Dodaj do ulubionych

Wizja lokalna z posłem

25.01.07, 14:08
Czy poseł-morderca zagłosował za Opatrznością Bożą
(z naszej kasy, oczywiście)?

Nie wiem czy 40 mln wystarczy, aby wywinąć się zza krat.
Obserwuj wątek
    • Gość: wroclawianin Jackiewicz zabił kochasia swojej żony... IP: *.static.korbank.pl 25.01.07, 17:08
      Może "wolne media" ukażą wreszcie kulisy tej sprawy? Kim była ofiara ataku i
      dlaczego Jackiewicz działający w szale zazdrości zatrzymał autobus, a następnie
      zabił faceta? To wszystko byłoby bardzo interesujące... A żonka Jackiewicza
      udająca hrabiankę może też coś by powiedziała na ten temat?
      Czy naprawdę tak wygląda działanie w obronie? Chyba tylko w wykonaniu psycholi
      z PiS-u....
      • Gość: charlie11 Re: Jackiewicz zabił kochasia swojej żony... IP: *.bankofamerica.com 25.01.07, 17:26
        Jeszcze zapomniales napisac, ze facet byl trzezwy i Jackiewicz wstrzyknal mu
        trucizne
      • senteno Re: Jackiewicz zabił kochasia swojej żony... 25.01.07, 23:23
        Sprawa jest BARDZO, BARDZO NIEJASNA - to fakt bezsporny. Jednak czy rzeczywiście
        są podstawy do szukania w całym tym zdarzeniu drugiego dna? Z jednej strony
        wydaje się aż NIEPRAWDOPODOBNE, żeby ot tak jakiś drobny pijaczek zaczepiał
        kobietę z małym dzieckiem. Z drugiej - przecież nie można całkowicie tego
        wykluczyć. Niezależnie jednak od powodów tego niezrozumiałego zachowania denata,
        już z opisu zdarzenia przedstawionego przez media wynika jednoznacznie, że
        "interwencja" posła Jackiewicza nie podpada pod pojęcie "obrony koniecznej".
        Gazety, nawet GWno, i oczywiście miejscowa prokuratura, przyjęły za dobrą monetę
        wyjaśnienia wpływowego DZISIAJ lokalnego polityka, ale przecież w istocie
        wymierzył on denatowi karę za napastowanie rodziny (śmierć napastnika miała tu
        chyba jednak rzeczywiście charakter przypadkowy). Sprawa dotyczy człowieka
        władzy i stanowi miernik honorowania zasady równości wobec prawa, przydałyby się
        zatem tylko rzeczowe wypowiedzi.
      • Gość: ja Re: Jackiewicz zabił kochasia swojej żony... IP: 156.17.201.* 26.01.07, 12:25
        A na czym polegało "hrabiostwo"żony Jackiewicza? Na tym że nie godziła się na
        szarpanie dziecka. Współczuje twoim dzieciom (obecnym bądź przyszłym), ty nie
        wykazałbyś się "hrabiostwem" i pozwalał szarpać dziecko, a co tam..
      • Gość: ja Re: Jackiewicz zabił kochasia swojej żony... IP: 156.17.201.* 26.01.07, 12:31
        Jackiewicz zazdrosny o 50-letniego pijanego menela ? Puknij się w głowę , może
        choć do tego ci posłuży, bo do myślenia to raczej nie.
        • Gość: aer Re: Jackiewicz zabił kochasia swojej żony... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.07, 18:08
          no i morderca chodzi sobie na wolności
    • Gość: BRESLAU BY NIGHT Facet zaczepiał dziecko, bo myślał że to jego... IP: *.static.korbank.pl 25.01.07, 19:02
      Niestety nie dowiemy się jak było naprawdę - facet już nie żyje, a prokuratura
      działająca na polecenie Ziobry nie dopuści do kompromitacji partyjnego kumpla z
      PiS-u - Jackiewicza. Ptaki ćwierkają, że zabity miał mocne podstawy, aby
      przypuszczać, że to jego dziecko...
      • Gość: bobo Re: Facet zaczepiał dziecko, bo myślał że to jego IP: *.devs.futuro.pl 25.01.07, 19:32
        nic mu nie zrobią a powinien siedzieć
        • wnuk.nerona Re: Facet zaczepiał dziecko, bo myślał że to jego 25.01.07, 20:25
          A, chłopaka za podrobienie legitymacji trzymali we więźniu.....
          • merkury2 Chłopak musiał siedzieć!!! 25.01.07, 20:55
            wnuk.nerona napisała:

            > A, chłopaka za podrobienie legitymacji trzymali we więźniu.....

            Chłopak musiał siedzieć, gdyż zapewne nie był członkiem ani nawet sympatykiem
            PiS-u. Czy to rozumiesz?
      • michal04 Gdyby to był ktoś z lewicy lub PO 25.01.07, 20:59
        Gość portalu: BRESLAU BY NIGHT napisał(a):

        > Niestety nie dowiemy się jak było naprawdę - facet już nie żyje, a prokuratura
        > działająca na polecenie Ziobry nie dopuści do kompromitacji partyjnego kumpla z
        >
        > PiS-u - Jackiewicza. Ptaki ćwierkają, że zabity miał mocne podstawy, aby
        > przypuszczać, że to jego dziecko...


        Gdyby tym mordercą był poseł lewicy lub Platformy Obywatelskiej to prokurator
        Jaroch (z PiS!) zapewne nakazałby już stawianie szubienicy.
        • Gość: Trener Re: michal04 IP: *.as.kn.pl 26.01.07, 00:03
          Prok. Jaroch z PiS? Niezłe bzdury. Jak prokurator - to apolityczny
          (przynajmniej formalnie).
          • Gość: ab Apolityczny... Hue, hue. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 00:17
            Formalnie apolityczny. Duchem i bratem związany z PiS.
            • Gość: Jackiewicz Wronki Re: Apolityczny... Hue, hue. IP: 86.149.185.* 26.01.07, 01:58
              Jaroch: czemu jeszcze nie wsadziłeś swojego kolesia? Płacze, że nie chciał?
          • michal04 Re: michal04 26.01.07, 06:44
            Gość portalu: Trener napisał(a):

            > Prok. Jaroch z PiS? Niezłe bzdury. Jak prokurator - to apolityczny
            > (przynajmniej formalnie).

            Przepraszam, oczywiście, że prokurator Jaroch jest APOLITYCZNY tak samo jak
            apolityczny jest Lech Kaczyński!
      • Gość: ja Re: Facet zaczepiał dziecko, bo myślał że to jego IP: 156.17.201.* 26.01.07, 12:28
        "Niestety nie dowiemy się jak było naprawdę - facet już nie żyje,"

        A co gdyby żył to myślisz że powiedziałby prawdę? A ty byś mu uwierzył?
    • Gość: tlc "Trwa śledztwo, na razie nikomu nie postawiliśmy ż IP: 193.109.212.* 26.01.07, 08:29
      Trwa śledztwo, na razie nikomu nie postawiliśmy żadnych zarzutów - no to chyba
      czas najwyższy - gdybym to był ja albo każdy inny nie-poseł juz dawno bym
      siedział!!!!
    • Gość: Misiek Re: Wizja lokalna z posłem IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.07, 10:31
      Ciekawa w tej sprawie jest również postawa prasy, która zrobiła wszystko, żeby z
      pana posła zrobić niewinną ofiarę. A fakty są takie, że człowiek nie żyje, pan
      poseł zatrzymywał autobus, machał legitymacją i "szarpał się" z pijakiem. Dziwne
      jest również, że żaden świadek się nie wypowiadał. A może boją sie oni zeznawać.
      Jesli tak, to dlaczego?? Czyżby bali sie wpływowego posła, kumpla ministra
      Ziobro. Fakty są takie, że ta sprawa śmierdzi na kilometr.
      • Gość: ja Re: Wizja lokalna z posłem IP: 156.17.201.* 26.01.07, 12:23
        Nasr...ne we łbach to wy nieźle macie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka