Dodaj do ulubionych

Unieważniona upadłość wrocławskiej fabryki snów

11.01.07, 05:56
Wytwórnia ma szansę na wyjście z impasu i to najważniejsze. Ataki
młodzieżówki pis przybierają na sile. Potrafią tylko szklalować i
nienawidzieć, ot taki mają urok. Pani reprezenatnta upadłego jak wszyscy
wiedzą to przykład Dyzmy w wydaniu współczesnym. Od kiedy używanie karty
kredytowej i samochodu służbowego jest wykroczeniem. Rzucanie błotem to za
mało by robić filmy.
Obserwuj wątek
    • annakinomanka111 Coś słyszała 11.01.07, 06:05
      I jeszcze jedno, Pani reprezentantka Ministra, coś słyszła i już chlapie
      brednie o prokuraturze do dziennkarzy! Śmiechu warte. To typowy przykład
      myślenia w polskim kotele... Panie Słodkowski ameryki tutaj nie wprowadzisz, w
      tym kartoflano-buraczanym grajdole.
    • Gość: Myszka Miki Kanadyjski Dyzma i jego Małżonka Caryca. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.01.07, 14:04
      AnnaKinomanka sie znowu włącza do akcji, wierna fanka Andrzejka ;-> No cóż,
      słodki blondas nie jednej zawrócił w głowie. Tak czy siak Andrzejek to jest
      łobuziak, WFF się wali a on kupuje limuzynke którą na dodatek nie jeździ bo
      jeździ dalej taksówką choć właśnie po to kupił limuzynke żeby taksówką nie
      jeździć ( typowo PRL-owskie poczucie logiki )Ciekawe czy na takiej samej
      zasadzie kupił Avida za ciężkie papiery, i przez cały rok zrobił na nim raptem
      jeden dokument i 5 teledysków , pozostałe klipy były robione na drugiej lini
      montażowej - Windows + Vegas, która kosztowała ułmek sumy z Avida Adrenaliny -
      szkoda gadać, tym marnotrawstwem powinna sie zająć prokuratura, bo my do kur*wy
      nędzy nie mamy gdzie filmów robić a ten ch*uj sie bawi za nasze podatki. Przy
      robieniu "Solidarności" ( scenariusz Maciej Molczyk a nie Słodkowski - za ten
      wał Cie powinni do sądu zaciągnąć ) operatora aż w Warszawie szukali bo we
      Wrocławiu nikt z tym pajecem i jego stukniętą babą nie chce pracować. To nie
      wina młodzieżówki PiS że "środowisko" ma go dosyć, tylko potrafią obrażać ludzi,
      wymądrzać sie na tematy na które nie mają pojęcia i to za państwowe pieniądze.
      Bufonada i marnotrastwo i kto za to płaci ? Pan płaci, pani płaci -
      społeczeństwo płaci.
    • Gość: annakinomanka111 Droga Myszko Miki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 14:31
      Droga Myszko Miki, nick adekwatny do twojego poziomu intelektualnego. Jesteś
      taki długi a taki dodaj sobie końcówke :-) Potrafisz tylko anonimowo obrzucać
      ludzi błotem i pomówieniami. Zżera cię zazdrość, bo umiejętności i osiągnięć
      narazie brak. Nawet nie rozumiesz róznicy w możliwościach montażu AVID i
      amatorskiego Vegasa. Sorrki
      • Gość: Kaczor Duffy ;-) Kontratak układu cz.2 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.01.07, 17:35
        Droga Myszko Miki, nick adekwatny do twojego poziomu intelektualnego.

        - ;-) były dyrektor lubił to sformułowanie "myszka miki" i owszem - to
        sformułowanie jest porównywalne z poziomem jego autora

        Potrafisz tylko anonimowo obrzucać
        ludzi błotem i pomówieniami.

        - chm... czy ja taki anonimowy jestem to kwestia dyskusji, niewiele osób tam
        przecież pracowało a jeszcze mniej siedziało na montażu, pozdro dla reszty
        montażystów.

        Zżera cię zazdrość, bo umiejętności i osiągnięć
        narazie brak.

        - AAAaa - no tutaj bo chyba zwariowałaś, jestem młody, życie przede mną, mam
        swój fach i ludzie chętnie u mnie wydają pieniądze a co ma Słodkowski, złą
        reputacje na którą sobie zapracował i niespłacone rachunki oraz "dziurawy" nos ;-]

        Nawet nie rozumiesz róznicy w możliwościach montażu AVID i
        amatorskiego Vegasa. Sorrki

        - ;-D Różnicę doskonale rozumiem, tylko że Słodkowski nie umiał tej różnicy
        wykorzystać, bo dokładnie takiego samego kalibru produkcja była na Vegasie i
        Avidzie, z czego te najfajniejsze klipy i tak montował Szermanowicz u siebie w
        domu i Paweł Bogucz w Warszawie - bez jaj laleczko. Nie kupuje sie Adrenaliny
        żeby sobie taką produkcje "robić" i to za państwową kase, nie broń tego pajaca
        bo razem z nim na dno idziesz.
    • Gość: Czlowiek Unieważniona upadłość wrocławskiej fabryki snów IP: 212.127.94.* 11.01.07, 14:49
      Droga annokinomanko, tak bardzo trzymasz strone FARBOWANEGO BLONDYNA,
      odpowiedzialnosc za to co teraz sie dzieje w WFF spoczywa rowniez na tobie.
      jestes tak samo tempa jak blondyn, ale to juz tak jest, ze swoj swojego zawsze
      pozna!
      • Gość: annaNIEkinomanka Re: Unieważniona upadłość wrocławskiej fabryki sn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 22:01
        Ludzie, jeszcze sie nie kapnęliście,że ta annakinomanka to nikt inny jak jego
        żona. Wystarczy poczytać jej wczesniejsze wypowiedzi. Jest tam kilka
        szczegołów, ktore świadczą o tym, że absolutnie nie jest to osoba z zewnątrz.
        No chyba że miał jeszcze kochankę.
        Zostawcie w spokoju biedną kobietę - dużo straciła i jeszcze straci. A było tak
        fajnie...
        • Gość: sou Re: Unieważniona upadłość wrocławskiej fabryki sn IP: *.uscs.susx.ac.uk 11.01.07, 23:52
          Oj, znow na forum wyplywaja brudy. Tylko czy to pomoze samej WFF? Jezeli ktos ma konkretne zarzuty do postawienia Panu Slodkowskiemu, niech zawiadomi odpowiednie organy, wystosuje list itp., zamiast pisac na forum. Kiedy wroca do Wroclawia znani rezyserzy i porzadne produkcje...?
          • Gość: F.A. Czego boją się artyści ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.01.07, 01:36
            > Kiedy wroca do Wroclawia znani rezyserzy i porzadne produkcje...?

            Wtedy kiedy znikną tacy ludzie jak Słodkowscy a WFF wkońcu wyplącze się z długów
            które odziedziczyli Słodkowscy i się do nich dołożyli. Co się ludziom dziwić że
            wywalają brudy na forum, ja znam dobrze żone pana Andrzeja i niestety nie jest
            to odpowiednia osoba dla instytucji, która podupada. Zamiast ją odbudować tylko
            pozrażała ludzi do siebie i Ci twórcy pouciekali gdzie sie dało byle dalej od
            Państwa Słodkowskich. A zażuty są bardzo konkretne i można sie spodziewać, że p.
            Słodkowscy już pakują walizki i kupują bilety do Kanady bo tutaj niedługo sądy
            zrobią im male piekiełko.
            • Gość: gosc Re: Czego boją się artyści ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 14:59
              ludzie,o czym wy tu piszecie,slodkowscy zawsze byli wpozadku dla zwyklych
              pracownikow, i my wszyscy o tym wiemy.Przynajmniej pensja byla na czas.
              Zobaczcie co ta teraz wyprawia, komuna znowu do nas wrocila,jeszce gorzej niz
              za Tryzny, bo ta baba jest sprytniejsza.
              • Gość: ;-) Słodkowscy dobrzy dla zwykłych pracowników ? Jaja! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.01.07, 19:25
                > ludzie,o czym wy tu piszecie,slodkowscy zawsze byli wpozadku dla zwyklych
                > pracownikow

                kogo masz na myśli jako zwykłego pracownika, p. Marie sprzątaczkę, Tereske(
                całuski dla Tereski ) czy może Viole z sekretariatu której mało pikawa nie
                wysiadła przez tą furiatkę kretynke żonę Słodkowskiego ?

                > i my wszyscy o tym wiemy.

                czemu mówisz o sobie w liczbie mnogiej, schizofremia czy PRL-owski nawyk ?

                > Przynajmniej pensja byla na czas.

                różnie z tym bywało, raz dawali z góry połowe a raz po 3 miesiace sie czekało i
                jeszcze trzeba było sie picować o hajs ( no tak, ja nie sprzątaczka tylko
                pracownik umysłowy - takim to mozna płacić w zależności od humoru )

                > Zobaczcie co ta teraz wyprawia, komuna znowu do nas wrocila,

                Komuna to nas wlasnie opuściła w raz z czerwony Słodkowskim mianowanym przez
                czerwonego kolege - byłego ministra za SLD, ale "Solidarność" dała kopa
                komuszemu Słodkowskiemu.
                • Gość: gosc Re: Słodkowscy dobrzy dla zwykłych pracowników ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 23:42
                  ja nie pracuje naszczesie dla takich jak Ty, a przy okazji przecztale inne
                  wypowiedzi.Wiem,kim jestes.A co, teraz montujesz, bo na pewno nie
                  filmy.Chlopaczku, mijaleś mnie prawie codziennie, nie takich widziałem.
                  • Gość: Chłopaczek ;-) Chm... Andrzejek sie odezwał ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.07, 01:01
                    > ja nie pracuje naszczesie dla takich jak Ty, a przy okazji przecztale inne
                    > wypowiedzi.Wiem,kim jestes.A co, teraz montujesz, bo na pewno nie
                    > filmy.Chlopaczku, mijaleś mnie prawie codziennie, nie takich widziałem.

                    Ojej wiesz kim jestem, i aż wszystkie wypowiedzi musiałeś przeczytać, żeby sie
                    połapać? To skończona pipa jesteś, ze dopiero teraz to wiesz, a mijając mnie
                    tyle razy nie miałeś o niczym pojęcia, z resztą o czym Ty masz blondasie
                    pojęcie? Chyba tylko o podkradaniu scenariuszy i opowiadaniu farmazonów w mediach.
                    • Gość: rododendron Re: Chm... Andrzejek sie odezwał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 10:14
                      Tia, aż mnie dziw bierze, że ktoś może jeszcze bronić blondynka i jego żony,
                      chyba że to ktoś z nich samych.
                      Na całe szczęście ich kolejne malwersacje i oszustwa powoli wychodzą a to
                      dopiero wierzchołek góry lodowej.
                      Państwo S. to typowy przykład nomenklatury - i nomenklaturowego myślenia. Byleby
                      wyciągnąć jak najwięcej od państwa dla siebie. Przykładów jest wiele. A to
                      napisanie statutu - jedna strona (dosłownie) i 6 tys zł w łapę. I to jeszcze
                      statut nie został przyjęty. A czyje to 6 tys? Państwowe. Czyli moje i Twoje. I
                      to ma być sprawne i nowoczesne zarządzanie "made in Canada?" Nie bądźmy
                      śmieszni. To jest nomenklatura, to jest złodziejstwo.
                      A balejarz za pieniądze przeznaczone na film? A taksówki mimo posiadania
                      firmowego samochodu? A przecież NIK zapewne nie przeanalizował jeszcze wszystkiego.
                      I jeszcze ta propaganda sukcesu. Widział ktoś filmy pana S z "Canady"? Widział
                      ktoś jak pan S. pracuje na planie?
                      Zapytajcie się jakiegokolwiek operatora (a było ich naprawdę wielu), który
                      pracował z panem S. co sądzi o jego zdolnościach reżyserskich a raczej ich
                      braku. Zapytajcie się kiedy dopiero tak naprawdę zajął się reżyserią
                      "Solidarności" i jaki wpływ na jej kształt miały "wskazówki" pani z Discovery,
                      która przyjechała pokazać palcem co zmienić.
                      Zapytajcie się czemu S. zdarzało się mieć dziwnie wyglądające oczka, czyżby brał
                      niedozwolone "wspomagacze"?
                      Mam nadzieję, że ktoś odpowiedni się o to zapyta i znajdzie odpowiedzi. Bo
                      państwo S. to typowy przykład Dyzmy. Dyzma w pełnej okazałości i to jeszcze w
                      układzie podwójnym. Choć układ to nietypowy bo to chyba dwie czarne dziury -
                      wysysają wszystko do środka a zwłaszcza kasę.
                      Płatności w terminie?
                      zapytajcie lepiej ludzi, którzy z nimi współpracowali za ile rzeczy tak naprawdę
                      nie zapłacili? Ile rzeczy wykorzystali za darmo i jak wykorzystywali ludzi?
                      A co się stało z tymi słynnymi teledyskami do PPA?
                      Państwo S. tak bardzo się chwalili, że będzie premiera. Najpierw we Wrocławiu a
                      potem na Festiwalu Gwiazd w Gdyni. I co, była? Nie było. Gruba kasa wzięta a
                      premiery nie było - chociaż zapewne zobowiązanie do jej zorganizowania było. Ale
                      po co robić premierę jak kasa wzięta i można jechać do zameczku...
                      Dobrze traktowali ludzi? To zapytajcie się pani Violi sekretarki dlaczego poszła
                      na miesiąc na urlop zdrowotny i prawie jej pikawa wysiadła. Zapytajcie się pani
                      Teresy co naprawdę o nich myślała?
                      Zapytajcie się Marty, która kiedyś pracowała w recepcji jak ją potraktowała pani
                      S. i dlaczego odeszła z pracy. Zapytajcie się ochroniarzy jak ich traktowała
                      "dyrekcja".
                      A to co napisane powyżej, to co znalazł NIK to tylko wierzchołek góry lodowej
                      pod nazwą państwo S. Niejeden Titanic by na niej zatonął.
                      Dyzmów ci u nas dostatek - mam nadzieję, że te dwa sobie pójdą z polskiej
                      kinematografii i do niej nie wrócą. A przynajmniej za państwowe pieniądze.
                      Pozdrawiam wszystkich antyblondynów.
                      • Gość: rododendron Re: Chm... Andrzejek sie odezwał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 11:53
                        No i proszę - kilka dobrych słow i już klakierzy Andrzejka i on sam milczą. Ale
                        te dwie dyzmy a zwłaszcza ta blond męska Dyzma ;) nie zwykła patrzeć ludziom w
                        oczy jak wie że coś "przeskrobała". Ale taka jego natura. Mam nadzieję, że
                        niedługo będę kolejne wieści oddalające pana S od polskiego filmu.
    • satiwroc Idzi pobiegac 13.01.07, 15:29
      Szanowny kolesiu Dudz................, idż lepiej pobiegać albo pobaw się swoim
      małym pod kołderką. Połowe wpisów to twój ograniczony bełkot. W zeszłym roku za
      starej dyrekcji były teledyski, coś się tam działo, k.rwa kilkaset osób z
      wrocka miało pracę. PISuary to właśnie mantalność komuny i psa ogrodnika do
      entej. Czekaj na finał tej rozgrywki w WFF, bo wybory już na
      wiosnę!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Dudz.......... ;-) Re: Idzi pobiegac IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.07, 03:03

        > pobaw się swoim
        > małym pod kołderką. Połowe wpisów to twój ograniczony bełkot.

        Bełkot powiadasz? Ty za to masz lekkie pióro, pełne kunsztu i finezji co z
        resztą widać w powyższym wpisie, o nieznajomości faktów już nie wspominając ;-*

        Co do mitu PiS-owskiego psa ogrodnika, to akurat "władza" dała i kasę i kredyt
        zaufania państwu S. czego efektem były spore sumy jakie dostali na zakup sprzętu
        i realizacje klipów PPA ( które do tej pory nie doczekały się oficjalnej
        premiery - pewnie zły PiS je schował do szuflady ;D )

        Swoją droga rozumie że druga połowa bełkotu we wpisach to Twoje? ;->

        P.S. co Ci się stało że nie napisałeś/aś całego mojego nazwiska, nie dajesz rady
        z takimi długimi wyrazami? ;->
      • Gość: Dudz...........;-) Usunięty wpis ;-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.07, 03:20
        Teraz zobaczyłem, że usunięto wpis o tym, że te najfajniejsze teledyski nie były
        montowane w WFFie tylko w prywatnych studiach we Wrocławiu i Warszawie - akurat
        wlasnie te klipy którymi państwo S. się najbardziej chwalili, którymi podpierali
        zasadność zakupu za bajońskie sumy AVIDa ADRENALINY - Ciekawe, Ciekawe, czyżby
        interwencja starych przyjaciół z Gazety Wybiórczej ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka