Gość: kwazar
IP: *.acn.waw.pl
05.11.01, 10:32
Tak uważam. Teatr powinien mieć jakieś swoje żelazne zasady. Teatr to nie
hurtownia ogórków. K2 wiele razy juz przeginało i w swej promocji poruszało się
na krawędzi dobrego smaku. Ale tym razem przegięli. Chodzi mi, oczywiście, o te
ich gazetki reklamujące spektakl HOMLET. Gazetki rodem z hipermarketów. Obawiam
się, że to kolejny krok do tego, żeby "ideał sięgnął bruku". Ciekaw jestem czy
to tylko ja jestem taki przewrażliwiony?