musaszi
02.01.07, 23:18
..a przynajmniej takie odnioslem wrazenie przegladajac w kolejce sklepowej poszczegolne strony. Moja uwage zwrocil ogromny napis "Wroclaw przegral z Krakowem" na jedenj ze srodkowych stron dzisiejszego numeru. Oczywiscie troche zmeczyly mnie przedsylwestrowe zawody kto przygotuje lepsza impreze, dlatego zaciekawilo mnie w czym tkwi ta ogromna porazka Wroclawia, ze warto jej poswiecic az 2 strony. Okazalo sie, ze czynnik zapelnienia Rynku przestal byc istotny (jakims cudem okazalo sie ze do super rozreklamowanego Krakowa, celem nr 1 Amerykanskich pielgrzymow przybylo mniej tysiecy niz do sredniointersujacego Wroclawia), natomiast zrodlem naszej sromotnej porazki stal sie czas posprzatania ulic po imprezie. Oczywiscie nikt u nas nie byl przygotowany na ten konkurs wiec jak mozna bylo wygrac. Caly artykul napisany jest tak, ze wydaje sie ze to wroclawscy dziennikarze jednak dopuscili sie sprawdzic jak radzily sobie sluzby porzadkowe, na dowod czego artykul opatrzono stosownymi zdjeciami...ale bedac wroclawskim dziennikarzem nigdy bym tak nie zatytulowal tego artykulu. Pomijam bezens otoczki konkurencji sportowej przy tego typu okazjach (chcociaz to moze wyjsc na dobre poziomowi kolejnych Sylwestrow), ale komu w redakcji FAKTu tak bardzo zalezy zeby nasze miasto wypadlo jednak gorzej? Do stalych przegladaczy FAKTU - czy przed Sylwestrem byl w tej gazecie ogloszony jakis konkurs?