewnętrzny to bardzo dobre przygotownie do egzam.państwowego.
          zaznaczam, że za pierwszym razem zostałam na egzam. wewn. oblana. Egzamin
          państwowy też zdałam dopiero za drugim razem, ale jak widziałam niektórych
          pseudo-kierowców na placu manewrowym, zrozumiałam jak ważny jest wybór dobrej
          szkoły i instruktora
          • Gość: niewroclawianka Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.os1.kn.pl 25.08.06, 09:38
            Ja tez miałam okazję uczęszczać na kurs do Kursanta i uczyć się pod okiem pani
            Basi B. Wspaniała instruktorka, dzięki niej egzamin państwowy zdałam za
            pierwszym podejściem. Gdyby większość instruktorów miała podejście takie jak
            p.Basia wymagająca ale i wyrozumiała, to pewnie nikt nie miałby możliwości
            narzekać na szkolenia.
        • Gość: kursantka Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 00:32
          a ja polecam AUTO- MOTO z Sienkiewicza 6 - atmosfera super, fachowi
          instrukorzy,miła obsługa .....i dzięki im za wszystko!!!!!!!!!!- zdałaam na
          upragnione prawko dzięki im!!!!!!!!!!!
    • Gość: mira We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.selena.pl 21.08.06, 11:52
      a kogo polecacie w Manewrze? bo teraz zaczynam i nie wiem którego instruktora
      wybrać?
      • Gość: krycha(on) Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 21:39
        w M A N E W R Z E najlepszy jaC E K i Ba r t e K. Kulturka. zdałem za pierwszym razem
        • Gość: D-Wrocław Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.com.pl 04.09.06, 10:28
          Bardzo fajnie jeździ się także z Adamem.
    • ezavv We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą 21.08.06, 12:56
      Generalnie wiadomo, że nauka jazdy stanowi tylko przygotowanie do dalszej nauki
      jazdy. Trudno jest przez kilkadziesiąt godzin nauczyć się dobrze jeździć.
      Niekiedy wpajane są złe nawyki, zachowania oraz nie najlepsza technika jazdy.
      Kończąc naukę za czasów ancient regimeau - w latach '80 odjeździłem swoje na
      kilku samochodach (różne marki wbrew pozoru, o różnej widoczności oraz o różnych
      ustawieniach sprzęgła itp.). Wyuczono mnie by zdać ezamin teoretyczny i
      praktyczny. Jeździć nauczyłem się dopiero z czasem. Dziwi mnie zatem mit i
      oczekiwania, aby kursant po kilkudziesięciu godzinach jazdy zachowywał się, jak
      długoletni dobry kierowca. Do złych nawyków bardzo często występujących w
      trakcie nauki, które powinno się eliminować, należą m.in. sposób trzymania
      kierownicy, sposób cofania (patrzenie w lusterka, a nie przez ramię), ruszanie
      pod górę. Generalnie brak wpojonego nawyku, że oczy powinno się mieć wszędzie i
      to, że należy cały czas myśleć. Bowiem znajdzie się jakiś jełop, który zrobi
      krzywdę nam i innym użytkownikom. Nowe zasady nauczania są potrzebne
      bezwarunkowo, jednakże po pewnym czasie należałoby przeanalizować wprowadzone
      zasady, uzyskiwane wyniki i zmienić te rzeczy, które są najsłabsze, z którymi
      jest najwięcej problemów.
      • Gość: max Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.range86-137.btcentralplus.com 21.08.06, 17:38
        dzieki za polecone szkoly max
        • Gość: ins. Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 15:45
          I tak będzie dotąd, aż nie zmieni się w tej instytucji władza, ale dość
          głęboooko!!!
          • Gość: Beata Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 15:39
            Witam
            Mam pytanie czy ktos z Was uczył sie w Kursancie i miał jazdy z p.Tadeuszem?
    • Gość: 1000 x TAK Re: We Wrocławiu coraz trudniej zostać kierowcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 20:52
      Polecam bardzo !
      Jeżeli chcesz poznać nieznane ogólnie prawdy w interesującej sprawie zadzwoń
      0 691 813 893 - 24h. Uczciwie i kulturalnie !! Wiadomości trzy razy
      sprawdzone !!
      Gwarancja poufności, rzetelności i prawdy ! Wysyłam materiały !!
      Referencje !!
    • Gość: nikodem Nie wszyscy się nadają na kierowców IP: *.os1.kn.pl 21.08.06, 21:21
      Prawda niestety jest taka, że nie każdy nadaje się na kierowcę, a niestety każdy
      chce mieć prawo jazdy !!!
      Jeżeli osoba, która chce mieć prawko, nie rozumie co się do niej mówi, to jak
      może sobie radzić na drodze ? Jeżeli nie potrafi zapamiętać zasad pierwszeństwa
      obowiązujących na skrzyżowaniach, to po co chce wsiadać za kierownicę ?
      Niestety, większość kursantów myśli, że te wszystkie zasady o których uczą na
      kursie, nie są im potrzebne i gdy tylko dorwą się samochodu mogą o nich
      zapomnieć. Myślą, że wystarczy umieć odpalić silnik i jechać, by stać się
      użytkownikiem drogi. I tutaj wina nie leży po stronie instruktorów, czy
      egzaminatorów, tylko samych kursantów.
      • Gość: Kamil Re: Nie wszyscy się nadają na kierowców IP: 80.48.194.* 22.08.06, 12:29
        Witam,

        Zgadzam się, że nie każdy się nadaje na kierowcę, ale to jest tak, że nie kazdy
        ma możliwość sprawdzenia się czy nadaje się na kierowcę. Ja osobiście pochodzę z
        małego miasteczka, 100km od Wrocławia, z Polkowic i tam uczyłem się jeździć
        samochodzikiem - lekko ponad rok temu. Zaczynając kurs nie miałem zielonego
        pojęcia o prowadzeniu samochodu, o jego działaniu, o tym do czego służy sprzęgło
        czy ogólnie jak to działa. Moi rodzice nie posiadają samochodu do dziś, więc nie
        miałem gdzie sie nauczyć. Nie powiem, żebym po kursie - czyli tych 30 godzinkach
        czuł się pewniej. Po prostu zostałem przygotowany do tego, żeby zdać egzamin. A
        zdawałem w Legnicy, udało mi się za drugim razem.

        Po zakupie samochodu, na który sam nawiasem mówiąc zarobiłem zacząłem się powoli
        uczyć wszystkiego - sam. Tak mi wygodniej. Mogę powiedzieć, że jeżdżę uważnie,
        przez rok nie spowodowałem żadnej stłuczki, chociaż przejeżdziłem dosyć sporo,
        często właśnie do Wrocławia, gdzie wkrótce rozpoczynam studia.

        Trzeba przyznać, że teraz jest jeszcze gorzej - znajomi czekają po miesiąc na
        egzamin teoretyczny (ja czekałem trzy dni), i po dwa miesiące, czy nawet dłużej
        na 'praktykę' (ja czekałem około 13 dni). Prawada jest taka, że na egzaminie
        nikt nie nauczy się tak naprawdę za wiele, to dopiero rzucenie na głęboką wodę
        pozwala uzyskać dodatkowe umiejętności, więc nie rozumiem jak można pisać, że
        poczatkujący kierowcy są niebezpieczni i powinno ich się usunąć z dróg. Mnie
        było bardzo ciężko, bo uczyłem się w małym miasteczku, gdzie ruchu nie ma
        żadnego, 10 skrzyżowań, które po godzinie jazdy zapamiętywałem mniej więcej na
        pamięć. Jasne, że ciągle się jeszcze uczę i pewnie wiele przede mną, no bo
        przecież człowiek inteligentny uczy się całe życie.

        Pozdrowienia z Polkowic.
      • Gość: martyna Re: Nie wszyscy się nadają na kierowców IP: 212.244.78.* 22.08.06, 23:07
        Od instruktorów też zależy i to w bardzo dużej mierze. Na kursie dostałam
        bardzo nerwowego instruktora, wrzeszczał na mnie niemiłosiernie, każde
        skrzyżowanie podnosiło mi ciśnienie, jazda była barzdo stresująca - ogólnie
        koszmar. Jednak, jako człowiek, który nie chiał wyrzucać pieniędzy w błoto, za
        to chciał się nauczyć jeździć, zmieniłam instruktora. drugi był człowiekiem
        bardzo opanowanym, jazda zrobiła się spokojniejsza, zaczęłam bardziej skupiać
        się na błędach niż na emocjach instruktora. Egzamin zdałam, a osoby, które
        jeżdżą ze mną zastrzeżeń nie mają i mam nadzieje, że tak pozostanie. Pozdrawiam.
        • ewci22 Re: Nie wszyscy się nadają na kierowców 25.08.06, 14:57
          eh.jestem w szkole "szerokiej drogi" na Armii Krajowej.nie narzekam ale nie
          wiem jak powinien wygladac ideal szkoly.mam 20h wyjezdzonych i planuje w
          przyszlym tyg.zapisac sie na egzamin.radze sobie niezle.plac to pestka ale
          zdarzaja sie sytuacje na skrzyzowaniach kiedy nie na 100% wiem jak sie
          zachowac.czytam to wszystko z przerazeniem i najgorsze jest to ze kurs na
          prawko plus egzam trwa jakies pol roku.
          moze jakies rady osob ktore juz zdaly jak sie zachowac ?? chodzi mi o ten obecy
          system ;D
          pzdr
          • Gość: odw. Re: Nie wszyscy się nadają na kierowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 11:08
            Wreszcie coś drgnęło jeśli chodzi o terminy na egzamin na prawko.Może wreszcie
            Pan dyr.WORD zrozumiał, że jego koncepcja włoskiego strajku nic nie da. Jeszcze
            w tym mieście ktoś inny ma nadzór nad WORD-em i poruszył te tryby...
    • Gość: Kamil Hmm... IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 27.08.06, 22:32
      figa jedno słowo nawet nei słowo co do tego co napisałaś : "pfffffffffff!!!" mi
      egzaminator na żywca w oczy powiedział jezdzisz dobrze bardzo dobrze ale i tak
      oblewasz i co i dupa nic dodac nic ująć (bo X osoób na 10 musi nie zdać a
      niestety zawsze jestem ostatni na liście, choć nie mówię że standardem jest że
      ostatni odpada)
    • jerzyb1 sam fakt surowych kryteriow na egzaminach 28.08.06, 12:42
      nie jest niczym zly. wrecz nalezy tego wymagac, zeby wariaci nie jezdzili po
      naszych drogach.

      tak przy okazji - czy ktosw ie, jak sie zakonczyly sprawy glosnych wypadkow
      smiertelnych z zeszlego roku, spowodowanych odpowiednio przez Otylie J. i
      bodajze Macieja M. (ten drugi we Wroclawiu) ?
    • Gość: andrzej Prawo jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 15:52
      Czy można traktować poważnie wypowiedzi Dyrektora WORD we Wrocławiu p.Płanety,
      w związku z postawieniem prawie połowie podległych mu egzaminatorów /10 osób/
      zarzutów korupcyjnych, co skutkowało ich aresztowaniem i zwolnieniem z pracy ?
      Kto powinien odpowiadać za taką aferę w instytucji państwowej????
    • gosiekg87 Prawo jazdy :) 31.08.06, 23:09
      Witam wszystkich :)
      Ja uważam, że jeżeli ktoś bardzo chce i posiada do tego predyspozycje, to może
      zdać prawo jazdy za pierwszym razem (oczywiście z odrobiną szczęścia) :P
      Chociaż pochodzę z małej miejscowości Obornik Śląskich, to zdałam egzaminy (
      teoria i praktyka) za pierwszym razem we Wrocławiu. Moje osiągnięcie zawdzięczam
      przede wszystkim moim instruktorom tj. Państwu Kuczyńskim, którzy prowadzą kurs
      prawa jazdy w mojej miejscowości. Podchodzą do swojej pracy bardzo fachowo i
      rzetelnie. Dużym plusem jest też atmosfera jaka panowała podczas nauki :)
      Umiejętności zdobywałam w przyjaznym klimacie. Dzięki temu nie poddawałam się,
      nawet wtedy kiedy coś mi nie wychodziło. Moi instruktorzy z wyrozumiałością
      poprawiali moje blędy i mobilizowali mnie. Czułam, że im również zależy na tym
      abym dobrze zdała egzaminy. Bardzo miło wspominam czasy, kiedy uczęszczałam na
      kurs :) Było naprawdę super. Wszystkim zainteresowanym gorąco polecam tych
      instruktorów i ich cenne uwagi :) Pozdrawiam, buźki Gosia
    • Gość: monika AUTO-MOTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 23:24
      chwalicie ,ganicie...a ja swoje wiem...byłam sprawdziłam...zdałam po egzaminie
      dokupiłam jazdy coby czuć się pewniej, i zawsze i wszystkim polecać będę
      instruktora Andzeja z Sienkiewicza 6- spokojny i fachowy...był ze mną w WORDZIE-
      On pewny moich umiejętności ....i ja zestrachana....ale wie co robi i jak
      uczyć by zdać- polecam!!!!!!!!!!!!
      • Gość: ins. Re: AUTO-MOTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 15:50
        I tak będzie dotąd, ż nie zmieni się w tej instytucji władza i to bardzo
        głębooooko!!!
        • Gość: odw. Re: AUTO-MOTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 15:54
          Chodżcie z instruktorami na egzamin, atmosfera zupełnie inna. Ten sam, który
          wcześniej oblał za głupstwa, teraz przyłóż do rany i nawet pyta jak się Pani
          czuje. Błędów też nie widzi tyle co na poprzednim egzaminie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka