Gość: xxxx
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
06.05.01, 16:42
Ulica Powstańców Śląskich była i jest jedną z głównych arteri miasta.
Przeanalizujmy jak ta reprezentacyjna ulica wygląda(patrząc od centrum).
Zaraz za wiaduktem po lewej straszą okropne zabudowania zakładu kominiarskiego
Florian po lewej granatowy biurowiec chyba jeszcze nie dokończony wraz z
ogródkiem Jordanowskim i kamiennym słonikiem (notabene pomazany przez jakiegoś
debila). Następnie skrzyżowanie ze Swobodną tu widzimy po lewej blaszaka Epi
marketu i niby skwerek, po prawej stację benzynową(potrzebną) ale niepotrzebnie
wyeksponowaną(mam wrażenie, że jest to już koniec miasta). Następnie ciekawe
zabudowania PWST I KLUBU NAUCZYCIELSKIEGO a na przeciw niegdyś
najnowocześniejszy hotel Wrocław. I tu zaczyna się ogromna łąka gdzie okoliczni
mieszkańcy wyprowadzają swoje pieski, kotki i bóg wie co jeszcze, po prawej
obrzydliwe galeriowce, ten pierwszy ma przynajmniej zagospodarowany parter bo
ten przy ul. Wielkiej straszy ścianą z pustaków. Przy wielkiej znajduje
się "drapacz chmur"pomarańczowa elewacja z roku na rok niszczeje prezentuje się
nie najlepiej. Za skrzyżowaniem kolejny galeriowiec a po prawej stronie bloki,
które raczej nie tworzą wielkomiejskiego charakteru tej części ulicy(wygląda to
jak na jakimś osiedlu z dala od centrum). Wreszcie dojeżdżamy do ronda dzięki
bogu, że ta część niegdyś pięknej ulicy zachowała sie w nienaruszonym stanie.
Piękne kamienice (np. gmach energetyki czy telekomunikacji) wyglądają dość
imponująco i tak do ulicy Hallera. Później tylko lewa strona ulicy przypomina o
świetności tej ulicy, prawa to znów komunistyczne bloki, później kościół i
zajezdnia. W ten sposób dotarliśmy do wiaduktuy kolejowego gdzie kończy sie
ulica Powstańców Śląskich. Uważam, że włodarze miasta powinni się zająć tą
ulicą, w końcu Wrocław nie zaczyna sie i nie kończy w rynku. CZEKAM NA
PROPOZYCJE NA TEMAT WYGLĄDU POWSTAŃCÓW ŚLĄSKICH