25.09.06, 13:19
gdzie we Wro mozna isc na na prawd reomantyczna kolacje, taka gdzie na stole
palz sie swiece, gra muzyka an zywo, i nie ma telewizorów?
Obserwuj wątek
    • t_ola2 Re: kolacja 25.09.06, 13:56
      niech ktos cos doradzi...
      • lillalu Re: kolacja 25.09.06, 14:12
        Ja lubię Ha-noi na Legnickiej. Pewnie zaraz ktoś się odezwie, że wieje tam
        komuną, ale na stole palą się świece, jest pyszne jedzenie a czerwony wystrój
        działa pobudzająco. Na romantyczną kolację polecam kociołek owoców morza dla
        dwojga, bo to afrodyzjaki.
        • Gość: Paweł Z. Re: kolacja IP: *.dint.wroc.pl 25.09.06, 14:32
          Ale nie ma tam muzyki na żywo.
          I to jest główny problem, bo nie znam lokali z nastrojową muzyką na żywo.
        • sinclair109 Re: kolacja 26.09.06, 09:40
          Doskona£y gust. Owoce morza to doskona£e afrodyzjaki. Dzia£aja pobudzajaco nie
          tylko na zmys£y. Do tego butelka bia£ego CHIANTI, na deser sorbet z owoców
          cytrusowych i lufeczka. A po kolacji romantyczna jazda bez celu. Z celem w
          przenosni- oczywiscie. Wiadomo, po takiej kolacji zawsze sie ma ochote na sex-
          jezeli oczywiscie jest ta druga osoba którá sie mocno kocha.
          • lillalu Re: kolacja 26.09.06, 13:11
            He he he, chianti- to takie ,,lecterowskie";)
            • sinclair109 Re: kolacja 27.09.06, 09:36
              UWIERZ MI. NIE MIA£EM NIC Z£EGO NA MYSLI. CHOC JEST WIELCE PRAWDOPODOBNE ZE
              WYBRANKA MEGO SERCA BY£ABY RÓWNIEZ MOIM PODWIECZORKIEM.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka