Dodaj do ulubionych

Meble Agata

IP: *.telsat.wroc.pl 08.11.06, 16:55
Kupilam zestaw mebli szafe, biblioteczke i biurko za ponad 5 tys. zl.Biurko
ma uszkodzony blat, biblioteczka otarta polke, a szafa mocno uszkodzony
tyl,szuflade i drzwi w roznych kolorach. Wyciecia na drzwiach szafy sa innego
ksztaltu niz na drzwiach do biurka i biblioteczki.Telefon kontaktowy podany
na fakturze cwanie nie dziala. Panowie z transportu mowili,ze maja mnostwo
reklamacji. Ja mam dosyc osobistych wycieczek do Agaty i meble musze zwrocic.
Obserwuj wątek
      • Gość: zniesmaczona Wyrafinowane Oszustwo!!!Złodziejstwo !!!!!!!!!!!!! IP: *.wro.vectranet.pl 06.12.08, 21:01
        Witam.Dzisiaj postanowiłam odwiedzić sklep meble AGATA Wrocław zwiedziona reklamą w radio.Meble Agata zorganizowała parę konkursów z okazji mikołajek.Wzięłam udział w konkursie wiedzy o agacie (po zakupie towaru za kwotę 100 PLN-warunek uczestnictwa!!!)Niestety "wodzriej" za wszelką cenę przedłużał rozpoczęcie konkusru(2 h !!!)Zostałam.Oprócz mnie zgłosiło sie jeszcze dwoje zawodników....
        TYLKO JA MIAŁAM PARAGON!!!!!jak dowiedziałam się po konkursie ....WODZIEREJ PODSTAWIŁ SWOJEGO CZŁOWIEKA!!!!!!I ON wygrał.....Nieważne czy wygrałam czy nie ale chyba liczy się elementarna uczciwość!!! Szefostwo AGATY widocznie tak nie myśli....
          • Gość: madzia .sz. to przeszło juz wszystkoooo!!!!!!mam dosyc!!! IP: *.206.114.85.static.telsat.wroc.pl 07.12.08, 20:17
            ja postanowiłam zakupic meble w salonie meblowym a konkretnie łożko.
            deklaracja ze dostane je za 30 dni.ze szczegołami opisałam jakie
            dokładnie chcem! oczywiscie tydzien poślizgu to ze w umowie jest
            napisane ze gdy sie spóźnia z umowną datą poninni udzielic 0,2%
            rabatu (smieszne pieniadze-umowa robiona pod nich) ale zapomnij ze
            dostaniesz te 0,2%.hym transport w granicach miasta powinien byc
            darmowy zapomnij ,musisz we własnym zakresie załatwiac sobie
            transport <kolejne 90 zl>,mąż kazał mi pojechac upewnic sie czy
            produkt jaki zamowiłam jest dokładnie taki jaki chciałam- usłyszałam
            cytuje"łożko jest zapakowane w folie i gąbki jak je sciągniemy to
            nie odpowiadamy za to ze łózko dostanie pani brudne bo pakowac
            ponownie go nie beda-hymmm bardzo dziwne ale machnełam reką i to moj
            ogromny błąd!!! łóżko przetransportowałam do domu i po jego
            rozpakowaniu okazuje sie ze chciałam poduszki w kształcie rożka mam
            prostokąty ,pewnie gamoń ktory je robił podstawówki nie skończył ale
            to nie wszystko,poduszki -ich kolor jest inny niż zamawiałam !! wiec
            na dodatek daltonista!!! poprostu słow brak !!!! jutro przejade sie
            do salonu z tymi poduszkami znow bede czekac miesiac na nowe,hymmm i
            czy dostane takie jak chcem czy teraz bedą jeszcze inne. i ciekawe
            kto mi odda za paliwo bo od domu do salonu mam 30 km w obie strony
            wychodzi 60 jak nic bede chciała wystawic im fakture za kilomety
            wiec czuje ze bedzie jadka :( załamka mój mąż jest na mnie wsciekły
            bo przeciez kazał mi jechac i sprawdzic towar czy jast zgodny z
            umową !!!!
      • Gość: szczepcia Re: Meble Agata-skandal IP: *.206.114.85.static.telsat.wroc.pl 07.12.08, 20:24
        ja postanowiłam zakupic meble w salonie meblowym a konkretnie łożko.
        deklaracja ze dostane je za 30 dni.ze szczegołami opisałam jakie
        dokładnie chcem! oczywiscie tydzien poślizgu to ze w umowie jest
        napisane ze gdy sie spóźnia z umowną datą poninni udzielic 0,2%
        rabatu (smieszne pieniadze-umowa robiona pod nich) ale zapomnij ze
        dostaniesz te 0,2%.hym transport w granicach miasta powinien byc
        darmowy zapomnij ,musisz we własnym zakresie załatwiac sobie
        transport <kolejne 90 zl>,mąż kazał mi pojechac upewnic sie czy
        produkt jaki zamowiłam jest dokładnie taki jaki chciałam- usłyszałam
        cytuje"łożko jest zapakowane w folie i gąbki jak je sciągniemy to
        nie odpowiadamy za to ze łózko dostanie pani brudne bo pakowac
        ponownie go nie beda-hymmm bardzo dziwne ale machnełam reką i to moj
        ogromny błąd!!! łóżko przetransportowałam do domu i po jego
        rozpakowaniu okazuje sie ze chciałam poduszki w kształcie rożka mam
        prostokąty ,pewnie gamoń ktory je robił podstawówki nie skończył ale
        to nie wszystko,poduszki -ich kolor jest inny niż zamawiałam !! wiec
        na dodatek daltonista!!! poprostu słow brak !!!! jutro przejade sie
        do salonu z tymi poduszkami znow bede czekac miesiac na nowe,hymmm i
        czy dostane takie jak chcem czy teraz bedą jeszcze inne. i ciekawe
        kto mi odda za paliwo bo od domu do salonu mam 30 km w obie strony
        wychodzi 60 jak nic bede chciała wystawic im fakture za kilomety
        wiec czuje ze bedzie jadka :( załamka mój mąż jest na mnie wsciekły
        bo przeciez kazał mi jechac i sprawdzic towar czy jast zgodny z
        umową !!!!!
              • Gość: XXXX Meble Agata-skandal IP: *.gprs.plus.pl 05.01.09, 15:53
                Witam jestem byłym pracownikiem salonu Meblowego Agata Gliwice. W
                piatek wreczono mi wypowiedzenie bez szczegolnego uzasadnienia,
                wogole nie wiedzialam dlaczego tak sie stalo nic nie zawinilam ,
                poprostu kaprys dyrekcji . Odkad do pracy przyjeli nowa pania
                kierownik atmosfera zaczela sie robic nie ciekawa. Owa pani nie ma
                zielonego pojecia na temat mebli, pani ta nie wie co to jest
                faktor , co to jest cena netto i cena brutto czy taka osoba nadaje
                sie na kierownika salonu ?? Po pierwszym dniu pracy stwierdzila ze
                jestesmy beznadziejnymi pracownikami i oglosila to na forum !!! Co
                ona mogla wtedy o nas wiedziec ??? Opwiada dyrekcji nie prawdziwe
                rzeczy na temat personelu ,chyba jej powinnam zawdzieczac otrzymanie
                wypowiedzenia. W pracy panuje MOBBING , Dyrekcja salonu zneca sie
                psychicznie nad pracownikami. To chyba na tyle .Nie chece miec
                wiecej nic do czynienia z tym zakladem pracy a juz tym bardziej z
                tymi ludzmi.
                • Gość: ja Re: Meble Agata-skandal IP: *.magma-net.pl 07.01.09, 21:45
                  Myślisz, że we Wrocławiu jest lepiej? Pan dyrektor owszem, jest człowiekiem na
                  poziomie jak również jego nowa zastępczyni ale co do pracowników (szczególnie
                  kierowników POKów) brak słów. Chcieliby każdego wygryźć, poniżają, upokarzają
                  tych, którzy im się nie podobają. Nie mówię o wszystkich ale tych mających POKi
                  blisko i trochę dalej dyrekcji. Kim niby jesteście Wy kierownicy? Nikim? I co
                  takiego robicie? Nic. Także pozdrawiam Gliwice, bo ja opuściłem/am Agatę dzięki
                  jednemu kierownikowi. I powiem Ci koleżanko dziękujmy Bogu, że już tak pracować
                  nie musimy! Pozdrawiam wszystkich
                • Gość: malutka Re: Meble Agata-skandal IP: *.c199.msk.pl 16.10.09, 10:10
                  Ja pracuję dość krótki czas, ale już szukam innej roboty.Próbują mną
                  dyrygować osoby które nie mają predyspozycji do pracy
                  sprzedawcy.Taka ku...ka zazdrość o to że ktoś może być lepszy.Nie
                  wymądrzam się mam duże doświadczenie a tutaj zostałam zdegradowana
                  do roli sprzątaczki(w spodniach na kant i białej koszuli ze szmatą
                  w .ręku obsługuje klientów)dla pocieszenia mam dostać bony na święta-
                  to ma mnie motywować do pracy.Nikogo tu nie obchodzi
                  doświadczenie,ani umiejętności.Zapieprz po 10 godzin z półgodzinną
                  przerwą na stołowce-4 stoły i 2 mikrowele nawet wody nie ma.Opieprz
                  za wszystko,wieczna nerwówa,każdy ci patrzy na ręce.Windują
                  progi,robia naloty,nie znasz dnia ni godziny kiedy cię
                  zwolnią.Jedyną metodą żeby tu przetrwać to kablowanie na
                  kolegów.Szanuję tam tylko jedną osobę chociaż inni jej nie lubią,ona
                  robi swoje i w dupie ma opinie.Babka umie być wredna ale
                  przynajmniej zna się na tym co robi w odróżnieniu od reszty która
                  dostała tam pracę po znajomości
                • Gość: z Gliwic Re: Meble Agata-skandal IP: *.czarnet.pl 19.01.14, 21:37
                  Tak się złożyło,że znam ten Salon,ludzi oraz Ciebie. Uwierz, że AGATA nic nie nie straciła pozbywając się takiego pracownika jak TY, wręcz przeciwnie- oszczędziła sobie obciachu i złej reputacji. Ja jestem pracownikiem od kilku lat, praca mi siię bardzo podoba, jest troche stresu, ale gdzie go nie ma ! Wszyskim , którym sie ta robota nie podoba przytoczę wyswiechtany slogan : szukajcie czegoś lepszego... powodzenia , a tym ,którzy pozostali..brać sie do roboty, nie ma nic za darmo !
        • Gość: LUZAK Re: Meble Agata-skandal IP: *.mtvk.pl 08.12.08, 21:45
          NO I TRAGEDIA SIĘ STAŁA BO PODUSZKA JEST INNA. CHYBA LUDZIE NIE
          MAJĄ WIĘKSZYCH PROBLEMÓW .BO CZY PODUSZKA JEST
          KWADRATOWA,PROSTOKĄTNA .I JUŻ MAMY PROBLEM . NA ZACHODZIE
          BŁACHOSTKA. A UNAS Z TEGO POWODU KLIENT ,NASZ PAN KRWI NAPSUJE ,JAK
          BY OD TEJ PODUSZKI ZALEŻAŁO CZYJEŚ ZDROWIE .ITP ITD .LUDZIE TAKIE
          DUPERELE REKLAMUJĄ BO WIĘKSZYCH ZMARTWIEŃ NIE MAJA.CO ZA NARÓD. A
          TAK PRZY OKAZJI .CZY WSZYSCY NP.LEKARZE DOBRZE LECZĄ. NIE TO I
          LUDZIE PODUSZKI MYLĄ...
            • Gość: LUZBLUS Re: Meble Agata-skandal IP: *.mtvk.pl 12.12.08, 23:13
              ALE MEBLE TO NIE JEST CHLEB ,CZY BUŁKI BURAKU.... TAKICH BURAKÓW CO
              TO MAJĄ PROBLEM Z BYLE CZYM ,JEST NP. CO TRZECI WIELKI PAN PRZEZ
              MAŁE P... SŁOMA Z BUTÓW... JAK IDZIESZ DO LEKARZA I ZAMIAST PRAWEJ
              AMPUTUJE CI LEWĄ NOGĘ TO MASZ PROBLEM ...A TAK WOGÓLE TO SMUTNY TEN
              NARÓD ...NIEDZIELNI KLIENCI...
              • Gość: Hmmmmmm Re: Meble Agata-skandal IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.12.08, 14:20
                Gość portalu: LUZBLUS napisał(a):

                > ALE MEBLE TO NIE JEST CHLEB ,CZY BUŁKI BURAKU.... TAKICH BURAKÓW CO
                > TO MAJĄ PROBLEM Z BYLE CZYM ,JEST NP. CO TRZECI WIELKI PAN PRZEZ
                > MAŁE P... SŁOMA Z BUTÓW... JAK IDZIESZ DO LEKARZA I ZAMIAST PRAWEJ
                > AMPUTUJE CI LEWĄ NOGĘ TO MASZ PROBLEM ...A TAK WOGÓLE TO SMUTNY TEN
                > NARÓD ...NIEDZIELNI KLIENCI...


                Już wiem,ze moja noga tam nie postanie i jeszcze paru klientów też jak sądzę.
                Zdechniecie z głodu narzekając na klientów....bo przepraszam z czego żyjecie?
                • Gość: 3,14ernik Re: Meble Agata-skandal IP: 90.156.110.* 01.01.09, 18:28
                  Na początek "wszystkiego dobrego w nowym roku", dla wszystkich którzy jeszcze w
                  Agata Meble pracują. Przede wszystkim powrotu do zdrowia i równowagi
                  emocjonalnej nowemu nabytkowi prezesa - Karolce Krejzolce.
                  Prezesowi też życzę ale szczęścia, bo może za niedługo sam będzie musiał tyrać
                  we Wrocławiu, jak się ludzie pozwalniają z pracy. Choć to może zamierzone w
                  dobie zagrożenia kryzysem gosp.
                  Ludzie 3majcie się , w kupie siła (miliony much na pewno się nie myli;-)))

                  ps.
                  Ewci też zdrówka, bo ostatnio podupadła bidulka.
          • Gość: Obituary Re: Meble Agata-skandal IP: *.lanet.net.pl 12.03.09, 18:39
            Luzak, to sie tobie nie przytrafilo, wiec morda w kubel !!!! Luzak, pomysl o jakies rzeczy na ktorej tobie bardzo zalezy, takiej materialnej. nie wiem, mp3, mp4, LCD ,auto, komorka. I teraz tak, zamiast super mp3 dostajesz jakis bdziew, zamiast mp4 = mp3, zamiast LCD 40* = 26*, zamiast 16:9 = 4:3, zamiast bmw w skorze = z materialem, zamiast nokii z pie...mi = bez dodatkow, no i teraz powiedz mi co za naród ??? rzetelny koles, rzetelny !!!
            • Gość: gość Re: Meble Agata-skandal IP: *.mtvk.pl 29.03.09, 21:24
              ciekawe czy ty jesteś rzetelny ,rzetelna może spojrzyj na siebie, i
              wszyscy ci którzy wypisują te brednie, niech zaczną od siebie .
              niektórzy narzkają że to było źle , tam źle zostali potraktowani ,
              obsmarowywują , ale oni są idealni ,rzetelnie wykonują swoją pracę
              chodzące rzetelne ideały......cz aby napewno...
              • Gość: gebels Re: Meble Agata-skandal IP: *.foebud.org 30.03.09, 22:09
                zastanawiam się w jakim charakterze zatrudniona jest karolka krejzolka. Ubierze
                się w ten różowy sweterek i siedzi przez cały dzień na dupie - aż się jej płaska
                zrobiła. Kompletnie zero wkładu żeby salon jakoś wyglądał, tylko oczy czerwone
                jak królik od monitora bo ciągle przerabia grafiki, tworzy magiczne tabelki i
                wqrwia sprzedawców (wqrwiony sprzedawca to zły sprzedawca. Podobno ma w planie
                wizytówki jak w abrze, może Agata zmieni nazwę na abra ????
                • Gość: uważny czytelnik Re: Meble Agata-skandal IP: *.privacyfoundation.de 30.03.09, 22:18
                  Karola jest the best. Przenosi zasady z abry do agaty. Brawo prezes, niedługo
                  będziemy na poziomie abry czyż nie o tym zawsze marzyłeś ????

                  Dyrektor też się nieźle ustawił, Karola głupsza od niego to jest na kogo zwalać
                  winę za wtopy.
                  Ja proponuję dać im szansę na wykazanie się, nie za trudne na początek bo np. z
                  gazetką nie zawszę sobie radzą
                  • Gość: gwarno tu dziś Re: Meble Agata-skandal IP: *.podgorny.cz 30.03.09, 22:39
                    Hahaha najnowszy pomysł wam zdradzę. Mamy pracować po 3 weekendy w miesiącu.
                    Fajnie nieprawdaż ??? Ciekawi mnie czy Karola też tak będzie pracować bo jak
                    wiadomo to się jeszcze doucza. Ze styropianem zamiast mózgu szkoda czasu na
                    naukę teorii, lepiej niech przychodzi do pracy i uczy się przez praktykę,
                    Wszystkim powinno to wyjść na dobre !!!
                    • Gość: nocny marek Re: Meble Agata-skandal IP: *.foebud.org 30.03.09, 23:45
                      Oooooooooooo ja dziś też spać nie mogę
                      Napiszę prosto do prostych ludzi. Nie dość że dajecie się kopać to jeszcze się
                      ustawiacie żeby było łatwiej trafić. Każdy zawsze ma dużo do powiedzenia, tylko
                      jakoś mu przechodzi jak proszą o zadawanie pytań. Fakt że nie zawsze jest do
                      kogo mówić, w końcu poziom trzeba trzymać. Zebrania z dyrekcją są wesołe, że nie
                      powiem śmieszne, ale to będzie nasza mała tajemnica. Mistrzostwo świata to gość
                      ze Stolycy i jego denna mowa. No Comment.
                      Cała załoga przyszła na spotkanie z dyrektorem a tu niespodzianka, wsparcie z
                      centrali. Czyżby już wtedy wiedzieli że Alek jest leszczem ??? Miał rozmawiać z
                      pracownikami a schował się w kącie. To ja się pytam o co w tym wszystkim qrwa
                      chodzi ??????
                      • Gość: qwerty Re: Meble Agata-skandal IP: *.foebud.org 31.03.09, 21:38
                        A pamiętacie jeszcze starą dyrektorkę ???
                        Ewka była „narowista” ale to wychodził z niej PROFESJONALIZM – wiem trudne słowo !!!
                        teraz możecie to docenić i żałować że jej nie ma. Aleksander (cienki Bolek) nie
                        dorasta jej do PĘPKA - ładne słowo !!!
                        A kto to jest Alek ??? zero bo nie ma czego dodać !!!!
                        • Gość: IQ144 Re: Meble Agata-skandal IP: 66.230.230.* 31.03.09, 21:54
                          Prawdą jest że we Wrocławiu w Agata Meble powstał mały folwark (zwierzęcy??)
                          Widać to po ruchach kadrowych. Ostatnimi czasy do stada dołączyło gumowe ucho na
                          chudych nóżkach więc UWAŻAJCIE O CZYM, Z KIM I GDZIE rozmawiacie.
                          To nie jest przypadek że dyrekcja zatrudnia RODZINKĘ – nie zwalajmy wszystkiego
                          na kryzys !!! Jak to mawiał poeta „… ORMO czuwa …”
                          A jeśli chodzi o Karolinę to dyskusję z nią uważam za bezcelową , bo to jak z
                          idiotą – najpierw sprowadza was do swojego poziomu a później wykańcza
                          doświadczeniem.
                          • Gość: czytelnik gazety Re: Meble Agata-skandal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.09, 13:25
                            Matko i córko , czy ktoś w ogóle bierze na poważnie te chore
                            zfrustrowane wypociny? Musicie mieć ludzie straszne komleksy, albo
                            liczycie że prezes weźmie to sobie do serce i usunie Waszych wrogów.
                            Internet to jednak wielki śmietnik , zawsze można kogoś obrzucić
                            anonimowo błotem i tak nikt się nie dowie kto, a może coś z tego
                            błota się przyklei i wywalą tych co nas drażnią. Smutne i jakież
                            polskie...
                            • Gość: wredny Re: Meble Agata-skandal IP: *.all.de 01.04.09, 21:46
                              Karola zabolało ??? Coś z tobą nie tak że zaczynasz mieć lęki , obawy o swoją
                              posadę i wszędzie widzisz wrogów. To właśnie twój problem, dorośniesz
                              zrozumiesz. Typowo polskie to jest podejście Twoje do ludzi, odrobina władzy i
                              od razy od3,14rdala. Jeżeli potrzebujesz „mocnych wrażeń” to kup sobie dobry
                              wibrator !!! W tym „śmietniku” anonimowość jest faktycznie zaletą, bo jak już
                              napisane „z idiotą się nie dyskutuje (nie rozmawia) …” , a tu można po prostu
                              napisać co i jak. Papier wszystko przyjmie.
                              Nie obawiaj się, nie chcemy żeby Ciebie wyrzucili, broń boże, przecie kryzys
                              nadchodzi i co ty wtedy bidulko poczniesz. Dajemy ci tylko do zrozumienia że
                              „Jak Bóg Kubie, tak Fidel Bogu„ Zanim wpadniesz na jakiś debilny pomysł to
                              zastanów się 2 razy czy wprowadzić go w życie. Kup jakieś ksiązki o zarządzaniu
                              pracą, fakt drogie, ale zwrócą się szybciej jak ci się wydaje. Tylko pamiętaj
                              jak już je kupisz to przeczytaj a nie oglądaj tylko obrazki …

                              Co do prezesa to sam zobaczy że mu abrę z agaty chcesz zrobić i wnioski
                              odpowiednie wyciągnie, podpowiem ci tylko że jak chciałem przenieść zasady z
                              kiosku do marketu to nie za bardzo to wyszło hihihi (to takie porównanie Abry z
                              Agatą jeżeli jeszcze nie zrozumiałaś)

                              Tak ogólnie, jest to fajny wątek na forum i będzie to mój „blog agatowy”.
                              Moje cenne spostrzeżenia i uwagi będę zamieszczał tu bezpłatnie.
                              Czytajcie i uczcie się
          • Gość: Obituary Nie {}}{{{}}{} Nie {}{}{{}}{} Nie kupowac !!! IP: *.lanet.net.pl 07.07.09, 19:13
            Ja bylem tam kilka miesiecy tem/. Zobaczylem taka fajna mebloscianke za 1250
            PLN. Poniewaz chcialem porownac inne modele i ceny pojechalem do kilku innych
            sklepów. W miedzyczasie zrobilem zdjecie tego produktu aby pokazac mojej
            partnerce. Co sie okazalo 2 dni pozniej (jak juz sie na ten model
            zdecydowalismy) cena byla wyzsza o ok. 20 % !!! Probowalem kupic po starej
            cenie argumentujac podwyzszka wczorajsza. Nie udalo sie. Powiedzialem ze nie
            kupie, jak nie dostane rabatu jednak nie odpuscili. Wiec poinformowalem ich ze
            jak ja nie kupie to oni nie zarobią. znowu NIC. NIE MA SPRAWY : jak nie chca
            zarobic to zarobi ktos inny :))) Apropos : pani od mebloscianek byla tak
            uprzejma zapytac sie na moje żądanie swojej przelozonej o opust : brzmialo to
            tak : "czesc skarbie. mam tutaj pana ktory chcialby kupic taniej ... itd. ...
            przeciez nie mozemy sprzedac taniej, nie ? No wlasnie mu tak mówilam, no pa pa
            " no wlasnie : retoryczne pytanie uwzgledniajace negatywna odpowiedz - mogla juz
            wogole nie dzwonic !!!
            • lobaspsportwerk Re: Nie {}}{{{}}{} Nie {}{}{{}}{} Nie kupowa 09.03.10, 17:51
              W salonie Agata Meble pracowałem z bardzo fajną ekipą w poku nr. 1
              jesli dobrze pamiętam. W każdym bądź razie tam gdzie były meble VOX.
              Teraz może się zmieniło ale nie mam pewności bo nie odwiedzam tego
              miejsca choć jestem tam 1 raz w tygodniu (w okolicach).
              Sprzedawać było fajnie bo spotykało się tam bardzo oryginalnych
              ludzi np. Kubica, Zegan... ciekawie było zwłaszcza kiedy można było
              na moment przystać i zobaczyć Ich normalność w stosunku do swoich
              znajomych i bliskich.
              Jeśli chodzi o moje przeżycia z kupnem a taki zakup zrobiłem poprzez
              teścia który podarował nam piękną sofę fotel i dużą pufę w prezencie
              ślubnym. Komplet rewelacyjny. 2 razy musięliśmy oddawać sofe bo
              obsługa liczyła na cud z myślą że sobie klient sam będzie reperować.
              Raz wyciągali jedną część sofy i ułamali kółka to gość powiedział że
              sobie wkręcę na luzie kółka bo żadna to filozofia. Przypatrzyłem się
              i byłem skłonny się z tym zgodzić bo jaka to filozofia. Ale żona
              moja powiedziała Panowie - Wy będziecie to robić bo zapłacone za
              kompletny zestaw a nie uszkodzony i takie tam... Chłopaki wprawdzie
              mięli zgryz bo trzecie piętro i winda za mała. Targali równo jak się
              dało...
              Drugim razem przyjechali wnieśli piewszą część - komorę na pościel a
              potem wnieśli siedzisko. Panowie chcięli już odejść ale zacząłem
              zrywać folię i zobaczyłem wielgachną kreskę przerysowaną czymś
              metalowym co pozostawiło ślad tłustej szeroką na 1cm "bliznę".
              Panowie? - mówię. Co to jest?? Oni - oooooo, nie mam pojęcia.
              No to odpowiedziałem - szorować mi z powrotem do samochodu i
              oddajemy wszystko.
              Zauważyłem wiele ciekawych w tym aspektów. Panowie lubią ciężary bo
              z głupoty własnej i nieumiejętności tagażowania wnosili najpierw te
              dobre przedmioty a na końcu te uszkodzone. Niestety ZAWSZE kończyło
              się tym, że znosili wszystko do wozu z powrotem.
              I druga sprawa, jak na 3 miesiące załatwiania sprawy - mało się
              nauczyli że kiedy pierwszym razem oddaje się bo coś spieprzyli, to i
              tak przywiozą drugi raz zepsute - choć widzieli stan wcześniejszy i
              nie mam pojęcia na co liczyli. To ciekawe - doświadczenie czy
              chorobliwa głupota???

              Za to Pani Beata była rewelacyjną kobietą. Robiła wszystko i
              potrafiła zrobić tak aby każdy kto potrzebował miał sprawę
              załatwioną. Miał delikatne i stanowcze podejście. I wiem że mieszka
              gdzieś niedaleko mnie a ten kto wiem gdzie mieszkam to wie o jakim
              miejscu i okolicy mam na myśli.
              Pozdrawiam Panią Beatę.

              Pozdrawiam dawny zespół POK 1

              Paweł Łobas
              • Gość: do prezesa nie ma to jak we Wrocławiu !!! IP: *.vc.shawcable.net 09.03.10, 22:14
                jak czyta to dobrze, jak nie to może mu uprzejmie doniosą.
                We Wrocławiu źle się dzieje, upie.....łeś nam wypłaty a i tak rolują cię na
                kasę. Robią przewały na wykonaniu planów. Tu się odejmie, tam się doda, TYLKO
                PREZESA KASY NIE SZKODA, hehehe ale mi się zrymowało. Tylko SMOKI zadowolone.
                Wprowadziłeś nam zajefajny system płacy, najlepszy ze wszystkich możliwy. Dzięki
                ci za to. Dzięki temu zakończysz wkrótce wyścig szczurów, już kończą się
                zagryzać. Za indywidualne plan sprzedaży niezmiernie dziękujemy. Dzięki temu
                salon już drugi miesiąc wyrabia ok 80%, cieszysz się ??? wcześniej ponad przez
                ponad rok co miesiąc było 100%. No ale wtedy trzeba było zapłacić nierobom po
                2,x tys. zł. Od nowego roku już nie musisz wywalać kasy w błoto 1200 zł nam
                starcza. Same oszczędności !!!
                Wprowadź ten system we wszystkich salonach, będziesz miał tyle oszczędności, że
                połowę z nich spokojnie będzie można zamknąć.
                Inne salony na pewno też to docenią, już nam zazdroszczą, równe szanse dla
                wszystkich !!!
                no i na koniec pozdrowienia dla kadry, w końcu też zasługujecie.
                Za te wszystkie bzdury którymi nas karmicie, dzięki nim przetrwamy (i dzięki
                zasiłkom opieki społecznej), w końcu jesteśmy tylko debilami we wszystko
                wierzymy. AMEN


          • djgrin Re: Meble Agata-skandal 12.10.11, 13:34
            Ten post po prostu idealnie obrazuje podejście pracowników salonu Agata Meble we Wrocławiu. "Dostał pan inne meble, niż zamawiał? Przecież to tylko meble.", "Przyszły 3 tygodnie za późno? 3 tygodnie, to nie 3 miesiące."

            Meble zawsze będą meblami, czas zawsze czasem. Gdybym ja sprzedawał ludziom coś, pod czym nie mógłbym się podpisać, gdyby płacono mi za coś, co nie było by przynajmniej w 100% zgodne z tym, czego płacący oczekuje... no nie potrafiłbym spać spokojnie. Ale to tylko ja...

            Niech żyje profesjonalizm i rozsądne podejście pracowników Agaty.
      • Gość: miko Re: Meble Agata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 06:09
        Pamiętam jak kiedys mi Niemiec z dużym doswiadczeniem
        Handlowym powiedział że w dużych sklepach kupowanie jest
        miłe , ale z reklamacjami jest gorzej . Dlaczego Pani tyle
        kilometrów jechała na zakupy , besens trzeba było znaleść
        sklep bliżej Pani zamieszkania , gdzie to samo sprzedali by
        pani , i napewno była by Pani w bardzo pożądny sposób
        obsłużona .
      • Gość: klient Re: Meble Agata IP: *.dynamic.chello.pl 16.06.11, 00:11
        NAJGORSZA REKLAMACJA W ŻYCIU!!!!!!!!
        ZERO POJĘCIA SAMEJ PANI KIEROWNIK NATALII S. O PODEJŚCIU DO KLIENTA !!!!!!!
        CO TA SMARKULA JESZCZE TAM ROBI??????
        CHYBA TYLKO TRZYMAJĄ JĄ BO NIE MAJĄ INNYCH CHETNYCH?
        WSZECHOBECNA IGNORANCJA,
        JEŚLI SIĘ PANU NIE PODOBA NIECH PAN IDZIE DO INFORMACJI A TAM MOŻE ZEJDZIE DO PANA DYREKTOR - TAKIE PODEJŚCIE ???? TAKŻE OWA PANI SPECJALISTKA DS. REKLAMACJI MAŁGORZATA M. POTRAFI TYLKO ODESŁAĆ DO DYREKCJI BO SAMA NIC NIEM MOŻE!!!
    • Gość: GOŚĆ Re: Meble Agata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.06, 15:50
      ja tez mialam czekac na łóżko 3-4 tygdonie, czekam 7 tydzień, i nie potrafili
      odpowiedziec kiedy bedzie. Po kilku uporczywych telefonach nagle lóżko przylo
      ale okazalo sie ze jest w rozsypce. Po telefonie do dyrektora nagle okazalo sie
      ze łóżko jest jednak i to całe. Nic nie rozumiem. Ciekawe czy sklejali czy moze
      innemu klientowi "podkradli" bo tamten moze siedzial cicho. Wiem jedno.Napewno
      obejrze przy odbiorze....
      Ale ogólnie odradzam zakupu w MEBLACH AGATA.
      • Gość: Gość 56 Re: Meble Agata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 22:04
        Ja też zakupiłem w tym sklepie dość drogie meble i miałem mały kłopot - brak
        instrukcji do montażu i brak nóg do łózka! W reklamacjach załatwiłem instrukcję
        bez problemu ale na nogi mósiałem czekać bo panie nie miały "w zapasie". Było
        to dość irytujące że wszystko gra oprocz nóg bez których nie mogłem przez kilka
        dni użytkowac łóżka...
      • Gość: ja25 Re: Meble Agata IP: *.telsat.wroc.pl 31.12.06, 00:09
        Tez mialam kontakt z pania kierownik, a wlasciwie to musialam , bo pani z
        reklamacji byla inaczej nastawiona o klientow. Rzeczywiscie pani kierownik jest
        swietna ,ale niestety mielismy problemy z jedna z pan z reklamacji ,ktora nie
        chce odbierac telefonow, wymuszajac osobiste przybycie do czesto dla niektorych
        odleglego sklepu,jak mozna sporo wyjasnic przez telefon.
        • Gość: Gość 56 Re: Meble Agata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 15:44
          A jeśli chodzi o dział reklamacji to nie ma sie co dziwić że czasem nikt tam
          nie odbiera telefonów bo zawsze ( a byłem już kilka razy ) jak jestem u nich to
          muszę czekać ponieważ tam ktoś jest i te panie nie odbierają wtedy telefonów -
          jak się dowiedziałem, ale za to przynajmniej dla mnie i żony były zawsze miłe i
          nie było żadnych problemów
          • Gość: ja25 Re: Meble Agata IP: *.telsat.wroc.pl 24.01.07, 16:12
            No wlasnie w dziale reklamacji powinno sie natychmiast odbierac telefony bo
            wiekszosc klienow ma daleko do tego sklepu. Rozmowce bezposredniego mozna
            przeprosic , a jak nie jest mozliwa kontynuacja rozmowy telefonicznej to
            nalezy poprosic o numer i oddzwonic. Dzial reklamacji to nie krotka audiencja u
            osobistosci. Wiele spraw mozna uzgodnic telefonicznie bez przyjazdow,
            zwlaszcza, ze niektorzy klienci sa z innych miast.Panie sa mile ,ale caly czs
            chodzi mi o organizacje pracy dzialu reklamacji.
        • Gość: Majka Re: Meble Agata IP: *.e-wro.net.pl 22.03.07, 08:59
          ja kupiłam kpl mebli zaponad 7000 i jestem bardzo zadowolona,pani odrazu mnie
          poinformowala ze moge sie spodziewac mebli za ok 8 tyg na co ja swiadomie sie
          zgodzilam.Bylam mile zaskoczona kiedy mebelki przyszly wcesniej po 6
          tyg.Panowie z transportu byli przesympatyczni a na dodatek wniesli mi meble do
          salonu mimo iz byly problemy z przejsciem poszczegolnych elementow przez
          futryne!!!pozatym chce podkreslic ze drf." wniesienie mebli " tz wniesienie ich
          do pierwszego pomieszczenia w domu a panowie wniesli do salonu ,ktory jest
          znacznie oddalony od drzwi wejsciowych.Polecam wszystkim zakupy w agacie!!!!!
          100% satysfakcji ,bede polcac ten salon wszystkim znajomym a sama jeszcze na
          pewno nie raz bede ich klientka,bo uwazam ze maja najciekawsza ofete na
          wrocławskim rynku i zaden DOmR ani brw im nie dorasta do kostek.pozdrwaiam
          wszystkich niezadowolonych;)
          • Gość: ja25 Re: Meble Agata IP: *.telsat.wroc.pl 23.03.07, 00:08
            Ponad trzy tygodnie czekam na wymiane uszkodzonych czesci. Meble stoja na
            srodku pokoju, nieuzywane, a kartony na korytarzu i robia reklame, bo wszystkim
            mowie ze to od Agaty do reklamacji, co i tak widac po napisach. Przy pierwszym
            zakupie mila pani zachwalala, ze mozna sobie co jakis czas dokupywac meble
            tworzac komplet. Ladny komplet: szafa beznozna, biblioteczka ma nogi z
            przedluzonych scianek bocznych, jedna komoda ma nogi z metalem na dole, a druga
            pieciokatne z metalem u gory nogi. Kazdy z mebli ma inna szerokosc ( wyjatkowo
            szafa moze byc szersza)wiec w rzedzie i ze wzgledu na nogi i szerokosc nie
            mozna ustawic. Wersalka ma uszkodzona plyte dolna i lekka ryse na skorze, a
            przy wnoszeniu mili panowie zrobili pokazna i gleboka dziure w scianie.Nadal
            beda tam kupowac i bawic sie w reklamacje, chyba , ze mi wstep do sklepu
            wydadza. Jak milo bawic sie w klienta.
            • Gość: ja25 Re: Meble Agata IP: *.telsat.wroc.pl 17.10.07, 19:08
              Meble nie byly z wysprzedazy, sprowadzano na zamowienie, przyszly w
              paczkach, montaz i dowoz gratis rzeczywiscie. Kartony po meblach
              dlugo lezaly na korytarzu, bo reklamacja sie przeciagala.
              Mechaniczne uszkodzenia w wiekszosci przypadkow to z powodu
              prymitywnego systemu transportu, az zal mi panow dzwigajacych
              ciezkie meble po magazynie lub dostarczajac do klienta, a sprzetu do
              przeprowadzek sie nie uzywa, myslac ze sie zaoszczedzi na nim
              wydajac na leczenie przepuklin, bolow kregoslupa.
          • Gość: Miron Re: Meble Agata IP: *.e-wro.net.pl 14.01.08, 16:07
            Meble odrapane, złożona reklamacja i NIC -zupełnie NIC od miesiąca i 1 tyg. NIC
            sie nie zmieniło - jeździmy, dzwonimy ( nikt nie odbiera, bo Pani , jak twierdzi
            jest w magazynie )- ŚMIECHU WARTA FIRMA - KOSZMAR . Święta przy deskach,
            Sywester przy deskach zajmujących pól pokoju i tak do teraz od poczatku Grudnia
            ! Sprawa godna radia lub prasy !
        • Gość: Karolina Re: Meble Agata IP: *.swidnica.mm.pl 08.05.13, 17:44
          witam ja wlasnie przymiezam sie do zakupu i to duzego.. 3 duze szafy ',lózka, jadalnia, i cos do salonu , ale jak zaczelam to czytac boje sie bo zostawie tam jakies 10000 i teraz nie wiem co robic , nie spotkalam się z czym takim nigdzie, ale to co tu czytam to, az mi gesia skora wychodzi napiszcie prosze jak to jest z tymi zakupami pozdrawiam Karolina
          • Gość: Gościówa Re: Meble Agata IP: *.ostroleka.vectranet.pl 09.05.13, 20:33
            Ja to mam pozytywne doświadczenie z tą siecią sklepów, i nie zasięgałabym raczej opinii w necie. To jest zbiorowisko skarg i żalów od jednostek. Dziennie sieć sprzedaje setki produktów, ale skarżą się tylko niezadowolone pojedyncze osoby. Ci zadowoleni po prostu siedzą cicho w domu i się cieszą swoimi meblami:)
    • Gość: klaps Re: Meble Agata IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.07, 08:56
      A ja kupilem u nich wypoczynek. Nowoczesny, wygodny, taki co sie reguluje
      pozycje.Zaglowek tez powinien sie regulowac. Powinien. Bo sie nie reguluja.
      Wszystkie trzy. Ja wiem to nie "agaty" wina. Ale przyklad jak ten interes w
      Polsce dziala. Mam czekac 2 tygodnie az producent sie ze mna skontaktuje.
      Jeszcze wielu rodakow musi nauczyc sie "nowych czasow".
        • Gość: jaś Re: Meble Agata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 22:11
          Jeśli ktoś sprzedaje towar nowy i w pełni sprawny oraz obiecuje serwis
          następnie piętrzy trudności to nie można winić fabryki. Salon sprzedaży
          dysponuje narzędziami do zmuszenia producenta do usunięcia usterek. W moim
          przypadku są to już cztery tygodnie i to ja muszę wydzwaniać prosić a wsparcia
          od sprzedawcy nie ma. Obsługa jest bardzo miła ale nieskuteczna. Nie pomaga w
          rozwiązaniu problemu. Jestem mocno niezadowolony i po usunięciu usterek z moich
          mebli - kiedy by to nie nastąpiło jestem wyleczony z sieci MEBLE AGATA.
          • Gość: klaps Re: Meble Agata IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.07, 13:09
            No i przyjechal po tygodniu service man i po zbadaniu mojego wypoczynku(home
            cinema)oswiadczyl,ze fabryka NIE ZAINSTALOWALA mechanizmu do regulacji zaglowka.
            Zaoferowal, ze zabierze "wypoczynek" ze soba i po trzech tygodniach przywiezie
            juz z mechanizmem.Nie takiego serwisu oczekiwalem. Poslalem ich do diabla a od
            AGATY odebralem kase.Teraz szukam dalej ale bez stresu, choc nie bez nerwow.
            Klaps przydalby sie nie jednym!
    • Gość: znajacy temat Re: Meble Agata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.07, 17:42
      Kazdemu i wszedzie moze sie przytrafic jakas reklamacja!!!Agata sprowadza meble
      od jakis trzystu firm jak nie wiecej i raczej trudno byloby dopilnowac kazda
      czy nie wysyla bubli(meble przychodza w paczkach i tak samo ich nie widza
      magazynierzy ktorzy przyjmuja dostawy.Poza tym nie porownujcie salonu agaty do
      hipermarketow!!!!!!!!Salon to salon nie bedzie czynny 24 na dobe.Proponuje
      komus kto przyjezdza kupic mebel o godzinie 20 zastanowic sie nad soba czy
      wszystko w porzadku...Pozdraiam ludzi normalnych!!!!:)
            • Gość: aniołek Re: Meble Agata IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.07, 14:07
              W Agacie kupowałam:
              - komplet mebli VOX - super sprzedawca, po prostu rewelacja;)
              - sofę Monaco - pani jakaś taka małokomunikatywna
              - stół i krzesła - dobry kontakt ze sprzedawcą
              - przeklętą szafkę na buty...

              Vox był przed czasem - panowie z transportu co prawda wnieśli mi do mieszkania
              meble innej klientki, ale na szczęście zorientowałam się, że żadna paczka nie
              przypomina mi krzeseł. panowie zaklęli siarczyscie i wymienili paczki;)

              Kanapa kilka tygodni wcześniej, niż mnie uprzedzali - szybka dostawa, sprzęt super;]

              Stół i krzesła - oki.

              Szafka na buty - masakra!!!!! W magazynie wydali mi szafkę na buty, ale zupełnie
              inny model. Nic prócz koloru się nie zgadzało! Kurka, już kontakt ze sprzedawca
              ... idiota to chyba mało powiedziane powinien mnie jakoś odrzucić od tego
              zakupu. Niestety sprzedawca idiota starał się towarzyszyć mi jeszcze na każdym
              kroku postępowania reklamacyjnego. Koniec konców dostałam wreszcie swoją szafkę.
              Po skręceniu jej w domu przeżyłam kolejną załamkę: takiego gó...na to ja już
              dawno nie widziałam. Wszytsko jest tak krzywe i rozpada się pod byle
              dotknięciem. Tylko prosze mi nie mówić, że to wina montującego - niestety w
              sklepie szafki te są tak samo krzywe.... O, ja naiwna...
              Szafka czeka na lepszą chwilę w portfleu i pofrunie do piwnicy - tam gdzie jej
              miejsce.