Dodaj do ulubionych

Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczcie

06.10.06, 06:53
Jestem rozczarowany.
Chyba wyemigruję wewnątrznie.
Nabieram powoli wstrętu do ludzi.
Nie mam w sobie złości, tylko żal.
Obserwuj wątek
    • el_p Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc 06.10.06, 07:34
      Wstrząs, brak mi słów
      • Gość: aga Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 07:39
        moze w koncu zamiast ogolnego wrzasku "lustrowac" ktos zrozumie jak wielu ludzi
        zostalo zmuszonych do tego haniebnego czynu
        • vratislaviak ~~~~> system 06.10.06, 07:47
          szkoda , dla mnnie dalej Tunio bedzie wspanaiłym człowiekiem
          system nieszczył wszystko i wszystkich.........czerwona zaraza
          • Gość: kot wacek Dzięki takim ludziom komuna przez 50 lat dusiła Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 10:24
            Dzięki takim ludziom komuna przez 50 lat dusiła Polskę. Rzygać się chce mi że
            takich ludzi tyle było. A ilu się jeszcze nie przyznało !!!
            • rokosz.a Re: Dzięki takim ludziom komuna przez 50 lat dusi 06.10.06, 10:28
              Ciekawe co odczuwasz po każdym takim przyznaniu się jak to Dzieduszyckiego?
              Dumę, satysfakcję ?
              • Gość: kot wacek Re: Dzięki takim ludziom komuna przez 50 lat dusi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 10:54
                Ani dumy ani stysfakcji !!! Tylko żal, że w 1990 nie dokonano rozliczenia z
                komuną. Mazowiecki, Wałęsa itp podkreślili grubą kreską okres PRL. I teraz to
                się mści. Co chwilę jakiś hrabia,ksiadz,wybitny opozycjonista zostaje
                zdemaskowany. A bezpieka, UB-owcy biorą olbrzymie emerytury z Twoich podatków i
                w dalszym ciągu
                sterują tym państwem.
                • Gość: xd Re: Dzięki takim ludziom komuna przez 50 lat dusi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.10.06, 11:40
                  > A bezpieka, UB-owcy biorą olbrzymie emerytury z Twoich podatków i w dalszym
                  ciągu sterują tym państwem.

                  to znaczy, że rząd PiS też jest z bezpieki?
                  • cclement Jako prawdziwy chrześcijanin przebaczam !!! 07.10.06, 12:12
                    Jako prawdziwy chrześcijanin PRZEBACZAM !!!
                  • Gość: racja Re: Dzięki takim ludziom komuna przez 50 lat dusi IP: *.os1.kn.pl 09.10.06, 22:27
                    uff
          • Gość: nord Re: ~~~~> system IP: *.015-47-6d6c6d11.cust.bredbandsbolaget.se 06.10.06, 10:59
            ten "tunio" hrabia co chodzil na pasku takich "ludzi"
            moze warto pomyslec ile krzywd uczynil ludzia ktorych znal!!!
            nie mogl zniesc coraz glosniejszych szeptow na jego temat!!!
            te szepty podszeptaly mu o wyznaniu winy.przez te wszystkie lata szeptow nie
            bylo i skruchy tez nie.""HRABIO"" ZYLES WYGODNIE ZA KRZYWDY INNYCH"
          • swawolny.diabel Re: ~~~~> system 07.10.06, 17:24
            a dla mnie bedzi juz tylko kolaborantem i oportunistą
            • Gość: drom Re: ~~~~> system IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.10.06, 08:11
              ile ty masz lat zeby porywac sie na ocenianie sytuacji i zachowan czlowieka
              przed prawie 60 laty ! nic na ten temat nie wiesz tak jak i ja tylko ze ja mam
              wyobraznie i potrafie sobie wyobrazic ze bezpieka w tych czasach mogla dokladnie
              wszystko i z kazdym zrobic - rowniez zabic jesli im bardzo zalezalo a delikwent
              nie podpisal lojalki.

              dodatkowo wcale nie jestem zdumiony podpisana przez niego lojalka bo nie od dzis
              wiadomo, ze byl dyrektorem wroclawskich mlynow - w tych i znacznie pozniejszych
              czasach zeby cokolwiek robic na jakimkolwiek stanowisku musiales miec kontakty z
              bezpieka (dokladniej to ona miala je z toba) i podpisac pare dokumentow zeby sie
              odwalili i dali pracowac. nie kazdy byl rewolucjonista - niektorzy budowali
              Polske od dolu - bynajmniej nie ku chwale prl-u tylko po prostu dla kraju i ludzi.

              skad w ludziach tyle zawisci i nienawisci zeby szarpac i opluwac czlowieka tak
              bezsprzecznie waznego dla Wroclawia - czy wygrzebanie jego teczki na prawde az
              tyle dla was zmienia ? Gilowskiej teczke sfabrykowano to i kazda inna mozna bylo
              - nieszczesciem hrabiego jest to, ze chocby ze wzgledu na wiek i chorobe on do
              sadu nie pojdzie sie oczyszczac z oskarzen, a inni uczestnicy tych zdazen sprzed
              lat na pewno juz nie zyja wiec mozna go teraz opluc dokladnie wszystkim.
              • mr_pope Re: ~~~~> system 13.10.06, 00:25
                A masz wyobraźnię by wyobrazić sobie los osób na które hrabia doniósł?
        • Gość: Gość Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc IP: *.e-wro.net.pl 06.10.06, 08:17
          Swietnie sobie radził w komunie, miał wszystkie drzwi otwarte, kierownicze
          stanowiska, łamy prasy. Na trzeba było jakoś zapracować będąc hrabią. Aż dziw,
          jak po 90-tym roku stał się pupilkiem nowych władz i wrocławian.
        • adeinwan Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc 06.10.06, 21:49
          > moze w koncu zamiast ogolnego wrzasku "lustrowac" ktos zrozumie jak wielu ludzi
          > zostalo zmuszonych do tego haniebnego czynu

          Przede wszystkim jest to kolejna nauczka dla tych, ktorzy staraja sie na sile
          bronic tamtego systemu za jego rzekome osiagniecia. Skoro niszczono jednych i
          deprawowano drugich, jak w takiej sytuacji mozna mowic o jakichkolwiek pozytywach?
        • robak_wroc Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc 06.10.06, 23:13
          Gość portalu: aga napisał(a):

          > moze w koncu zamiast ogolnego wrzasku "lustrowac" ktos zrozumie jak wielu ludzi
          > zostalo zmuszonych do tego haniebnego czynu

          ja nie wiem o co tu chodzi, ale kurka skoro tylu bylo zmuszonych to o co ten
          szum? czlek mial kobite w ciazy i mial do wyborku kapowac albo isc do pudla.
          wybral zone! i slusznie w sumie.
          • misza1000 czlek mial kobite w ciazy i mial do wyboru kapowac 07.10.06, 00:15
            robak_wroc napisał: "ja nie wiem o co tu chodzi, ale kurka skoro tylu bylo
            zmuszonych to o co ten szum? czlek mial kobite w ciazy i mial do wyborku
            kapowac albo isc do pudla. wybral zone! i slusznie w sumie."

            Kicius, ja tez "mialem kobite w ciazy" i niejedno dziecko w domu. Jak mnie
            zwineli w jakiejs zadymie, troche dali po karku ale wiecej postraszyli (glownie
            pobiciem innych w mojej obecnosci) i tez podsuneli papier do podpisania.
            Wiedzieli stosunkowo duzo o kolegach drukarzach, kazali jezdzic z nimi i
            rozpoznawac lokale i ludzi. I co? Robilem wariata i niczego nie pamietalem.
            Zrobili rewizje w mieszkaniu, chcieli zalozyc kociol. Jak zobaczyli jak wyglada
            kociol z dzieciakami placzacymi to zmienili taktyke. Zaproponowali 5 tysiecy i
            powiedzili, ze to na "sledzenie zlodziei w mieszkaniu po drugiej stronie ulicy".
            Pytalem sie wszystkich w rodzinie czy brac forse. Opinia byla jednoznaczna:
            Forse wziac, na papierze wpisac warunek, ze pieniadze wzialem za udostepnienie
            mieszkania do celow milicyjnego poscigu za zlodziejami i wyraznie dodac
            pisemnie, ze nie zgadzam sie i nie bede wspolpracowal w jakiejkolwiek akcji
            przeciwko Solidarnosci. Sasiadow ostrzec natychmiast.
            Tak tez i zrobilem. Zapisalem im te lojalke maczkiem moimi wyraznymi
            zastrzezeniami, sasiadow ostrzeglo sie jeszcze tego samego wieczora, forse
            zamienilem na zarcie dla dzieci. I co? Zadnego kotla u mnie nie bylo, zadnej
            obserwacji z mojego mieszkania nie prowadzili, wezwali kilka razy na komende i
            dali spokoj, jak sie z nich za kazdym razem nabijalem w zywe oczy. Dzieciaki
            studia koncza i dziekuja Kochanej Komunie za 5 tysiakow ;-)
            Polska komuna to nie byly w/g mnie Sowiety, takie gierki na pol gwizdka. Tam
            szlo sie do lagru albo co najmniej do psychuszki ale nie w Polsce.
            • tomek854 Re: czlek mial kobite w ciazy i mial do wyboru ka 08.10.06, 20:39
              misiu, lata 80te to bylo przedszkole w porownaniu do lat 40tych. Nawet ja to
              wiem, mlody chlopak. A ty nie?
            • Gość: emigrant Re: czlek mial kobite w ciazy i mial do wyboru ka IP: *.server.ntli.net 09.10.06, 08:50
              Ale szmal wziąłeś i to jest odnotowane.I w tej pisowskiej rzeczywistosci jestes
              współpracownikiem SB i MO,i nikt nie bedzie sluchal twych tlumaczen, bo papier
              jest i basta.
              PS. Tusk tez mial tylko dziadka w Wehrmahcie
            • Gość: kutasek Re: czlek mial kobite w ciazy i mial do wyboru ka IP: *.pools.arcor-ip.net 13.10.06, 18:17
              Ty sobie te bajeczke sam napisales czy Ci dali na kartce do wyklikania?
          • tomek854 Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc 08.10.06, 20:43
            Robaku: ja wiem o co w tym chodzi.

            Teraz taka moda jest na niszcznie autorytetow. Kuron sie okazal agentem, teraz
            Tunio. Nastepny bedzie chyba Karol Wojtyla.

            Na kazdego sie znajdzie hak - i to akurat sa bolszewckie metody.

            Ja wiem, ze Tunio to jest szlachetny czlowiek, a Ty wiesz ze ja (w
            przeciwienstwie do wielu oblewajacych go na tym forum pomyjami) wiem o czym
            mowie.

            Jezeli chcesz jakies szczegoly to uderz do mnie na privek a napisze Ci o co w
            tym naprawde chodzi .
            • Gość: drendi Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc IP: 194.8.14.* 13.10.06, 16:13
              hrabia - śmieć.

              i tyle.
        • antysalon <zrozumiec> tak! ostroznie z <zostalo zmuszonych> 07.10.06, 00:23
          Wasz, wroclawia honorowy obywatel mial wiele lat aby sie przyznac!I co? Dopiero
          gdy sprawa wychodzi na jaw z ipn to czyni!POlacy od 1939 roku byli tak przez
          \niemcow jak i Sowietow namawiani oraz zmuszani do wspolpracy;szantarzem,
          biciem , torturami!Jak wielu tego doswiadczylo ALE WIELU Z NICH NAWET
          WIELOGODZINNE STOJKI, SIADANIE NA ODWROCONYM TABORECIE,wyrzucanie z pracy,
          wieletniwe wiezienia, katorgi i meczarnie nie zmusily do wspolpracy!
          <WSPOLPRACA. TO PO PROSTU DONOSZENIE NA NAJBLIZSZYCH, KOLEGOW , PRZYJACIOL,
          PODWLADNYCH CZY PRZELOZONYCH W PRACY! byc kapusiem ! ile okazji mial wasz
          obywatel np od 1980 r.Na co czekal ! Az przyschnie!Tak wiec starajac sie
          zrozumiec tego co donosil POSTARAJ SIE ZROZUMIEC JAKI OGROM KRZYWD WYRZADZIL
          PRZE TYLE LAT WSPOLPRACY...
          • Gość: drom Re: <zrozumiec> tak! ostroznie z <zos IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.06, 08:44
            masz na mysli jakas konkretna krzywde ? z imienia i nazwiska poszkodowanego ?
            czy tylko tak sobie piszesz zeby pisac ?
        • swawolny.diabel Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc 07.10.06, 17:23
          Gość portalu: aga napisał(a):

          > moze w koncu zamiast ogolnego wrzasku "lustrowac" ktos zrozumie jak wielu ludzi
          > zostalo zmuszonych do tego haniebnego czynu

          a jednak nie wszyscy wspólpracowali z UB. koloaborowali tylko niektórzy
        • Gość: senior Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 18:55
          Jak miał ktos charakter, to nie dał sie przymusić. Ale zył niestety gorzej,
          wiem to po moich rodzicach i sobie. Zdrajca jest zawsze zdrajcą,
      • Gość: mac Żywy Symbol Wrocławia IP: *.acn.waw.pl 06.10.06, 16:01
        Kogo uznalibyście za żywy symbol Wrocławia? Moje propozycje:

        a) Kardynał Gulbinowicz
        b) Hr. Dzieduszycki
        c) Prof. Miodek
        d) Antoni Gucwiński
        • Gość: marta Re: Żywy Symbol Wrocławia IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 06.10.06, 16:16
          Tunio to najważniejszy zabytek Wroclawia i już.A ten cholerny system łamal
          wielu.Nie nam sądzić-na górze go osądza.
          • andrzej554 Re: Żywy Symbol Wrocławia 06.10.06, 19:14
            Wielu zostało w tamtych czarnych czasach złamanych przez reżim komunistyczny.
            Możliwe, że Pan Hrabia otrzymał "propozycję nie do odrzucenia". Był więźniem
            obozów koncentracyjnych, w obozie zginęła jego pierwsza żona. System potrafił
            złamać najtwardsze jednostki, w razie "potrzeby" usunąć. Teraz łatwo jest
            sądzić, za łatwo. Ci, którzy nie przeżyli tych doświadczeń na własnej skórze
            nie powinni bawić się w sędziów. Mogą swoją dcziałalnością przynieść więcej
            szkód niż pożytku. A rozliczać trzeba byłych oficerów i oprawców z bezpieki
            żyjących teraz wygodnie na wysokich emeryturach, "słusznie" wypracowanych.Życzę
            zdrowia Panie Hrabio, Honorowy Obywatelu Wrocławia!
            • taras10 Re: Żywy Symbol Wrocławia 06.10.06, 19:23
              To, ze swoja postawa rozgrzeszasz kanalie i donosicieli, ktorzy donosili na
              nasze matki, ojcow i naszych bliskich - to jedna rzecz. Lecz jest cos
              grozniejszego:
              Dajesz zielone swiatlo wszystkim tym, ktorzy w przyszlosci beda donosili. Nie
              beda sie bali, bo po co? Przeciez i tak zostana rozgrzeszeni!

              andrzej554 napisał:

              > Wielu zostało w tamtych czarnych czasach złamanych przez reżim komunistyczny.
              > Możliwe, że Pan Hrabia otrzymał "propozycję nie do odrzucenia". Był więźniem
              > obozów koncentracyjnych, w obozie zginęła jego pierwsza żona. System potrafił
              > złamać najtwardsze jednostki, w razie "potrzeby" usunąć. Teraz łatwo jest
              > sądzić, za łatwo. Ci, którzy nie przeżyli tych doświadczeń na własnej skórze
              > nie powinni bawić się w sędziów. Mogą swoją dcziałalnością przynieść więcej
              > szkód niż pożytku. A rozliczać trzeba byłych oficerów i oprawców z bezpieki
              > żyjących teraz wygodnie na wysokich emeryturach, "słusznie"
              wypracowanych.Życzę
              >
              > zdrowia Panie Hrabio, Honorowy Obywatelu Wrocławia!
              • 2560a Re: Żywy Symbol Wrocławia 06.10.06, 19:53
                Mozna zabrac tytul komus nadany ale nie mozna zabrac nadanych, choc tych samych
                tytulow, przez innych. Czyli rajcowie / alez oni se luba porajcowac!/miasta
                Wroclawia, jak im palma odbije , moga zabrac tytul Honorowego Wroclawianina
                Panu Hrabiemu ale moga skoczyc na pukiel Honorowym Obywatelom
                Wroclawia/Breslau z czasow IIIRzeszy! Gdzie tu logika?
                Panie Hrabio dla mnie jest pan i Honorowym i Zwyczajnym Obywatelem grodu nad
                Odra , ktory dlugo byl rowniez moim grodem. Duzo zdrowia.Niech sie pan nie
                przejmuje sfora nieukow ktorzy sie onanizuja informacja. Czym maja sie
                podniecac? Ich zyciorysy maja tyle zapisanej tresci co pasek papieru
                toaletowego.Jak sie nic w zyciu nie robi to sie nie w chodzi w konflikty ze
                soba!
              • Gość: drom Re: Żywy Symbol Wrocławia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.06, 08:51
                aras10 napisał:

                > Lecz jest cos grozniejszego:
                > Dajesz zielone swiatlo wszystkim tym, ktorzy w przyszlosci beda donosili. Nie
                > beda sie bali, bo po co? Przeciez i tak zostana rozgrzeszeni!
                >
                kto i komu ma donosic w przyszlosci ?
                chodzi ci np o powiadamianie lub nie o przestepstwie dokonanym przez sasiada ?
                oj pokutuje w spoleczenstwie mit donosiciela, a przez to gina ludzie: np. sasiad
                czy sasiadka nie "doniesli" na policje, ze za sciana krzycza zabijane
                dziewczynki, gwalcona kobieta, bite dzieci ...
                jakiego rodzaju donosicielstwo masz na mysli i kto jest lub moze byc w
                przyszlosci kanalia i donosicielem w twoim rozumieniu tych slow ?
                • taras10 Re: Żywy Symbol Wrocławia 11.10.06, 14:28
                  Chodzi mi o to, ze system totalitarny kiedys sie powtorzy. Jak wszystko w
                  historii. I rozgrzeszajac niegodziwcow dzis, dajemy zielone swiatlo przyszlym
                  niegodziwcom.


                  > aras10 napisał:
                  >
                  > > Lecz jest cos grozniejszego:
                  > > Dajesz zielone swiatlo wszystkim tym, ktorzy w przyszlosci beda donosili.
                  > Nie
                  > > beda sie bali, bo po co? Przeciez i tak zostana rozgrzeszeni!
                  > >
                  > kto i komu ma donosic w przyszlosci ?
                  > chodzi ci np o powiadamianie lub nie o przestepstwie dokonanym przez sasiada ?
                  > oj pokutuje w spoleczenstwie mit donosiciela, a przez to gina ludzie: np.
                  sasia
                  > d
                  > czy sasiadka nie "doniesli" na policje, ze za sciana krzycza zabijane
                  > dziewczynki, gwalcona kobieta, bite dzieci ...
                  > jakiego rodzaju donosicielstwo masz na mysli i kto jest lub moze byc w
                  > przyszlosci kanalia i donosicielem w twoim rozumieniu tych slow ?



                  • taras10 Dzieduszycki: Pochwalam i oskarzam 11.10.06, 14:36
                    Kazda dyskusja powinna miec koniec - inaczej rozgaleziamy sie.
                    Wojciech Dzieduszycki jest zdolnym czlowiekiem, mial sukces we wszystkim, za co
                    sie wzial. Rowniez w donosicielstwie. Jest zdolnym artysta, krytykiem muzycznym
                    i literackim, wielkim znawca teatru. Ale mowiac o tym nie wolno nam zapomniec,
                    ze byl rowniez kanalia, donoszac przez dwadziescia lat na kolegow i
                    wspolpracownikow. I ktos, kto temu zaprzeczy lub probuje dyskutowac i
                    usprawiedliwiac jest nie fair.
                    • Gość: drom Re: Dzieduszycki: Pochwalam i oskarzam IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.06, 08:21
                      rownie lub nawet bardziej nie fair jest rzucanie oskarzen i wyzywanie czlowieka
                      od najgorszych tylko na podstawie prasowych doniesien i wypowiedzi historykow
                      ipn, ktore jak juz wiemy z kilku spraw okazaly sie goloslowne lub po prostu
                      bledne bo oparte o niedokladnie sprawdzone zrodla, sfabrykowane raporty,
                      dokumenty itp.
                      zwlaszcza jest to nie w porzadku dla tego ze dotyczy czlowieka o dokladnie
                      udokumentowanych (z faktow i dokumentow) zaslugach dla wroclawia i nie tylko.
                      na szali powinno sie wiec polozyc tylko tak samo udokumentowane bledy
                      przeszlosci a nie "donosy prasowe". nie ukrywam ze bylo by mi niezwykle zal
                      gdyby okazaly sie prawdziwymi ...
                      • taras10 Re: Dzieduszycki: Pochwalam i oskarzam 12.10.06, 12:18
                        To niezupelnie tak. Dzieduszycki sam sie przyznal i w liscie do prezydenta
                        Wroclawia prosil o przebaczenie. A wiec sam sie s a m o o s k a r z y l.
                        Podwazasz to? Mnie tez jest przykro, kiedy autorytety moralne okazuja sie byc
                        nikczemnikami. Ale coz poradzic? Chcesz czekac na szczegoly? Bedzie nam lzej?

                        >rownie lub nawet bardziej nie fair jest rzucanie oskarzen i wyzywanie czlowieka
                        > od najgorszych tylko na podstawie prasowych doniesien i wypowiedzi historykow
                        > ipn, ktore jak juz wiemy z kilku spraw okazaly sie goloslowne lub po prostu
                        > bledne bo oparte o niedokladnie sprawdzone zrodla, sfabrykowane raporty,
                        > dokumenty itp.
              • Gość: jkguitar@o2.pl Re: Żywy Symbol Wrocławia IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.06, 17:21
                Przez kilkadziesiąt lat kreowano tutaj we Wroclawiu wizerunek wielkiego
                Obywatela ziemskiego i nadano mu na podstawie głuchej beli tytuł Hrabiego nie
                badając faktów kim rzeczywiście był do wojny.Tworzono ten mit sukcesywnie aż w
                miarę upływu czasu wyrósł na wielkiego idola. W końcu postanowiomo zniszczyć
                ten mityczny wizerunek "oligarcha" bo społeczeństwo szuka teraz nowych idoli na
                miarę XXI wieku. Pojawiają się nowi wykreowani prominenci Wrocławia
                jak "Miodkowie" itp. Nie tylko Dzieduszycki jest "ofiarą" nowej fali , ale też
                pan Gucwiński b. dyrektor ZOO i jeszcze kilku innych.Komentarze są zbyteczne.
                Sic tranzit Gloria mundig.A.Pietrzycki
            • Gość: Janek Re: Żywy Symbol Wrocławia IP: *.e-wro.net.pl 08.10.06, 08:44
              Nie odwracaj kota ogonem ! Prawie 20 lat facet donosił, a mógł zrezygnować już w 56 roku.Sam proponował obiekty donosów i występował o podwyżke wynagodzenia!!!
              Był zachłanny jak jego kuzyn złapany na przemycie narkotyków.
              Ale jest to typ twego pokroju, więc sie z nim solidaryzujesz.
              • Gość: lord Kox Żywy symbol hrabiowskiego życia IP: *.swn.vectranet.pl 11.10.06, 10:05
                Pan hrabia wie najlepiej: pieniądze nie śmierdzą.
                Wiedział co robi, chciał żyć wygodnie i dostatnio; dobrze się ustawił i żył.
                Zawsze wie co robi, to że teraz przeprasza to też sposób bycia. Jest dobry na
                wszystkie układy i czasy, taki hrabiowski styl życia , byleby było OK.
                Jakoś nie widziałem hrabiów walczących z niemcami, czy komuną ; zawsze się
                ustawiali albo uciekali.
          • Gość: zbyszek nie nam to osądzać IP: *.Lompy.korbank.pl 06.10.06, 21:07
            dokładnie! bardzo łatwo się krytykuje! Jestem z Panem PAnie Hrabio! to co Pan robił - trudno - takie były czasy..... nie nam to osądzać!
            • mr_pope Re: nie nam to osądzać 13.10.06, 00:26
              Sędziów, którzy skazywali na karę śmierci też nie powinniśmy osądzać?
          • Gość: mariolka Re: Żywy Symbol Wrocławia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.06, 12:34
            nie ocenia bóg, tylko my sami- inaczej wszystkie winy można byloby z siebie
            zrzucić
          • taras10 Re: Żywy Symbol Wrocławia 10.10.06, 11:20
            >Tunio to najważniejszy zabytek Wroclawia i już.A ten cholerny system łamal
            wielu>

            Jakby Ci powiedziec... To wlasnie tacy jak Tunio tworzyli ten system.
            • taras10 TW Wojciech Dzieduszycki 13.10.06, 17:25
              Wydaje się, iż nasze dyskusje dobiegają już końca:
              wiadomosci.onet.pl/1417889,11,item.html
    • kklement 16 lat czekał z tym przyznaniem się. 06.10.06, 07:53
      Przyznał się dopiero wtedy, gdy i tak miało to wypłynąć.

      Dzieduszycki współpracował z UB przez 20 lat, dostarczał swoim mocodowawcom
      dużą ilość raportów - tak powiedział przed chwilą w tv historyk, który zajmował
      się tą sprawą.

      I co ? Nie ma sprawy, bo Dzieduszycki sympatycznym staruszkiem jest ?

      Dzieduszycki donosił do UB i wszyscy go na Forum bronią. Kukliński pracował dla
      CIA i większość wpisów na temat ulicy jego imienia potępia go w
      czambuł. "Wyborcza" zjadła Wam mózgi ?
      • Gość: Pedros Re: 16 lat czekał z tym przyznaniem się. IP: *.pitow.wroc.pl 06.10.06, 08:14
        Trzeba oddzielić twórcę od dzieła, a pan Dzieduszycki troche w życiu dokonał. Nie tylko, jak napisałeś, donosił swoim mocodawcom czyli LEGALNEJ władzy w Polsce.

        Łatwo oceniać ludzi jak się nie wie nic o motywach ich działania.

        • Gość: jobol psychiatra klementowski IP: *.dyndns.org 06.10.06, 09:25
          a psychiatra klementowski na pewno nie lyka pigulek pacjentom?
        • tbernard kłamstwo 06.10.06, 12:04
          Tamta władza była NIELEGALNA. Nie pochodziła z wyborów. Była to organizacja
          przestępcza, a dokładniej była to filia mafii ze wschodu która przy użyciu
          przemocy została nam zainstalowana.
          • Gość: jearoni Re: kłamstwo IP: *.server4you.de 06.10.06, 12:13
            a kto zainstalowal dzisiejsze wladze?
            • tbernard Re: kłamstwo 06.10.06, 13:23
              Wyborcy.
              • Gość: ojejooje Re: kłamstwo IP: *.server4you.de 06.10.06, 15:26
                buahahahhaha wyborcy buahahhahahaha dobry zart
                • 1410_tenrok Ale to nie jest zart!!!! A to nie jest wszystko!!! 06.10.06, 21:45
                  IPN: W wyniku współpracy Dzieduszyckiego aresztowano co najmniej kilka osób
                  6.10. Wrocław (PAP) - W wyniku 23-letniej współpracy hrabiego Wojciecha
                  Dzieduszyckiego najpierw z UB, a potem z SB, aresztowano co najmniej kilka
                  osób, kilka zwolniono z pracy, jeszcze innych łamano i nakłaniano do
                  współpracy - powiedział PAP w piątek Krzysztof Kaczmarski z rzeszowskiego IPN.

                  Historyk opracowuje artykuł na temat współpracy Dzieduszyckiego ze służbami
                  bezpieczeństwa Polski Ludowej.

                  Artykuł Kaczmarskiego, naczelnika biura edukacji publicznej rzeszowskiego
                  Instytutu Pamięci Narodowej i drugiego historyka Dariusza Iwaneczko ukaże się w
                  listopadzie tego roku, w wydawnictwie IPN, pod tytułem "Życie w ukryciu, czyli
                  agenturalna współpraca Wojciecha Dzieduszyckiego z aparatem bezpieczeństwa
                  Polski Ludowej w latach 1949-1972".

                  Według szefa wrocławskiego oddziału IPN prof. Włodzimierza Sulei, Dzieduszycki
                  współpracował "przez wiele lat, świadomie i bardzo efektywnie". "Jest wielką
                  naiwnością sądzić, że informacje, które się przynosiło UB czy SB były
                  informacjami

                  obojętnymi" - mówił PAP Suleja. Dodał, że z zachowanych kilkuset raportów nie
                  wynika, aby Dzieduszycki nie wiedział co robi.

                  Kaczmarski powiedział PAP, że przestudiował wiele teczek tajnych
                  współpracowników, ale jeszcze nigdy nie miał do czynienia z agentem, który -
                  jak mówił - "sam się zadaniował", czyli wyznaczał sobie kolejne zadania, jakie
                  zrealizował dla UB, potem SB. "Dzieduszycki na początku współpracy miał do
                  czynienia z +półgłówkami+, którym mógł przynosić mało ważne raporty, ale nie
                  robił tego. Przynosił wielostronicowe elaboraty" - ocenił Kaczmarski.

                  Dodał, że Dzieduszycki donosił najpierw na swoje środowisko zawodowe, gdy był
                  dyrektorem Państwowych Zakładów Zbożowych we Wrocławiu. Potem - relacjonował
                  Kaczmarski - donosił na wrocławskie środowisko artystyczno-naukowe i Polaków na
                  emigracji, głównie w Wielkiej Brytanii. Historyk IPN dodał, że raporty pisane
                  własnoręcznie zawierały wiele cennych informacji o charakterze wręcz intymnym,
                  takim trochę plotkarskim, ale bardzo przydatnym. Kaczmarski wyjaśnił, że np.
                  donosił na

                  środowisko Pantomimy Wrocławskiej, Operetki czy Opery Wrocławskiej oraz m.in.
                  drugiej żony gen. Władysława Andersa.

                  Historyk zaznaczył, że Dzieduszycki raczej nie brał pieniędzy. "Mamy tylko
                  pokwitowanie na 500 zł, które wziął w 1965 r. Z raportów wynika, że od
                  pieniędzy wolał prezenty" - mówił Kaczmarski.

                  Dzieduszycki - jak wynika z dokumentów zachowanych w IPN - próbował 2-krotnie
                  zerwać współpracę: w 1953 i 1957 r., ale "niezbyt przekonująco" i
                  bezskutecznie. Do współpracy został

                  natomiast zwerbowany poprzez szantaż w lutym 1949 r. i - jak mówił Kaczmarski -
                  od razu tego samego dnia złożył trzy donosy.

                  "W sumie zachowało się kilkaset raportów napisanych własnoręcznie przez
                  Dzieduszyckiego, tajny kryptonim "+Turgieniew+. Donosił na kilkaset osób" -
                  mówił historyk.

                  Dzieduszycki przyznał się do współpracy ze służbami w liście adresowanym do
                  prezydenta Wrocławia i wrocławian, który został odczytany podczas utajnionej
                  sesji Rady miasta w czwartek. Do współpracy przyznał się na kilka dni przed
                  publikacją artykułu o jego współpracy ze służbami PRL we wrocławskim
                  miesięczniku literackim "Odra".

                  W rozmowie z PAP w czwartek żona Dzieduszyckiego Irena przyznała, że mąż
                  zdecydował się wyznać cała prawdę, bowiem miał dość plotek i szeptów na boku.

                  Dzieduszycki, dziennikarz, artysta operowy, honorowy obywatel miasta, znany
                  jest ze swej działalności kulturalnej we Wrocławiu. Dotąd cieszył się też
                  wielkim szacunkiem mieszkańców i przede wszystkim środowisk artystycznych.(PAP)

                • tbernard Re: kłamstwo 07.10.06, 17:02
                  Sugerujesz, że sfałszowano ostatnie wybory?
                  Bo gdyby tak było to z pewnością opozycja by bardziej to nagłośniła.
            • adeinwan Re: kłamstwo 06.10.06, 21:52
              Legalny rząd na wychodzstwie przekazał pierwszym władzom III RP insygnia władzy,
              tym samym legitymizując ich prawo do rządzenia tym krajem.
              • tbernard Re: kłamstwo 07.10.06, 17:11
                Nie to należy uznawać za legalność władzy.
                Chodzi o wolne wybory. W PRL tego nie było i dlatego tamta władza
                była nielegalna.
                Co do rządu na uchodźstwie to jego wartość można uznać za kabaretową
                co najwyżej i tak był traktowany przez inne kraje które uznały nielegalne
                władze PRL.
        • adeinwan Re: 16 lat czekał z tym przyznaniem się. 06.10.06, 21:51
          > Trzeba oddzielić twórcę od dzieła, a pan Dzieduszycki troche w życiu dokonał. N
          > ie tylko, jak napisałeś, donosił swoim mocodawcom czyli LEGALNEJ władzy w Polsc
          > e.

          Ta władza nie była legalna - została narzucona siłą i sfałszowanymi wyborami.
          Zresztą nawet gdyby była, jej kryminalny charakter całkowicie ją kompromituje.
          Nie zebym atakowal Dzieduszyckiego (osobiscie żal mi go), ale takie stwierdzenia
          jak to w cytacie powyżej są skandaliczne.
      • Gość: sam Re: 16 lat czekał z tym przyznaniem się. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 11:38
        Kukliński również był człowiekiem PRL-lowskiego ucisku i nie jest pewne czy jego
        teczki nie ma w archiwach SB, tylko w porę zrozumiał, że PRL to bagno Hrabia
        również zrozumiał szkoda, że tak późno.
      • Gość: wojtek A co by tu dzialo gdyby sam sie nie przyznal? IP: *.math.umd.edu 06.10.06, 16:57
        Czy to jest jakas informacja zwrotna dla wszystkich co krzycza w nieboglosy, jak
        tylko fragment informacji wychodzi na swiatlo dzienne?
    • Gość: Andrzej Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczcie IP: *.ar.wroc.pl 06.10.06, 08:06
      To poptrostu ŚWINIA.
      Taki to ci hrabia.
      Jak już jest u progu swojego życia to dopiero się przyznaje.
      Poprostu wielka stara szuja!!!.
      • Gość: wroclove Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc IP: 193.109.212.* 06.10.06, 08:37
        jesteś głupim chamem i prostakiem, kto dał ci prawo osądzania ludzi?!?!?!?! sam
        pewnie zostałbyś w tamtych latach ubekiem skoro tak łatwo rzucasz takie
        idiotyczne sądy!!!
      • Gość: alex czlowieku lecz sie IP: *.crowley.pl 06.10.06, 09:16
        i na drugi raz nie sluchaj wystapien premiera bo jak widac wplywa to na ciebie
        niekorzystnie
      • Gość: dek Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 11:43
        Ciekawe ilu z tych krytyków Pana hrabiego chodziło na pochody 1 majowe i
        manifestowało poparcie dla władzy ludowej nota bene zbrodniczej formacji ilu
        popierało wodza narodu Edwarda Gierka?
        • misza1000 Ilu chodziło na pochody 1 majowe 07.10.06, 00:26
          Gość portalu: dek napisał(a): "Ciekawe ilu z tych krytyków Pana hrabiego
          chodziło na pochody 1 majowe i manifestowało poparcie dla władzy ludowej nota
          bene zbrodniczej formacji ilu popierało wodza narodu Edwarda Gierka?"

          Przyznaje sie bez bicia do oszustwa! W szkole mowilem, ze ide na pochod z moja
          druzyna harcerska a w harcerstwie mowilem, ze ide ze szkola. A ja tymczasem
          zostawalem w domu, aby wczesnym rankiem ogladac telewizyjne transmisje
          manifestacji pierwszomajowych z Moskwy! Przepraszam i wybaczcie!
      • Gość: Ciekawy Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.10.06, 14:20
        To teraz się pochwal w czym jesteś od niego lepszy. Co takiego uczyniłeś dla
        Wrocławia, dla kultury. Czy cokolwiek sensownego uczyniłeś ? Pokaż swój dyplom,
        uprawnienia do rzucania kalumni bez znajomości nawet procenta prawdy?
        • taras10 Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc 06.10.06, 17:47
          Nie w tym rzecz. Skoro Dzieduszycki przeprasza, to znaczy, ze zgadza sie z
          oskarzeniem (przypomnijcie sobie oburzenie obroncow ksiedza Czajkowskiego).
          Ma wielkie zaslugi dla Wroclawia, jest kulturalnym, inteligentnym i
          wyksztalconym panem. Lecz jesli przez dwadziescia lat donosil na przyjaciol,
          kolegow i znajomych - mozna mu rowniez przypisac jeszcze jedna ceche: kanalia.
    • Gość: ozzon Kto w PRL nie donosił ? IP: 193.28.0.* 06.10.06, 08:24
      Nawet przedszkolaki donosiły na inne dzieci, a co dopiero ludzie, którzy chcieli
      zrobić coś więcej, niż przeżuwanie kaszanki.
      Takie były czasy.
      • Gość: Jerzy Re: Kto w PRL nie donosił ? IP: *.e-wro.net.pl 06.10.06, 08:34
        Ja nie donosiłem, mów za siebie Ubeku !!!
      • Gość: SzK Re: Kto w PRL nie donosił ? IP: 195.205.147.* 06.10.06, 10:21
        O czym ty mówisz człowieku? NIe obrażaj ogromnej rzeszy ludzi. Ja podobnie jak
        poprzednik na nikogo nie donosiłem i jakimś dziwnym trafem nawet SBecja sie mną
        nie zainteresowała, chociaż studiowałem na czerwonej w powszechnej opinii (w
        tamtych latach) AE we Wrocławiu w latach 82-86 czyli w i zaraz po stanie
        wojennym, miałem rodzinę w USA i Ojca byłego AKowca. Z ogromnym "żalem"
        stwierdziałem że moje nazwisko nie wystepuje na żadnej liście...
        • Gość: prawdomowny bo jestes zerem IP: *.server4you.de 06.10.06, 10:29
          nie przydalbys sie nawet esbekom...
          • tbernard prawdomowny 06.10.06, 12:08
            Taki z ciebie prawdomowny jak prawdomowna była gazeta prawda.
    • gonzales.wroclaw Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc 06.10.06, 08:30
      Szok, po raz kolejny zresztą. Ile jeszcze takich przypadków trzeba, aby ostatecznie otworzyć archiwa PRL? Zresztą, biorąc pod uwagę histerię antylustracyjną, która narasta po każdym takim odkryciu, można przypuszczać, że w IPN tyka niemała bomba zegarowa.

      Szkoda, że Dzieduszycki tak długo zwlekał z przyznaniem się do winy. Wyznanie jej zaraz po transformacji na pewno nie odebrałoby mu zwolenników, a byłoby interesującym uzupełnieniem jego burzliwego życiorysu.

      Osobiście nie mam zamiaru jeździć po Dzieduszyckim, chociaż agenci UB i SB brzydzą mnie z założenia. Warto pamiętać, że współpraca w latach 50. czy 60. to nie było to samo, co dwadzieścia lat później, kiedy to esbecja kusiła paszportem czy możliwością publikacji - w okresie Gomułki kusiła niestrzeleniem w kark.
      • Gość: Ewa Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc IP: 195.68.232.* 06.10.06, 11:37
        Mając 59 lat dopiero teraz zrozumiałam pogardliwe słowa wypowiadane przez moją
        nieżyjącą Matkę,ktora śledząc zachowanie W.D. twierdziła,że to musi być Sbek!!!
        Jakim bagnem był PRL i te pseudo elity!!!
    • Gość: Jarek Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczcie IP: *.e-wro.net.pl 06.10.06, 08:32
      To było oczywiste dla każdego,czytelnicy prasy wrocławskiej dobrze pamiętają jak chętnie pan Dzieduszycki tytułował się "czerwony hrabią"
    • Gość: Post-galicjanin NIE Dzieduszycki a DZIADuszycki IP: *.ruch.com.pl 06.10.06, 08:39
      Moja rodzina też pochodzi z Lwowa. Wg danych zawartych w Archiwum Akt Dawnych
      moi przodkowie od XVw. zaliczani byli do stanu rycerskiego. Prawda jest taka, że
      nikt z rodziny tego nie celebruje, nie obnosi się tym i nie wywyższa. Dziadek
      był w 'błękitnej' armii Hallera, mój wspaniały Ojciec był w AK. Po wojnie musiał
      uciekać z Wrocławia. Niektórzy koledzy Ojca znaleźli się w więzieniu na
      Klęczkowskiej. Niektórzy z nich nigdy stamtąd nie wyszli.
      Odwoływanie się do sentymentu arystokratyczno-kresowych jest nadużyciem w
      dyskusji o postawie życiowej p. DZIADuszyckiego. W świetle ujawnionych
      dokumentów, jego drogi życiowej ten pan jawi się raczej jako sybaryta, z
      eleastycznym kręgosłupem, za łyżkę soczewicy sprzedający współbraci.
      Podobna sprawa miała miejsce w przypadku Aleksandra Bocheńskiego, autora
      "Dziejów głupoty w Polsce" i działacza gospodarczego w PRL, który był bratem
      wybitnego logika i filozofa O. prof. Józefa Innocentego Bocheńskiego
      (antykomunisty i twórcy sowietologii).
      Niech nikt nie odważa się pisać, że p. DZIADuszycki niekomu nie wyrządził
      krzywdy. Ubecy nie byli idiotami. Jeżeli ktoś studiuje materiały źródłowe
      publikowane przez IPN, już trochę tego wyszło, to wie, że w raportach zawsze na
      którymś planie chodziło o "kapowanie" osób. O wykazanie związku
      przyczynowo-skutkowego między sytuacjami, które z punktu widzenia komunistów i
      ubeków nie mieściły się w ich patologicznej normie, a motywacjami ingwilowanych
      ludzi.
      I p. DZIADuszycki dobrze o tym wie. A jego obrona, jest tyle warta, ile obrona
      innego kapusia ks. Czajkowskiego.

      • adam013 Dzieduszycki nie jest jedynym Wrocławianinem... 06.10.06, 09:19
        Wojciech Dzieduszycki nie jest jedynym Zasłużonym Wrocławianinem, który
        współpracował z bezpieką PRL-u. W latach 50-tych studentka Wyższej Szkoły
        Rolniczo-Technicznej w Olsztynie, żeby zyskać "uznanie i nietykalność" własz
        uczelni nawiązała współpracę z Urzędem Bezpieczeństwa. Podczas wakacji zaliczyła
        odpowiednie przeszkolenie i... powróciła na uczelnię. Jak sama wyznała, od tego
        czasu nie miała żadnych problemów na studiach. We Wrocławiu jeden z jezuitów
        załatwił jej unieważnienie poprzedniego małżeństwa (kościelnego!), co pozwoliło
        poślubić zacnego Wrocławianina. Razem zdobywali przychylność ludzi i...
        pieniądze. Jestem ciekawy, czy posiadane tytuły zasłużonych Wrocławian i
        państwowe odznaczenia (nawet - o paranojo - "Order Uśmiechu") pozolą na "gest
        Dzieduszyckiego", czyli przyznanie się do poprzedniego wcielenia i
        "odpowiedniego kursu" podczas studiów?
      • Gość: krew z krwi Re: NIE Dzieduszycki a DZIADuszycki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 09:40
        Dzieduszyccy byli niezbut zamożną rodziną kresową, którzy tutuł hrabiowski
        kupili lub dostali za "wybitne" zasługi od/dla zaborcy, jakim była CK Austria. W
        Polsce nie było tytułów arystokratycznych, poza książętami.
      • jasiek.pl Re: NIE Dzieduszycki a DZIADuszycki 06.10.06, 09:52
        Gość portalu: Post-galicjanin napisał(a):
        > Niech nikt nie odważa się pisać, że p. DZIADuszycki niekomu nie wyrządził
        > krzywdy. Ubecy nie byli idiotami. Jeżeli ktoś studiuje materiały źródłowe
        > publikowane przez IPN, już trochę tego wyszło, to wie, że w raportach zawsze
        > na którymś planie chodziło o "kapowanie" osób.

        Sprawa się dopiero ukazała a Ty już wyzywasz tego człowieka, "niech nikt się
        nie odważa pisać" inaczej tak?, chwalisz wysoki poziom intelektualny UBeków.
        Zaraz powiesz że Ty studiujesz materiały żródłowe,znasz związki przyczynowo-
        skutkowe, Ty wiedziałeś od początku o tym lecz zaczynasz Go kopać dopiero teraz
        bo ....staniała odwaga. Jesteś katalikiem o mietkim sercu i słowo przebaczam po
        50 latach od wydarzenia [mam nadzieje ze poznamy szczegóły] nie przechodzi
        przez Twoje gardło? Moja Rodzina zgineła niewinnie na wojnie, fakt że nigdy nie
        poznałem osobiscie tych którzy strzelali lecz już dawno im przebaczyłem! Lecz
        my będziemy te teczki analizować, rozszarpywac ich zawartość jak hieny
        padlinę.Życzę smacznego!
        • Gość: Post-galicjanin Re: NIE Dzieduszycki a DZIADuszycki IP: *.ruch.com.pl 06.10.06, 13:01
          Przepraszam Cię bardzo, wydaje mi się, że przesadziłeś mówiąc, że:
          1) wyzywam "tego człowieka" -
          - jeżeli tak, to jakiego epitetu użyłem ?
          Jeżeli masz na myśli sybarytę, to jest to ocena postawy życiowej tego pana,
          a nie inwektywa.

          2) w którym miejscu "chwaliłem wysoki poziom intelektualny UBeków" ?
          - myślisz, że zło robią tylko ludzie o niskim poziomie intelektualnym ?
          Stwierdzenie faktu wcale nie oznacza jego pochwały.
          Uważasz, że taki płk. Różański był idiotą ? Czy p. Brystygierowa szefowa V
          Wydziału w MBW (prywatnie ciocia p. Daniela Passenta) prezentowała niski
          poziom intelektualny ?

          3) co do materiałów źrółowych, to były publikowane instrukcje werbowania tajnych
          współpracowników. Bardzo ciekawe materiały były publikowane w Biuletycnie IPN,
          Karcie, czy Arcanach. Proponuję, aby sięgnął Pan do tych publikacji.

          4) proszę nie szafować w tej dyskusji argumentum ad homini, bo nigdy w życiu nie
          postępowałem tchórzliwie, próby zwerbowania mnie na TW spełzły na niczym, jestem
          z tego dumny. To czy jestem czy nie jestem katalikiem (zapewne katolikiem )nie
          ma nic do rzeczy. Nie mam obowiązku przebaczania łobuzom. I niech mi nikt nie
          mówi, że MUSZĘ przebaczać. PRZYWILEJ podkreślam przywilej ma ofiara. Kat nie ma
          prawa mówić o obowiązku przebaczania, bo być może jego ofiary straciły przez
          niego życie, mienie, cześć. Ponieważ nie byłem ofiarą p. DZIADuczyckiego, nie
          muszę mu przebaczać, ale mam prawo NIE MIEĆ DLA NIEGO SZACUNKU. I z tego praw
          korzystać.
          • Gość: jasiek.pl Re: NIE Dzieduszycki a DZIADuszycki IP: 195.117.234.* 06.10.06, 22:09
            Przepraszam Cię za to bawiłem się z Tobą w ogrodnika i doprowadziłem w moich
            wypocinach do „przesadzeń”. Jest faktem, ze mówienie o nim DZIADuszycki to
            tylko żart z Twojej strony a nie epitet.
            „Niech nikt nie odważa się pisać, że p. DZIADuszycki niekomu nie wyrządził
            krzywdy„ Do czasu udostępnienia akt, ich rzeczowej analizy mam prawo i odwagę
            pisać, że nie wyrządził krzywdy. Pomimo Twojego zakazu i mimo wstępnej
            informacji p. Karczmarskiego że z jego powodu aresztowano co najmniej kilka
            osób, kilka zwolniono z pracy, jeszcze innych łamano i nakłaniano do
            współpracy. Mogę mu przebaczyć bo ma taki „przywilej” , bo w tym podłym
            systemie człowiek stawał się tak samo ofiarą, gdyż katami byli etatowi
            funkcjonariusze UB. Ty tego nie musisz i nikt Cię nie zmusza do popełnienia
            tej „zbrodni”.

            Bo wraz z analizą akt, chcę także wiedzieć czy był informatorem, agentem czy
            rezydentem, chcę poznać ten aparat przemocy i przymusu oraz mentalność jego
            funkcjonariuszy w obszarze rzeszowskim UB w którym podobno było najmniej
            Żydów. Kto go obrabiał bo nasi „Ubecy nie byli idiotami” wg. Ciebie czyli byli
            ludżmi o wysokim poziomie intelektualnym ? Nieprawda! Podstawowym kryterium
            było pochodzenie społeczne oraz gotowość wypełniania rozkazów. Stąd płynność
            kadr i ciągłe szkolenia żeby podnieść poziom zawodowy i ogólny. Przecież
            organizowano specjalne szkoły pozwalające im uzupełnić wiedzę w zakresie szkoły
            podstawowej i średniej.

            Pytasz się czy p. Brystygierowa szefowa VWydziału w MBW (prywatnie ciocia p.
            Daniela Passenta) prezentowała niski poziom intelektualny ? Czyżby
            ona „prowadziła” Pana Hrabiego, czy informacja że była ciocią lub wujkiem p.
            D.P. podniesie w tym wypadku poziom wód gruntowych na Saharze? Mojego kolegi
            matka była prostytutką lecz po nim tego nie widać, jest normalny!

            Dlaczego jednocześnie nie mówimy nic o UB-ach czy SB-ach, o ich „ciężkiej
            pracy”, nie podajemy ich nazwisk ? Im wierzymy we wszystko co napiszą w
            protokołach, co powiedzą przed sądem.

            Dlaczego teraz postępujemy tak podle szukając taniej sensacji wyciągając tylko
            akta ludzi znanych. Z archiwum rzeszowskiego IPN nie „opracowano” jeszcze
            akt agenta Y który przewyższa „współpracowników” , czy dlatego że w swoim
            dalszym życiu był zwykłym szarym Polakiem i nie żyje już od 8 lat. Więc kogo to
            może interesować!?

            Lecz Pana Dzieduszyckiego największą winą jest to że dalszym sumiennym życiem
            chciał i chce zmazać tą plamę, że żyje zbyt długo. Bo trafił na okres gdy
            wiadomości z IPN przesiewamy jak poszukiwacze złota, gdy są dla nas jak padlina
            dla hien! Gdy nimi zagłuszamy głos swego serca, bo chcemy zdobyć poklask tłumu.
            Wiec muszą być igrzysk i krew.

            Gratuluje wiedzy, przepraszam za błędy literowe,mam wytartą klawiaturę!
            • Gość: Post-galicjanin Re: NIE Dzieduszycki a DZIADuszycki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 00:46
              Masz rację, że trzeba przede wszystkim ujawniać UB-ków, SB-ków i WSI-aków. Gdy
              zaczynamy badać początki powstania UB, to rzeczywiście wielu funkcjonariuszy
              pochodziło z tzw. dołów społecznych, były to prymitywne, często patologiczne
              typy. Jednak ich szefów raczej nie podejrzewałbym o niski stopień IQ. Wydaje mi
              się, że utożsamiłeś "wysoki stopień inteligencji" automatycznie z wysokim
              stopniem moralności. Uważam, że inteligencja może być używana w sposób etyczny i
              nieetyczny. Inteligencja użyta w złych intencjach jest niezwykle niebiezpieczna,
              mnożna rzec diaboliczna. Myślę, że dwóch ubeków z których jeden był tępy, drugi
              inteligentny, ten drugi jest o wiele groźniejszy.
              Czytałem niedawno w Aracanach rzecz o znanym, nieżyjącym literacie Kazimierzu
              Koźniewskim, człowieku niewątpliwie inteligentnym, któy podobnie jak p.
              DZIADuszycki był konfidentem UB i SB. Jego raport o Michniku pisany w latacb 80,
              o jego stylu myślenia i sposobie postępowania z nim jest bardzo precyzyjny i
              trafny. Jestem przekonany, że raporty niewątpliwie inteligentnego p. Tunia, były
              czymś groźnym, bo lepiej opisywały osoby ingwilowane.
              Zresztą już zaczynają się pojawiać szczegółowe informacje o działania
              operacyjnych p. Tunia. pzdr
              • Gość: jasiek.pl Re: NIE Dzieduszycki a DZIADuszycki IP: 195.117.234.* 07.10.06, 11:08
                W chwili obecnej przeskakiwanie z kwiatka na kwiatek mnie nie interesuje. O
                Kożniewskim i Michniku podyskutujemy przy innej okazji. Ciągle chcę usłyszeć
                odpowiedź : dlaczego DZIADuszycki a nie Dzieduszycki, dlaczego informujesz
                wszystkich że ciocia p. Daniela Passenta - p. Brystygierowa była w „tym
                czasie” szefową VWydziału w MBW. Czy te dwie ważne dla sprawy wiadomości nie
                sugerują że siłą przewodnia Twojego serca i umysłu jest jad i nienawiść?
                „Zresztą już zaczynają się pojawiać szczegółowe informacje o działania
                operacyjnych p. Tunia” piszesz. Tak czekam na nie tak samo, będą okrutne
                moralnie i psychicznie. Jednak nie traktujmy tego jak dobry kryminał z
                wypiekami i śliną na ustach.
      • Gość: nord Re: NIE Dzieduszycki a DZIADuszycki IP: *.015-47-6d6c6d11.cust.bredbandsbolaget.se 06.10.06, 11:25
        dzieki takim co ten h.. kapowal =jeszcze polska nie zginela= ,a co moglo byc
        dzieki takim co kapowali!!!
        az strach pomyslec jaki to byl hak.
        a moze "hrabia" chcial byc poprostu znawca sztuki,gdzie inny czlowiek to rzecz .
      • antysalon hrabia na uslugach bylych fornali ! Ironio losu!? 07.10.06, 21:52
        Hrabia to honorowa tytulatura rodem z monarchii habsburgow,w ktorej nadawano
        je na kopy!POlska tradycja zna szlaccica!A to tylko margines sprawy. Tysiace
        polskich patriotow byla meczona w ubeckich i esbeckich kazamatach; mieli tez
        zony w ciazy, male dzieci!Itd1Wiem ze mozna bylo zlamac czlowieka po stokroc
        ale nie o to chodzi. dzieduszycki mail tyle okazji aby sie przyznac i zakonczyc
        wspolprace!; pierwsza w 1980 powstanie solidsrnosci, potem niepowtarzalna
        okazjea rok 1989 ! I co ?W 1989 r. mial, ok 80 lat!czego sie obawial ?UTRATY
        PRACY, ZLAMANIA KARIERY? A ON TRWAL! Ile krzxywdy wyrzadzil swoim kolego z
        redakcji, z firmy w ktorej pracowal? Usilowanie bronienia donosiciela , kapusia
        to takie prymitywnwe! I CO NAJGORSZE WINNA JEST ...LUSTRACJA!
        Co do esbekow czy ubekow bywali prymitywni ale znali swoj fach, wyszkoleni
        przez enkawudzistow i roznego rodzaju swolocz sowiecka znali swoja robote.Gros
        esbekow mialo wyzsze wyksztalcenie,szczegolnie za gierka rozbudowana sb
        wchlaniala kazda liczbe absolwentow wyzszych uczelni.Ten aparat dzial
        systemowo .cale szszcescie ze Polacy nie dali sie tak skaptowac jak nasi
        sasiedzi za Laba, gdzie ojciec kapowal syna, matka corke, brat brata itd/vide
        swietna nowela t.g. ash,a/
    • rokosz.a Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczcie 06.10.06, 09:28
      Polacy to taki naród który uwielbia samobiczowanie się i rozdzieranie szat (poza
      tym niewiele więcej - świadczą o tym dobitnie nasze sukcesy na arenie
      międzynarodowej i poziom rozwoju społeczno-ekonomicznego).
      Zdam retoryczne pytanie: Czy ktoś rozsądny jest w stanie wyobrazić sobie
      funkcjonowanie JAKIEGOKOLWIEK państwa bez tajnych służb? W krajach do których
      chcielibyśmy dorównać o tajnych współpracownikach się milczy, ewentualnie piszą
      o nich historycy po 100 latach. Żyjemy w kraju w którym jeszcze nie skończyliśmy
      ujawniać TW sprzed lat 20stu, a nijaki Maciarewicz już ujawnia TW III
      RzeczyPospolitej. Chyba doczekam czasów kiedy zacznie się ujawniać TW przed ich
      narodzinami. W książce najgłupszych rekordów przedstawiciele naszej nacji chyba
      nie mają konkurencji.
      • Gość: SzK Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc IP: 195.205.147.* 06.10.06, 10:11
        Wywiad, a wysługiwanie sie UBkom to są dwa rózne kosmosy i z pozoru słuszna
        Twoja wypowiedź ma się nijak do sytuacji o której mowa na forum. Mój Ojciec
        jako osiemnastoletni chłopak rozpoczął odsiadywanie 9 lat kary cięzkiego
        więzienia (kamieniołomy, kopalnie, zarobaczywiona żywność i przesłuchania przez
        Panó UBków rano, w nocy,etc. - nie chcę epatować...) za to tylko że był
        członkiem AK (jestem dumny z tego) i kiedyś tam posiadał śmieszny pistolet.
        Wybacz nigdy nie zrozumiem tego że w tym samych czasie inni pomagali tym
        szubrawcom.
    • Gość: bebe Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 09:38
      a może warto docenić...że sam miał odwagę powiedzieć.....tak
      byłem!!!...współpracowałem!!!.....??????????????????????????????????

      a może najwyższy czas....dać takim ludziom spokojnie dożyc swoich ostatnich
      dni....???????????????????????????????????????????????????????

      a może w końcu warto popatrzeć na nas samych......kto jest na tyle szlachetny i
      bez skazy.....by szykanowac innych??????

      w zasadzie nie wiele mam sobie do zarzucenia......jakkolwiek.....nie oceniam i
      nie oskarżam......ludzie sa jacy sa......kochaj ich mimo to!!!!

      bebe
      • mr_pope Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc 13.10.06, 00:31
        > a może warto docenić...że sam miał odwagę powiedzieć.....tak
        > byłem!!!...współpracowałem!!!.....??????????????????????????????????

        I owszem. Mógł posunąć się jeszcze dalej i wyznać to dopiero w pośmiertnie
        wydanych pamiętnikach.

        > a może najwyższy czas....dać takim ludziom spokojnie dożyc swoich ostatnich
        > dni....???????????????????????????????????????????????????????

        Tzn. co zrobić? Zamknąć się, nie pisać nic, niech wyznanie 'żywego symbolu
        Wrocławia' przejdzie bez echa?


    • dottka_wrocek Zabrać Honorowe Obywatelstwo Wrocławia!! 06.10.06, 09:41
      Mam nadzieję że zabiorą mu Honorowego Obywatela Wrocławia...
      Jest dla mnie obrazą to że ktoś taki jest HONOROWY a okazuje się że to jeden
      wielki DZIAD!!


      • Gość: kot wacek Adolf Hitler, Joseph Goebbels, minister propagandy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 11:18
        Adolf Hitler, Joseph Goebbels, minister propagandy III Rzeszy i marszałek
        Hermann Goering też są honorowymi obywatelami Wrocławia. Czy to tylko przypadek
        czy też prawidłowość!!!
    • diogenespies ale wstyd, 20 lat donosic.... 06.10.06, 09:43
      Pozdrowienia z Łodzi
      • preslaw Re: ale wstyd, 20 lat donosic.... 06.10.06, 09:53
        kklement napisał:

        > Przyznał się dopiero wtedy, gdy i tak miało to wypłynąć.
        >
        > Dzieduszycki współpracował z UB przez 20 lat, dostarczał swoim mocodowawcom
        > dużą ilość raportów - tak powiedział przed chwilą w tv historyk, który
        zajmował
        >
        > się tą sprawą.
        >
        > I co ? Nie ma sprawy, bo Dzieduszycki sympatycznym staruszkiem jest ?
        >
        > Dzieduszycki donosił do UB i wszyscy go na Forum bronią. Kukliński pracował
        dla
        >
        > CIA i większość wpisów na temat ulicy jego imienia potępia go w
        > czambuł. "Wyborcza" zjadła Wam mózgi ?

        **************************

        W pełni podzielam Twoją opinię. Najistotniejsze w całej tej historii wydaje mi
        się to, że Dzieduszycki przyznał się dopiero teraz. Ani przez ułamek seundy nie
        wuerzę, że zrobił to bo gryzło go sumienie. Zrobił to dlatego, że w grudniu IPN
        ma opubliwakć materiały na jego temat. Chiał więc zapewne lepiej wyglądać niż
        ksiądz Czajkowski. Ale najbardziej skanadaliczne jest to, że pan hrabia
        twierdzi, że wyparł swoją współpracę z pamięci! Dwadziścia lat współpracy z SB
        wyparł z pamięci!!



        • diogenespies U mnie w miescie nie ma hrabiego ale wasz jakis... 06.10.06, 09:58
          lipny jest...
    • Gość: Heraldek Jeszcze jedno kresowe scierwo a nie hrabia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 09:54
      ...ktore "umacnialo wladze ludowa" na Slasku....

      ...Co to za odwaga przyznac sie tuz przed smiercia.....
      ...gdy IPN znalazl juz teczki...
      Polska jest juz wolna od 17 lat i bylo dosyc czasu.....
      Co, odwagi cywilnej zabraklo wczesniej....Co za bohaterstwo
      przyznac sie i odmawiac wyjasnien ze wzgledu na wiek....
      Szlachectwo ponoc zobowiazuje...ale chyba nie w Polsce.....
      To tchorzowstwo a nie odwaga, panie Hrabio...
    • Gość: posulat Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 10:01
      Usunąć z menu restauracji Lwowskiej, "zrazy Dzieduszyckiego", albo zmienić nazwę
      na "zrazy agenta".
      • Gość: restauratorka to fakt IP: 149.9.0.* 06.10.06, 10:10
        cos z tymi zrazami w kazdym razie bedzie trzeba zrobic
    • Gość: Zwyczajny Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczcie IP: 80.48.53.* 06.10.06, 10:32
      I co w tym dziwnego?Dla stanowisk,profitów,mieszkania,talonu na samochód
      wstępowano do PZPR.Wielu słabszych moralnie i psychicznie godziło się na
      przekazywanie władzy informacji o różnym ciężarze gatunkowym-tak,jak i
      obecnie.Ta władza ma zwoleników,tamta też miała.Jeśli kiedykolwiek wystapi
      kolejna transformacja ustrojowa,to dzisiejsi bohaterowie będą napiętnowani i
      ścigani.
      Pan europoseł Ryszard Czarnecki,były działacz ZChN,obecnie Samoobrony, np.nigdy
      nie ganił swojego ojca,który będąc w łódzkiej filmówce na jednym roku z Romanem
      Polańskim nazywany był zdrajcą,należał do partii i donosił do odpowiednich
      organów,na kogo się dało,z bardzo przykrymi konekwencjami dla tych ostatnich
      (vide: Autobiografia -Romana Polańskiego w jęz.angielskim i polskim).
      Bracia Kaczyńscy!To wyświchtane hasło"Bóg,Honor,Ojczyzna" ,dzisiaj już nie robi
      wrażenia i robić w przyszłości nie będzie.Dzisiaj ten będzie miał zwolenników,
      który zagwarantuje przeciętnemu zjadaczowi chleba,godziwy,europejski byt.
      Gdyby ogłosić:"Od jutra ceny zamrażamy,zaś zarobki podnosimy o 300%,natomiast
      likwidujemy orła w koronie i flagę biało-czerwoną wprowadzając na ich
      miejsce,jako godło skrzyżowane nóż z widelcem",zdecydowana większość
      społeczeństwa by to zaakceptowała.
      • Gość: RR 20 lat?????? IP: *.core.lanet.net.pl 06.10.06, 10:34
        O matko
        • g_m1 Re: 20 lat?????? 06.10.06, 10:47
          jeżeli współpracował przaz lat 20 to był bardzo wartościowym donosicielem,
          sprzedał swoją godnośc za chęć lekkiego życia w PRL
          • preslaw Kto wybacza? 06.10.06, 11:23
            Kto zatem wybacza panu hrabiemu jego zachowanie?
            Ja nie wybaczam mu ewidentnego łgarswta zawartego w słowach, że wyparł z
            pamięci 20 - letnia współpracę. Nie lubię jak ktoś robi ze mnie kompletnego
            idiotę.
            • Gość: konkretna Kto wybacza? Ale co? IP: 66.199.252.* 06.10.06, 11:28
              a co pan hrabia dokladnie zeznal ubecji, i komu zrobil krzywde?
              • 1410_tenrok tu masz całosc, opublikowaną.................. 06.10.06, 21:46
                IPN: W wyniku współpracy Dzieduszyckiego aresztowano co najmniej kilka osób
                6.10. Wrocław (PAP) - W wyniku 23-letniej współpracy hrabiego Wojciecha
                Dzieduszyckiego najpierw z UB, a potem z SB, aresztowano co najmniej kilka
                osób, kilka zwolniono z pracy, jeszcze innych łamano i nakłaniano do
                współpracy - powiedział PAP w piątek Krzysztof Kaczmarski z rzeszowskiego IPN.

                Historyk opracowuje artykuł na temat współpracy Dzieduszyckiego ze służbami
                bezpieczeństwa Polski Ludowej.

                Artykuł Kaczmarskiego, naczelnika biura edukacji publicznej rzeszowskiego
                Instytutu Pamięci Narodowej i drugiego historyka Dariusza Iwaneczko ukaże się w
                listopadzie tego roku, w wydawnictwie IPN, pod tytułem "Życie w ukryciu, czyli
                agenturalna współpraca Wojciecha Dzieduszyckiego z aparatem bezpieczeństwa
                Polski Ludowej w latach 1949-1972".

                Według szefa wrocławskiego oddziału IPN prof. Włodzimierza Sulei, Dzieduszycki
                współpracował "przez wiele lat, świadomie i bardzo efektywnie". "Jest wielką
                naiwnością sądzić, że informacje, które się przynosiło UB czy SB były
                informacjami

                obojętnymi" - mówił PAP Suleja. Dodał, że z zachowanych kilkuset raportów nie
                wynika, aby Dzieduszycki nie wiedział co robi.

                Kaczmarski powiedział PAP, że przestudiował wiele teczek tajnych
                współpracowników, ale jeszcze nigdy nie miał do czynienia z agentem, który -
                jak mówił - "sam się zadaniował", czyli wyznaczał sobie kolejne zadania, jakie
                zrealizował dla UB, potem SB. "Dzieduszycki na początku współpracy miał do
                czynienia z +półgłówkami+, którym mógł przynosić mało ważne raporty, ale nie
                robił tego. Przynosił wielostronicowe elaboraty" - ocenił Kaczmarski.

                Dodał, że Dzieduszycki donosił najpierw na swoje środowisko zawodowe, gdy był
                dyrektorem Państwowych Zakładów Zbożowych we Wrocławiu. Potem - relacjonował
                Kaczmarski - donosił na wrocławskie środowisko artystyczno-naukowe i Polaków na
                emigracji, głównie w Wielkiej Brytanii. Historyk IPN dodał, że raporty pisane
                własnoręcznie zawierały wiele cennych informacji o charakterze wręcz intymnym,
                takim trochę plotkarskim, ale bardzo przydatnym. Kaczmarski wyjaśnił, że np.
                donosił na

                środowisko Pantomimy Wrocławskiej, Operetki czy Opery Wrocławskiej oraz m.in.
                drugiej żony gen. Władysława Andersa.

                Historyk zaznaczył, że Dzieduszycki raczej nie brał pieniędzy. "Mamy tylko
                pokwitowanie na 500 zł, które wziął w 1965 r. Z raportów wynika, że od
                pieniędzy wolał prezenty" - mówił Kaczmarski.

                Dzieduszycki - jak wynika z dokumentów zachowanych w IPN - próbował 2-krotnie
                zerwać współpracę: w 1953 i 1957 r., ale "niezbyt przekonująco" i
                bezskutecznie. Do współpracy został

                natomiast zwerbowany poprzez szantaż w lutym 1949 r. i - jak mówił Kaczmarski -
                od razu tego samego dnia złożył trzy donosy.

                "W sumie zachowało się kilkaset raportów napisanych własnoręcznie przez
                Dzieduszyckiego, tajny kryptonim "+Turgieniew+. Donosił na kilkaset osób" -
                mówił historyk.

                Dzieduszycki przyznał się do współpracy ze służbami w liście adresowanym do
                prezydenta Wrocławia i wrocławian, który został odczytany podczas utajnionej
                sesji Rady miasta w czwartek. Do współpracy przyznał się na kilka dni przed
                publikacją artykułu o jego współpracy ze służbami PRL we wrocławskim
                miesięczniku literackim "Odra".

                W rozmowie z PAP w czwartek żona Dzieduszyckiego Irena przyznała, że mąż
                zdecydował się wyznać cała prawdę, bowiem miał dość plotek i szeptów na boku.

                Dzieduszycki, dziennikarz, artysta operowy, honorowy obywatel miasta, znany
                jest ze swej działalności kulturalnej we Wrocławiu. Dotąd cieszył się też
                wielkim szacunkiem mieszkańców i przede wszystkim środowisk artystycznych.(PAP)

                • Gość: alejak Re: tu masz całosc, opublikowaną................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 00:54
                  czyli dokladnie, kogo zabil
                  • 1410_tenrok to ekstremalne pytanie i niczemu nie służy! 07.10.06, 13:11
                    Na takiej zasadzie, należałoby dac sobie z tym spokoj. Ja na przykład, nie
                    zamierzam, poniewaz ludzie podobni do Dzieduszyckiego, nadal zajmują poważne
                    stanowiska i niestety pod wzgledem morlanym nie nadają sie. Dzieduszycki
                    dzielnie donosił przez 22 lata...... A komuna za to przymykała oko na różne
                    wieksze i mniejsze sprawki. To był obustronny układ. Niestety jego zasługi
                    przemijają w tym prztypadku, jak ów "Dymek z papierosa". On rozmienił na drobne
                    swoje dokonania wczesniejsze. W chwili obecnej jest obiektem badawczym dla
                    nowej dziedzinmy filizofii moralnej "Grassologii"...........
          • Gość: wrocławianin od 50 do Dzieduszyckiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 11:37
            Dzieduszycki powinien ponieść wszystkie konsekwencje . Tłumaczenie że musiał
            być agentem jest głupotą. Chciał i tyle. Mój ojciec był przez wiele lat zmuszany
            do takiej uległości i nigdy się nie ugiął - za cenę utraty zdrowia w
            więzieniach stalinowskich. Do końca swojego życia gardził sprzedwaczykami i
            lizusami komuny. Miał bogatą przeszłość AK i wielokrotnie był "zapraszany" do
            wstąpienia do zbowidu - ale twierdził że prawdziwi patrioci mają ojczyznę w
            sercu a nie w legitymacji tej czy innej. Również mój teść z bogatą przeszłośćią
            akowską i powstańczą / powstaniec warszawski/ mimo wielu szykan ze strony ub i
            sb nigdy się nie złamał i nie poszedł na żadną współpracę mimo wielu zmuszeń i
            zastraszeń i groźbą utraty życia włącznie. Mój Ojciec i mój Teść podobnie jak
            Dzieduszycki byli pionierami Wrocławia i od pierwszych dni maja 1945 roku byli
            we Wrocławiu - i nawet zawodowo mieli kontakty z Dzieduszyckim w latach
            powojennych . Niezłomność ma swoją cenę ale honor jest bezcenny. Brzydzę się
            panem panie Dzieduszycki. Hańba i ogromny żal.To że jest pan w tak podeszłym
            wieku nie ma znaczenia. Łotr jest zawsze łotrem. Nie przemawia przezemnie
            nienawiść - to coś innego - wściekłość że tacy ludzie jak pan beszczelnie łażą
            po "salonach" Wrocławia mając w kieszeni legitymację zdrajcy.Mocne ale
            prawdziwe.
            • Gość: qel Re: do Dzieduszyckiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 11:45
              A czy Twój ojciec był hrabią?
      • Gość: nie wierze agentura IP: 66.199.252.* 06.10.06, 11:26
        "Od jutra ceny zamrażamy,zaś zarobki podnosimy o 300%,natomiast
        likwidujemy orła w koronie i flagę biało-czerwoną wprowadzając na ich
        miejsce,jako godło skrzyżowane nóż z widelcem"

        o kiedy ma byc tak fajnie????? nie rob nadzieji, flaga zostanie jaka byla, i
        bezrobocie tez...
    • Gość: yan Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczcie IP: *.ifd.uni.wroc.pl 06.10.06, 11:28
      I jak zwykle nie ma w tej informacji zadnych blizszych danych. Szkoda, ze nie
      podaje sie jednoczesnie nazwisk tych ubekow, ktorzy czesto szantazujac ludzi np.
      zablokowaniem mozliwosci wyjazdow, zdobywali informacje. Mlodzi ludzie, ktorzy
      pisza e-maile nie moga juz zrozumiec, ze byl to system, ktory mogl zrobic
      wszystko. Wyrzucic z pracy z wilczym biletem, wyrzucic z mieszkania, nie
      pozwolic dzieciom studiowac, nie wydawac zgody na wyjazd zagraniczny. Kazdy
      pracownik szkol wyzszych musial przed wyjazdem zagranicznym miec pozytywna
      opinie czlonka partii, choc nigdy do niej nie nalezal. Szkoda, ze tak niewiele
      wiemy o tych, ktorzy zmuszali wielu ludzi do donosicielstwa. Zyjemy wciaz w
      dziwnym kraju. Wczoraj pokazywano sedziego stalinowskiego, ktory wydal
      kilkadziesiat wyrokow smierci na tzw. przeciwnikow ustroju. Ma teraz 9 tys.
      renty. W IPN mowi sie o okolo 500 takich podobnych przypadkow. Za ile zyja ich
      ofiary, jesli jeszcze zyja ?
      • Gość: emigrant Ofiary nie moga sie bronic nawet po smierci... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.10.06, 11:38
        Oprawcy sa pod opieka "prawa" i dostaja za to nadzwyczajne gratyfikacje.

        O Boze, gdzie my zyjemy?
        Rzygac sie chce.

        • Gość: Gość Re: Ofiary nie moga sie bronic nawet po smierci.. IP: *.os1.kn.pl 06.10.06, 11:48
          a gdzie miejsce na miłosierdzie?przecież wykazał skruche.

          a poza tym,jakie to ma teraz znaczenie? dlaczego ciagle grzebiemy w
          przeszłosci,idxmy na przód.
          a rzygać to mi sie chce jak słucham post gierkowko-gomułkowskich przemówień
          premiera...on to sie nie odcina.
          • Gość: dek Re: Ofiary nie moga sie bronic nawet po smierci.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 11:59
            Zgadzam się całkowicie naród lubi jak mu się wskaże wroga przed wojną byli nim
            komuniści i żydzi po wojnie kułacy inteligencja arystokracja itd. Za Gumułki
            znowu żydzi no i stu dęci za Gierka KOR i warchoły następnie solidaruchy a
            obecnie układ, który broni Ubeków..
            • Gość: emigrant Ciekawe to, sa kraje, gdzie tego plynnego g... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.10.06, 12:35
              w ogole nie ma.
              • Gość: emigrant Krotki komentarz dla wyjasnienia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.10.06, 12:47
                Pod plynnym g... rozumiem zjawisko sponiewierania
                ludzi za to, ze inaczej mysla, czuja, zyja.

                Jednych ludzi napuszcza sie na drugich.
                To plynne g... oblewa w sumie wszystkich,
                tych ktorzy stosuja przemoc i tych ktorzy
                z nimi wspolpracuja. Ciekawe, ze o ofiarach
                pamieta sie zawsze na koncu. Bo one sa
                juz bezuzyteczne.

                Potem po latach wszyscy sie zastanawiaja
                jak do tego doszlo. I wszyscy udaja,
                ze nic tkiego nie robili.

                Troszczyli sie o rodzine i swoje dzieci.
                Skad my to znamy?

    • Gość: stefanox Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc IP: *.wroclaw.mm.pl 06.10.06, 11:44
      wystraszył się .
      a co na to ludzie którzy siedzieli przez niego po więzieniach , albo tracili
      pracę ?
      dno
      • Gość: ciekawe Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc IP: *.server4you.de 06.10.06, 12:12
        a ktorzy dokladnie stracili prace przez dzieduszyckiego i ktorzy siedzieli w
        wiezieniach? podaj nazwiska
        • Gość: ela Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc IP: *.akron.net.pl 06.10.06, 12:28

          Myśle,że niedługo poznamy te nazwiska.
          Obrzydliwość!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


          • Gość: jaja Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 21:21
            no to dziwne, ze wyzywacie sie przed ich poznaniem
    • Gość: marcin nie mamy prawa oceniac Dzieduszyckiego IP: *.in-addr.btopenworld.com 06.10.06, 12:23
      niech wszyscy ci domorosli 20 - kilku letni czysciciele ktorzy nie pamietaja
      juz komuny nie waza sie oceniac czlowieka ktory siedzial w koncentrakach i byl
      patriota wtedy kiedy grozila za to smierc.
      niech kazdy pomysli jak by sie zachowal kiedy by mial zone i byl odpowiedialny
      za ja i przyszle dziecko?
      czy trudno jest zlamac takiego czlowieka?

      jego pozniejsze pozytywne czyny, to co zrobil dla wroclawia i dolmnego slaska
      calkowicie go rehabilituja

      nie mamy prawa go oceniac, nie zylismy w tamtych czasach, nie mamy o nich
      pojecia
      • Gość: wrocławianin od 50 Re: nie mamy prawa oceniac Dzieduszyckiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 12:43
        rehabilitują - czyny???
        na głowę chyba upadłeś.
        Dla łotrów i sprzedwaczyków nie ma usprawiedliwienia.
        Mam 50 lat i nie jestem "domorosłym 20-kilkuletnim czyścicielem"
        Każdy niech odpowiada za swoje czyny.
        Wiek tu nie ma żadnego znaczenia.
        Ujawnił się bo dokumenty ujrzały światło dzienne.
        A myślał że......może zaginęły...a może to nia ja? tylko oni????
        I nie ich tylko mnie....skrzywdzili.???
        Obrzydliwe.
        Dumny jestem z moich rodziców którzy też byli zmuszani do uległości bezpiece
        ale nigdy nie splamili swojego honoru.
        Postuluję odebranie Honorowego członkostwa Miasta Wrocławia temu .....panu.

        • 2560a Re: Hrabia jest osobowoscia 06.10.06, 19:43
          Gość portalu: wrocławianin od 50 napisał(a):

          > rehabilitują - czyny???
          > na głowę chyba upadłeś.
          > Dla łotrów i sprzedwaczyków nie ma usprawiedliwienia.
          > Mam 50 lat i nie jestem "domorosłym 20-kilkuletnim czyścicielem"
          > Każdy niech odpowiada za swoje czyny.
          > Wiek tu nie ma żadnego znaczenia.
          > Ujawnił się bo dokumenty ujrzały światło dzienne.
          > A myślał że......może zaginęły...a może to nia ja? tylko oni????
          > I nie ich tylko mnie....skrzywdzili.???
          > Obrzydliwe.
          > Dumny jestem z moich rodziców którzy też byli zmuszani do uległości bezpiece
          > ale nigdy nie splamili swojego honoru.
          > Postuluję odebranie Honorowego członkostwa Miasta Wrocławia temu .....panu.
          > 1. Jestes pewny ze mamusia i tatus nie podpisali jakiegos dokumentu?
          2.Jestes pewny , ze tatus przy kielichu nie opowiadal kumplom ,ktorzy, o czym
          on nie wiedzial, byli agentami? Niewiedza nie usprawiedliwia.
          3.Jezeli tatus i mamusia byli tak cnotliwi jak piszesz to moze z powodu braku
          zainterosowania sluzb. Coz do powiedzenia mial np rolnik na 3 morgach?
          4.Skad wiesz , ze Tunio ujawnil informacje bo mogla ujrzec swiatlo dzienne. Ja
          mysle , ze powod byl calkiem inny. ON sam ujawnil , zamiast czekac az sfora
          pismakow i gromada"cnotliwych " obywateli jak "wroclawianin" rzuca sie n a
          wiadomosc.
          5.Jezeli masz 50 lat i posiadasz zdolnosc pisania i czytania to nabyles te
          zdolnosci w PRL a twoi rodzice pracowali "by Polska rosla w sile a ludziom zylo
          sie dostatniej", to naganne , to wspieranie "tyranii".
          6.Pomimo ociekajacych krwia opisow czasow PRLu , zylo w tym kraju wiele
          milionow SZCZESLIWYCH ludzi. Nie koniecznie byli szczesliwi z powodu systemu
          ale byli zwyczajnie szczesliwi. Mieli swoje radosci i smutki, jak w kazdym
          systemie i kazdym kraju.
          7. Ten krwiopijczy system nie byl widocznie taki krwiopijczy skoro ktos zostal
          papiezem, ktos zdobywal medale na olimpiadach, ktos doprowadzil
          polski /PRLowski?/ plakat na wyzyny swiatowe, ktos zadziwial swiat teatrami
          tanca i pantomimy, ktos , kogo talen rozwinal sie wczesniej tostal literacka
          nagrode Nobla,...
          8. Podziwiam , z calym szacunkiem wielu Polakow , ktorzy narazajac swoja
          reputacje wchodzilo w struktury PRLowskie by przeprowadzic kraj spokojnie brzez
          ten burzliwy okres historii.Przyklad ? Jan Dobraczynski. Dzisiaj cnotliwi
          powiadaja , ze nalezalo odrzucic wszystko i pojsc na piesci ze Stalinem. Ja
          tam wolalem moje zycie w PRLu niz gdzies na Stepach...
          9.Mozna tak w nieskonczonosc. Ponure malowanie przeszlosci tworza
          niedowartosciowani , ktorzy musza sobie stworzyc , w miejsce zyciorysow,
          ZYCIORYSY.
          • 1410_tenrok trujesz gosciu i tyle!!!! A hjrabia jest trefny do 06.10.06, 21:51
            kwadratu!!!!!!!!!!!!! Było wielu ludzi, ktorzy powiedzieli NIE!!! On pisał
            przez 20 lat raporty......... A cała reszta to kicha!!!!!!!

            Facet ma 94 lata i zrobił wiele złego. To dobre, niestety nie przeważa. A
            przyznał sie do czesci w obliczu katastrofy. Niedługo pewnie i tak odejdzie, a
            wtedy przestanie byc problemem..........
            • Gość: gnago Z padalca orła się nie zrobi !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.06, 21:56
              Ukarany za życia . Nie widziałem gościa parę lat ale ubrany był bardzo biednie .( Pmijam ten majątek na koncie w Szwajcarii ;) ) Donoszenie raczej profitu nie dało. chodzi raczej o rodzaj człowieka ,jego duszę padalca czy strach. A sam papier nikogo nie krzywdził większość lądowała raczej w archiwum dla wiedzy. Miałbym obecne władze za imbecyli jeśli dziś nie byłoby podobnych "kabli"
            • Gość: drom Re.: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.06, 11:01
              > Facet ma 94 lata i zrobił wiele złego. To dobre, niestety nie przeważa.
              skad masz taka wiedze co mozna polozyc na ktorej szali ?
              czyzbys ocenial i sadzil na podstawie swoich odczuc ? nie, nie to niemozliwe ;-p
              a wracajac do tematu:
              on sam twierdzi ze podpisal lojalke ale na nikogo nie donosil.
              historycy ipn (skad innad wiadomo ze wielu z nich to maniakalni dekomunizatorzy
              i szarika by wsadzili za propagande) pisza o wieloletniej i bardzo owocnej
              wspolpracy. dzieduszycki jako tworca mial zapewne zawsze lekkie pioro i mogl jak
              sadze dlugo i obszernie pisac o niczym po to tylko zeby zajac czyms swoich
              opiekunow, a co oni z tego wyciagneli ...
              hmmm bez dowodow ze komus z jego winy stala sie krzywda wydaje mi sie to cale
              zamieszanie mocno naciagane.
              pozdr
              • gdzies_czyli_wewpolsce hrabia jest zdrowo umoczony, to był fajny układ 11.10.06, 22:03
                jak to za komuny bywało. Rąsia rąsie myje. Obie strony z tego czerpały zdrowe
                zyski...... Za donosiki poczucie bezkarnosci, ot co!!!!! A czyjekolwiek
                odczucia - bez zartów. Justitia patrzy głęboko w oczy, a temida jedynie ocenia.
          • 1410_tenrok i nie ubieraj komuny w cudze piorka......... 06.10.06, 21:53
            no bo jestes smieszny.
            Wojtyła zawdziecza peerelowi, ze go na papieza wybrali......... Padne ze
            smiechu!!! Jakby tak było, to by peerel wraz z zsrr i bułgarami go nie probował
            odstrzelic..........
          • Gość: wrocławianin od 50 Re: Hrabia jest osobowoscia IP: *.chello.pl 06.10.06, 23:26
            SZOK
            tyle

          • misza1000 2560a napisał: 07.10.06, 00:40
            same bzdury
          • mr_pope Re: Hrabia jest osobowoscia 13.10.06, 00:37
            > 6.Pomimo ociekajacych krwia opisow czasow PRLu , zylo w tym kraju wiele
            > milionow SZCZESLIWYCH ludzi. Nie koniecznie byli szczesliwi z powodu systemu
            > ale byli zwyczajnie szczesliwi. Mieli swoje radosci i smutki, jak w kazdym
            > systemie i kazdym kraju.

            Jak widzisz nie trzeba było donosić 20 lat, żeby żyć w PRL szczęśliwie.

            > ON sam ujawnil , zamiast czekac az sfora pismakow i gromada"cnotliwych "
            > obywateli jak "wroclawianin" rzuca sie na wiadomosc.

            Jakby nie patrzeć trochę mu zamiastczekanie zajęło.
      • mikka8 Re: nie mamy prawa oceniac Dzieduszyckiego-Czyzby? 06.10.06, 13:00
        Gość portalu: marcin napisał(a):

        > niech wszyscy ci domorosli 20 - kilku letni czysciciele ktorzy nie pamietaja
        > juz komuny nie waza sie oceniac czlowieka ktory siedzial w koncentrakach i
        byl
        > patriota wtedy kiedy grozila za to smierc.
        > niech kazdy pomysli jak by sie zachowal kiedy by mial zone i byl
        odpowiedialny
        > za ja i przyszle dziecko?
        > czy trudno jest zlamac takiego czlowieka?
        >
        > jego pozniejsze pozytywne czyny, to co zrobil dla wroclawia i dolmnego slaska
        > calkowicie go rehabilituja
        >
        > nie mamy prawa go oceniac, nie zylismy w tamtych czasach, nie mamy o nich
        > pojecia



        Malo mnie obchodzi hrabia D.Dla mnie byl i jest zwyczajnym starym
        pierdzielem.Jakos jego blekitna krew nigdy do mnie nie przemawiala....

        Zastanow sie co klepiesz . Dzieduszycki bal sie o swa zone i dzieci,ale bez
        problemu donosil na innych majac gdzies ich zony i dzieci...I jeszcze profity
        za to dostawal... HIPOKRYZJA .
    • Gość: Andrzej2 W.D.: Byłem agentem - myślałem że się nie dowiecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.06, 12:32
      Nie wierzę, że to sumienie na tyle go wreszcie ruszyło, by wyznać fakt
      20-letniego donosicielstwa.
      Gdyby nie dotarcie do materiałów o jego współpracy, do końca życia odbierałby
      zaszczyty bez mrugnięcia powieką...

      Zaś co do jego dokonań w okresie PRL. Doceniam je, szanuję jego wiedzę i
      wszechstronne uzdolnienia. Pamiętajmy jednak, że jako zaufany komunistycznych
      władz miał dużo większe możliwości niż każdy szary człowiek który się nie dał
      złamać...
      A swoim hrabiostwem (śmieszy mnie taka durna, próżna tytulatura, w spadku i od
      zaborców) żyrował jakże tolerancyjną i pełną swobód "demokrację ludową".

      Ech...
      Tak "Gazeto Wyborcza", od zawsze atakowałaś lustrację... broniłaś kapusiów... i
      ich mocodawców, tych skur.synów z UB/SB, jak "człowiek honoru" Kiszczak i
      Wrona-Jaruzelski, od którego pewien "autorytet" kazał się odpier.ić.
      • Gość: Wrocek Re: W.D.: Byłem agentem - myślałem że się nie dow IP: *.chello.pl 07.10.06, 21:21
        Bóg może mu to wybaczy ,człowiek niekoniecznie.
    • Gość: Mariusz Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 12:43
      Dzięki takim ludziom jak Wojciech Dzieduszycki dało się przezyć ciężkie czasy.
      Dopóki się nie dowiem, że zrobił komus coś konkretnego złego, nie ma dla mnie
      znaczenia czy coś podpisał czy nie. Niszczymy autorytety zastepując je
      pseudoautorytetami, ludźmi, którzy nić nie zawinili, bo nic nigdy nie zrobili.
      • Gość: jj Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.06, 12:58
        Spośród chóru zawziętych krytyków na pewno nie ma tu nikogo, kto w 1949 musiał
        stanąć przed takim dylematem, przed jakim wtedy stanął Dzieduszycki. Tak jak
        napisał Mariusz - dopóki nie okaże się, że kogoś skrzywdził swoją współpracą,
        dopóty nie mam mu jej za złe, wniósł bowiem w życie Wrocławia więcej światła i
        uśmiechu, niż dziesięciu czy dwudziestu tzw. "uczciwych" pismaków.
        • Gość: marysia Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc IP: *.os1.kn.pl 06.10.06, 13:19

          Przykra wiadomość...

          Ciekawe czy był tak słaby, czy jak za dawnych czasów pragnął wygodnego życia
          kosztem innych ludzi?
        • swawolny.diabel Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc 07.10.06, 17:35
          > Spośród chóru zawziętych krytyków na pewno nie ma tu nikogo, kto w 1949 musiał
          > stanąć przed takim dylematem, przed jakim wtedy stanął Dzieduszycki. Tak jak
          > napisał Mariusz - dopóki nie okaże się, że kogoś skrzywdził swoją współpracą,
          > dopóty nie mam mu jej za złe, wniósł bowiem w życie Wrocławia więcej światła i
          > uśmiechu, niż dziesięciu czy dwudziestu tzw. "uczciwych" pismaków.


          rozumiem że to jest usprawiedliwenie dla zdrady donosicielstwa hipokryzji ,
          obłudy i oportunizmu.
          W ten sposób mozna usprawiedliwć każdego złoczyńce.

          • Gość: gnago Kto odwraca się do tyłu ,szybko w tyle zostaje!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.06, 22:09
            Czy jego czyny mają wpływ na moje przyszłe życie ? Nie , a zatem pies go trącał!!!. Kolejny temat zastępczy!!!! A może jednak zająć się np. inżynierią ruchu naszych "specjalistów" ze ZDIKu. To dopiero szkodniki, a ból z powodu ich radośnie debilnej twórczości czuje każdy z nas. A dziadkowi odebrać tytuł hrabiego i uroczyście mianować honorowym donosicielem Wrocławia ... i dosyć. Czuję że lustratorzy będą zwłoki z grobów wyciągać i bezcześcić... szakale
            • taras10 Re: Kto odwraca się do tyłu ,szybko w tyle zostaj 09.10.06, 10:22
              >Czy jego czyny mają wpływ na moje przyszłe życie ? Nie , a zatem pies go trącał
              > !!!

              Nie rozumiesz. Jego czyny jak najbardziej maja wplyw na twoje i nasze zycie.
              Chodzi o to,abysmy w przyszlosci (kiedy beda nam proponowac haniebna wspolprace)
              pamietali, ze donosic sie nie oplaca, bo to wyjdzie kiedys na wierzch. Ucierpi
              na tym rowniez nasza rodzina i nasze przyjaznie.
      • Gość: Andrzej2 W.D.: Byłem agentem - myślałem że się nie dowiecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.06, 13:42
        Gość portalu: Mariusz napisał:
        > Dzięki takim ludziom jak Wojciech Dzieduszycki dało się przezyć ciężkie czasy.


        Co masz na myśli Mariusz?
        Wybacz, ale ludzie tacy W. Dzieduszycki z punktu widzenia PRL-owskich władz,
        mieli je uwiarygodniać przed polskim społeczeństwem i światem. Koncesjonowani
        pisarze,poeci, filmowcy, ogólnie ludzie kultury i intelektualiści mieli
        oddziaływać na opinię publiczną. O takie postacie gorliwie zabiegał Borejsza i
        jego następcy.
        Można było potem rzucić żartem do zachodniego ambasadora: "Dajcie spokój, jacy z
        nas bolszewicy... A przy okazji, pozwoli Pan że przedstawię hrabiego..." itp.

        Na podstawie tego o czym dotychczas poinformowały media, wiadomo, że W.
        Dzieduszycki nie był jedynie formalnie zarejestrowany przez tak długi okres
        czas, lecz przez te 20 lat w s p ó ł p r a c o w a ł.
        Składanie meldunków o ludziach z którymi się t.w. kontaktuje czyni im krzywdę,
        nie miejmy złudzeń...
      • tia666 Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc 07.10.06, 19:13
        jest pospolitym tchorzem - nie przyznal sie wczesniej do wspolpracy
        korzystal ze splondoru jak gdyby nic sie nie stalo, a na dodatek robiono z niego
        autorytet
        a teraz podwija ogon i prosi o wybaczenie
        zalosne jak na autorytet
    • Gość: login Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczcie IP: *.wro.vectranet.pl 06.10.06, 13:25
      donosił na innych bo skąd by miał taką wille,pozatym dlaczego używa tytulu
      hrabia,po lwowsku to on jest /hrabia edziu/ tytuł ten został zniesiony w
      1921r.przez konstytucję marcową.
      • Gość: Łoś_bimbacz emerytura 800 zł i Borzęcina n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 11:08
    • Gość: homo Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczcie IP: *.ib.pwr.wroc.pl 06.10.06, 13:28
      Szanowni Państwo!
      Opamiętajcie się! Zwłaszcza młodzi, którzy PRL pamiętają z lat siedemdzisiątych
      czy osiemdziesiątych, a śmią oceniać wcześniejszą przeszłość.
      Cóż, Polacy to wyjątkowo mściwy naród.
      • Gość: marysia Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc IP: *.os1.kn.pl 06.10.06, 14:13
        .Co ty piszesz!!!! wg ciebie są równi i równiejsi, człowiek okrył się hańbą i
        tyle, jedni wybierali więzienie, poniewierkę, śmierć, a inni chcieli przeżyć,
        żyjąc wygodnie kosztem innych tak jak np.hr.Dzieduszycki, ich wybór, ale na
        Boga nie wymagaj od ludzi aby okazywali im współczucie.
        Ten człowiek żył sobie w Polsce dostatnio traktowano go z szacunkiem,
        tytułowano go, gdzie inni ukrywali swoje pochodzenie, bojąc się restrykcji i
        kpin.
        Zło zawsze będzie złem, On jako osoba z dobrego domu z zasadami powinna
        najlepiej wiedzieć co to jest honor.
    • Gość: borek. Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 14:00
      slysze ze gosia bedzie taty bronic, chwalebne to ale czy posade wkanadzie by
      dostala ? gdyby nie koneksje tatusia to pewnie nie a propos ambasady w ottawie
      kazdy domysla sie co robili za peerelu oprocz funkcji attache pracownicy .
    • tomidlak szczerze mowiac, w D...mam te cala jatke... 06.10.06, 14:10
      ...polityczno-medialną. Lustracja, lustracja. Czy nam, 20-, 30-latkom to
      potrzebne? Chyba tylko po to, by z lekkim zadziwieniem patrzeć na kopiących i
      kopanych, co kopali kiedys. Ja bym jednak wolał, abyśmy skupili się na
      teraźniejszości i naprawie tego, co w Polsce do naprawienia jest konieczne.
      Dlaczego Polacy to tak skory do autodestruktywnych zachowań naród? Takie
      wieczne pranie brudów to jawna oznaka braku kreatywności biorąca się z
      frustracji i nieudolnością. Obecna ekipa rządząca ma jej w nadmiarze.
      • Gość: marysia Re: szczerze mowiac, w D...mam te cala jatke... IP: *.os1.kn.pl 06.10.06, 14:23
        Masz rację lustracja powinna być sprawą drugoplanową, ale jednak opinia
        publiczna powinna wiedzieć kto kim był, a na pierwszym miejscu powinna być
        gospodarka.
        Niektórzy politycy, ludzie chyba bardzo w przeszłości wycierpieli z rą
        denącjatorów i mają traumę dlatego nie mogą odpuścić, żyją przeszłością
        wciągając w to naród.
        • tia666 Re: szczerze mowiac, w D...mam te cala jatke... 07.10.06, 19:29
          > Masz rację lustracja powinna być sprawą drugoplanową


          lustracja powinna byc na samym poczatku przemian (deal grubej krechy), ale
          dziadoszycko podobnym bylo to nie na reke, tak czy siak im dalej bedzie
          splawiana tym bedzie trudniej i tragiczniej w skutkach
      • Gość: jWz Re: szczerze mowiac, w D...mam te cala jatke... IP: *.magma-net.pl 06.10.06, 16:53
        To powinno obchiodzić 20-30 latków. Żeby mają c 2 lub 3 razy więcej lat nie
        byli w takiej sytuacji jak ten nieszczęsny Dziadzio. Warto byc przyzwoitym. To
        nie tylko tytuł innego człowieka majacego niemal tyle samo lat (Wł
        Bartoszewski) ale także przesłanie, które wynika z nieprzyzwoitości Hrabiego.
        Teraz trudno mu spojrzeć w oczy Wrocławian.
      • Gość: John F. Kennedy Bądź konsekwentny po prostu - nie zabieraj głosu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 09:46
        Dlaczego uzurpujesz sobie prawo do wypowiadania się za 20 - 30 latków?
        Dyskusja o człowieku, który prawie uchodził za żywą ikonę miasta, a okazał się
        łajdakiem, ma w swoim głębokim przesłaniu nie problem pokoleniowy, ale etyczny,
        który dotyczy wszystkich ludzi niezależnie od wieku. Bo mamy do czynienia z
        sytuacją jak z powieści Stevensona, gdy szacowny Dr Jekyll okazuje się potwornym
        Mr Hyde'm.
        Co to znaczy, że "wolałbyś skupić się na teraźniejszości" ? To znaczy na czym
        konkretnie ? Na budowie rowerów, czy nowej konstrukcji odtwarzacza MP3? To robią
        specjaliści.
        Kto ci zabrania skupiania się na teraźniejszości ?
        Pokaż - jaką tu na forum rozpocząłeś dyskusję o tej "teraźniejszości", jaki był
        jej temat, ilu uczesników brało w niej udział. Pochwal się.
        Jeżeli temat lustracji cię mierzi, to po prostu ignoruj go, nie czytaj, nie pisz
        na ten temat. Olewaj totalnie.

        W rzeczywistości podejrzewam cię o coś innego, o to, że wcale nie masz 20 lat i
        że po prostu boisz się swoich niegodziwości lub być niegodziwości, które
        popełnili twoi bliscy.
        Inny wariant, jesteś po prostu ...... bez pamięci, zadufanym w swoim światku.
    • Gość: imdoom Re: Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczc IP: *.wroclaw.mm.pl 06.10.06, 14:31
      był "agentem"... jest takich osób znacznie więcej... ale musicie pamiętać o
      jednym część ludzi którzy współpracowali robiła to ze strachu i byli w zupełnie
      innej sytuacji niż my dzisiaj. Pewnie, że masa "agentów" to karierowicze którzy
      zadawali ból innym i nie ma powodu by ich usprawiedliwiać ale może czas
      skończyć tą nagonkę? Urodziłem się przed samym stanie wojennym ale mam we krwi
      niechęć do "komuchów" jednak uważam, że jedyną metodą żeby ten kraj ruszył z
      miejsca jest zakończenie tej nagonki raz na zawsze i skupienie się na
      teraźniejszości!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka