defenestrator
19.10.06, 20:34
Wina kierowcy Golfa ewidentna. Ale z jaką prędkością musiał jechać ten TIR, że
nie zdążył nawet zacząć hamować? Przecież widział że na skrzyżowaniu nie
działa sygnalizacja, więc powinien trochę zwolnić, rozejrzeć się. Jest on
współwinny tej tragedii. Dzisiaj jadąc przez to skrzyżowanie widziałem
policjanta który kierował ruchem. Robił to tak nieudolnie, że w zasadzie nie
było wiadomo kto ma jechać, kto stać i w sumie to jechałem na wyczucie.
Sygnalizacja powinna zostać tam włączona natychmiast! (tym bardziej że w
okolicy jeździ sporo "elek", a skoro kierowcy z doświadczeniem mają kłopot na
tym skrzyżowaniu, to co dopiero ma powiedzieć taki kursant?)
[*]