emi69
17.09.06, 19:37
Maja juz swoją stronę:
www.krasnale.pl/
Krasnale w sieci - Wrocławskie skrzaty korzystają z nowych technologii
Kto chce dowiedzieć się, co słychać u naszych krasnoludków, nie musi już biec
na Stare Miasto i przytykać ucha do bruku. Od kilku dni wieści o karzełkach są
dostępne w internecie.
Pod adresem www.krasnale.pl znajdziemy bogaty serwis, w którym są nie tylko
informacje o kumotrach zamieszkujących Wrocław, ale również wiele innych
ciekawych informacji o skrzacim ludzie. Na stronie znajdziemy m.in. wiadomości
zaczerpnięte z poważnych opracowań naukowych i źródeł historycznych, których
autorami są np. Aleksander Brückner, Julian Krzyżanowski czy Oskar Kolberg.
Przeczytamy w nich np. o rodowodzie krasnoludków, ich zwyczajach, sposobie
ubierania się i codziennych zajęciach.
W osobnym dziale wyjaśnione jest pochodzenie słowa krasnoludek oraz innych
nazw nadawanych niziołkom. Strona zawiera też linki, którymi połączymy się z
adresami o krasnoludzkiej tematyce (m.in. strony o gnomach, trollach i innych
odmianach karzełków).
Hitem jest publikacja na stronie nielicznych ocalałych fragmentów z kroniki
krasnali wrocławskich (nadpaloną i zmurszałą księgę znaleźli archeolodzy w
wykopach na ul. Oławskiej). Dowiemy się z niej m.in., jak u schyłku XV w.
obcięto brody nieposłusznym skrzacim żonom.
Portal wzbogaca rysunkowy poczet krasnali oraz zdjęcia wrocławskich skrzatów.
Dla tych, którzy jeszcze nie byli w stolicy Dolnego Śląska albo nie mieli
okazji zobaczyć krasnali w naturze – pomocna będzie mapa z miejscami, w
których można je spotkać.
– Tradycja jest bardzo ważna w naszych obyczajach, ale uznaliśmy, że nie
możemy się szaleńczo opierać nowoczesności. Nie mieć w XXI wieku strony
internetowej, to już trochę obciach – wyjaśniły nam wrocławskie krasnale.
(BW) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska