Dodaj do ulubionych

Stan wojenny we Wroclawiu

22.11.01, 12:49
Sciagniete z forum warszawskiego

eela napisał(a):

> To juz za miesiąc będzie 20 lat od momentu wprowadzenia stanu wojennego. Czy
> ktoś pamięta, co sie wtedy działo w Warszawie? Jak wygladały ulice? Ja
pamiętam
>
> ogromny snieg i czołgi na skrzyzowaniu Żwirki i Wigury z Racławicką, równiez
> żołnierzy grzejacych się przy koksiakach

Czy pamietacie co sie wtedy dzialo, jakie mieliscie odczucia ?
Ja mialem 15 lat, wiec nie zaliczam sie do steropianow itp. Najbardziej w
pamieci utkwil mi strach przed nastepnymi dniami, co bedzie dalej jutro czy za
tydzien.
Poszedlem wtedy okolo poludnia do kumpla, aby pogadac i sie czegos dowiedziec.
Okolo 16-ej przyleciala moja matka zaniepokojona co sie ze mna dzieje.

Pamietam tez z tamtego okresu wielka solidarnosc miedzy ludzmi i chec do
wzajemnego pomagania sobie. Chyba namiastke takiej atmosfery przezylismy przy
powodzi.
Pozdrowionka
Obserwuj wątek
    • Gość: MaryPe Re: Stan wojenny we Wroclawiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.01, 17:58
      taki fajny temat i nic? nic nie pamietacie?
      bylam wtedy kilkuletnim dzieckiem wiec pamietam glownie brak teleranka;)
      no i to, ze nie jezdzily tramwaje -musialam isc z wujkiem na piechote z Pilczyc
      na Biskupin
      • Gość: lech Re: Stan wojenny we Wroclawiu IP: *.*.*.* 26.11.01, 16:01
        Gość portalu: MaryPe napisał(a):

        > taki fajny temat i nic? nic nie pamietacie?
        > bylam wtedy kilkuletnim dzieckiem wiec pamietam glownie brak teleranka;)
        > no i to, ze nie jezdzily tramwaje -musialam isc z wujkiem na piechote z Pilczyc
        >
        > na Biskupin
        A ja szedlem na piechote sam (bo bylem juz duzy) z Gadowa do Muzeum Architektury, bo mielismy z
        chorem Kajdasza dac koncert. Oczywiscie nie bylo zadnego koncertu i z powrotem na piechote.
    • Gość: Igor Re: Stan wojenny we Wroclawiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.01, 18:44
      Chętnie sobie poczytam jak to kiedys było, sam jestem "dzieckiem stanu
      wojennego" - Made in 1982 :)
    • Gość: mjot Re: Po co? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.01, 23:41
      A jednak się odezwę!
      Stan wojenny zastał mnie na strajku -gmach główny „Wysrolu”. Po
      pacyfikacji Uniwerku i Polibudy i po (chyba) trzecim ultimatum danym nam przez
      ZOMO, wyszliśmy! Był ładny dzień! Nigdy nie zapomnę ludzi uciekających na nasz
      widok! Wtedy po raz pierwszy zadałem sobie pytanie. Po co? Kumple w akademiku
      pędzili z ryżu rodzimą sake, a ja jak idiota siedziałem kilkadziesiąt dni na
      strajku!
      Mija dwadzieścia lat a ja patrząc wstecz i na obecną codzienność, coraz
      częściej zadaję sobie pytanie -Po co?

      Najniższe ukłony!
      Przepełniony wątpliwościami M.J.
      • Gość: Toto Re: Po co?- zgadza sie IP: *.proxy.aol.com 24.11.01, 03:22
        Najbardziej szkoda tych ludzi i ich rodzin co stracili zycie lub zdrowie
        • Gość: Stefano Re: Po co?- zgadza sie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.01, 21:53
          To wszystko prawda , ale nikt Wam nie obiecal ,ze bedzie uczciwie , ze Polacy
          beda madrzy , ze nie bedzie kradziezy i przekretow itd. Jesli jednak nie
          widzicie po co to spojrzcie na dzisiejsza uczaca sie mlodziez , wlasnie po to
          by oni mieli perspektywy , mogli sie smiac i odzyskiwac poczucie wartosci .
          Wiem , nie najlepiej sie dzieje , a wiec trzeba wrocic i poprawic .
          • Gość: mjot Re: Do Stefano IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.01, 13:01
            Co do pierwszej części Twej wypowiedzi: Widzę!
            Co do drugiej:
            Mnie już chyba fantazji nie starcza!
            A może bierze górę stare ludowe porzekadło? Że szumowiny zawsze górą!

            Najniższe ukłony!
            Chyba już oklapły M.J.
      • eela Re: Po co? 26.11.01, 13:29
        Gość portalu: mjot napisał(a):

        > A jednak się odezwę!
        > Stan wojenny zastał mnie na strajku -gmach główny „Wysrolu”. Po
        > pacyfikacji Uniwerku i Polibudy i po (chyba) trzecim ultimatum danym nam przez
        > ZOMO, wyszliśmy! Był ładny dzień! Nigdy nie zapomnę ludzi uciekających na nasz
        > widok! Wtedy po raz pierwszy zadałem sobie pytanie. Po co? Kumple w akademiku
        > pędzili z ryżu rodzimą sake, a ja jak idiota siedziałem kilkadziesiąt dni na
        > strajku!
        > Mija dwadzieścia lat a ja patrząc wstecz i na obecną codzienność, coraz
        > częściej zadaję sobie pytanie -Po co?

        Nie jesteś w tych wątpliwościach odosobniony. Ja tez coraz częściej zadaje sobie
        to pytanie

        >
        > Najniższe ukłony!
        > Przepełniony wątpliwościami M.J.

    • Gość: niunia Re: Stan wojenny we Wroclawiu IP: *.opole.dialup.inetia.pl 24.11.01, 07:19
      ja spita dnia poprzednioniego i opatluna w morowa kufajke, obudzilam sie od
      ryku smiglowcow i jaruzelowego pitolenia z pierdolniczka radiowezlowego, balam
      sie, ze mnie ciota-delira bierze
    • Gość: ewa Re: Stan wojenny we Wroclawiu IP: *.ppp.get2net.dk 24.11.01, 14:18
      ja mialam 11 lat ,chodzilam do podstawowki nr110,balam sie zomowcow ktorzy
      stali na ulicach,jadlam gofry z dzemem i zakochalam sie w koledze Wozniaku z
      mojej klasy.
      • Gość: Zsypek Re: Stan wojenny we Wroclawiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.11.01, 14:30
        Ja z kolegami szkolnymi udalem sie na zimowy rajd pieszy. Wyruszylismy w srodku
        nocy 12/13 grudnia, gdy nic jeszcze nie bylo widac. Elegancko, w plecaczkach
        tabliczki czekolady i nielegalna (schowana przed rodzicami) wodeczka na
        rozgrzewke i kieliszki, ktore kumpel zwinal z domu. Zapas herbaty w termosach.
        Okolo poludnia wydostalismy sie z pol, lak i lasow na jakas szose, z owymi
        kieliszkami w dloniach. Przejezdzal jakis samochod, kierowca popukal sie w
        glowe i pojechal dalej. Nastepny zatrzymal sie i powiedzial, ze jest wojna.
        Zebysmy wracali do domu... Wrocilismy prosto pod owczesny Zarzad Regionu "S".
        Rzeczywiscie, byla wojna...
        • Gość: MaryPe Re: Stan wojenny we Wroclawiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.11.01, 17:42
          jeszcze jeszcze
          • Gość: Zsypek Re: Stan wojenny we Wroclawiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.11.01, 19:40
            Gość portalu: MaryPe napisał(a):

            > jeszcze jeszcze

            W takim razie dodam, ze tego dnia wykonalem swoj pierwszy w zyciu rzut kamieniem
            do celu ruchomego. Nawet mi wtedy nie przyszlo do glowy, ze bede to robil przez
            nastepne 10 lat...
            • Gość: Stefano Re: Stan wojenny we Wroclawiu IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.01, 22:00
              Bylem wtedy w Austrii z zona i oczekiwalismy naszego dziecka . Mielismy wracac
              do Polski 20 grudnia .Czulem sie jak zeszmacona szmata , pekalo mi serce .
              Zostalismy do 01.04.82. Dziecko urodzilo sie w Austrii , z obywatelstwa Austrii
              zrezygnowalismy ( przyznawano obligatoryjnie ). Przez dwa miesiace bylem
              tlumaczem w obozie przejsciowym dla Polakow i widzialem ludzi wariujacych ,
              zrozpaczonych , ciagle pijanych , zlodzieji itd,itp. Ostatnie 12 lat dalo wiele
              do myslenia i wiele zwatpienia . Polska miala gorsze chwile i jeszcze tu
              jestesmy.
    • efka Re: Stan wojenny we Wroclawiu 25.11.01, 00:33
      Piękna, śnieżna noc, my piękni, młodsi o lat 20, czarne płyty na talerzu -
      chyba Barry, bo przytulnie było bardzo - aż tu nagle za oknem wyje autoalarm.
      Wyskakujemy z pościeli, coś tam na grzbiet - okno w autku wybite, a kilka
      metrów dalej stoi sobie radiowóz MO. Meldujemy, że za ich plecami ktoś nam
      wybił szybę, a chłopaki na to że, cyt: "Teraz nie ma żadnych włamań obywatele,
      rozejść się". I tak w mroźną noc, w prawie letnim ubranku (sic) pod okiem MO
      siedzącego w wozie, zabezpieczaliśmy okno przed śniegiem. A MO nic - siedzi i
      patrzy. A potem to już poranny szok jak u wszystkich.
    • Gość: nell Re: Stan wojenny we Wroclawiu IP: 213.77.49.* 26.11.01, 13:55
      Byłam wtedy w klasie maturalnej. W tę noc ok. 1:00 wracaliśmy z przyjaciółmi
      tramwajem z Pałacyku. Wszyscy w tramwaju byli na bani i było nam bardzo wesoło.
      Rano nie musiałam się tłumaczyć z późnego powrotu, bo były już ważniejsze
      tematy. Mój ojciec już miesiąc wcześniej robił suchary i kupił świnię, wtedy
      śmialiśmy się z niego, ale 13-tego nikomu nie było do śmiechu. A później
      studniówka była ale od 16:00 do 20:00. Trzy razy wyszłam tej zimy z domu bez
      legitymacji szkolnej i tyle razy byłam legitymowana i spisana przez patrol
      jakichś zomowców. Ulotki KPN z tamtych czasów przechowuję dla potomności.
      A tak z ciekawości do Mjota - jaki wysział na AR skończyłeś i na którym roku
      wtedy byłeś, bo ja zaczełam tam studia rok po stnie woj. i w grupie miałam
      kilku spadochroniarzy z tego pamiętnego okresu. Ludzie opowiadali legendy !
      • Gość: mjot Re: Do Nell IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.01, 21:04
        To był wydział „Melioracji”, lecz go nie ukończyłem. Po pewnym czasie uzyskałem
        jedynie wpis do indeksu: „skreślony z listy studentów z powodu niestawienia się
        na uczelnię”.
        Prawda, jaka głupota? To ma nawet swoje cywilizowane określenie, „lata chmurne,
        lata durne”!
        Obecnie już nawet legend nie ma.
        Gdy dziś patrzę na ten wyścig szczurów, to jednak czegoś żal!

        Najniższe ukłony!
        Melancholijny? M.J.
      • Gość: Ulka Re: DO NELL IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.02.02, 19:01
        A na jakim wydziale ty studiowalas, bo ja na geodezji. Ponad 3 miesiace byla
        obowiazkowa przerwa w zajeciach. Obled, a pozniej to wszystko trzeba bylo
        nadrabiac w przyspieszonym tempie. Pozdrawiam
    • Gość: MaryPe Re: Stan wojenny we Wroclawiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.11.01, 16:47
      uparcie klade watek na samej gorze ;)
      • Gość: mario Re: Stan wojenny we Wroclawiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.11.01, 23:37
        a ja wynośiłem żołnierzom gorącą herbatke z cytryna na skrzyżowanie ulic.
        a czy warto było.....hmmm...dochodze do wniosku że te przemiany ktoś:)
        zaplanował bo biedny niewolnik nie jest nic wart a nieco bogatszy..... o ..
        jest komu odbierać
    • Gość: bonczek Re: Stan wojenny we Warszawie IP: *.pl 29.11.01, 08:03
      po ojca przyszli o 6 rano.Matka w płacz a on tylko zdążył powiedzieć że stan
      wojenny.Spać nie mogłem i mimo wieku licealnego już o 6.30 wzięłem sanki i na
      górkę na Ursynów by w świetle budzącego się dnia patrzeć raz z przerażeniem a
      raz z ciekawościa na kolumny SKOTÓW i PT76 jadące w kierunku centrum....

      post - strofionka
      • Gość: niunia Re: Stan wojenny we Warszawie IP: *.opole.dialup.inetia.pl 29.11.01, 08:54
        to Ty bonczek odwrotnie jak ja, pożądnego ojca miałeś, a teraz komuszysz, mój
        stary byl czerwonym prosiaczkiem,
    • Gość: ada Re: Stan wojenny we Wroclawiu IP: 193.74.43.* 29.11.01, 10:44
      A ja miałam 4 lata stałam przy oknie balkonowym i widziałam na ulicy czołgi i
      uciekających ludzi.Byłam przerażona mama powiedziała mi , że teraz przez kilka
      dni nie możemy wychodzić z domu bo jest wojna.
      • Gość: tyrysek Re: Stan wojenny we Wroclawiu IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.12.01, 22:10
        piszcie... czasem mam wrazenie, ze tamtych czasow nikt juz nie pamieta
    • Gość: ola Re: Stan wojenny we Wroclawiu IP: *.wroc.gazeta.pl 11.12.01, 18:37
      Miałam 18 lat. Rano, w niedzielę na ulicy zatrzymała mnie sąsiadka, starsza elegancka pani. Płakała.
      Wojna dziecko - mówiła. Nie mogłam na to patrzeć.
      I nie miałam studniówki.
      • Gość: kirkol Re: Stan wojenny we Wroclawiu IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.12.01, 22:50
        fajnie mieliscie we Wrocku w pamietny 13 12 1981 , ja niestety ostatni dzien
        przed stanem bylem jeszcze w miescie , ale mi odwolali urlop i sciagneli do
        jednostki ( wojskowej ) w Deblinie .Rano "o 3 w nocy " alarm burza ( kryptonim
        wojny ) , snu na jakies pol godziny , nie kumaty o co chodzi , a kolesie do
        magazynu broni dygaja jakby wiedzieli o co chodzi .A wiedziel bo jak mnie nie
        bylo przygotowywali sie do tego zajzajeru.Ponoc wszystkich dzialaczy sierpnia
        wywalili na urlopy abysmy nie pluli za daleko.A co bylo potem to chyba nawet na
        stare lata ksiazke napisze.Kiedys w jakims watku ktos tam jezdzil na
        Jaruzelskim , ale moim zdaniem jest to facet ktorego historia dopiero kiedys
        doceni.
        Pozdro dla urodzonych przed, po i w czasie stanu
      • Gość: dudek Re: Stan wojenny we Wroclawiu IP: 216.40.243.* 11.12.01, 22:54
        Pamiętam czołgi i strach. I.... kawę inkę (zamiast prawdziwej) podawaną w
        filiżankach babci. To był taki znak-symbol, takie pokazanie, że nie damy się
        złamać, że trzeba się trzymać w tej szarości i paskudztwie. Potem pojawiały się
        różne inne wynalazki: cukierki domowej roboty, jajko zamiast szamponu do mycia
        włosów itd. itd.
    • egoist Re: Stan wojenny we Wroclawiu 11.12.01, 23:32
      KOMUNIŚCI - CZYLI CZERWONE ŚWINIE !! - THE EGOIST !!

      Chcę coś powiedzieć o czerwonych, SLD, komunie i tym podobnych czerwonych
      sprytnych, przebiegłych świniach.

      1. może ktoś wybaczył, może nawet ja wybaczyłem - ALE NIE ZAPOMNIMY, albo nie
      powinniśmy zapomnieć, albo to może tylko ja nie zapomniałem :((((

      2. Jak wy ludzie mogliście ??? – vide Sejm i Senat (to do tych co głosowali –
      szczególnie do starszych też do młodych – do wszystkich co głosowali) JAK
      MOŻNA !!!

      3. Zobaczycie co będzie.

      4. Zobaczcie co już jest.

      JA - THE EGOIST - rocznik 197..., stan wojenny gdzieś tak 6 może 7 może
      8 może 9 lat na dachu bloku na osiedlu we Wrocławiu (nie mówcie że brzmi
      kombatancko – miałem mało lat) – radiowozy, ludzie walący w parapety. Pamiętam,
      choć miałem 6 może 7 może 8 może 9 może 10 może 11 lat – twarze – Miller,
      Kwaśniewski, nazwiska – Szmajdziński (super nazwisko !!! )

      a jednak pamiętacie
      :))

      THE EGOIST
      THE PROVOKER
      • Gość: duzY egoisto zapewne szyneczke lubisz ... IP: *.dtvk.tpnet.pl 12.12.01, 14:13
        - a pochodzi ona od świń.
        1. A mówią, że wybaczać trzeba a zapominac nie wolno. Więc znowu Ci się
        popieprzyło.
        2. Można. Idziesz i dokonujesz świadomego wyboru. Nie boli. Jak myślenie.
        3. Z nadzieją spoglądam w przyszłość.
        4. No właśnie widzę - to dlatego świadomie dokonuję wyborów.
        czemu zatrzymujesz się na tych nazwiskach? Nie pamiętasz dalszej historii? Czy
        historia Polski ma dla Ciebie tylko te 20 (ew. 50) lat.
        • egoist Re: egoisto zapewne szyneczke lubisz ... 12.12.01, 22:36
          duzY napisał:

          " 1. A mówią, że wybaczać trzeba a zapominac nie wolno. Więc znowu Ci się
          popieprzyło."

          Tobie głąbie się popieprzyło - czytaj uważnie

          " 2. Można. Idziesz i dokonujesz świadomego wyboru. Nie boli. Jak myślenie."

          świadomy (???) wybór - gartuluje więc wyboru !
          Aha i nie boli właśnie brak myślenia.

          "3. Z nadzieją spoglądam w przyszłość."

          ale zapominasz o przeszłości czyli jesteś nikim
          a zdanie powyższe jest bardzo pedalskie

          "4. No właśnie widzę - to dlatego świadomie dokonuję wyborów.
          czemu zatrzymujesz się na tych nazwiskach? Nie pamiętasz dalszej historii? Czy
          historia Polski ma dla Ciebie tylko te 20 (ew. 50) lat."

          Widzisz biedę którą zostawił Twój ulubiony jedynie słuszny system ?

          No i wybrałem największych łajadaków i zdrajców.


          THE EGOIST
          THE PROVOKER
          Go Fuck Yourselves All Of You Red Bastards - Cucksucers, You Fuck !
          anti raf
    • Gość: Davidjus Re: Stan wojenny we Wroclawiu IP: *.152.169.31.Dial1.NewYork1.Level3.net 05.02.02, 23:12
      JESTEM OBECNYM MIESZKANCEM NOWEGO JORKU,I MPAMIETAM STAN WOJENNY JA NIE WIEM CO
      BARYKADY,AMFIBJE I MILICYJNE WOZY MALE DUZE,TE PUSTE HAKI W SKLEPACH I PANIA
      ZOSIE ZAPIEPRZAJACA NA DRUTACH SWETEREK DLA WNUSIA BO GOWNO BYLO,TE CZESTE
      WIZYTY DO HALI TARGOWEJ WE WROCLAWIU TYLKO POPATRZYC JAK BANANY WYGLADAJA,BO
      NIE BYLO NA NIE STAC.AHHH! JAK MOJ OJCIEC DOSTAL PALA PO LBIE BO SIE ZAPOMNIAL
      ZE JEST PO 11 WIECZOREM,AHHHH!!! TEN STAN WOJENNY,NIKT MI W TO NIECHCE WIEZYC
      ZE COS TAKIEGO BYLO,A BYLO SPECIALNIE AMERYKANIE CO ZOSTALI ZASKOCZENI TYM
      NALOTEM NA WORLD TRADE CENTER,JAK TO MOGLO BYC,KOCHANI NAWET SOBIE NIE
      WYOBRAZACIE JAKIE PRZERAZENIE BYLO NA ICH TWARZACH,,NIE DO OPISANIA.
      PLAC SOLNY,JESZSZE DZIERZYNSKIEGO CZY NOWOTKI HA HISTORIA.....OJ HISTORIA
      • Gość: feran Re: Stan wojenny we Wroclawiu IP: *.txucom.net 06.02.02, 00:16
        Siedzialem w obozie/pensjonacie w Gornej Austrii,zimno,moja corka miala 7
        tygodni,mielismy wize do USA.Duzo pilismy,wiec niewiele pamietam.
    • Gość: Toto Czerwone sentymenty IP: *.proxy.aol.com 06.02.02, 01:15
      niektorzy na tym forum maja.Jaruzelskiego dopiero historia doceni?Chyba tak bo
      teraz prawdy o nim nie moge znalezc w polskich gazetach.Same laurki k...a m.c!
      A swoja droga to sie nawet nie dziwie tej sympatii do czerwonych ,ostatecznie
      50 lat zrobilo swoje.
    • Gość: Stefano Re: Stan wojenny we Wroclawiu IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.02, 01:39
      Ja Wam tylko jedno napisze . Nie wierze tym dawnym PZPRowcom . To byla i jest
      choroba , wirus i on siedzi w nich do dzisiaj . To pokolenie musi odejsc
      naturalna smiercia i wtedy mlodzi zbuduja nowe .Napisac i przypomniec chce
      Czernobyl . Pamietacie ? W Warszawie i innych wojewodzkich komitetach
      informowano swoich aby nie wychodzili na ulice , a nas wpakowano w te gowno .
      Ja szedlem z corka i z chmurki fajnie nas oblal deszcz , a gdzie wtedy byl
      Jaruzelski , kwasniewski ? Grali w tenisa ? Dlaczego nas nie ostrzezono , z TEGO
      samego powodu co zawsze . MAJA NAS W DUPIE , a jak kto nie wierzy to musi byc
      glupi.Ten jeden przyklad mi starczy by nigdy im nie ufac i nie glosowac na te
      bande.
      • Gość: Toto Re: Stan wojenny we Wroclawiu-do Stefano IP: *.proxy.aol.com 06.02.02, 02:00
        Obawiam sie ze twoj glos to wolanie na puszczy.To nie tylko czerwoni maja
        wymrzec.Zobacz jakie zmiany powstaly w psychice rodakow.Jeszcze jestem w stanie
        zrozumiec pracownikow PGR albo wielkich kombinatow,ale jak widze i slysze
        tzw.inteligencje a szczegolnie mlodziez ,pitolaca bzdury o komunie to co tu
        mozna dodac?Tu potrzebna jest totalna zmiana mentalnosci,czy to jest mozliwe?
        Powoli trace nadzieje.
        • Gość: Stefano Re: Stan wojenny we Wroclawiu-do Stefano IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.02, 23:07
          Jak zapewne pamietasz Zydzi potrzebowali 50 lat na zmiane mentalnosci , a my
          mamy za soba dopiero 12 . Juz chyba nie za mojego zycia , ale bedzie lepiej ,
          tylko czy to jeszcze bedzie Polska ?
    • janek.p Re: Stan wojenny we Wroclawiu 28.02.02, 18:13
      Mialem 12 lat, rano Chopin w radio u Jaruzel w TV, pamietam mama gromacdzila
      rzeczy na jednym miejscu na wypadek gdybysmy musieli uciekac, fajna pogoda byla
      poszlismy na sanki na gorke, nie rozumialem tego wszystkiego.
      Dopiero jak zobaczylem w lecie 82 wielka demonstracje z transparentami, ludzmi
      wolajacymi i ZOMO strzelajace gazem lzawiacym, zdalem sobie sprawe z tego co
      sie naprawde dzieje.
      A zaraz potem bylo liceum, strasznie komusze, ze zrywaniem krzyzy z szyi itp.
      • radca Re: Stan wojenny we Wroclawiu 28.02.02, 18:46
        W 20 -ta rocznice STANU WOJENNEGO w Polsce : 13 GRUDNIA 2001 roku powstalo
        "WIRTUALNE KOLO SYMPATYKOW UNII WOLNOSCI".

        www.wkuw.w.pl
        www.wksuw.w.pl

        pozdrawiam
        radca

        ps. sa tam CZLONKOWIE z roznych stron Polski i swiata.
    • Gość: Ulka Re: Stan wojenny we Wroclawiu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.02.02, 18:58
      A ja poszlam 16 grudnia na Komende Glowna Milicji aby odebrac moj paszport, bo
      chcialam wyjechac. Tylko mi droge do wejscia zagrodzil taki uzbrojony po zeby
      i powiedzial, ze nie odbiore. Taka bylam zdesperowana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka