Dodaj do ulubionych

Co by tu poczytać?

IP: *.kom-net.pl 14.11.01, 19:29
Podrzućcie jakiś tytuł ( coś nowego, co można kupić). Poczytałabym coś
ciekawego, niedołującego, najlepiej z happy endem (w przypadku beletrystyki).
Muszę koniecznie poczytać coś innego niż literatura fachowa bo mi sie rozum
lasuje.Tylko nie polecajcie mi komiksów, ani harlekinów.
Obserwuj wątek
    • jureek Re: Co by tu poczytać? 14.11.01, 19:34
      Czytałem w Polityce, że ukazały się nowe opowiadania Orłosia. Jak tylko będę w Polsce kupię sobie.
      J.

      A ze starszych rzeczy zawsze chętnie powracam do Mistrza i Małgorzaty Bułhakowa i Łuku Triumfalnego
      Remarqe-a.
      • Gość: kaktus Re: Co by tu poczytać? IP: *.kom-net.pl 14.11.01, 19:39
        Dzięki za radę. Orłosia w ksiegarni jeszcze nie widziałam, a pozostałe pozycje
        też wielokrotnie przerobione. :))
    • Gość: bromden Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.01, 19:39
      > Podrzućcie jakiś tytuł ( coś nowego, co można kupić). Poczytałabym coś
      > ciekawego, niedołującego, najlepiej z happy endem (w przypadku beletrystyki).

      dlaczego niedolujace i z happy endem? takie ksiazki sa dolujace,

      stare, dolujace i bez happy endu: 'jadro ciemnosci' josepha conrada,
      satysfakcja gwarantowana
      • Gość: kaktus Re: Co by tu poczytać? IP: *.kom-net.pl 14.11.01, 20:04
        Nie mam skłonności psycho-masochistycznych. Jądra ciemności kłębią się
        dookoła. "Ciemność , widzę ciemność ".. Ale tak bez jaj ( czy jąder), ma być
        fascynujące, zabawne, piękne, mądre itp, lub dowolna kombinacja wyżej
        wymienionych. Ma mi sprawić przyjemność. Czuję głęboką potrzebę sprawienia
        sobie intelektualnej przyjemności
        • Gość: Janek Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.01, 20:24
          Kaktusiku. Weź odśwież sobie "Hrabiego Monte Christo" Aleksandra Dumasa lub Lwa
          Tołstoja "Wojna i pokój". Ja mogę czytać te pozycje kilka razy w roku. Masz
          wszystko. Miłość, zdradę, sens życia, piękne panie i prawdziwych panów no i
          happy end. Pozdrawiam serdecznie.
          • Gość: marsha Re: Co by tu poczytać? IP: 192.168.0.* 14.11.01, 21:24
            opowiadania Iwaszkiewicza
            "Bracia Karamazow"; + Opowiadania- Dostojewski
            przeglądnij kilka numerów "Dialogu" - czytając dramaty uruchom wyobraźnię
            (pyszna zabawa gwarantowana!!!)
            miłych jesiennych wieczorów z kubkiem gorącego czaju i dobrą ksiażką wszystkim
            życzę! :)
          • Gość: kaktus Re: Co by tu poczytać? IP: *.kom-net.pl 14.11.01, 21:58
            Drogi Janku!
            W wieku wczesno-nastolatkowym czytałam Dumasa i francuskie awanturnicze
            romansidła pasjami i na kilogramy! ( w domu, w szkole, pieszo, na koniu itp.)
            Musiałam tego przeczytać kilkaset kilogramów. Strawiłam też całą Rodziewiczównę
            za sprawą wybitnie romantycznej pani bibliotekarki(swoją drogą młody człowiek
            ma niezwykłą cierpliwość). W pewnym momencie osiagnęłam masę krytyczną
            przeczytanej literatury tego typu i nie czuję już potrzeby powrotu do niej.
            "Wojnę i Pokój" też lubię , teraz szukam jednak dobrej literatury współczesnej,
            chcę przeczytać coś nowego. Proszę o dalsze pomysły, ale za przypomnienia tez
            jestem wdzięczna. To bardzo sympatczne , że wspomniałeś Dumasa. Zapomniałam
            już , że ktos taki istniał.
            Z prozy ibero-amerykańskiej czytałam dość dużo, chętnie dowiem się co
            forumowiczom najbardziej się w niej podoba ( jeśli wogóle się podoba) :))))
            • pszczolowski Re: Co by tu poczytać? 14.11.01, 22:04
              Kaktus, ales ty wybredna !
              Zawsze zostaje ci jeszcze ksiazka telefoniczna albo poradnik pszczelarski .
              bzzzz
              • Gość: kaktus Re: Co by tu poczytać? IP: *.kom-net.pl 14.11.01, 22:17
                Chyba nie znam żadnej dorosłej ksiażki z "pstrzółkami". Przypomniała mi się
                tylko piękna scena z filmu "Frayed green tomatous". Pamiętacie ? było tam
                bardzo dużo bzzzzzzzzzzzzzzzz..
                • pszczolowski Re: Co by tu poczytać? 14.11.01, 22:28
                  Gość portalu: kaktus napisał(a):

                  > Chyba nie znam żadnej dorosłej ksiażki z "pstrzółkami".
                  bo malo czytasz fachowej literatury pszczelarskiej , czy znasz na przyklad pyszne ciasteczko "Uzadlenie
                  pszczoly" ?
                  bzzzz
                  • Gość: kaktus Re: Co by tu poczytać? IP: *.kom-net.pl 14.11.01, 22:41
                    Niestety znam z autopsji
            • ##wera## Re: Co by tu poczytać? 15.11.01, 02:05
              Gość portalu: kaktus napisał(a):

              > > Z prozy ibero-amerykańskiej czytałam dość dużo,

              ..to ja przeczytałam mniej, i w dodatku nie będę oryginalna wymieniając "Sto lat
              samotności " Marqueza , ale nie odmówię sobie tej przyjemności :)



            • maga_22 Re: Co by tu poczytać? 15.11.01, 10:09
              Gość portalu: kaktus napisał(a):

              > Z prozy ibero-amerykańskiej czytałam dość dużo, chętnie dowiem się co
              > forumowiczom najbardziej się w niej podoba ( jeśli wogóle się podoba) :))))

              Ja to Cortazara... w każdej postaci, bo Marqueza nie bardzo...

              • Gość: qwerty Re: Co by tu poczytać? IP: *.*.*.* 06.02.02, 15:34
                stad pseudo?
        • Gość: bromden Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.01, 22:23
          > fascynujące, zabawne, piękne, mądre itp, lub dowolna kombinacja wyżej
          > wymienionych. Ma mi sprawić przyjemność. Czuję głęboką potrzebę sprawienia
          > sobie intelektualnej przyjemności

          No to dobrze doradzilem. Jest fascynujace, madre i dostarcza intelektualnej
          rozrywki na najwyzszym poziomie. Roi sie od symboli, metafor i nawiazan do
          literatury, niektore sa naprawde przednie. Potrzeba skupienia i uwagi, zeby to
          wszystko choc troche przeniknac. No i sedno - ciemna strona duszy czlowieka
          (jest piekna, w pewnym sensie).

          A jezeli chcesz przeczytac ksiazke, jakiej jeszcze nie czytalas w zyciu, to
          polecam 'Krola olch' Michela Tournier. Zupelnie wyjatkowa i trudno ja krotko
          scharakteryzowac, poza tym, ze powalila mnie swego czasu na kolana.
          • Gość: Janek Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.01, 22:43
            Kaktusiku. Weź Diderota "Kubuś Fatalista i jego pan". I mądre i życiowe i coś
            innego. Pozdrawiam.
          • Gość: kaktus Re: Co by tu poczytać? IP: *.kom-net.pl 14.11.01, 22:48
            "Króla olch" nie czytałam, czytałam tylko o książce i filmie. Szukam w takim
            razie książki. Mam taką prywatna bibliotekę u moich przyjaciół. Co jakiś czas
            pozwalają obejrzeć półki i pożyczają parę kilo ( tylko dlatego że solidnie
            oddaję). Czas odwiedzić przyjaciół..
            • Gość: bromden Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.01, 23:06
              > "Króla olch" nie czytałam, czytałam tylko o książce i filmie. Szukam w takim
              > razie książki. Mam taką prywatna bibliotekę u moich przyjaciół. Co jakiś czas

              Film sie absolutnie nie umywa! Opowiadal po prostu historie, a historia to tylko
              jeden skladnik ksiazki i to wcale nie najwazniejszy. Istota jest niefilmowalna.

              Zeby bylo smieszniej, ta ksiazke kupilem kiedys za dwa zlote w skladnicy kolo
              Rynku. W twardej okladce, lezal caly stos, nikt jej nie kupowal. Teraz moj
              egzemplarz jest u jednej osoby od jakichs trzech lat. Czas odwiedzic znajomych.

              Jezeli przeczytasz 'Krola olch', to koniecznie sie odezwij i napisz, co myslisz.
              Email jak nick.
              • ##wera## Re: Co by tu poczytać?och ..Król Olch.. 15.11.01, 00:33
                Gość portalu: bromden napisał(a):


                > Film sie absolutnie nie umywa! Opowiadal po prostu historie, a historia to tyl
                > ko
                > jeden skladnik ksiazki i to wcale nie najwazniejszy. Istota jest niefilmowalna
                > .
                Absolutnie także polecam Krola Olch !!!
                Zgadzam się też z tym, obejrzałam po przeczytaniu książki. Wokół filmu było dużo
                szumu, bo zdjęcia w Malborku, no i Schlondorff.. Ale muszę przyznać,że chyba
                nikt lepiej nie nadawał się do roli Abla niż J.Malkovich !

                > Zeby bylo smieszniej, ta ksiazke kupilem kiedys za dwa zlote w skladnicy kolo
                > Rynku. W twardej okladce, lezal caly stos, nikt jej nie kupowal. Teraz moj
                > egzemplarz jest u jednej osoby od jakichs trzech lat. Czas odwiedzic znajomych
                > .
                > Żeby było jeszcze śmieszniej, także kupiłam w składnicy na Kużniczej ładnych
                parę lat temu... Bromden Ty masz jakieś ekskluzywne wydanie...moja jest na
                szarawym papierze, z podkreślającymi nastrój mrocznymi ilustracjami...

                i też jest gdzieś ..u ludzi...
                Ta składnica to jest(była ) Skarbnica a nie składnica ! W tym samym czasie,
                podobnie żle wydane kupiłam tam taką perełkę , jak "Pachnidło" Suskinda.(też
                polecam !) A teraz leży w każdym supermarkecie... :))



                • Gość: bromden Re: Co by tu poczytać?och ..Król Olch.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.01, 01:03
                  > Żeby było jeszcze śmieszniej, także kupiłam w składnicy na Kużniczej ładnych
                  > parę lat temu... Bromden Ty masz jakieś ekskluzywne wydanie...moja jest na
                  > szarawym papierze, z podkreślającymi nastrój mrocznymi ilustracjami...

                  Twarda okladka, brak ilustracji, ale papier pozolkly, chyba dosc dlugo czekala na
                  czytelnika. Teraz papier chyba jeszcze bardziej pozolkl.

                  Ta ksiazke uwazam za arcydzielo. Przy lekturze ksiazki, niektore fragmenty czyta
                  sie dwa, trzy razy. Czytajac 'Krola olch' tylko niektorych fragmentow nie
                  czytalem po dwa, trzy razy.

                  > Ta składnica to jest(była ) Skarbnica a nie składnica ! W tym samym czasie,

                  Lza sie w oku kreci. Uwielbialem to miejsce.
                  Kiedys kupilem tam 'Edde poetycka' (takie rozne staroislandzkie), wydanie
                  Biblioteki Narodowej, *perelka*. Wlasnie wyciagnalem ja z polki i jest w niej
                  paragon: dn. 98.01.06, suma zl 1,30, obslugujacy 07-danuta. Pozdrawiam pania
                  Danute.

                  Wlasnie, mam gdzies ksiegarnie Kwant, w ktorej byly tylko ksiazki do informatyki,
                  fizyki, psychologii, biznesu, etc, a literatura piekna na jednej polce. Oddajcie
                  nam skladnice z Kuzniczej!
                  • ##wera## Re: Co by tu poczytać?och ..Król Olch.. 15.11.01, 01:15
                    Gość portalu: bromden napisał(a):

                    > Wlasnie, mam gdzies ksiegarnie Kwant, w ktorej byly tylko ksiazki do informatyk
                    > i,
                    > fizyki, psychologii, biznesu, etc, a literatura piekna na jednej polce. Oddajc
                    > ie
                    > nam skladnice z Kuzniczej!

                    Bromden ! ONA jest, tylko ma "new image" !

                    Coś mnie ostatnio tknęło i weszłam tam parę tygodni temu.(po kilkuletniej
                    przerwie) Pustki. Literatura fantasy(ja nie gustuję), przepisy kulinarne i
                    lektury szkolne od "Grażyny" zaczynając.. to już nie to.
                    Trzeba przyznać , że teraz w tradycyjnych księgarniach jest co dusza zapragnie, a
                    jak nie ma , to sprowadzą ! i dobrze !

                    Najlepsze,że mało kto wtedy wiedział,że tam jest księgarnia :) ja wiedziałam ,
                    bo "po drodze mi było".

                    Także z łęzką w oku pozdrawiam.

                    ps.,
                    czytałeś coś jeszcze Tourniera może ?
                    i czy też takie mroczne ?
                    :)

                    • Gość: bromden Re: Co by tu poczytać?och ..Król Olch.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.01, 01:51
                      > Bromden ! ONA jest, tylko ma "new image" !

                      Proporcje sie zmienily. Kiedys bylo tam duzo tanich ksiazek, ktore nie schodzily
                      (cos jak wyprzedaz) i troche nowych. Teraz na odwrot. Kiedys chodzilem tam za
                      kazdym razem, kiedy bylem w okolicach Rynku. Teraz mi sie nie chce bardziej niz
                      do kazdej innej ksiegarni.

                      > czytałeś coś jeszcze Tourniera może ?
                      > i czy też takie mroczne ?

                      Jak mozna bylo po 'Krolu' nie przeczytac nic wiecej Tourniera?
                      Dlaczego mroczne? Uwazasz, ze 'Krol olch' jest w mrocznym klimacie?

                      Czytalem (za dokladne brzmienie tytulow nie recze):
                      'Pietaszek, czyli otchlanie Pacyfiku',
                      'Kacper, Melchior, Baltazar',
                      'Eleazar, czyli Źródło i Krzew',
                      'Zlota lza/kropla',
                      opowiadania,
                      Wszystko mi sie bardzo podobalo (z wyjatkiem moze eleazara). Najlepszy z
                      powyzszych jest Pietaszek, ale najlepiej przeczytac wszystkie.
                      • ##wera## Re: Co by tu poczytać?och ..Król Olch.. 15.11.01, 01:59
                        Gość portalu: bromden napisał(a):

                        > >
                        > Jak mozna bylo po 'Krolu' nie przeczytac nic wiecej Tourniera? - NIe wiem,
                        jakoś tak wyszło !
                        > Dlaczego mroczne? Uwazasz, ze 'Krol olch' jest w mrocznym klimacie?

                        Dobra, mroczne to nieodpowiednie słowo.Ale są takie kawałki,że ..(np. z
                        pożarem..i póżniej , nie piszę dalej, bo popsuję Kaktusowi przyjemność czytania)


                        > Czytalem (za dokladne brzmienie tytulow nie recze):
                        > 'Pietaszek, czyli otchlanie Pacyfiku',
                        > 'Kacper, Melchior, Baltazar',
                        > 'Eleazar, czyli Źródło i Krzew',
                        > 'Zlota lza/kropla',
                        > opowiadania,
                        > Wszystko mi sie bardzo podobalo (z wyjatkiem moze eleazara). Najlepszy z
                        > powyzszych jest Pietaszek, ale najlepiej przeczytac wszystkie.

                        - zanotuję i poszukam ! dzięki :)

                        • Gość: bromden Re: Co by tu poczytać?och ..Król Olch.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.01, 02:08
                          > - zanotuję i poszukam ! dzięki :)

                          nie trzeba daleko szukac: biblioteka przy Szewskiej
    • Gość: MKK Pojedynek z Syberią / Romuald Koperski IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.11.01, 22:50
      podróżnicza.bez podtekstów, kontekstów.samo życie.
      • Gość: wędzonka Re: Pojedynek z Syberią / Romuald Koperski IP: 156.24.117.* 06.02.02, 06:01
        Gość portalu: MKK napisał(a):

        > podróżnicza.bez podtekstów, kontekstów.samo życie.


        Hej, MKK, w lutowym Sukcesie jest artykul o wiadomym awanturniku...
    • Gość: ktotam Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.01, 23:03
      Kubuś puchatek będzie miodny
      • Gość: kaktus Re: Co by tu poczytać? IP: *.kom-net.pl 14.11.01, 23:23
        Kubusia odkryłam w wieku lat 7 i razem z serdeczną przyjaciółką (lat 6)
        uprawiałyśmy przez całą zimę twórczość malarską inspirowaną Kubusiem , a w
        przerwach czytałyśmy go sobie głośno z podziałem na role. Nie wiem czy
        kiedykolwiek potem osiągnęłam taki poziom uwznioślenia sztuką.
        Ale mi się piękne rzeczy odgrzebują z zakamarków stłamszonego codziennością
        rozumku ,przy okazji tego wątku . Hej !
        • Gość: Jajaccek Re: Co by tu poczytać? IP: *.chicago-16-17rs.il.dial-access.att.net 14.11.01, 23:30
          "Pamietniki Stalina".Szybko sie czyta i dobrze sie konczy.Bo glowny bohater
          umiera.:)))
        • Gość: ktotam Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.01, 23:35
          czyli trafiłem. KUBUŚ spełnia Twoje wymagania:)
        • pszczolowski Re: Co by tu poczytać? 14.11.01, 23:36
          Gość portalu: kaktus napisał(a):

          > Kubusia odkryłam w wieku lat 7 i razem z serdeczną przyjaciółką (lat 6)
          normalne, bo to w koncu takze o pszczolach i miodzie :

          Dziwny jest niedzwiedzi rod
          Ze tak bardzo lubi miod,
          Bzyk-bzyk-bzyk, ram-pam-pam,
          Co to znaczy? Nie wiem sam.

          Gdyby Pszczolami byly Niedzwiadki,
          Nisko na ziemi mialyby chatki,
          A ze tak nie jest, oto przyczyna,
          Ze sie na drzewa musimy wspinac

          Kubus P.
          bzzz
    • jureek Re: Co by tu poczytać? 15.11.01, 11:12
      To może coś z Hrabala? Chyba przetłumaczono na polski trochę jego prozy.
      Polecam, pozdrawiam
      Jurek
    • Gość: BreslY Re: Co by tu poczytać? IP: 130.225.150.* 15.11.01, 11:20
      Gość portalu: kaktus napisał(a):

      > Podrzućcie jakiś tytuł ( coś nowego, co można kupić).
      Poczytałabym coś
      > ciekawego, niedołującego, najlepiej z happy endem (w
      przypadku beletrystyki).

      Znasz "Fatalne jaja" Bulhakowa? Ciekawe, niedolujace i
      autentycznie z (mroznym) happy-endem :-)

      Ja na dolki okologrypowe zawsz funduje sobie "Klub
      Pickwicka".
      Poza tym: "Trzech panow w lodce nie liczac psa"

      To tak z doskoku.
      • Gość: BreslY Re: Co by tu poczytać?/+ IP: 130.225.150.* 15.11.01, 11:25
        Jak moze byc SF - to Cyberiade Lema, opowiadania
        Kuttnera o rodzinie mutantow i Gallagherze-wynalazcy i
        jego robocie Joe, Strugackich "Poniedzialek zaczyna
        sie w sobote" (chyba jedyna ich niedolujac a ksiazka),
        opowiadania Kira Bulyczowa o Wielkim Guslarze.

        A i jeszcze jedno, nie-SF: jak sie chcesz posmiac
        smiechem dzikim, troche okrutnym, a jeszcze miec
        swiadomosc happy-endu to "Ksiazki najgorsze"
        Baranczaka. Juz to niedawno komus to polecalem, ale
        naprawde warto.
    • Gość: el-Hakim Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.11.01, 17:27
      Mika Valtari:
      1.Egipcjanin Sinuhe
      2.Mikael

      gorąco polecam, choćby z tego powodu, iż jest on moim ulubionym autorem.
      • yetta Re: Co by tu poczytać? 15.11.01, 17:37
        Mnie zawsze poprawia humor :"Duma i uprzedzenie" Jane Austen, zgadzam sie tez
        co do "Egipcjanina Sinuhe" a z najnowszych polecam Włodzimierza Kowalewskiego
        "Powrót do Breitenheide" lub "Bóg zapłacz!". Jestem pewna,że nie pożałujesz.
        Pozdrawiam i miłej lektury życzę. Yetta.
    • diabelek! Re: Co by tu poczytać? 02.12.01, 20:15
      przemyślałam temat lektury i...może nie wszystko pozytywne ale wszystko
      powoduje dużą przyjemność w czasie czytania choć jest to zdanie subiektywne
      słowem moja lista osobista:
      milne-kubuś puchatek i chatka puchatka
      tolkien-władca pierścieni
      gibson-cyberpunk
      kundera-nieznośna lekkość bytu
      welsh-trainspotting
      rushdie-ziemia pod jej stopami
      suskind-pachnidło
      historia pana sommera
      schultz-sklepy cynamonowe
      sanatorium pod klepsydrą
      bataille-historia oka
      genet-dziennik złodzieja
      bukowski-z szynką raz
      listonosz
      vian-napluję na wasze groby
      jesień w pekinie
      kesey-lot nad kukułczym gniazdem
      topor-wszystko
      vonnegut-wszystko
      heller-paragraf 22
      kafka-zamek
      faulkner-światłość w sierpniu
      joyce-ullisses
      sartre-wszystko
      beavoir-wszystko
      proust-w poszukiwaniu straconego czasu
      podsiadło
      baudelaire-moje obnażone serce
      salinger-buszujący w zbożu
      plath-wszystko, proza i poezja
      cocteau-opium
      cave-gdy oślica ujrzała anioła
      pratchett-wszystko
      miller-zwrotnik raka
      pynchon-wszystko
      kerouac-w drodze
      eco-wahadło foucaulta
      jong-strach przed lataniem
      donoso-plugawy ptak nocy
      stephenson-zamieć
      wilson i shea-oko w piramidzie
      card-trylogia(gra endera, mówca umarłych i ksenocyd)

      dużo wyszło a pewnie cosik mi się jeszcze przypomni :)
      • Gość: bromden Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.12.01, 00:05
        dostojewski - wszystko
        tournier - wszystko
        hermann hesse - wszystko
        andrzejewski - 'msza za miasto arras'
        • Gość: center Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.01.02, 15:42
          Gość portalu: bromden napisał(a):

          > dostojewski - wszystko
          > tournier - wszystko
          > hermann hesse - wszystko
          > andrzejewski - 'msza za miasto arras'

          Bromden "Mszę..." napisał szczypiorski andrzej. Cos ci się pomieszało

    • Gość: ninus Re: Co by tu poczytać? IP: *.dtvk.tpnet.pl 02.12.01, 22:29
      Mi ostatnio wpadlo w rece "Boso ale w ostrogach" i "Piec lat kacetu"
      Stanislawa Grzesiuka, polecam, lektura na 1 wieczor :)
    • Gość: bromden Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.12.01, 22:55
      Kaktus, na czym stanelo?

      Szukam 'Mdlosci' Sartre'a, czy ktos ma? najlepiej w wersji elektronicznej
      • Gość: kaktus Re: Co by tu poczytać? IP: 10.101.1.* 02.12.01, 23:39
        Nie stanęło. Leży totalnie.Żyję w takim niedoczasie, że prawie przestałam
        marzyć o czytaniu. Nawet na forum nie mam czasu. Właśnie udaję, że pracuję i
        tylko tak sobie zerkam na forum. Poza tym, Andrzejki były jakoś wybitnie długie
        i zajmujące tego roku, a dziś wypuściłam się do teatru. Króla Olch nie ma w
        księgarniach (dwóch do których zajrzałam). Będę szukać dalej. Moja córka ,
        pewnego dnia popatrzyła na moje z lekka podkrążone oczy ( tym razem z powodu
        pracy a nie Andrzejek) i pożyczyła dla mnie od kolegi - bajki z kólestwa
        Lajlonii L.Kołakowskiego. Powiedziała, że na poważniejszą literaturę to ja jej
        obecnie nie wyglądam.
        A wogóle to strasznie się cieszę z tego wątku, niech on sobie kwitnie, bedę tu
        zaglądać i korzystać. Części książek nie znam, chętnie poczytam. Może będę
        miała kiedyś trochę czasu ? :))))))
        • Gość: bromden Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.12.01, 23:58
          Ja tez mam malo czasu. Ksiazke, ktora czytam, zawsze nosze ze soba w kieszeni
          kurtki i czytam jezdzac autobusami i tramwajami. Najgorzej jest w zimie, bo
          zimno w rece. Problem w tym, ze ostatnio malo jezdze MPK i jeszcze nawet nie
          skonczylem 'Jadra ciemnosci' (ale ta ksiazka jest naprawde ok).
      • Gość: cojak Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.12.01, 23:56
        I co ja mogę dopisać, po tym jak diabelek! wymienił tyle wspaniałych tytułów ?
        Czytania na długie godziny...
        No ale jeszcze coś - ja bardzo polecam S.Becketa - na początek z gróbej
        rury "Czekając na Godota" , no i oczywiście Witkacy... może "Pożegnanie
        jesieni".
        Miłego czytania w te kótkie zimowe dni.
      • diabelek! Re: Co by tu poczytać? 03.12.01, 06:46
        Gość portalu: bromden napisał(a):

        > Szukam 'Mdlosci' Sartre'a, czy ktos ma? najlepiej w wersji elektronicznej

        dysponuję wydaniem książkowym...

    • Gość: bromden pietaszek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.01.02, 18:25
      michel tournier 'pietaszek', ksiegarnia taniej ksiazki przy ulicy ruskiej,
      cena - ok. 1 euro, tip econo
      • ##wera## Bromden dzięki !!! 08.01.02, 00:01
        za cynk !!!
        Odwiedzilam dziś wiadomą księgarnię.Zakup przeczytany.Podobało się !!!
        jeżeli można, to proszę o więcej takich dobrych uczynków w tym Nowym Roku ;-)
    • mag_nolia Re: Co by tu poczytać? 03.01.02, 08:16
      ...Kalejdoskop - D.Steel; Pamiętnik Bridget Jones - dwie części w formie
      książkowej (film- tylko jedna część) - Fielding
    • Gość: hen Re: Co by tu poczytać? IP: 156.17.85.* 03.01.02, 13:00
      Gość portalu: kaktus napisał(a):

      > Podrzućcie jakiś tytuł ( coś nowego, co można kupić). Poczytałabym coś
      > ciekawego, niedołującego, najlepiej z happy endem (w przypadku beletrystyki).
      > Muszę koniecznie poczytać coś innego niż literatura fachowa bo mi sie rozum
      > lasuje.Tylko nie polecajcie mi komiksów, ani harlekinów.

      Coś co można ostatnio kupić, coś bardzo ciekawego, coś przy czym zapomnisz, że
      cokolwiek cię dołuje, nie powiem czy z happy endem jeśli zamierzasz czytać, nie
      jest to komiks, ale cztya się tak, jak ogląda się 'Matrix' (niemalże), coś
      okropnie długiego, coś napisanego niesamowitą polszczyzną.

      "Zły" - Leopold Tyrmand,
      Prószyński i ska,
      45 zł, zdaje się
      • Gość: judyt Re: Co by tu poczytać? IP: 192.168.129.* 03.01.02, 16:42
        proponuję "Sto lat samotności" ; spełnia wymienione warunki
        :-)
        • Gość: magician Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.01.02, 20:16
          przeczytaj sobie "Miłość i wygnanie" Isaaca Bashevisa Singera
          albo w ogole cokolwiek Singera! Niezapomniane wrażenia i w ogóle. Singer to
          Mistrz nad Mistrzami literatury!!!
          :)

          P.S
          "Mistrz & Małgorzata" też jest akurat na jesień.

          M.
          • Gość: kaktus Re: Co by tu poczytać? IP: 10.101.1.* 07.01.02, 19:44
            Przeczytałam właśnie "Ostatni Bal", czyli listy do Agnieszki Osieckiej Hanny
            Bakuły. Najbardziej utkwiła mi z tej ksiażki smutna myśl, że nie widać
            następców Przybory i Osieckiej w uprawianiu humoru lirycznego. A może się
            mylę ? Pytam z nadzieją , że odkryjecie kogoś o kim zapomniałam.....
    • Gość: mauser Pod mocnym aniolem IP: *.enh.org 07.01.02, 20:43
      Choc to troche dolujace, ale jednak z happy endem.
    • Gość: Janek Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.01.02, 22:22
      A czy ktoś próbował czytać Biblię?
      • Gość: tyrysek Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.01.02, 22:45
        probowalam, dosc dawno
        niestety ostatnio bardzo trudno mi zabrac sie za czytanie czegokolwiek ;-((


        • Gość: Janek Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.01.02, 22:51
          A czemu?
          • Gość: kaktus Re: Co by tu poczytać? IP: 10.101.1.* 18.01.02, 21:00
            Mam nowe odkrycie natury czytelniczo-organizacyjnej! Ktoś (chyba na forum)
            napisał o zapracowanym koledze biznesmenie, który słucha książek z kaset. To
            jest genialne ! Okryłam , że w niektórych bibliotekach ( np. b. wojewódzka ,
            Wyszyńskiego, Żelazna) mają kasety z nagraniami książek, z przeznaczeniem
            głównie dla niewidomych. Zapisałam sie i zaczęłam słuchać w czasie jazdy
            samochodem. 4 godziny minęły mi błyskawicznie, a po przyjeżdzie siedziałam w
            garażu w samochodzie bo chciałam dusłuchac rozdział do końca. Nakrył mnie na
            tym sąsiad ok godz. 23 i zdębiał. Dziwnie mi sie teraz przygląda (chi! chi!).
            Jedyny problem to dość mały wybór nagrań.
          • Gość: tyrysek Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.01.02, 19:11
            Gość portalu: Janek napisał(a):

            > A czemu?

            edukacja zmusza mnie do czytania innych ksiazek (na szczescie zdarzaja sie
            ciekawe pozycje ;-))

            pomysl z kasetami nie jest zly, sluchalam Remarque`a, ale jednak wole czytac,
            kwestia gustu


            • inczunczuna Re: Co by tu poczytać? 26.01.02, 21:43
              Zacznijcie od Falskiego.
              • Gość: tyrysek Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.01.02, 14:18
                inczunczuna napisał(a):

                > Zacznijcie od Falskiego.

                a kaseta jest w zestawie?
                bo inaczej sobie nie wyobrazam
                • Gość: Janek Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.01.02, 14:54
                  Czy to o Marianka chodziło mego przyjaciela z lat dziecięcych? :)))
                  • Gość: tyrysek Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.01.02, 15:32
                    poniewaz inczunczuna obdarzony zostal niezmiernie wyszukanym dowcipem, domyslam
                    sie, ze tak ;-)
                    • Gość: Thistle Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.01.02, 13:08

                      Polecam "Prawiek i inne czasy" Olgi Tokarczuk. Warto przeczytać "Tkacza iluzji"
                      Ewy Białołęckiej - fantasy dobrego sortu:)
    • postmodern Re: Co by tu poczytać? 28.01.02, 19:48
      POlecam Antoniego Liberę - MADAME - ;
      albo najnowsze opowiadania Olgi Tokarczuk - GRA NA WIELU BĘBENKACH -
    • Gość: janek.p Re: Co by tu poczytać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.02, 06:13
      Biografie Tischnera. Dopiero teraz odkrywa sie przede mna ten ksiadz-filozof.
    • robgoblin Re: Co by tu poczytać? 06.02.02, 12:48
      "Kwiaty dla Algernona" D. Keyes, troszeczkę smutne, ale piękne.
      • Gość: macio Re: Co by tu poczytać? IP: *.eck-sa.krakow.pl 06.02.02, 12:49
        taa Pamiętam. A pamiętasz "aleję potępienia" i "gwiazdy - moje przeznaczenie"?
        • robgoblin Re: Co by tu poczytać? 06.02.02, 13:23
          Pewnie - zwłaszcza "Gwiazdy ...".
          No i większość Dicka - jest co poczytać.
          • Gość: macio Re: Co by tu poczytać? IP: *.eck-sa.krakow.pl 06.02.02, 13:27
            No popatrz - to dokładnie nasze gusta się zgadzają.
            Może powymieniamy się jakąś literaturą???
            • robgoblin Re: Co by tu poczytać? 06.02.02, 13:36
              Czemu nie, przy czym większość biblioteki mam we Wrocku, a niestety dość rzadko
              tam bywam ...
              • Gość: macio Re: Co by tu poczytać? IP: *.eck-sa.krakow.pl 06.02.02, 14:49
                A gdzie jesteś na stałe?
                • robgoblin Re: Co by tu poczytać? 06.02.02, 15:10
                  W stolycy :)
                  • Gość: macio Re: Co by tu poczytać? IP: *.eck-sa.krakow.pl 06.02.02, 16:51
                    Ja w zasadzie podobnie, niestety.
    • Gość: tyrysek Re: Co by tu poczytać? IP: *.biblio.med.unipg.it 11.09.02, 11:04
      czy ktos moze polecic mi niezbyt skomplikowana jezykowo ksiazke wloskiego
      autora? romanse i kryminaly odpadaja
      dziekuje z gory za pomoc
      • Gość: bromden Re: Co by tu poczytać? IP: *.dial.cistron.nl 11.09.02, 11:38
        pinokio

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka