seledynowa
20.11.06, 15:14
Nauczycielka w areszcie
Wrocławski sąd aresztował w poniedziałek na trzy miesiące 28-letnią
nauczycielkę jednego z wrocławskich Liceów Ogólnokształcących. Izabela W.
podejrzana jest o "rozpijanie nieletnich i udzielanie narkotyków uczniom"
pierwszej klasy, w której była wychowawczynią.
Nauczycielka przyznała się do winy. Grozi jej do 8 lat więzienia.
Wrocławski prokurator Dariusz Szyperski na konferencji prasowej w
poniedziałek wyjaśnił dziennikarzom, że kobieta "przyjaźniła się" z
kilkunastoma uczniami klasy, w której była wychowawczynią. To z nimi
najczęściej umawiała się na spotkania towarzyskie w jej mieszkaniu, gdzie
palono marihuanę i pito alkohol.
czytaj dalej
Kolejna dieta zawiodła?
Oto serwis przygotowany specjalnie z myślą o tobie. Schudnij z osobistym
dietetykiem.
więcej»
Zdrowy spacer, czyli nordic walking
Uodpornij się na zimę!
Prokurator wyjaśnił, że kobieta nie sprzedawała narkotyków uczniom, lecz
dzieliła się z nimi tym, co miała, częstowała ich. Czasem dawała pieniądze i
wysyłała do dilera po narkotyki, czasem to uczniowie częstowali ją
marihuaną. - Zdarzało się, że nauczycielka dawała uczniom narkotyki jeszcze w
szkole - powiedział Szyperski.
Rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu Beata Tobiasz powiedziała,
że nauczycielka najczęściej sama zapraszała uczniów do swojego mieszkania,
gdzie organizowała imprezy z alkoholem i narkotykami. - Kobieta rozsyłała do
uczniów za pomocą internetu zawiadomienie, kiedy jest impreza.
- Jako pierwsi sprawę wykryli rodzice jednego z uczniów, którzy znaleźli e-
maila od wychowawczyni w komputerze swojego dziecka. Zaniepokojeni
zawiadomili dyrektora szkoły. Dyrektor szkoły zawiadomił prokuraturę. Dzięki
temu, prokuratura zanim postawiła zarzuty kobiecie, nagrała jedną z takich
imprez u niej i ma dowód - powiedział Szyperski.
- Nauczycielka przyznała się do stawianych jej zarzutów i złożyła obszerne
wyjaśnienia. Najstraszniejsze jest to, że nie bardzo czuje się winna.
Twierdzi, że to uczniowie ją zepsuli, a nie ona ich - powiedział prokurator.
Nauczycielka została zatrzymana przez policję w swoim mieszkaniu. Policja
zatrzymała jeszcze trzech uczniów w wieku 17 lat, którzy przyznali się do
winy i zdecydowali dobrowolnie poddać się karze. - Dzięki takiej postawie nie
zostali aresztowani, lecz wrócili do domów - powiedziała Tobiasz.
28-letnia Izabela W. od 7 lat była nauczycielką we wrocławskim LO, gdzie
uczyła języka angielskiego. Kobieta była wychowawczynią pierwszej klasy i to
z uczniami tej klasy - choć nie tylko - najczęściej organizowała imprezy.
Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP