Dodaj do ulubionych

BRAWO GAZETO - odnośnie Forum !

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.01, 20:21
Gratuluję! Nareszcie zabraliście się za tych bękartów w rodzaju olo, arnold,
andzia itd i usunęliście dziś z forum ich wulgarne wpisy. Tak trzymać! Jak
przekonają się, że ich wpisy są wycinane i nie zostaje po nich zadny ślad na
forum, to się szybko zniechęcą i stąd tak nieoczekiwanie znikną, jak
nieoczekiwanie się tu pojawili.

A do "starych" i stałych forumowiczów - nie poddawajcie się, nie opuszczajcie
tego forum, piszcie tak często i dużo jak kiedyś, a olami, arnoldami, andziami,
sneakami i innymi wariatami się nie przejmujcie.

Ktoś
Obserwuj wątek
    • Gość: Snake Re: BRAWO GAZETO - odnośnie Forum ! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.01, 22:23
      Gość portalu: ktoś napisał(a):

      > Gratuluję! Nareszcie zabraliście się za tych bękartów w rodzaju olo, arnold,
      > andzia itd i usunęliście dziś z forum ich wulgarne wpisy. Tak trzymać! Jak
      > przekonają się, że ich wpisy są wycinane i nie zostaje po nich zadny ślad na
      > forum, to się szybko zniechęcą i stąd tak nieoczekiwanie znikną, jak
      > nieoczekiwanie się tu pojawili.
      >
      > A do "starych" i stałych forumowiczów - nie poddawajcie się, nie opuszczajcie
      > tego forum, piszcie tak często i dużo jak kiedyś, a olami, arnoldami, andziami,
      >
      > sneakami i innymi wariatami się nie przejmujcie.
      >
      > Ktoś

      I gówno nam możecie wszyscy zrobić razem z adminami Gazety na czele. Admini to
      palanci i dupki.

    • Gość: Jureek Re: BRAWO CENZURO ? IP: 62.8.156.* 13.11.01, 18:00
      Gość portalu: ktoś napisał(a):

      > Gratuluję! Nareszcie zabraliście się za tych bękartów w rodzaju olo, arnold,
      > andzia itd i usunęliście dziś z forum ich wulgarne wpisy. Tak trzymać!

      Dla mnie każde usunięcie listów z forum jest raczej powodem do smutku, niż radości. Dla mnie jest to
      oznaką porażki nas forumowiczów. Z zewnątrz wygląda to tak, że nie poradziliśmy sobie sami z
      osobnikami próbującymi rozwalić forum i musiał to za nas zrobić zewnętrzny nadzorca.
      Wątpię też w skuteczność takich środków. Zresztą widać, że pojawili się znowu już po wczorajszej akcji
      cenzorskiej. Cenzura i blokowanie może spowodować jeszcze większą ich aktywność, chociażby po to,
      żeby pokazać, że się nie poddali. Przy okazji dostarcza się im do ręki argument, jak to liberalna Gazeta
      Wyborcza uprawia cenzurę.

      > A do "starych" i stałych forumowiczów - nie poddawajcie się, nie opuszczajcie
      > tego forum, piszcie tak często i dużo jak kiedyś, a olami, arnoldami, andziami,
      >
      > sneakami i innymi wariatami się nie przejmujcie.

      Ja się nimi nigdy specjalnie nie przejmowałem, piszę po prostu swoje. Chociaż przyznam, że teraz będzie
      mi się pisać trudniej mając świadomość, że mój ewentualny oponent nie może mi odpowiedzieć, bo ma
      zamknięte usta. Albo, że może nie zdążyłem przeczytać jego odpowiedzi, bo w międzyczasie została
      usunięta. Nie lubię takich kafkowskich klimatów.
      Jurek
      • Gość: Jajaccek Re: BRAWO CENZURO ? IP: *.chicago-23-24rs.il.dial-access.att.net 13.11.01, 18:06
        Jureek, ja tez.
        • Gość: Jureek Re: BRAWO CENZURO ? IP: 62.8.156.* 13.11.01, 18:13
          Gość portalu: Jajaccek napisał(a):

          > Jureek, ja tez.

          Tak jakoś wyobrażam sobie Ciebie, jako gościa, co to z autopsji pamięta działalność GUKPPiW na
          Mysiej. (Jeśli Cię postarzałem, to sorry). Może stąd bierze się nasza awersja do cenzury wszelkiego
          rodzaju?
          Jurek

          Czy może Twoje inicjały to J.M.?
          • Gość: red Re: BRAWO CENZURO ? IP: 10.40.65.* 13.11.01, 18:19
            Staramy sie wkraczac tylko w ostatecznych sytuacjach - kiedy wpisy w ewidentny
            sposob kogos obrazaja i nie ma potepienia wsrod innych Forumowiczow albo to
            potepienie nie skutkuje. Tak bylo w tym przypadku.
            PS A ja znam inicjaly Jajaccka ale oczywiscie nie podam. No, z reszta On tez
            zna moje...
            • Gość: Jureek Re: BRAWO CENZURO ? IP: 62.8.156.* 13.11.01, 18:34
              Gość portalu: red napisał(a):

              > Staramy sie wkraczac tylko w ostatecznych sytuacjach - kiedy wpisy w ewidentny
              > sposob kogos obrazaja i nie ma potepienia wsrod innych Forumowiczow albo to
              > potepienie nie skutkuje. Tak bylo w tym przypadku.

              Czy mogę prosić o nieingerowanie, gdyby ktoś obrażał moją osobę? Tak na wszelki wypadek. Wiem, że
              regulaminy, nietykieta itd..., ale wolałbym nie korzystać z ich ochrony. Byłem już tu wyzywany od
              kryminalistów i jakoś to przeżyłem, więc myślę, że i z innymi atakami sobie jakoś poradzę.
              Oczywiście doceniam to, że redakcja interweniuje tylko w ostateczności. Cenzura tutaj to nie to samo co
              cenzura np. na Onecie. Dlatego też wypowiadam się tutaj, a nie tam.

              > PS A ja znam inicjaly Jajaccka ale oczywiscie nie podam. No, z reszta On tez
              > zna moje...

              Może Jacek poda? A ja znam inicjały redaktora(ki)? Do tej pory zdążyłem poznać tylko dwie redaktorki
              Dolnośląskiej i to obie o jednakowych inicjałach - R.U. No i jeszcze jedną, ale znam tylko jej imię.
              Jurek O.
              • Gość: red Re: BRAWO CENZURO ? IP: 10.40.65.* 13.11.01, 18:58
                Jakos nie znam zadnej redaktorki o inicjalach „RU”. Czyzby Cie poklamaly?
                • Gość: Jureek Re: BRAWO CENZURO ? IP: 62.8.156.* 13.11.01, 19:11
                  Gość portalu: red napisał(a):

                  > Jakos nie znam zadnej redaktorki o inicjalach �RU�. Czyzby Cie pokl
                  > amaly?

                  Jedna to Redaktorka Uciskająca, a druga to Redaktorka Uciskana :)))
                  J.O.
              • Gość: Jajaccek Re: BRAWO CENZURO ? IP: *.chicago-21-22rs.il.dial-access.att.net 13.11.01, 19:26
                Nie postarzyles.Na wiek sobie trzeba zapracowac.Zreszta czuje,ze wciaz jeszcze
                nie doroslem do pewnych spraw.Przynajmniej umyslowo.Ale pracuje nad tym, choc
                rezultaty mniejsze niz mierne.Rzeczywistosc wciaz mnie przerasta.Mysia,
                oczywiscie mi sie kojarzy.Co do cenzury, po zniesieniu urzedu, nastapilo
                zachlysniecie.Pisano o wszystkim b.o.do momentu pierwszych spraw
                sadowych.Samocenzura, etyka,rzetelnosc i bezstronnosc informacji, z jednej i
                naciski z roznych stron, sprawiaja, ze cenzure mamy, a pan redaktor ma
                dylemat.Poza tym uwazam, ze dobry tekst, mysl, wiadomosc , wnosza wiecej
                tresci, niz tysiac bluzgow /min., a do ktorych sie nie odnosze.Przynajmniej na
                FORUM.
                Pozrdawiam inicjaly redaktora, oraz samego reaktora.Wspolczuje mu trudnych
                wyborow, ale taka juz ma prace.Pozdrawiam J.O.
                J.D.
                PS.A Maleszke "ketmana"-zawiesili.Ale to juz inna historia.
                • Gość: Jureek Re: BRAWO CENZURO ? IP: 62.8.156.* 13.11.01, 20:24
                  Gość portalu: Jajaccek napisał(a):

                  > Nie postarzyles.Na wiek sobie trzeba zapracowac.Zreszta czuje,ze wciaz jeszcze
                  > nie doroslem do pewnych spraw.Przynajmniej umyslowo.Ale pracuje nad tym, choc
                  > rezultaty mniejsze niz mierne.

                  Przesadna skromność przez Ciebie przemawia. Chociaż jako człowiek starej daty wolę taką przesadną
                  skromność niż hałaśliwe zarozumialstwo (z którą to cechą podobno teraz dalej się zajdzie).

                  > Rzeczywistosc wciaz mnie przerasta.Mysia,
                  > oczywiscie mi sie kojarzy.Co do cenzury, po zniesieniu urzedu, nastapilo
                  > zachlysniecie.Pisano o wszystkim b.o.do momentu pierwszych spraw
                  > sadowych.Samocenzura, etyka,rzetelnosc i bezstronnosc informacji, z jednej i
                  > naciski z roznych stron, sprawiaja, ze cenzure mamy, a pan redaktor ma
                  > dylemat.

                  Co innego cenzura prewencyjna, a co innego procesy sądowe po fakcie. A tak przy okazji - wie ktoś, czy
                  film o Amwayu można już legalnie rozpowszechniać? Bo to był chyba jeden z niewielu przypadków
                  cenzury prewencyjnej po 1989 r.

                  > Poza tym uwazam, ze dobry tekst, mysl, wiadomosc , wnosza wiecej
                  > tresci, niz tysiac bluzgow /min., a do ktorych sie nie odnosze.Przynajmniej na
                  > FORUM.

                  Tu się zgadzamy, też wolę nie wdawać się w wymiany bluzgów.

                  > Pozrdawiam inicjaly redaktora, oraz samego reaktora.Wspolczuje mu trudnych
                  > wyborow, ale taka juz ma prace.Pozdrawiam J.O.

                  Dziękuję, wzajemnie.

                  > PS.A Maleszke "ketmana"-zawiesili.Ale to juz inna historia.

                  Niestety, smutna historia. Jak dla mnie, był to szok.
                  Jurek
                  • Gość: Gawel cenzura ??????? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.11.01, 20:35
                    po co ? ci ludzie - wycenzurowani - i tak nie moga wyrzadzic wielkiej
                    krzywdy......po prostu nie moga.......tyle warto wiedziec......GAwel
                    • Gość: Marty Re: cenzura ??????? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.01, 12:24
                      To bardzo głupi pomysł z ta cenzurą. Wystarczy nie czytać postów niektórych
                      autorów i po sprawie. Równie dobrze można by się było domagać usuwania głupich
                      wątków. Nie będę cytował ani podawał nicków przodujacych w tym procederze.
                      I jeszcze jedno-pod Forum Wrocław powinno być "czego oni chcą od Kałcza" a nie
                      co oni chcą/droga redakcjo.
    • Gość: Dari Popieram BRAWA wszystkimi wypustkami! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 13.11.01, 22:20
      Tak właśnie trzymać !
      Ciąć g..niarzerię, która przyszła do piaskownicy by tylko
      psuć w niej zabawę, bez żadnej litości i co ważniejsze:
      konsekwentnie.

      Zresztą mówiłem to już przy dyskusji czy się logować -
      z moich doświadczeń oraz obserwacji wynika, że tylko
      takie moderowanie skutkuje.

      Inaczej śmierć forum przez takich zadymiarzy to tylko kwestia czasu. :((

      Proponowałbym jednak utworzenie jeszcze forum Hide Park, albo Kosz
      gdzie automatycznie przenosilibyście skasowane listy.
      Wtedy utniecie absurdalne gadki o cenzurze, a kto będzie chciał
      to sobie tam wyląduje.
      Jak to mówią - ludzie zagłosują swoją obecnością czy wolą forum
      uczciwie moderowane, czy też niemoderowane bagno :))

      pozdrawiam
      Dari
      • Gość: BreslY Re: Popieram BRAWA wszystkimi wypustkami! IP: *.chem.ou.dk 14.11.01, 10:45
        Gość portalu: Dari napisał(a):
        (...)
        > Proponowałbym jednak utworzenie jeszcze forum Hide
        Park, albo Kosz
        > gdzie automatycznie przenosilibyście skasowane listy.
        > Wtedy utniecie absurdalne gadki o cenzurze, a kto
        będzie chciał
        > to sobie tam wyląduje.

        Wydaje mi sie to bardzo rozsadnym pomyslem. Hyde-park z
        wejsciem tylko przez moderatora. Znaczy czytac mozna, ale
        pisac - nie.
        Sytuacja jest taka oto: macie knajpke gdzie przychodzi
        klientela z dziecmi i chce sobie kulturalnie pogadac.
        Wygonic Ziutkow z czerownymi nosami z ich plugawym
        jezykiem sie nie da, bo sprzeciwia sie to wolnosci
        gospodarczej. Wiec mozna im urzadzic ogrodek z barierka
        dzwiekoszczelna. Co do tego ktory watek przeniesc w
        calosci, albo ktora wypowiedz - wystarczy sie kierowac
        zdorwym rozsadkiem.
        Dari zaluzyl(a) na dobre piwo za swoj pomysl. Jestem w
        stanie osobiscie to zalatwic, przy najblizszej bytnosci
        we Wrocku. Mysle ze "Gamle Odense ?l" albo "R?d Tuborg"
        powinny byc wlasciwa nagroda :-).

        B-Y


        > Jak to mówią - ludzie zagłosują swoją obecnością czy
        wolą forum
        > uczciwie moderowane, czy też niemoderowane bagno :))
        >
        > pozdrawiam
        > Dari

        • Gość: Jureek Re: nie popieram (precz z preczem, vieto vietare) IP: 62.8.156.* 14.11.01, 11:09
          Gość portalu: BreslY napisał(a):

          > Dari zaluzyl(a) na dobre piwo za swoj pomysl. Jestem w
          > stanie osobiscie to zalatwic, przy najblizszej bytnosci
          > we Wrocku. Mysle ze "Gamle Odense ?l" albo "R?d Tuborg"
          > powinny byc wlasciwa nagroda :-).

          A kiedy to przewidujesz odwiedziny Wrocławia? Chętnie bym się z Tobą spotkał (nie tylko po to, żeby
          powspominać Pietraszkiewicza Krzysztofa).
          Nic mi do tego, że chcesz stawiać piwo Dariemu, chciałbym tylko zauważyć, że pomysł ze śmietnikiem
          dużo wcześniej zgłaszała MKK, a wiem, że ona baaardzo lubi piwo :)))
          Pozdrawiam
          Jurek

          • Gość: BreslY Re: nie popieram (precz z preczem, vieto vietare) IP: 130.225.149.* 14.11.01, 11:57
            Gość portalu: Jureek napisał(a):

            > A kiedy to przewidujesz odwiedziny Wrocławia? Chętnie
            bym się z Tobą spotkał (n
            > ie tylko po to, żeby
            > powspominać Pietraszkiewicza Krzysztofa).
            > Nic mi do tego, że chcesz stawiać piwo Dariemu,
            chciałbym tylko zauważyć, że po
            > mysł ze śmietnikiem
            > dużo wcześniej zgłaszała MKK, a wiem, że ona baaardzo
            lubi piwo :)))

            Moge przywiezc wiecej piwa, jaki problem? :-) We Wrocku
            powinienem byc na poczatku stycznia, wczesniej mnie
            bedzie nosilo bo roznych dosc dziwnych miejscach,
            najblizej ciebie bede w Lubece (Luebeck)
            Tez chetnie bym sie spotkal z toba.
            PS. Przeszukiwalem Siec celem znalezenia konterfektu
            Prezesa Zwiazku Bankow, ale sie nie dalo. Wszystko przed
            nami :-)
            Ciekawe co robi teraz Henio Laniewski, jezeli juz
            oplotkowujemy owczesny Aktyw?
            y.

            > Pozdrawiam
            > Jurek
            >

            • Gość: Jureek Re: nie popieram (precz z preczem, vieto vietare) IP: 62.8.156.* 14.11.01, 12:44
              Gość portalu: BreslY napisał(a):

              > Moge przywiezc wiecej piwa, jaki problem? :-)

              Może być problem. Celny :))

              > We Wrocku
              > powinienem byc na poczatku stycznia, wczesniej mnie

              Wszystko na to wskazuje, że od swiąt Bożego Narodzenia do Trzech Króli będę przebywał na wsi w
              okolicach Opola, a stamtąd jadąc spokojnie i przepisowo tylko niecała godzina drogi do Wrocławia, więc
              szanse na spotkanie są duże.

              > bedzie nosilo bo roznych dosc dziwnych miejscach,
              > najblizej ciebie bede w Lubece (Luebeck)

              Dla mnie Lubeka to prawie już "białe niedźwiedzie" :))

              > Tez chetnie bym sie spotkal z toba.
              > PS. Przeszukiwalem Siec celem znalezenia konterfektu
              > Prezesa Zwiazku Bankow, ale sie nie dalo. Wszystko przed
              > nami :-)

              Nawet gdybyś znalazł, chyba bym go nie poznał. Chyba niewielki wzrostem był, ale mogę się mylić.

              > Ciekawe co robi teraz Henio Laniewski, jezeli juz
              > oplotkowujemy owczesny Aktyw?

              A tego to nie pamiętam wcale. W ogóle to niewiele miałem do czynienia z ówczesnym aktywem
              zsypowym.
              Pozdrawiam
              Jurek
            • jureek Re: do BreslY - znalazłem zdjęcie K.P.!!! 14.11.01, 15:14
              Gość portalu: BreslY napisał(a):

              > PS. Przeszukiwalem Siec celem znalezenia konterfektu
              > Prezesa Zwiazku Bankow, ale sie nie dalo. Wszystko przed
              > nami :-)

              A ja z pomocą kolegi z pracy znalazłem.
              www.radiozet.pl/info26100.html
              Chyba jednak to ten sam K.P. aktywista.
              Jurek
              • Gość: BreslY Re: do BreslY - znalazłem zdjęcie K.P.!!! IP: 130.225.149.* 14.11.01, 16:34
                jureek napisał(a):

                > Gość portalu: BreslY napisał(a):
                >
                > > PS. Przeszukiwalem Siec celem znalezenia konterfektu
                > > Prezesa Zwiazku Bankow, ale sie nie dalo. Wszystko przed
                > > nami :-)
                >
                > A ja z pomocą kolegi z pracy znalazłem.
                > <a
                href="http://www.radiozet.pl/info26100.html">www.radiozet.pl/info26100.html<
                > /a>
                > Chyba jednak to ten sam K.P. aktywista.
                > Jurek


                Ja go chyba raz widzialem wtedy. Ja bylem student roku
                zerowego a on byl Fisza Mlodziezowa. Wiec za diabla nie
                poznam czy to un.
                Hej
        • Gość: Dari Re: Popieram BRAWA wszystkimi wypustkami! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.11.01, 13:25
          BreslY napisał:
          > Wydaje mi sie to bardzo rozsadnym pomyslem. Hyde-park z
          > wejsciem tylko przez moderatora. Znaczy czytac mozna, ale
          > pisac - nie.

          Hę?? Zupełnie nie o tym mówię!
          Absolutnie żadnych wejść przez moderatora bo to bez sensu.
          Mówię o Hyde Parku zupełnie swobodnym a pozostałych
          forach moderowanych na zasadzie usuwania celowego chłamu.

          > Sytuacja jest taka oto: macie knajpke gdzie przychodzi
          > klientela z dziecmi i chce sobie kulturalnie pogadac.
          > Wygonic Ziutkow z czerownymi nosami z ich plugawym
          > jezykiem sie nie da, bo sprzeciwia sie to wolnosci
          > gospodarczej. Wiec mozna im urzadzic ogrodek z barierka
          > dzwiekoszczelna. Co do tego ktory watek przeniesc w
          > calosci, albo ktora wypowiedz - wystarczy sie kierowac
          > zdorwym rozsadkiem.

          Rzekłeś ! :))

          pozdrawiam
          Dari

          p.s.
          Nie pijam alkoholi - wolę pepsi :))

      • Gość: Jureek Re: forum zamoderowane na śmierć IP: 62.8.156.* 14.11.01, 13:04
        Gość portalu: Dari napisał(a):

        > Tak właśnie trzymać !
        > Ciąć g..niarzerię, która przyszła do piaskownicy by tylko
        > psuć w niej zabawę, bez żadnej litości i co ważniejsze:
        > konsekwentnie.
        >
        > Zresztą mówiłem to już przy dyskusji czy się logować -
        > z moich doświadczeń oraz obserwacji wynika, że tylko
        > takie moderowanie skutkuje.
        >
        > Inaczej śmierć forum przez takich zadymiarzy to tylko kwestia czasu. :((
        >
        > Proponowałbym jednak utworzenie jeszcze forum Hide Park, albo Kosz
        > gdzie automatycznie przenosilibyście skasowane listy.
        > Wtedy utniecie absurdalne gadki o cenzurze, a kto będzie chciał
        > to sobie tam wyląduje.
        > Jak to mówią - ludzie zagłosują swoją obecnością czy wolą forum
        > uczciwie moderowane, czy też niemoderowane bagno :))

        Niezły dowcip, buchachachacha...
        Czyżbyś Dari zapomniał o tym, jak to swoją własną działalnością jako administrator i moderator
        zamoderowałeś swoje własne forum na śmierć (nie podam adresu - po co robić reklamę i ożywiać
        trupa).
        A moderatorem byłeś tam doskonałym i konsekwentnym wyjątkowo. Pamiętasz, jak wycinałeś posty nie
        bacząc na ich treść tylko dlatego, że przypuszczałeś, że ich autorzy są moimi znajomymi. W ten sposób
        twórczo poszerzyłeś znany z PRL-u tzw. zapis cenzorski na autora. A jaki byłeś czujny. Na Twoim forum
        filmowym nie można było nawet pogadać a aktorze Arnoldzie Schwarzenegerze, bo słowo "Arnold" nie
        mogło przebić się przez skonfigurowane przez Ciebie filtry na brzydkie wyrazy. Nie wspomnę już o tym, że
        o średniowecznej broni typu buzdygan też nie dało się pogadać. A te Twoje słynne blokady na IP, gdy z
        powodu jednej osoby zablokowałeś dostęp 21 milionom użytkowników AOL. Ech, to były czasy. Długo by
        opowiadać, ale ważniejszy jest efekt Twojego moderowania. A jest on taki, że od kilku miesięcy
        praktycznie nic nie dzieje się na Twoim forum. Tak jak to napisałeś - ludzie zagłosowali nogami.
        Poddaję to pod rozwagę zwolennikom moderowania.
        Jurek

        P.S. Nie znalazłem na Twoim portalu żadnych informacji o tym, jak wypadł w wyborach komitet wyborczy,
        którego pełnomocnikiem był słynny Arnold Buzdygan. Może tutaj się pochwalisz?
        • Gość: Jajaccek Re: forum zamoderowane na śmierć IP: *.chicago-23-24rs.il.dial-access.att.net 14.11.01, 15:58
          Nie wchodze na fora moderowane.W zyciu tez nikt mnie pod kloszem nie
          wychowywal.Znam pare niezlych wiazanek w kilku jezykach,ale na wlasny
          uzytek.FORUM jednak powinno izolowac chore organizmy, jak kazda
          spolecznosc.Osla lawka jest lepsza od Tworek czy Kraszewskiego.
    • Gość: terka a ja w innej kwestii IP: *.*.*.* 14.11.01, 16:26
      Przeczytałam dzisiaj wszystkie Wasze posty (w temacie BRAWO GAZETO-odnośnie
      forum) i odniosłam wrażenie, że znani sobie kolesie założyli forum i wymieniają
      między sobą różne uwagi lub umawiają się na pyfko. Reszta ludków to tylko
      przypadek. Jak to jest?
      • Gość: Pafik Re: a ja w innej kwestii IP: *.kom-net.pl 14.11.01, 16:41
        Gość portalu: terka napisał(a):

        > Przeczytałam dzisiaj wszystkie Wasze posty (w temacie BRAWO GAZETO-odnośnie
        > forum) i odniosłam wrażenie, że znani sobie kolesie założyli forum i wymieniają
        >
        > między sobą różne uwagi lub umawiają się na pyfko. Reszta ludków to tylko
        > przypadek. Jak to jest?

        Przypadek? Ja moge byc dopelniaczem (pyfka do qfla) ;)
      • jureek Re: a ja w innej kwestii 14.11.01, 17:02
        Gość portalu: terka napisał(a):

        > Przeczytałam dzisiaj wszystkie Wasze posty (w temacie BRAWO GAZETO-odnośnie
        > forum) i odniosłam wrażenie, że znani sobie kolesie założyli forum i wymieniają
        >
        > między sobą różne uwagi lub umawiają się na pyfko. Reszta ludków to tylko
        > przypadek. Jak to jest?

        Z wszystkich osób wypowiadających się w tym wątku widziałem na oczy tylko Dariego. Pozostałych znam... z
        forum.
        Taka już uroda forów dyskusyjnych, że poznają się na nich ludzie. Dzięki forum Gazety dane mi było poznać sporo
        ciekawych ludzi.
        Jeśli poczułaś się w jakiś sposób wykluczona, to przepraszam. Nie było to moim zamiarem.
        Jurek
        • Gość: terka Re: a ja w innej kwestii IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.01, 00:05
          To może nia tak do końca. Kiedyś tam (chyba w lutym) zmieniałam operatora i
          nagle nie musiłam płacić ogromnych rachunków za internet. W pracy dowiedziłam
          się że jest fajne forum w gazecie. I taki był mój początek. Wczytywałam się we
          wszystkie watki, próbowałam uczestniczyć. To było super. Momentami miałam
          dosyć. Moje wrażenie było takie, że gdzieś tam jacyś znajomi się dogadywali.
          Nie miałam mozliwości wypowiedzi, bo tematy były juz zbyt osobiste. (A z tymi
          pyskatymi i ordynardymi dawałam sobie radę - po prostu ich olewałam). Często
          wyjeżdżam w delegacje (po Polsce), a więc mam przerwy. Potem we wrześniu
          wyjechałam na wakacje. Po powrocie łaknęłam wieści z Wrocka i wszystkiego co
          się z nim wiąże. I było cudnie (mój mąż niestety tego nie rozumiał), ale po
          jakimś czasie zaczęłam się nudzić. Gdy wchodzę w jakiś wątek, to się okazuje,
          że prowadzą je osoby sobie znane. Owszem, może czytają kogoś "nowego", ale go
          olewają.
          Potem zaczęłam się przyglądać ludziom i ich adresom. I stąd moje wnioski.
          Sorry jeśli kogoś obraziłam albo wypaczyłam obraz tego forum, ale takie są moje
          odczucia.
          Pozdrowienka.
          • ##wera## Re: a ja w innej kwestii do Terki 15.11.01, 00:53
            Terko !

            pod tym , co napisalas powyżej podpisuję się obiema rączkami.Jestem tu znacznie
            krócej niż TY. Ja też tu nikogo "realnie" nie znam !(przecież nie o to chodzi )
            Nie jesteśmy jedyne !

            Dlatego PATRZ
            • Gość: terka Re: a ja w innej kwestii do Terki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.01, 22:57
              sorry, skleroza, przypomnij, dopiero od wczoraj i chyba juz do końca roku mogę
              tu być na stałe.
              pozdrawiam
              • ##wera## Re: a ja w innej kwestii do Terki 15.11.01, 23:43
                żartowałam....ale słowo się rzekło,wątek "co robicie gdy pada"...

                www.gazeta.pl/alfa/home.jspdzial=0511&forum=WROCLAW&wid=302889&aid=303974

                pozdr. :)
                • Gość: terka Re: a ja w innej kwestii do Terki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.01, 00:19
                  Dobry żart tynfa wart :) Nie mogłam jednak wejść na wskazany adres.
                  Pozdrowionka. I miłych snów.
                  • ##wera## Re: a ja w innej kwestii do Terki 16.11.01, 00:29
                    racja, link jakiegoś psikusa zrobił :(

                    ale cytuję Twe slowa - 24.09.2001
                    (co robicie gdy pada?)

                    ""Serdeńko!!!, jakież to piękne. Ciągle mówimy jednak o tym, co robimy, gdy
                    pada
                    deszcz. Pomimo wielu wiosen,przyznaję sie ze skruchą, że dopiero teraz oglądam
                    stare polskie filmy i odsłuchuję piosneczki z mojej młodości. To BYŁY PIĘKNE
                    DNI!!! Dopiero TERAZ mogę kupić swoją serię ulubionych książek!!!!:))))) I
                    czytać
                    je w "słotne" dni (ale to nie jest prawda, bo czytam kiedy obowiązki zawodowe i
                    domowe - albo odwrotnie - mi na to pozwalają).
                    A poza tym uwielbiam piwo. O bądź jakiej porze (dnia, nocy i roku). Jak mężuś
                    przyjedzie z delegacji (raz w tygodniu), to browarek musi być. Zasiadamy i przy
                    piwku obgadujemy tematy tygodnia. I przy tym dobrze się czujemy. Polubili to
                    również nasi sąsiedzi. Wpadają również na pogaduchy. ##wera## wpadnij również.
                    zapraszam.""


                    pozdrawiam (nie wpadnę !) :)))





                    • Gość: terka Re: a ja w innej kwestii do Terki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.01, 01:09
                      no i szkoda :)
                      rozumiem, że tu jeszcze jesteś. zaczęłam nowy wątek - puk, puk - zajrzyj.
                      Pozdrawiam :)))))))
      • Gość: Dari Re: a ja w innej kwestii IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.11.01, 17:03
        terka napisała:
        > Przeczytałam dzisiaj wszystkie Wasze posty (w temacie BRAWO GAZETO-odnośnie
        > forum) i odniosłam wrażenie, że znani sobie kolesie założyli forum i wymieniają
        > między sobą różne uwagi lub umawiają się na pyfko. Reszta ludków to tylko
        > przypadek. Jak to jest?

        Niewątpliwie występują tu znani sobie kolesie, ale to nie oni założyli to forum
        no i jest ono ogólnodostępne.
        Nie przejmuj się tym, że niektórzy się znają.

        pozdrawiam
        Dari

    • Gość: bonczek wraca cenzura? IP: 10.85.101.* 15.11.01, 14:26
      i kto ma decydowac przy wycinaniu kto jest glupkiem a kto nie?
      znowu wraca stare...eh....
      a zarzucali Trybunie
      • Gość: red Re: wraca cenzura? IP: *.wroc.gazeta.pl 15.11.01, 14:39
        Gość portalu: bonczek napisał(a):

        > i kto ma decydowac przy wycinaniu kto jest glupkiem a kto nie?
        > znowu wraca stare...eh....
        > a zarzucali Trybunie

        Sprostowanie: Nie wycinamy, tylko przenosimy do podwątku Ośla ławka. Różnica
        jednak jest.
        Pozdrawiam
        red
      • Gość: BreslY Re: wraca cenzura? IP: *.chem.ou.dk 15.11.01, 14:47
        Gość portalu: bonczek napisał(a):

        > i kto ma decydowac przy wycinaniu kto jest glupkiem a
        kto nie?
        > znowu wraca stare...eh....
        > a zarzucali Trybunie

        Najlepsza proba puddingu jest proba jedzenia :-)
        Wczytaj sie, Bonczku, w posty z Oslej Lawki i jak
        znajdziesz tam cos co redakcja skrzywdzila uznajac za
        glupie i/lub chamskie - to donies.
        Pozdr.
        B.Y.
      • Gość: Dari Nie. Wraca normalność. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.11.01, 15:52
        bonczek napisał:
        > i kto ma decydowac przy wycinaniu kto jest glupkiem a kto nie?

        Admin.

        > znowu wraca stare...eh....

        Wierutna bzdura.

        pozdrawiam
        Dari



        • Gość: hrabiaa Re: Nie. Wraca normalność. IP: *.eu.org 15.11.01, 17:33
          Dwa tygodnie poza krajem, a tu takie zmiany. Dobry pomysl, by usuwac
          epiteciarzy.
          • Gość: Birbant Re: Właśnie wróciła IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.01, 17:35
            • Gość: kwasek Re: Wraca stara wiara IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.01, 23:06
              Hrabia wrócił, może wreszcie zrobi się na tym forum tak jak kiedyś, czyli
              normalnie. Czy wiecie co dzieje się z Jankiem, Roberto, Trishą, Marshą,
              Pafikiem, Wędzonką i resztą "starych forumowiczów"? Może jak oni wrócą, to
              będzie tak jak kiedyś, czyli normalnie na tym forum i będzie o czym poczytać.
          • Gość: MKK Re: Nie. Wraca normalność. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.11.01, 23:25
            Gość portalu: hrabiaa napisał(a):

            > Dwa tygodnie poza krajem, (...)

            Witaj w domu Hrabio.

            Czy przywiozłeś żonę dla Janka?
            Solidnie się chłop napracował w czasie Twej nieobecności. Może już czas wiązać
            kokardy do orderów dla Jasia?

            • Gość: Janek Re: Nie. Wraca normalność. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.01, 23:42
              Gosiu Droga. A ja miałem taką cichą nadzieję, że mnie Wedzonka razem z Tobą z
              armaty wystrzeli. Ale chłopisko niedokładnie "Na srebrnym globie" Żuławskiego
              przeczytał i samotnego kosmonautę ze mnie zrobił. Ale za to pojadłem nóg
              wołowych wędzonych w dymie z ziół. Pozdrawiam serdecznie do nóg się chyląc z
              pełnym szacunkiem starego sługi.
              • Gość: MKK Re: Nie. Wraca normalność. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.11.01, 00:15
                Gość portalu: Janek napisał(a):

                > Gosiu Droga. A ja miałem taką cichą nadzieję, że mnie Wedzonka razem z Tobą z
                > armaty wystrzeli.

                Ludzie drodzy!
                Rozumiem: Twardowski, imaginuję - kogut. Ale Jaś z Małgosią (a już nie
                dopuszczalne sam!) na Drodze Mlecznej? Coś się naszemu wędzonce bajki
                pomyliły. :) Albo tylko nas tak niby-straszy. Ale my się go nie boimy i wcale na
                palcach nie chodzimy...a jak się zbudzi, to nas zje, czy my jak pójdziemy spać,
                to go zjemy?

                Najważniejsze, że gospodarz wrócił :)
                Jak już może zauważyłeś, z wstawiennictwem zgłosiłam się do JNP Hrabiego w
                sprawie kokardy z orderem (hmmm, tzn. orderu z kokardą) dla Ciebie.
                :)
                Smakowitych snów.
                dla Ciebie i wędzonki
                :)
    • efka Re: BRAWO GAZETO - odnośnie Forum ! 16.11.01, 00:57
      Nic tak dobrze nie działa na "porost" inteligencji i wyobraźni oraz odkrywanie
      nowych sposobów komunikacji jak Jaśnie Pani Cenzura! Nic tak nie demaskuje
      bezsilności pedagoga jak "ośla ławka"! Nic tak nie pobudza do Reakcji jak Akcja!
      Jeszcze parę barierek i będzie pięknie, pardon - jeszcze piękniej...bo My
      wiemy, czego Wy chcecie...
      Jestem na Forum od początku, ale jestem wrogiem każdej cenzury - cenzura
      oznacza dla mnie prowokację. Nie decydujcie za mnie co mam czytać - może czasem
      dla zdrowia dobrze jest rzucić soczystą kurwą we właściwym kierunku. Efka.
      • Gość: Dari Przestańcie bredzić o cenzurze. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.11.01, 01:06
        efka napisał:
        [..]
        > dla zdrowia dobrze jest rzucić soczystą kurwą we właściwym kierunku. Efka.

        Nie o kurwy Efka chodzi, lecz o to by forum nie wyglądało jak śmierdząca mordownia,
        na której widok normalni przechodnie mają odruchy wymiotne, a nie chęć wstąpienia
        do niej.
        I przestańcie w końcu pieprzyć o cenzurze. Chcesz to przejdź na forum Ośla Ławka
        i zytaj do woli a nawet pisz do woli.
        Choć zgodzę się, że TAKA nazwa jest zupełnie niepotrzebna i prowokacyjna w negatywnym
        znaczeniu.

        pozdrawiam
        Dari

        • Gość: Jureek Re: Przestańcie bredzić(!!!!) o cenzurze. IP: 62.8.156.* 16.11.01, 10:32
          Gość portalu: Dari napisał(a):

          > efka napisał:
          > [..]
          > > dla zdrowia dobrze jest rzucić soczystą kurwą we właściwym kierunku. Efka.
          >
          > Nie o kurwy Efka chodzi,[...]

          Masz rację, Dari. Równie niekulturne jak używanie kurew może być pisanie o adwersarzu, że bredzi lub
          pieprzy.
          Ponieważ jednak jestem przeciwnikiem obcej ingerencji w forumową twórczość, nie będę wnioskował o
          umieszczenie Twojego listu na "oślej ławce".
          Jurek

          P.S.Czy zaspokoisz moją ciekawość i podasz wynik wyborczy Partii Niskich Cen przekształconej w Polską
          Partię Odnowy Kraju, której pełnomocnikiem wyborczym był słynny Arnold Buzdygan (inaczej Dari)?
          • Gość: ... Re: Przestańcie bredzić(!!!!) o cenzurze. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 09:17
            Gość portalu: Jureek napisał(a):

            ) Gość portalu: Dari napisał(a):
            )
            ) ) efka napisał:
            ) ) [..]
            ) ) ) dla zdrowia dobrze jest rzucić soczystą kurwą we właściwym kierunku.
            ) Efka.
            ) )
            ) ) Nie o kurwy Efka chodzi,[...]
            )
            ) Masz rację, Dari. Równie niekulturne jak używanie kurew może być pisanie o adwe
            ) rsarzu, że bredzi lub
            ) pieprzy.
            ) Ponieważ jednak jestem przeciwnikiem obcej ingerencji w forumową twórczość, nie
            ) będę wnioskował o
            ) umieszczenie Twojego listu na "oślej ławce".
            ) Jurek
            )
            ) P.S.Czy zaspokoisz moją ciekawość i podasz wynik wyborczy Partii Niskich Cen pr
            ) zekształconej w Polską
            ) Partię Odnowy Kraju, której pełnomocnikiem wyborczym był słynny Arnold Buzdygan
            ) (inaczej Dari)?



            -
            Oglądałem przedstawienie "Homlet" w teatrze "Kalambur" z którego refleksjami
            podzielił się z czytelnikami portalu gazety Leszek Pułka. Nie mogę się
            powstrzymać przed zacytowaniem i skomentowaniem pewnych co dziwaczniejszych
            fragmentów tego zdumiewającego tekstu.

            Leszek Pułka:
            "We wrocławskiej realizacji pastiszu "Hamleta" z pewnością najsmaczniejsze były
            tartinki na popremierowym bankiecie."

            Pastisz to utwór będące świadomym naśladownictwem jakiegoś stylu lub tekstu.
            Jeśli ten spektakl naśladował ( w formie parodii, groteski albo jekiejkolwiek
            innej) Hamleta Szekspira to obawiam się, że oglądałem jakieś całkiem inne
            przedstawienie. Spektakl opowiada o sytuacji w której prowincjonalny teatr
            przygotowuje się do wystawienia "Hamleta". Pastisz stylu drogi panie to byłoby
            mniej więcej coś takiego:
            Oryginał: "We wrocławskiej realizacji pastiszu "Hamleta" z pewnością
            najsmaczniejsze były tartinki na popremierowym bankiecie. "
            Pastisz: "W tekście Leszka Pułki najbardziej inteligentnym fragmentem wywodu
            była kropka po ostatnim zdaniu."

            Leszek Pułka:
            "Prawdę o nas reżyser i autor Andrzej Celiński zamknął w słowach przez l u d z
            i w r a ż l i w y c h nadal uważnych za wulgarne. Ściera, wóda i telefon
            komórkowy jako metafory współczesnych postaw wydały mi się banalne, ograne i
            zwyczajnie prostacze."

            Ściera i wóda jako metafory współczesności ? Znaki naszych czasów ? Ich
            wyróżnik ? Coś co zaistniało na przełomie wieków ? Jako metafory ? Ściera to
            ściera sprzątaczka wyciera nią podłogę, aktor grający szefa teatru dzwoni z
            telefonu czyli robi z nim to co się robi z telefonem... Rzeczywistość to
            rzeczywistość i nie odczaruje pan problemu ściery i wódy nazywając go banalnym.
            Domyślam się , że zalicza się pan do "ludzi wrażliwych", ja także (któż w końcu
            sam siebie do nich nie zalicza) niemniej jednak nie czułem się obrażony ani nie
            zauważyłem wulgarnej intencji wpisanej w przesłanie spektaklu, co najwyżej w b
            o h a t e r ó w tej historii. Falstaff to także postać w sporym stopniu
            wulgarna, że już o bohaterach różnych "Schoping and Fucking" nie wspomnę.

            Leszek Pułka:
            Ściera, wóda i telefon komórkowy jako metafory współczesnych postaw wydały mi
            się banalne, ograne i zwyczajnie prostacze."

            Cóż zrobić drogi panie recenzencie , rzeczywistość sportretowana w spektaklu j
            e s t banalna i prostacza. Jej portretu chyba nie da się przedstawić w
            koronkach i złoconej ramie. Ale jako widz musiałbym wykazać maksymalnie złą
            wolę, albo całkowitą ślepotę ,żeby nie zauważyć interpretacyjnego nawiasu w
            jaki rzeczywistość ta została ujęta przez Celińskiego, choćby przez zderzenie
            jej z nutą czystej poezji której jak sam pan twierdzi zabrzmiała szlachetnie, a
            której sensu w zderzeniu z "prostactwem i banałem" jak obiektywnie pan
            przyznaje - nie udało się panu zrozumieć. Tak się składa, że pracuję na
            uniwersytecie i nie jedną już widziałem sytuację rozgrywającą się po
            habilitacyjnym bankieciku wśród luminarzy humanizmu, przy których wulgarność i
            prostactwo zachowań bohaterów "Homleta" jest jak kwilenie niemowląt. Jeśli żywi
            pan iluzję iż bycie człowiekiem wykształconym albo znawcą sztuki oznacza zawsze
            subtelność i wyrafinowanie to podziwiam pana naiwność.

            Leszek Pułka:
            "Homlet" jest także najzwyczajniej wtórny wobec lekkich, błyskotliwych komedii
            Bogusława Schaeffera, skonstruowanych na podobnej zasadzie zderzenia banału i
            idealizmu, głupoty i wyrafinowanej filozofii (słynne "Tercety" i "Kwartety")((

            To samo pisano o tekstach Schaeffera w chwili ich pojawienia się na scenach
            porównujac je z "lekkimi i błyskotliwymi" komediami Mrożka i Głowackiego (!).
            Niewiele tu dla mnie podobieństw do Schaeffera jeśli oczywiście pominąć temat
            zderzenia niskiego z wysokim . Tylko, że wtedy musielibyśmy sięgnąć do
            Arystofanesa i stwierdzić, że Schaeffer jest wobec niego "wyraźnie wtórny"

            Leszek Pułka:
            Gdy Mrożek, Schaeffer, u Włochów Fo śmieją się z błazeńskich czapek filozofów w
            wielkim i lekkim stylu, Celiński niemal sadza widzów na kuble z brudną wodą po
            zmywaniu podłóg.

            Jak zatem wrażliwy panie Leszku przedstawić ludzi którzy mają wrodzoną
            skłonność do wylewania na innych kubłów pomyj, w dodatku robią to w formie
            eleganckiego dyskursu obficie cytując Szekspira i Goethego ? Albo takich
            którzy plują jak czarna Mamba jadem na odległość, a intencja dopatrywania się
            we wszystkim niskich pobudek i głupoty zaślepia ich do tego stopnia, że nie
            widzą nic poza czernią, którą tak bardzo pragną widzieć nawet tam gdzie jej nie
            ma ? Otóż wydaje mi się, że wartością tekstu granego w "Kalamburze" ( tego
            którego ja oglądałem na szeregowym przedstawieniu) jest przedstawienie takiej
            właśnie paskudnej duchowej konstrukcji - niskiej i prymitywnej intencji
            dokopania i oplucia drugiego człowieka , którą skrywa elegancki i pełny
            swady "bon mot". Przedstawiony w spektaklu portret miernotki walącej w
            przeciwnika cytatem z filozofa albo wieszcza to niech mi pan wierzy postać
            przeraźliwie rzeczywista. Cokolwiek pan pisze o kubłach pomyj pomieszanych z
            Szekspirem - pisze pan w jakimś stopniu o pewnym specyficznym typie kanalii
            (bohaterze sztuki) racjonalizującej teoriami, ideami i zręcznymi
            sformułowaniami swą irracjonalną niechęć (czasami pełną jadu nienawiść) do
            wszystkiego co nie mieści się w jej ciasnym pojęciu kanonu dzieła sztuki.

            Leszek Pułka:
            W swej sztuczce zmieszał oryginał Szekspira z Hamletem-kazirodcą, Ofelią-
            zamaskowanym transwestytą i dyrektorem teatru, który mówiąc: "Być albo nie
            być", tarza się po podłodze.

            Być może przedstawienie zmieniło się od czasu premiery, ale z tego co pamiętam
            dyrektor teatru nie tarza się po podłodze mówiąc "być albo nie być". Jest to
            jeden z najspokojniejszych fragmentów spektaklu, pięknie i refleksyjnie
            wypowiedziany tekst - jakby chwila prawdy o marnej sytuacji ludzi teatru, tekst
            mówiony prawie szeptem (musiałem wytężać słuch), intymny i poetycki. Nawiasem
            mówiąc wydaje mi się na miejscu, że ludzie teatru wyrażają swoje frustracje
            tekstem dramatycznym . Homlet kazirodca i Ofelia zamaskowany transwestyta to
            pomysły postaci - reżysera, której bzdurność autor spektaklu wyśmiewa, a nie
            jak zdaje się pan sugerować akceptuje jako swoje własne idee.

            Leszek Pułka:
            "Gdy Mrożek, Schaeffer, u Włochów Fo śmieją się z błazeńskich czapek filozofów
            w wielkim i lekkim stylu"

            W jakich jednostkach mierzy pan wielkość stylu tak różnych i nierównych autorów
            jak Mrożek, Schaeffer i Fo ?

            Leszek Pułka:
            Mnie to bawi średnio, choć jasne, że czasem rezygnujemy z godności osobistej,
            ustępując przed chamstwem.

            Nie takie to całkiem jasne i oczywiste skoro wyniki ostatnich wyborów tak
            strasznie zaskoczyły i zszokowały nasze wrażliwe elity do których jak
            zrozumiałem pan także się zalicza

            Oczywiste, że wóda dla wielu nadal jest lekiem na całe zło.

            Postać pijaka to postać złożona i piękna na swój tajemniczy i przekorny sposób -
            polecam lekturę "Pod Wulkanem" i ostatniej nagrodzonej nagrodą "Nike" książki
            Jerzego Pilcha

            Leszek Pułka:
            Naturalne, że marzymy o posiadaniu insygniów władzy nawet tak mizernych jak
            klucz do gabinetu.

            Że o posadce estet
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka