Dodaj do ulubionych

Nie ma sily na wandala

22.09.06, 22:10
Jak ludzie nie zaplaca za te mieszkania z wlasnej kieszeni to nie zrozumieja.
Tak juz jest na swiecie, ze ludzie nie szanuja rzeczy, ktore otrzymuja za
darmo.... Mieszkania powinny byc wystawione na sprzedaz i tyle, nawet po
nizszych cenach, ale nie za darmo, bo zawsze tak bedzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: epos Re: Nie ma sily na wandala IP: *.media4.pl 22.09.06, 22:20
      my mieszkamy w osiedlu komunalnym, do ktorego zostala przesiedlona ta lepsza
      czesc mieszkancow wyburzanych kamienic. litosc i trwoga. wiekszosc dokladnie
      nie interesuje to co sie dzieje w ich otoczeniu. a klatka schodowa to cos w
      rodzaju ziemi niczyjej. po nas chocby potop, wyglada na to, ze okolice szybko
      zamieni sie w slumsy.
      • Gość: Civis Wrat. Re: Nie ma sily na wandala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 22:28
        Dlaczego niektórzy po nocach nie spia, bo robia wszytko, aby Wrocław był
        piekniejszy, wydają ostatnie pieniądze, aby wesprzeć każda akcje i cieszą sie
        z każdego remontu, a inni nie dośc,że nic nie robią, to jeszcze niczego nie
        szanuja. Wrocławiu..... mój drogi Wrocławiu, cóż mogę uczynić....
        • elmumio Re: Nie ma sily na wandala 22.09.06, 22:45
          A ja mieszkam w budynku,w którym wszystkie mieszkania sa własnościowe.Sam za
          swoje spłacam kredyt.I przerazajace jest to,co dzieje sie na klatce
          schodowej:śmieci,pety,ślady butów na ścianach,porysowane lustro w windzie.Kto
          to robi!mieszkańcy,właściciele,do których chyba nie dociera,że to co za
          drzwiami ich lokalu tez wymaga uwagi ,szacunku i zadbania.Przecież właśnie sami
          za o zapłacimy.niestety ,chyba taka własnie polaczków mentalność.
    • Gość: wic Nie ma sily na wandala IP: *.chello.pl 22.09.06, 22:48
      urzędnicy znów nie grzeszą mądrością- z pieniędzy podatnika fundują prezenty
      wybrańcom- w imię czego?? mieszkania komunalne powinny zostać czym prędzej
      sprzedane najemcom, gmina ma obowiązek zapewnienia lokali socjalnych wybranym
      kategoriom osób, ale w tym przypadku nie o taki standard chyba chodzi. Na
      przetargu mieszkania w budynku z taką klatką schodową osiągnęłyby spokojnie 7
      tys za m2 albo i więcej
      • Gość: xXx Re: Nie ma sily na wandala IP: *.magma-net.pl 22.09.06, 22:58
        Nóż się w kieszeni otwiera gdy czyta się takie artykuły. Miasto powinno
        sprzedać mieszkania w wyremontowanych kamienicach w drodze przetargu.
        Wszystkich meneli, żuli, pijaków, wandali i tych co niedawno zeszli z drzewa
        miasto powinno umieszczać w jakichś barakach ze wspólna łazienką i wychodkiem
        na dworze. Nie może być tak, że miasto remontuje za ciężką kasę kamienicę a
        banda jaskiniowców to niszczy.
        • Gość: Jurek Re: Nie ma sily na wandala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 23:29
          Można przecież remontując i sprzedając te mieszkania zarobić duże pieniądze,
          które dałoby się nastepnie przeznaczyć na jakieś lokale zastępcze dla tej
          chołoty. Najlepiej poza centrum miasta. Nóż się w kieszeni otwiera jak widzi się
          coś takiego. Taki brak myślenia. Żal mi tej bandy wariatów...:(
    • Gość: gość 5 Zobaczcie na Osiedlu Pod Skrzydłami IP: *.os1.kn.pl 22.09.06, 23:35
      Nowe piękne domy na tym Osiedlu (ul. Bajana)zostały niedawno dokumentnie
      zniszczone sprejem przez jakiegoś bandytę graficiarza. Straty sięgają kilkuset
      tysięcy złotych (odbijanie elewacji i kładzenie nowej). Policja pewnie wkrótce
      prześle do Spółdzielni Szóstka informację o umorzeniu śledztwa z powodu
      niewykrycia sprawcy. Myślę jednak, że przy zdecydowanych działaniach jest on do
      wykrycia - sygnuje się charakterystycznym znakiem (jakaś głowa małpy).
      Spółdzielnia powinna ufundować nagrodę za informację o sprawcy tej dewastacji.
      Takich kretynów powinno obciążać się kosztami remontu (niezależnie od odsiadki
      i to bez warunkowego zwolnienia).
      • Gość: gość Re: Zobaczcie na Osiedlu Pod Skrzydłami IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 23.09.06, 00:33
        jakby sie policja wysiliła to by wiedziała, bo to charakter chłopaków z bajana...
        • Gość: mniammniam3 Re: Zobaczcie na Osiedlu Pod Skrzydłami IP: *.ioz.pwr.wroc.pl 23.09.06, 10:52
          To jest skandal, co to za policja co nie potrafi poradzić sobie z debilnymi
          chłystkami. Przecież dla policji nie powinno to byc skomplikowane i
          niebezpieczne zadanie, a jaki miałaby sukces propagandowy i uznanie wsród
          mieszkańców Osiedla. Może któryś z potencjalych kandydatów na radnych
          doprowadzi do załatwienia tej sprawy jeszcze przed wyborami. Ma gwarantowany
          sukces wyborczy, niezaleznie od opcji politycznej jaką reprezentuje (ja sam i
          moi znajomi na niegio zagłosujemy).
    • Gość: btwro Re: Nie ma sily na wandala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 23:37
      Aby tępić wandali potrzebne jest odpowiedzialne społeczeństwo. Ludzie widząc
      wandali niszczących mienie komunalne, czy prywatne powinni chcieć zareagować i
      np. zadzwonić na Policję albo do SM. Nie mozna przechodzić obok i udawać, że nic
      złego sie nie dzieje.
      • Gość: Pinezka Policja i tak nie przyjedzie, bo nie ma paliwa... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.06, 20:39
        ...środków, ludzi, poczucia odpowiedzialności i kiepsko jest wynagradzana.
        Zapowiedzi Ziobry o poprawie bezpieczeństwa można skwitować lwowskim
        powiedzeniem: "Nie strasz, nie strasz bo się zesrasz". Za to komisji mamy bez
        liku.
    • tia666 Re: Nie ma sily na wandala 22.09.06, 23:52
      karac i jeszcze raz karac, ale po "kieszeni" i tylko po "kieszeni" i to skutecznie
      hmmm tylko ta skutecznosc???

      a co do mieszkan dokladnie musi byc odplatnosc przynajmniej w formie depozytu -
      kilkanascie procent wartosci
    • Gość: kiki Nie ma sily na wandala IP: *.ppp.dion.ne.jp 23.09.06, 01:29
      Tak sobie czytam i uwierzyc nie moge.
      1. Sprawca jest znany
      2. Sa swiadkowie
      3. Na miejscu byly policja
      4. Uszkodzone detale sa jak rozumiem wlasnoscia miasta

      A teraz pare pytan
      1. Dlaczego ta menda jeszcze chodzi na wolnosci skoro ewidentnie popelnila
      przestepstwo niszczac cudza wlasnosc?
      2. Dlaczego miasto pozwala, aby ta osoba nadal mieszkala w miejskim lokalu,
      skoro jest on przez nia dewastowany?


      Jedna zapita szmata jest mocniejsza niz: wspollokatorzy, polica i Urzad Miasta
      razem wzieci?

      Pzdr
      • Gość: Student WSW Re: Nie ma sily na wandala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.06, 01:39
        Przestan, to starsza bardzo miła pani...czesto ją w kosciele widze. a ze lubi
        wypic...coz kazdy lubi.
        A do grafiti itp...muszą sie gdzies dzieciaki przeciez wyszalec ! plastyki nie
        mają w szkole to tak jest...
    • Gość: X Kolejny mądry pomysł urzędników IP: 12.186.62.* 23.09.06, 05:18
      Co za buce siedzą na tych stołkach? Nigdzie w Polsce i w Europie nie ma tylu
      lokali komunalnych co we Wrocławiu. Lokale komunalne mają być dla tych, których
      nie stać na mieszkanie, i dlatego nie muszą one być w centrum miasta; w dobrej
      lokalizacji; o wysokim standardzie i w pieknych zabytkowych kamienicach!
      Mieszkania komunalne o podstawowym standardzie gmina mogłaby tanio wybudować w
      innych lokalizacjach.

      Natomiast mieszkania w takich wyremontowanych kamienicach gmina powinna wystawić
      do sprzedaży po cenie rynkowej. Myślę, że mogłoby to być ze 6 - 7 tys za 1 metr
      i chętni by się szybko znaleźli.

      W Europie Zachodniej mieszkanie w starej kamienicy to prestiż, u nas pewnie
      jeszcze długo tak nie będzie. Wielka szkoda, że te remonty objęły podział
      pięknych i dużych (ok. 150 m) mieszkań na mniejsze klitki. Kto nie czuje klimatu
      wrocławskich XIX-w kamienic i w takim XIX-w mieszkaniu nie mieszka(ł), nie
      zrozumie...
    • Gość: Milecka / Hallera Tu sikaja i pija od lat bez zmian IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.06, 06:22
      Nie ma na nich mocnych. Winni byc dodatkowo umieszczeni w rozdzielniku
      przydzialu wody i papierosow codziennie.
      A prawde mowiac i tak na nich wszyscy ŻEROWAC NIE PRZESTANA !!!!
      - administracja uzasadnia swoje istnienie od lat /ma zajecie/ bez zmnian.
      - skarb panstwa dochod z wódy i piwska.
      - SM Metalowiec za czynsz tez liczy - bo mu sie nalezy.
      - Policja wykonuje 'Plan' codziennie legitymuje.Przyjezdza po godzinie gdy
      pijacy juz sie rochodza.
      - Przedszkole 142 ma lekcje dydaktyki na placu zabaw codziennie /sikanie i picie
      - Mieszkancy dodatkowe atrakcje /sikanie i picie + ŻYGANIE/ BEZ ZMIAN.
      Nikt nie znalazl rozwiazania. A na TAIWANIE za narkotyki skracja zycie.??
      I tak codziennie. Uklony a biurkracja wszystko strawi bez problemu.
    • Gość: Jacobs Nie ma sily na wandala IP: 62.233.144.* 23.09.06, 09:05
      Władze Wrocławia nie mają rozsądnego pomysłu na mieszkania komunalne . Tolerują bydło które demoluje lokale bo boją się ich ruszyć gdyż zaraz podniósł by się krzyk lewaków jaka to krzywda spotyka biednych ludzi . Sprzedaż za 15% nielicznych lokali też do niczego nie prowadzi , kilku właścicieli w dużej kamienicy nie jest w stanie walczyć z komunalną hołotą . Tylko sprzedaż całych kamienic , a nawet całych kwartałów prywatnym przedsiębiorcom na przetargach rozwiąże problem . Czynsze zaczną być egzekwowane ( teraz nie płci 50% lokatorów ) , prywatny właściciel będzie dbał o swoją własność ( a nie jak "administrator" ma to w d.... ) ITD . Tylko trzeba odwagi panie Prezydencie Dutkiewicz !!
    • Gość: Kuba Nie recze za siebie jak zobacze takiego gnoja!! IP: *.telsat.wroc.pl 23.09.06, 11:05
      Sprayem dostanie po oczach a swoje "dluto" poczuje w dziwnym miejscu.
    • xsatanistax Re: Nie ma sily na wandala 23.09.06, 12:21
      wywieżć takich za miasto, rozebrać do naga, postrzelać z wiatrówki i pogonić
      przed samochodem a potem zostawić i niech na waleta wracają do domów. na pewno
      odechce im się wybryków. i tyle. prymitywni wandale to i metody walki z nimi proste.
    • Gość: !!! meneli won z miasta IP: *.in-addr.btopenworld.com 23.09.06, 12:48
      ile lat mamy placic za tych debili mieszkajacych w przepieknych mieszkaniach?

      won z miasta

      postawic im baraki za kilczowem i niech tam sikaja na klatce schodowej
    • Gość: uhu Nie ma sily na wandala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 16:04
      Nie ma siły na nietrzeźwiejącą mendę i jej alfonsów? Naprawdę? Moze trzeba wezwać Chucka N.?
    • Gość: Tschepiner Nie ma sily na wandala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 18:33
      Jedyną szansą dla całego obszaru między dworcem nadodrze a ostrowem tumskim jest WŁASNOŚĆ prywatna. Dopóki będą tam komunałki, dopóty będzie tam zapijaczony sajgon. I nie pomogą żadne remonty, rewitalizacjie i inne bzdety. Jedyną szansą na gentryfikację dzielnicy jest zmiana składu społecznego poprzez sprzedaż w prywatne ręce tych kamienic. Nie dość, że remonty odbędą się na koszt prywatnych inwestorów, to miasto zyska odzyska piękne śródmieście, które obecnie wygląda przytłaczająco w swoim upadku. Nienormalna sytuacja własnościowa wrocławskich kamienic, odziedziczona po chorym systemie społ.-gospod. PRL, powinna jak najszybciej ulec zmianie!
      • Gość: Wacuś Miasto postawiło na koncentrację Cyganów... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.06, 20:43
        ...w tym rejonie. Jakby lokalnych meneli bylo mało.
        Dość tego - z dziadostwem na perfyferia!
    • Gość: es41 Re: Nie ma sily na wandala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 21:54
      Niestety zasiedlenie mieszkań ludźmi, którzy za nie zapłacą, też nie daje
      gwarancji. Uczę w szkole i to dzieci zamożnych rodziców nie chcą podnieść
      puszki czy papierka, który rzuciły, bo: "nie one są od sprzątania", "niech
      sprząta ten, któremu za to płacą", "my płacimy na podatki", Myślicie, że młody
      człowiek, majacy taką postawę, na klatce będzie się zachowywał inaczej? Tym
      bardziej, że w rodzicu znajduje sojusznika.
      Brak kary tylko wzmaga takie myślenie i nie uczy niczego dobrego.
      Postawy kształtuje spoleczeństwo.
      Niestety coraz częściej mam wrażenie, że segregacja (proponowane osiedla
      socjalne) jest wyjściem jedynym. Mówi, że określone postawy nie są powszechnie
      akceptowane.
      Ale osiedla te takze powinny być zróżnicowane pod względem standardu, nie
      jażdy, kogo nie stać na mieszkanie jest wandalem!
    • Gość: Paweł Z. Re: Nie ma sily na wandala IP: *.os1.kn.pl 23.09.06, 22:26
      Miasto sponsoruje ponadto badania socjologiczne nad zagadnieniem podejrzanych
      rejonów miasta. Jak widać, nic z tych badań nie wynika. Może więc pora przestać
      za nie płacić? To kilkadziesiąt tysięcy rocznie. Można za te pieniądze kupić
      szkolne wyprawki dla kilkudziesięciu dzieci.
      • Gość: Achilles Wyborcza IP: *.core.lanet.net.pl 23.09.06, 23:01
        Juz dawno o tym pisalem, ze wandalizm jest jedna z najgorszych plag naszego miasta. Nie tylko wandalizm "klatkowy", ale tez ten zwykly uliczny: zniszczone przystanki, porysowane szyby tramwaji i autobusow, pomazane elewacje itd. Niestety z tematem rowniez nie radzi sobie wyborcza, poniewaz jak zwykle traktuje problem jednostkowo: ot ktos zniszczyl elewacje politechniki, ot ktos wybil szybe w kamienicy.... niczym Fakt relacjonuje wydarzenia i nie zmusza czytelnika do glebszych przemyslen. Co najwyzej mozna odniesc wrazenie, ze miasto wywala na darmo pieniadze i to tyle w temacie refleksji. A jak wyglada sytuacja w innych tego typu kamienicach? Tez jest wszystko zniszczone, czy moze tylko ta jedna padla ofiara nieodpowiedzialnych lokatorow? Tego oczywiscie w artykule juz zabraklo i swiadczy to nistety o slabej kondycji dziennikarskiej autora artykulu.
    • Gość: rs Nie ma sily na wandala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 14:42
      No cóż tak długo jak o tym kto gdzie mieszka nie będą decydować wysokość czynszu i cena
      mieszkania tak długo takie historie będą się powtarzać. Nie pomogą lotne kontrole stanu
      lokatora bo jak coś dają za friko to można poudawać przez moment trzeźwiego,
      odpowiedzialnego a potem powrócić do starych nawyków. Takie inicjatywy to tylko wywalanie
      kasy w błoto. Nie dla nich kryształowe żyrandole i ozdobne balustrady tylko raczej ziemianka i
      aparatura do pędzenia bimbru.
      • Gość: mess85 Barierki na Traugutta przy pl Wróblewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 18:03
        Czy ktoś zwrócił na to uwagę, że minęło parę dni a każda jedna szyba w barierkach została wybita.
        Jadąc tramwajem tą ulicą wolę odwrócić głowę niż patrzeć na taki wandalizm...
        • timoszyk Re: Barierki na Traugutta przy pl Wróblewskiego 24.09.06, 19:21
          Gość portalu: mess85 napisał(a):

          > Czy ktoś zwrócił na to uwagę, że minęło parę dni a każda jedna szyba w barierka
          > ch została wybita.
          > Jadąc tramwajem tą ulicą wolę odwrócić głowę niż patrzeć na taki wandalizm...

          Kiedy ostatnio kogos ukarano za wandalizm? A jesli nawet, to na czym ta kara
          polegala? Wlasciwie jak karac? Grzywny taki nie zaplaci, bo albo nie pracuje,
          albo zarabia bardzo malo, wiec ponoc nieludzkim jest siadac mu na zarobki. Do
          wiezienia sadzac takze nie mozna, bo wiezien za malo, a w wiezieniach warunki
          nie takie zle, wiec specjalnie go to nie odstraszy. Jeszcze nawet w swoim
          srodowisku wyjdzie na bohatera. Sprawa siega swymi korzeniami nieco glebiej.
          Otoz wedlug obowiazujacego dogmatu karanie w ogole nie dziala odstraszajaco, a
          ma wlasciwie byc nie kara, a tylko resocjalizacja. Co wiecej, ukarany nadmiernie
          moze sie zbiesic i zamiast nastepnym razem wybic znow jakas szybe, moze
          poderznac komus gardlo. Trzeba mu wiec jedynie cierpliwie tlumaczyc, ze czyni
          zle i powinien wstapic na wlasciwa sciezke. To ze ten system nigdzie nie dziala,
          jakos specjalnie nikogo nie obchodzi.
          Lat temu kilka stala sie rzecz straszna! Szesnastoletni synek pracujacych w
          Singapurze Amerykanow zabawial sie uderzajac poteznym kijem w karoserie
          zaparkowanych samochodow i zostal skazany na 6 rozg! Caly "cywilizowany" swiat
          zatrzasl sie z oburzenia. Interweniowali mezowie stanu, bo uznali ze taka kara
          jest nieludzka. W koncu zdaje sie dostal tylko trzy rozgi.
          W kazdym razie pregierz juz mamy. Wlasciwie dlaczego te stosowane przez setki
          lat kary w postaci chlosty, czy dyb byly takie zle? Oczywiscie, zakladam ze
          zloczynca cieszy sie dobrym zdrowiem i taka kara nie zagraza jego zyciu, ani
          nawet nie pogorszy jego stanu. Kilka rozg na oczach zgromadzonej gawiedzi jest
          kara upokarzajaca, ale wlasnie chyba o to chodzi? Tak ukarany moze nstapnego
          dnia pojsc do pracy, podatnika cala sprawa niewiele kosztuje i przypuszczam, ze
          troche trudno nawet w swoim srodowisku strugac bohatera, gdy sie publicznie
          trzeslo portkami. Dyby tez nie sa zle. Ludzie wokol chodza, czynia uwagi, ktos
          moze nawet splunie. Delikwentowi jednak w sumie nie dzieje sie wielka krzywda,
          bo kara ma wymiar glownie psychiczny. Dzialal ten system przez setki lat, w
          wielu miejscach dziala i teraz. I do tego jest skuteczny.
          Jak sie chce byc poblazliwym wobec przestepcow, to trzeba zapomniec o
          bezpiecznych ulicach, czystych klatkach schodowych, itd, bo zawsze wsrod tych
          tysiecy normalnych ludzi znajdzie sie jakis taki, do ktorego nie trafia zadne
          argumenty poza tymi bolesnymi.
          Ekspertyzy tych niby specjalistow od kar nie przekonuja mnie. Jak sie dobrze
          przypatrzec ich postulatom, to chodzi im zwykle o poprawienie wlasnej pozycji i
          dochodow. bo jesli kara ma byc resocjalizacja, to oczywiscie taka humanitarna
          resocjalizacja wymaga zatrudnienia tabunu "specjalistow" i ktoz jak nie oni sami
          wlasnie nimi sa?
          Zapewne wielu sie ze mna nie zgodzi i chetnie poslucham ich argumentow. Zwykle
          jednak zamiast argumentow widze na tych wszystkich forach obelgi, w rodzaju
          oskarzania o oszolomstwo, powrot do Sredniowiecza i temu podobne nie wymagajace
          zbyt wielkiego wysilku intelektualnego slogany.

          Wac
    • Gość: dłuto i but Nie ma sily na wandala IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 24.09.06, 20:13
      niektórym mnożą się w głowie te tysiące za metr od tego spłycają trochę temat.Z
      artykułu nie wynika,że owa pani chodziła butami po ścianach.Jak ktoś to
      zauważył,problemem jest przede wszystkim Młodość a w danym przypadku całodobowy
      sklepik z wódeczką,cel pielgrzymek nie tylko hołoty ale i tych "dobrych".Także
      ci dobrzy mają swoich znajomych,którzy już "dobrzy" nie są-taka jest niestety
      prawda,a najlepiej ilustruje ją sytuacja w akademikach.Pewna segregacja jest
      potrzebna,tyle że nie warto dążyć do robienia sobie getta tuż za swoją
      twierdzą,bo nie wszystko da się przenieść z zachodniej cywilizacji na swojski
      grunt.
    • gamas1 Re: Nie ma sily na wandala 24.09.06, 21:03
      Niema nic wspólnego płacą czy nie płacą.
      Mieszkańcy tych mieszkań są sobie sami winni,większość nowych klatek schodowych
      jest niszczona przez właścicieli mieszkań i ich ekipy .
      Wstąpcie do obojętnie jakiego nowego budynku najlepiej takiego który był oddany
      do użytku nawet3 dni wcześniej a zobaczycie jak wyglądają klatki ,apóźniej
      przyjdzcie zamiesiąc do tej samej klatki.
      Zobaczycie jak wyglądają.
    • parmesan Kamera. 24.09.06, 21:48
      Kamera lub ze dwie i mozna stwierdzic kto taki pomyslowy, komu przeszkadza.
    • Gość: Krzyś Nie ma sily na wandala IP: *.rozanka.wroc.pl 25.09.06, 01:19
      Tynk odpadł ponieważ był kładzony w zimie w trakcie mrozów.
    • Gość: Jacek Nie ma siły na głupich urzędasów IP: *.wro.vectranet.pl 25.09.06, 23:40
      Nigdzie na świecie takie eksperymenty się nie powiodły. Dlaczego nagle teraz
      miałoby być inaczej? Zresztą Wrocław i okolice jest tego doskonałym przykładem.
      Wystarczy zobaczyć co zostało z pięknych kamienic i pałaców, które stały się
      dobrem niczyim. Dlaczego miasto nie sprzedało tych mieszkań w drodze
      przetargu ? Wrocław zyskałby środki na kolejne remonty, a dom lokatorów, którzy
      by o niego dbali.
      A może powód jest bardziej prozaiczny? Może chodzi o dowody wdzięczności od
      obdarowanych tak wspaniałymi prezentami "obywateli"? Wszak miasto szukuje już
      kolejne prezenty w doskonałej lokalizacji (plomba na rogu Jedności Narodowej i
      Poniatowskiego). Kto da więcej?
      Jak to się ma do deklarowanych planów rewitalizacji Śródmieścia?
    • Gość: T. Nie ma sily na wandala IP: 87.192.248.* 26.09.06, 14:00
      Dokladnie, zgadzam sie z przedmowca. Powinny zostac sprzedane. Zdaje sobie
      sprawe,ze zapewne czesc tych ludzi, ktorzy tam mieszkaja sa prawymi lokatorami
      ale inwestujac takie pieniadze w remont nie mozna sobie pozwolic na to by
      dobrany przypadkowo , jak sie finalnie okazyje lokator dewastowal mienie. Jesli
      wlasciciel zaplaci to bedzie szanowal. Tworzy to wiekszy margines spoleczny,
      fakt ale pytanie czy jest tak naprawde inne wyjscie...?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka