Dodaj do ulubionych

wrocławscy kierowcy cz. 2

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.03, 22:06
Problem snujących się po Wrocławskich uicach lewusów mamy już omówiony! Teraz
kolej na wrocławskich kietrowców "swiatłych" którzy nie bardzo wiedzą co
oznacza światło żółte i zielone oraz nie wiedzą co oznacza zielona strzałka.
Wg Prawa o Ruchu Drogowym światło żółte informuje, nawet wrocławskich
kierowców o tym, że nalezy sie przygotować do jazdy bo zaraz zapali się dla
wrocławskiego kierowcy światło zielone! Jak to jest w naszym wielkim i
pięknym mieście??? Ano tak, że jeden z drugim podczas stania na światłach
dłubią w nosie i zapewne rozmyślają jakie w tym wrocławiu są fatalne,
dziurawe i wąskie ulice, zamiast spoglądać na te światełka nad lub z boku
ulicy. Co się dzieje????? stoi taki wrocławski baran i dopiero po obtrąbieniu
uzmysławia sobie, że jest w samochodzie i że na zielonym świetle wypadałoby
przejechać skrzyżowanie!!! Ten oczywiście puka się w głowę, że ktoś z tyłu
śmiał na niego zatrąbić i złośliwie (chyba ukraińska krew jeszcze w nim
płynie) jedzie powoli, skutecznie tamując ruch na wrocławskich ulicach, za
pierwszym razem nie ruszając na zmianie świateł z żółtego na zielony i jadąc
złośliwe powoli na złośc temu co na niego zatrąbił!!!!!

Ludzie nie żałujcie na takich światłych maruderów długich świateł i
klaksonów, głupotę i frajerstwo należy tępić!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: kali1111 Re: wrocławscy kierowcy cz. 2 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.03, 09:56
      Gość portalu: klakson napisał(a):

      > Problem snujących się po Wrocławskich uicach lewusów mamy już omówiony! Teraz
      > kolej na wrocławskich kietrowców "swiatłych" którzy nie bardzo wiedzą co
      > oznacza światło żółte i zielone oraz nie wiedzą co oznacza zielona strzałka.
      > Wg Prawa o Ruchu Drogowym światło żółte informuje, nawet wrocławskich
      > kierowców o tym, że nalezy sie przygotować do jazdy bo zaraz zapali się dla
      > wrocławskiego kierowcy światło zielone! Jak to jest w naszym wielkim i
      > pięknym mieście??? Ano tak, że jeden z drugim podczas stania na światłach
      > dłubią w nosie i zapewne rozmyślają jakie w tym wrocławiu są fatalne,
      > dziurawe i wąskie ulice, zamiast spoglądać na te światełka nad lub z boku
      > ulicy. Co się dzieje????? stoi taki wrocławski baran i dopiero po obtrąbieniu
      > uzmysławia sobie, że jest w samochodzie i że na zielonym świetle wypadałoby
      > przejechać skrzyżowanie!!! Ten oczywiście puka się w głowę, że ktoś z tyłu
      > śmiał na niego zatrąbić i złośliwie (chyba ukraińska krew jeszcze w nim
      > płynie) jedzie powoli, skutecznie tamując ruch na wrocławskich ulicach, za
      > pierwszym razem nie ruszając na zmianie świateł z żółtego na zielony i jadąc
      > złośliwe powoli na złośc temu co na niego zatrąbił!!!!!
      >
      > Ludzie nie żałujcie na takich światłych maruderów długich świateł i
      > klaksonów, głupotę i frajerstwo należy tępić!!!!!!!!

      Stary, dlaczego masz na nich tylko trabic i uzywac dlugich swiatel.
      Wysiac z samochodu podejc do goscia wyciagnji go z samochodu pierdol.... mu ze
      dwa razy z baski i pozniej na koniec z piachy i powiedz mu ze to wszystko przez
      to ze kilka sekund stoji na zielonym swietle zamiast juz jechac.
      Nastepnym razem to zanim sie zapali zolte z czerwonego to on juz bedzie na
      srodku skrzyzowania.
      Pozdrawiam
    • dr_jekyll Re: wrocławscy kierowcy cz. 2 10.04.03, 12:40
      Gość portalu: klakson napisał(a):

      >(chyba ukraińska krew jeszcze w nim płynie)

      Żałosny jesteś...


    • Gość: Spartakus Re: wrocławscy kierowcy cz. 2 IP: *.tvk.pl / 10.0.1.* 10.04.03, 12:45
      Czym sie wyroznia cham za kierownica?

      Tym ze jak wiesniak miga swiatlami, trabi i wymachuje piesciami gdy tylko ktos
      nie daj boze jedzie z predkoscia zgodna z ograniczeniem, albo o sekunde za
      pozno wrzuca bieg na swiatlach.

      Panowie, troche kultury.
      I nie mylcie kultury z kulturystyka.
    • Gość: Stefan Re: wrocławscy kierowcy cz. 2 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.04.03, 21:50
      A co bys zrobil gdyby po czerwonym od razu zapalilo sie zielone, a
      pomaranczowe informowalo cie jedynie ze masz zwolnic i zatrzymac sie na
      skrzyzowaniu bo wlasnie za chwile zapali sie czerwone?
    • Gość: sylwia Re: wrocławscy kierowcy cz. 2 IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.04.03, 00:22
      Gość portalu: klakson napisał(a):

      > Problem snujących się po Wrocławskich uicach lewusów mamy już omówiony! Teraz
      > kolej na wrocławskich kietrowców "swiatłych" którzy nie bardzo wiedzą co
      > oznacza światło żółte i zielone oraz nie wiedzą co oznacza zielona strzałka.
      > Wg Prawa o Ruchu Drogowym światło żółte informuje, nawet wrocławskich
      > kierowców o tym, że nalezy sie przygotować do jazdy bo zaraz zapali się dla
      > wrocławskiego kierowcy światło zielone! Jak to jest w naszym wielkim i
      > pięknym mieście??? Ano tak, że jeden z drugim podczas stania na światłach
      > dłubią w nosie i zapewne rozmyślają jakie w tym wrocławiu są fatalne,
      > dziurawe i wąskie ulice, zamiast spoglądać na te światełka nad lub z boku
      > ulicy. Co się dzieje????? stoi taki wrocławski baran i dopiero po obtrąbieniu
      > uzmysławia sobie, że jest w samochodzie i że na zielonym świetle wypadałoby
      > przejechać skrzyżowanie!!! Ten oczywiście puka się w głowę, że ktoś z tyłu
      > śmiał na niego zatrąbić i złośliwie (chyba ukraińska krew jeszcze w nim
      > płynie) jedzie powoli, skutecznie tamując ruch na wrocławskich ulicach, za
      > pierwszym razem nie ruszając na zmianie świateł z żółtego na zielony i jadąc
      > złośliwe powoli na złośc temu co na niego zatrąbił!!!!!
      >
      > Ludzie nie żałujcie na takich światłych maruderów długich świateł i
      > klaksonów, głupotę i frajerstwo należy tępić!!!!!!!!

      aha!!!
      a to Ty trabiłes na mnie wczoraj na Bema jak nie chciałam sie nadziac na
      tramwaj!!!!
      sorki
      Jak bym miala taki malutki samochodzik jak Ty--czarny golf IV to bym mogła sie
      przedzierac przez centymetrowe szczeliny miedzy tramwajowym bokiem a
      chodnikiem.....ale niestety a moze na szczescie mam wiekszy i nie bede go sobie
      obdzierac!!!!
      aaaaaaa a moze powinnam sobie pojechac chodnikiem zeby wyminac tramwaj i dac
      Tobie przejechac bo sie bardzo spieszysz??;)))--Ty bys pewnie tak zrobił!!!

      Jesli to nie Ty wczoraj urzadziles ten koncert to pewnie ktos o filozofii jazdy
      takiej jak Twoja!!!
      Z tymi klaksonami to odrobine stonowac radze bo jak sie wrocławcy kierowcy
      wkurza to nie dosc ze beda na złosc jechac wolniej to jeszcze moga całkowicie
      stanac na drodze i nie chciec Cie przepuscic...
      I tego Ci zycze...


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka