Dodaj do ulubionych

Kiedy jest gwałt

27.02.07, 20:55
Jak można zgwałcić dziwkę? Niech mi to ktoś wytłumaczy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Vers Re: Kiedy jest gwałt IP: 88.156.80.* 27.02.07, 21:28
      Już chyba pan Lepper pytał kiedyś "Jak można prostytutkę zgwałcić".
      • Gość: m. Wielki czarownik to popie..na prostacka szuja. IP: *.wro.vectranet.pl 27.02.07, 21:54
        Można by go podać do sądu za gwałt wykonany na dobrym smaku, ble.
        • Gość: gosc Re: Wielki czarownik to popie..na prostacka szuja IP: 217.8.190.* 28.02.07, 09:51
          To straszne, ze 16 -letnia dziewczyna pracuje w agencji. Mam nadzieje, ze sad tez cos z tym
          zrobi? A tak na temat - dziwka to tez czlowiek. Argument, ze jak poszla z facetem to mogla sie
          liczyc z gwaltem jest smieszny i prostacki. Kobieta ma prawo do powiedzenia "nie" niezaleznie
          od tego kim jest. Cala sprawa wyraznie pokazuje, jaki jest stosunek do kobiet w tym kraju.
          A kobiety nie sa gorszym rodzajem czlowieka! Moze warto, by ktos to wreszcie zrozumial!
          • drab7 Re: Wielki czarownik to popie..na prostacka szuja 28.02.07, 14:47
            niestety wiele z kobiet swoim zachowaniem pracuje na to, aby opinia, że są
            gorszym gatunkiem się potwierdzała!!!
          • Gość: Nusia Gwalt??? IP: *.vic.bigpond.net.au 01.03.07, 09:40
            Suka potrafi odszczekac kazdego kundla jak tylko chce ale kobieta ;-))) nie!
    • Gość: Paweł Z. Re: Kiedy jest gwałt IP: *.as.kn.pl 27.02.07, 22:00
      Bredzisz, Wielki. Gwałt jest wtedy, jak ona nie chce. Nie ważne, jaka ona. Może
      być choćby dziwką.
      • wielki_czarownik Pytanie 28.02.07, 10:55
        Przyjmijmy, że idziesz do dziwki, płacisz jej pieniądze a ona mówi "spadaj koleś". Na Twoje ponowne żądanie odpowiada, że kasy nie odda i dupy też nie da. Wtedy powalasz ją na ziemię, robisz to, za co zapłaciłeś i odchodzisz zostawiając jej pieniądze. Gwałt?
        • Gość: Paweł Z. Re: Pytanie IP: *.dint.wroc.pl 28.02.07, 11:56
          Tak, Wielki, gwałt.
          Powiedzmy, że kupujesz od gościa samochód. Ten bierze pieniądze, ale potem
          wsiada do samochodu i chce odjechać, robiąc Cię w balona.
          Co jest zgodne z prawem?
          Czy wyciągnięcie gościa z samochodu, danie mu wpie.. odebranie kluczyków i
          pojechanie?
          Nie, to nie jest zgodne z prawem z paru powodów.
          Możesz gościa zatrzymać i wezwać policję. Wtedy będzie to zgodne z prawem.
          • wielki_czarownik Re: Pytanie 28.02.07, 14:37
            Po pierwsze Pawle jak dałeś gościowi pieniądze a on dał Ci kluczyki to zawarliście umowę sprzedaży i masz prawo gnoja wywlec ze SWOJEGO auta. Tak samo jak masz prawo wygonić złodzieja ze swojego domu czy ogrodu. I to jest zgodnie z prawem. Fakt, że JESZCZE nie podpisaliście papierów nie ma nic do rzeczy. Umowa już została zawarta (ustnie).
            Po drugie wyobrażasz sobie sprawę w sądzie o wykonanie usługi? Sąd wyrokiem kazał by, aby dziwka Ci za przeproszeniem obciągnęła??
            • Gość: Paweł Z. Re: Pytanie IP: *.as.kn.pl 28.02.07, 22:06
              Wielki, Ty nie jesteś od tego, by dawać komuś wpie.. Polska to jeszcze nie
              Dziki Zachód. Zgodnie z prawem masz prawo próbować pozbyć się gościa ze swojego
              samochodu, a nie dawać mu wpie..
              Konsekwencją faktu, że Polska nie jest jeszcze Dzikim Zachodem, jest fakt, że
              policja łapie przestępców, a sąd ich karze. Twoim obowiązkiem jest
              powiadomienie organów ścigania o przestępstwie. Jeśli sobie pojechałeś i
              czapeczka, to sam popełniłniasz przestępstwo nie powiadomienia właściwych
              organów o przestępstwie.
              • wielki_czarownik Re: Pytanie 01.03.07, 00:01
                Gość portalu: Paweł Z. napisał(a):

                > Wielki, Ty nie jesteś od tego, by dawać komuś wpie.. Polska to jeszcze nie
                > Dziki Zachód. Zgodnie z prawem masz prawo próbować pozbyć się gościa ze swojego
                >
                > samochodu, a nie dawać mu wpie..


                Bzdura! Słyszałeś takie pojęcie jak obrona konieczna? Mam prawo spuścić łomot każdemu, kto narusza moje dobro prawnie chronione. Np. życie albo mienie.

                > Konsekwencją faktu, że Polska nie jest jeszcze Dzikim Zachodem, jest fakt, że
                > policja łapie przestępców, a sąd ich karze. Twoim obowiązkiem jest
                > powiadomienie organów ścigania o przestępstwie. Jeśli sobie pojechałeś i
                > czapeczka, to sam popełniłniasz przestępstwo nie powiadomienia właściwych
                > organów o przestępstwie.

                Kolejna bzdura. Niepowiadomienie o przestępstwie (za pewnymi - 11 wyjątkami) nie jest czynem karalnym. Art 240 KK się kłania.
            • ckodwro Re: Pytanie 28.02.07, 22:12
              ty sie powinienes nazywac Wielki Kut.s a nie czarownik. I zrozum jedna rzecz
              pacanie - jesli facet jest takim zerem ze idzie do prostytutki po seks, to
              niech się liczy z tym, że go prostytutka wykiwa i kopnie w dupe, bo "klient"
              przecież nie pojdzie sie poskarzyc policji, bo co jeszcze, moze jej sprawe
              zalozy z powodztwa cywilnego?? zastanow sie nad tym jołopie. I jeszcze jedno -
              facet który gwałci prostytutke, a robi to tylko dlatego, ze przypuszcza, iz ona
              nie pojdzie z tym na policje i nic mu za to nie grozi jest najnizszym
              podgatunkiem faceta, zerem nadającym się do zalatwienia tego tak jak to ma
              miejsce w czasie zemsty za gwałt w polswiatku, czyli obcieciem genitaliow. Chce
              mi sie zygac na sama mysl ze ktos taki chodzi po ulicach i moge go minac na
              ulicy. Teraz mysle tak o tobie wielki kuta..e, choc wydaje mi sie ze jestes
              zerem i podnieca cie mysl o facecie gwalcacym prostytutke i widzisz w tym
              meskosc i zaradnosc, popaprancu... stanał Ci juz od krytyki tej marnej
              prowokacji???
              • wielki_czarownik Re: Pytanie 01.03.07, 00:03
                ckodwro napisał:

                > ty sie powinienes nazywac Wielki Kut.s a nie czarownik.

                Też mi miło Cię poznać.

                I zrozum jedna rzecz
                > pacanie - jesli facet jest takim zerem ze idzie do prostytutki po seks, to
                > niech się liczy z tym, że go prostytutka wykiwa i kopnie w dupe, bo "klient"
                > przecież nie pojdzie sie poskarzyc policji, bo co jeszcze, moze jej sprawe
                > zalozy z powodztwa cywilnego?? zastanow sie nad tym jołopie.

                Przecież o tym piszę. Dlatego jak ktoś dziwce zapłaci to ma prawo zrobić z nią to, za co dał pieniądze. Niezależnie czy ona chce czy nie. Jak nie chce to niech zwraca kasę.

                I jeszcze jedno -
                > facet który gwałci prostytutke, a robi to tylko dlatego, ze przypuszcza, iz ona
                >
                > nie pojdzie z tym na policje i nic mu za to nie grozi jest najnizszym
                > podgatunkiem faceta, zerem nadającym się do zalatwienia tego tak jak to ma
                > miejsce w czasie zemsty za gwałt w polswiatku, czyli obcieciem genitaliow. Chce
                >
                > mi sie zygac na sama mysl ze ktos taki chodzi po ulicach i moge go minac na
                > ulicy. Teraz mysle tak o tobie wielki kuta..e, choc wydaje mi sie ze jestes
                > zerem i podnieca cie mysl o facecie gwalcacym prostytutke i widzisz w tym
                > meskosc i zaradnosc, popaprancu... stanał Ci juz od krytyki tej marnej
                > prowokacji???

                Nie widzę tu męskości, zaradności etc. Po prostu dziwka to taki egzemplarz człowieka którego się nie da zgwałcić. Proste.
                • ckodwro Re: Pytanie 01.03.07, 00:25
                  Proponuje Ci obejrzec francuski film pod wymownym tytułem "beis-moi", co w
                  polskim tłumaczeniu znaczy "gwałt" a naprawde "zerznij mnie". Jest tam wysoce
                  naturalistyczna scena gwałtu dwóch bandytów na prostytutkach, wysoce mam na
                  mysli pornografie polączona z naturalistycznie pokazaną przemocą. Proponuje
                  żebys póścil ta scene na spotkaniu twoarzyskim wśród znajomych, w tym
                  koniecznie kobiet, dał pauze i wyłożył swoje racej jeszcze raz, jak to "klient"
                  moze wziąśc to co mu sie nalezy. Zycze Ci szczescia

                  Powiedz mi, robi ci sie złośliwy usmiech na buzi kiedy wpisujesz
                  słowo "dziwka", hymmm? czujesz się wtedy lepszym "egzemplarzem" człowieka?
                  staje ci na myśl o gwałciena kobiecie? lubisz fantazjować na ten temat? moze
                  chciałbys spróbować, jesli bowiem usprawiedliwiasz takie działania, to można
                  powiedzieć, że do nich namawiasz. Chociaz ty pewnie nie potrafilbys zgwałcic
                  nawet kota jarosława kaczynskiego, dostałbys raz w morde od takiej i poszedlbys
                  sie zamsturbowac przed internet zalosny palancie.

                  I jeszcze jedno. Widoczna pogarda do "dziwek" jaka bije z twoich wypocin
                  zasłania według mnie nienawiść do tych kobiet. A chyba nie musze ci mowic skad
                  sie bierze nienawisc. Moze twoja matka byla "dziwka" i stad bierze sie twoja
                  radosc z faktu, ze któras "dostała to na co zasłuzyla"?

                  Ty jestes za to takim "egzemplarzem" czlowieka ktory patrzy w lustro i widzi
                  szmate zamiast człowieka ale czuje sie z tym z każdym dniem lepiej. Zawsze
                  przeciez nadazy sie okazaj zeby sie podbudowac na forum gloryfikujac
                  gwalcicieli prostytutek. A moze Twoj ojciec zgwalcił "dziwke" i stad ty sie
                  wziales?
                  • wielki_czarownik Re: Pytanie 01.03.07, 11:33
                    Pomijając uprzejmości pod moim adresem chcę jedynie stwierdzić, iż po prostu w żadnym nawet najmniejszym stopniu nie szanuję dziwek. To nie jest nienawiść. To po prostu traktowanie ich jak śmieci. To są ludzie gorszego gatunku. I to nie jest usprawiedliwianie gwałtu. Gwałt na dziwce to jak okradzenie złodzieja. Po prostu cyrk.
                    • ckodwro Re: Pytanie 01.03.07, 11:49
                      1. a co kogo obchodzi kogo ty szanujesz a kogo nie?

                      2. Czy jesli ja powiem ze cie nie szanuje to moge cie zabic bo jestes
                      podgatunkiem czlowieka?

                      3.jestes pozbawiony empatii a to przyporządkowuje cie do swiata zwierzat a nie
                      ludzi

                      2. cóż, przykro mi ze twoja matka była "dziwką" i ze wyszlo to na jaw na tym
                      forum

                      5. pewnie wiele razy probowales z "dziwka" ale nawet one sie z ciebie smialy,
                      przykro mi
                      • wielki_czarownik Re: Pytanie 01.03.07, 11:55
                        ckodwro napisał:

                        > 1. a co kogo obchodzi kogo ty szanujesz a kogo nie?

                        Ciebie. Inaczej byś mi nie odpisywał.

                        >
                        > 2. Czy jesli ja powiem ze cie nie szanuje to moge cie zabic bo jestes
                        > podgatunkiem czlowieka?

                        A czy ja zabijam dziwki?

                        >
                        > 3.jestes pozbawiony empatii a to przyporządkowuje cie do swiata zwierzat a nie
                        > ludzi
                        >

                        Człowiek to zwierzę.

                        > 2. cóż, przykro mi ze twoja matka była "dziwką" i ze wyszlo to na jaw na tym
                        > forum
                        >

                        Skąd to bezpodstawne przypuszczenie? Liczysz, że wyprowadzisz mnie z równowagi i zniżę się do Twojego poziomu? To se ne da.

                        > 5. pewnie wiele razy probowales z "dziwka" ale nawet one sie z ciebie smialy,
                        > przykro mi

                        Dziękuję, ale na tego typu osoby wolę się nawet nie patrzeć.
                        • ckodwro Re: Pytanie 01.03.07, 12:05
                          > A czy ja zabijam dziwki?

                          kobiety zgwałcone są w grupie najwyższego ryzyka popełnienia samobójstwa. to
                          raz. a dwa, wobec tego jesli cie nie szanuje, bo nie da sie tego uczynic, to
                          wystarczy ze wynajme kilku wypuszczonych na wolnosc bandytow, ktorzy z checia
                          za pieniadze wyswiadcza ci ta przyjemnosc która tak usprawiedliwiasz, zgodnie z
                          logika - jak kogos nie szanuje i traktuje jak smiecia, to moze sie stac z ta
                          osoba wszystko

                          > Człowiek to zwierzę.

                          pomyliłem sie. ty jestes jeszcze nizej. nie traktuj tego doslownie, tak jak
                          bezmyslnie potraktowales porownanie cie do zwierzecia. pozatym jesli nie masz
                          empatii to znaczy ze jestes grozny dla spoleczenstwa, a to mi daje powod zeby
                          cie zabic w obronie ogolu.

                          > Skąd to bezpodstawne przypuszczenie? Liczysz, że wyprowadzisz mnie z
                          równowagi
                          > i zniżę się do Twojego poziomu? To se ne da.

                          moj poziom to ty ogladasz z pozycji muszli klozetowej. a to ze twoja matka
                          byla "dziwka" wieje na kilometr. Kuba rozpruwacz mordujacy prostytutki pewnie
                          tez sie tego wypierał

                          > Dziękuję, ale na tego typu osoby wolę się nawet nie patrzeć.

                          nie, a skad wiesz jak tego typu osoby wygladajka? poznajesz je w tramwaju lub
                          na chodniku? a moze kiedys podales jakiejs reke? myslales o tym? a moze
                          nauczycielka twoich dzieci (boze bron) dorabia po lekcjach jako call girl?
                          • wielki_czarownik Re: Pytanie 01.03.07, 13:58
                            Cóż kiedy brakuje argumentów to zaczynają się ataki ad personam. Wybacz, ale nie mój poziom. Chcesz porozmawiać? Chętnie, ale o faktach. Chcesz się obrażać to rób to sam.

                            BTW strasznie emocjonalnie reagujesz na ten wątek... Ciekawe dlaczego...
                            • ckodwro Re: Pytanie 01.03.07, 14:14
                              Chcesz porozmawiać? Chętnie, ale o faktach

                              Mężczyzna zgwałcił kobiete. Siłą zmusił ją do stosunku płciowego. a ty sie z
                              tego smiejesz i wymyslasz pierdoly o relacjach klient - sprzedajacy usluge, bo
                              ona byla "prostytutka". Dyskusja z toba przypomina dyskuje z neofaszystami w
                              niemczech. Sa poglady, takie jak twoje, ktore sa ze swej definicji skazane na
                              smierc.

                              > BTW strasznie emocjonalnie reagujesz na ten wątek... Ciekawe dlaczego...

                              ja ci powiem dlaczego. bo gdybym Cie spotkał osobiscie i powtorzyłbys te swoje
                              racje to dostałbys ode mnie w pysk, bez zastanowienia. Wszelkiej masci
                              gwłacicielom powinno sie kastrowac genitalia, a wygadujacym takie historie jak
                              ty dawac w morde. I powiem ci jeszcze jedno, choc nie jestes rozgarniety.
                              Mezczyzni dziela sie na tych, którzy sa zdolni (mam na mysli zdolnosc
                              psychiczna do wyrzadzania krzywdy a nie fizyczna) zgwałcic kobiete i
                              normalnych, którzy tego nie robia. I teraz posluchaj mnie uwaznie, jesli ten
                              kut.s byl do tego zdolny, a ty mu podasz ręke, to moze nastepnym razem zgwalci
                              Twoja dorstająca córke, albo kazda inna, bo spotka ja w np przejsciu podziemnym
                              na pierwszego maja zmierzajaca na autobus nocny, ubrana skapo z racji lata i
                              zabawy z jakiej wyszla, i pomysli ze to "dziwka" a dowiedzial sie juz ze nic mu
                              za to nie grozi.

                              Nazisci mordowali Zydow, bo uwazali ich za podludzi. Ty usprawiedliwiasz
                              gwalcenie prostytutek bo uwazasz je za smieci. Jaka tu widzisz roznice?
                              • wielki_czarownik Re: Pytanie 01.03.07, 14:28
                                ckodwro napisał:

                                > Chcesz porozmawiać? Chętnie, ale o faktach
                                >
                                > Mężczyzna zgwałcił kobiete. Siłą zmusił ją do stosunku płciowego. a ty sie z
                                > tego smiejesz i wymyslasz pierdoly o relacjach klient - sprzedajacy usluge, bo
                                > ona byla "prostytutka". Dyskusja z toba przypomina dyskuje z neofaszystami w
                                > niemczech. Sa poglady, takie jak twoje, ktore sa ze swej definicji skazane na
                                > smierc.

                                Przecież ona była prostytutką a nie "prostytutką". Sama poszła do niego do domu i to o jakiej porze. Co sobie myślała? Że będą grać w szachy.



                                > ja ci powiem dlaczego. bo gdybym Cie spotkał osobiscie i powtorzyłbys te swoje
                                > racje to dostałbys ode mnie w pysk, bez zastanowienia.

                                Oj! Jakie to nieeleganckie. Mi dokładasz a sam gloryfikujesz przemoc. A fe! Za karę dzisiaj nie ma dobranocki tylko od razu po kolacji idziesz spać.

                                Wszelkiej masci
                                > gwłacicielom powinno sie kastrowac genitalia, a wygadujacym takie historie jak
                                > ty dawac w morde. I powiem ci jeszcze jedno, choc nie jestes rozgarniety.
                                > Mezczyzni dziela sie na tych, którzy sa zdolni (mam na mysli zdolnosc
                                > psychiczna do wyrzadzania krzywdy a nie fizyczna) zgwałcic kobiete i
                                > normalnych, którzy tego nie robia. I teraz posluchaj mnie uwaznie, jesli ten
                                > kut.s byl do tego zdolny, a ty mu podasz ręke, to moze nastepnym razem zgwalci
                                > Twoja dorstająca córke, albo kazda inna, bo spotka ja w np przejsciu podziemnym
                                >
                                > na pierwszego maja zmierzajaca na autobus nocny, ubrana skapo z racji lata i
                                > zabawy z jakiej wyszla, i pomysli ze to "dziwka" a dowiedzial sie juz ze nic mu
                                >
                                > za to nie grozi.

                                A on ją zgwałcił na przystanku czy też ona dobrowolnie poszła do niego do domu? Jak mniemam ta drobna różnica Ci umknęła. Może dlatego, że tak się potwornie rzucasz, że zaplułeś monitor?

                                >
                                > Nazisci mordowali Zydow, bo uwazali ich za podludzi. Ty usprawiedliwiasz
                                > gwalcenie prostytutek bo uwazasz je za smieci. Jaka tu widzisz roznice?

                                Usprawiedliwiam? Pytam jak można zgwałcić prostytutkę. To tak jak okraść złodzieja albo zabić mordercę.
                              • ckodwro Re: Pytanie 01.03.07, 14:29
                                aha, i jeszcze jedna rzecz. Jestes jeszcze pewnie prawiczkiem lub twoje
                                stosunki z kobieta są, ujmując to delikatnie, niezadawalające dla niej, bo
                                musze cie uswiadomic o pewnej drobnostce, o ktorej kazdy inny oprocz ciebie
                                wypowiadajacy sie tu wie, ale coz, ty nie musisz wiedziec. Otoz, kobieta, kiedy
                                ma ochote odbyc stozunek płciowy, lub chociaz daje temu przyzwolenie, jakby ci
                                tu to wyjasnic, o juz wiem, nieraz sie mowi, że dziewczyny "maja mokro" na
                                widok jakiegos aktora, no wiec kobieta "ma wtedy mokro". Jest to prosty
                                odpowiednik meskiego wzowdu, bo cały ambaras polega na tym, zeby dwoje chcialo
                                naraz:) mozesz sie domyslac lub nie, ze tamta młoda dziewczyna "nie miala
                                mokro" a jej narządy płciowe nie byly przygotowane na odbycie stosunku
                                plciowego. A teraz idz do miejsca w ktorym trzymasz szczotki do zamiatania,
                                zsun spodnie i... sam wiesz co masz robic dalej. moze da ci to pojecie o tym,
                                co przeszla tamta dziewczyna. Ale nie musisz tego oczywiscie robic. Chyba ze
                                kiedys spotkasz na swojej drodze "złych mezczyzn", ktorym wydasz sie ciut za
                                przystojny zeby tak poprostu "ci odpuscic", czego ci z calego serca zycze.
                                • wielki_czarownik Re: Pytanie 01.03.07, 14:53
                                  Dziękuję za dobre rady. Wydrukuję sobie tę niezwykle mądrą wypowiedź i powieszę na szafie. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko temu.
                                  Każdy dzień będę zaczynał od przeczytania tego i padnięcia na twarz przed tymi świętymi słowami.
                                  • ckodwro Re: Pytanie 01.03.07, 15:04
                                    Nienawiść do kobiet jest albo dziedziczna, albo nabyta. Po twojej ostatniej
                                    wypowiedzi widze, ze u ciebie jest to drugie. Proponuje ci przede wszystkim,
                                    raz, zaprzestac codziennej masturbacji, dwa, ograniczyc tresci pornograficzne,
                                    zwlaszcza!!! te z udzialem zwierza, trzy, zaprzestac ciagłych konczacych sie
                                    niepowodzeniem prob z "dziwkami", cztery, spisac swoje fantazje erotyczne na
                                    karteczce po czym udac sie do najblizszego specjalisty. Wówczas moze, zaznaczam
                                    moze, twoje zycie seksualne poprawi się, lub zaistnieje, i wreszcie
                                    przestaniesz obwiniać kobiety za swoje niepowodzenia seksualne. Póki co
                                    wyzywasz sie werbalnie na prostytutkach, ale jesli nie zastosujesz sie do wyzej
                                    wymienionych zalecen, to moze zaczniesz to robic odnosnie kazdej kobiety, co
                                    moze prowadzic do tragedi, ale twojej, bo jak juz zaznaczylem fizycznie nie
                                    bylbys zdolny zgwalcic kota jaroslawa. Jesli juz masz kobiete, to boze miej ja
                                    w swojej opiece i przekaz jej nasze współczucia.
                                    • wielki_czarownik Re: Pytanie 01.03.07, 17:01
                                      ckodwro napisał:

                                      > Nienawiść do kobiet jest albo dziedziczna, albo nabyta. Po twojej ostatniej
                                      > wypowiedzi widze, ze u ciebie jest to drugie. Proponuje ci przede wszystkim,
                                      > raz, zaprzestac codziennej masturbacji, dwa, ograniczyc tresci pornograficzne,
                                      > zwlaszcza!!! te z udzialem zwierza, trzy, zaprzestac ciagłych konczacych sie
                                      > niepowodzeniem prob z "dziwkami", cztery, spisac swoje fantazje erotyczne na
                                      > karteczce po czym udac sie do najblizszego specjalisty.

                                      Hmm... Na to ostatnie karteczka może być za mało. Pójdę sobie kupić zeszyt A4.

                                      Wówczas moze, zaznaczam
                                      >
                                      > moze, twoje zycie seksualne poprawi się, lub zaistnieje, i wreszcie
                                      > przestaniesz obwiniać kobiety za swoje niepowodzenia seksualne. Póki co
                                      > wyzywasz sie werbalnie na prostytutkach, ale jesli nie zastosujesz sie do wyzej
                                      >
                                      > wymienionych zalecen, to moze zaczniesz to robic odnosnie kazdej kobiety, co
                                      > moze prowadzic do tragedi, ale twojej, bo jak juz zaznaczylem fizycznie nie
                                      > bylbys zdolny zgwalcic kota jaroslawa. Jesli juz masz kobiete, to boze miej ja
                                      > w swojej opiece i przekaz jej nasze współczucia.

                                      Zapalić też znicz?
                                      • Gość: pededro Re: Pytanie IP: *.akron.net.pl 01.03.07, 21:43
                                        Wiecie co, panowie? Szkoda. Czarownik dał nie powiem czego stawiając durne, obraźlwe i świadczące o
                                        braku wyobraźni i wrażliwości na zło pytanie. Ale obrażanie go poprzez nazywanie matki tego becwala
                                        "dziwką" świadczy o jego adwersarzu niewiele lepiej. Szkoda, że używacie takich argumentów, bo
                                        wypowiedzi obu panów czytywałem z zaciekawieniem...
                                        • ckodwro Re: Pytanie 02.03.07, 11:23
                                          wiesz pededro, zgodziłbym sie z moja krytyka:) gdyby nie pewna sprawa. Ja nie
                                          traktuje, w odróznieniu od kolegi wielkiego_ch... prostytutek jak "podludzi"
                                          i "szmat", wobec czego kiedy zgadywalem czym sie zajmowała matka
                                          wielkiego_ch..., to nie miala byc obraza. Ponadto, wynikało to z mojej strony z
                                          bardzo waznych przesłanek. Jak bowiem dobrze wiadomo, nienawiśc i pogarda jest
                                          zawsze zasłona dla innych uczuc. Wszyscy dobrze wiemy skad sie bierze np
                                          nienawisc do osob homoseksualnych u męzczyzn:) albo sami sa kryptogejami, albo
                                          mają do takich osob osobisty uraz. Podobnie ma sie sprawa z prostytutkami.
                                          Jesli wielki_ch... emanuje do nich pogardą, każąc je traktowac jak szmaty, i
                                          cieszy sie ze zgwalcenia 16 letniej dziewczyny, nienawidzi ich, to powiedzmy
                                          sobie szczerze, powodow nie moze byc wiele. Albo ma on osobiste przykre
                                          doswiadczenia z prostytutkami, i jest nam przykro wielki_ch..u z tego powodu,
                                          ale pisalem ci juz co mozesz na to poradzic, albo bliska mu osoba, czyli matka,
                                          wykonywala ten zawod i stad wielki_ch nosi w sobie nienawisc do takich kobiet.
                                          Tak sie dzieje w przypadku 90% seryjnych mordercow prostytutek, wielki_ch co
                                          prawda nie morduje ich, albo nic nam o tym nie wiadomo, ale jesli kaze je
                                          traktowac jak "podludzi", to wiemy byli traktowani Zydzi, bo ktos uznal, ze sa
                                          własnie takimi "podludzmi". DLatego nie obrazalem matki wielkiego_ch..., a jego
                                          samego po prostu nie da sie obrazic.
                                          • Gość: zniesmaczony Re: Pytanie IP: *.210.67.209.reverse.layeredtech.com 02.03.07, 12:47
                                            po przeczytaniu tych wypowiedzi widze jedno. czarownik jest kontrowersyjnym
                                            idiota a ty jestes zwykla menda. czarownik przynajmniej trzyma poziom i cie nie
                                            obraza. a ty zachowujesz sie jak ostatni smiec. obrazanie przeciwnika to
                                            chamstwo ale do przelkniecia. obrazanie rodziny to zwykle sku..synstwo.
                                            eot
                                            • ckodwro Re: Pytanie 02.03.07, 13:01
                                              facet, który cieszy sie w duchu ze zgwalcenia 16 letniej dziewczyny bo nie
                                              uwaza prostytutek za ludzi lecz za "podgatunek" jest twoim zdaniem
                                              kontrowersyjnym idiotą? Nazistów mordujących Żydów uwazajac ich za "podludzi"
                                              tez uwazasz za kontrowersyjnych idiotów? Gratuluje ci moralnosci. A ja nie
                                              obrazam niczyjej rodziny tylko probuje dowiesc ze radosc ze zgwalcenia
                                              16letniej dziewczyny bo byla prostytutka lub sie za taka podawala, jak ktos
                                              przytomnie zauwazył, wynika z nienawiści do prostytutek, a nienawisc taką żywią
                                              najczęsciej męzczyzni, których matki pałały sie tym zawodem. Są na to setki
                                              przykładów. Ostatnim była seria mordersw w angli, o której głosnio było w
                                              mediach. Nienawidzisz tych, do ktorych masz uraz. A jaki uraz moze miec
                                              męzczyzna, który jak zakładam nie przyzna sie do kontaktow z prostytutkami. Co
                                              złego mogły mu w zyciu wyżadzic, ze traktuje je jak podludzi? takie pytania
                                              stawiane mordercowm prostytutek zawsze dają jedna odpowiedz - matka tych
                                              mezczyzn byla prostytutka. Proste
                                              • Gość: zniesmaczony Re: Pytanie IP: *.210.67.209.reverse.layeredtech.com 02.03.07, 13:10
                                                nie mam zamiaru z toba wiecej dyskutowac. z kazdym zdaniem ktore piszesz widac
                                                ze jestes zwyklym chamem menda i smieciem. mozesz sie tlumaczyc jak chcesz ale
                                                i tak wyraznie widac kto tu jest gora. nie podoba mi sie to co pisze czarownik
                                                i uwazam ze pisze pierdoly debilizmy i glupoty. ale on to robi z fasonem. nie
                                                obraza podaje lepsze badz gorsze argumenty ale dyskutuje. a ty tylko zioniesz
                                                jadem i wyzywasz. jezeli juz ktos mial tu kontakty z prostytutkami to tylko ty.
                                                inaczej bys tak nerwowo nie reagowal. kochasz jakas?
                                                czarownik zachowuje sie jak idiota ale kulturalny idiota. ty zachowujesz sie
                                                nie dosc ze jak idiota ale jeszcze jak cham i ostatnia menda.
                                                zegnam. wiecej dyskutowac z toba nie mam zamiaru. obrzydzasz mnie.
                                                • ckodwro Re: Pytanie 02.03.07, 13:25
                                                  Cóz, widze ze mamy na forum już dwóch gwalcicieli prostytutek a w dodatku
                                                  ocierających się o pedofilie pamiętając o wieku tej dziewczyny. gratuluje ci że
                                                  sie tu przed nami otworzyłeś, zawsze to tansze niz u specjalisty. Ale czy
                                                  mozesz przedstawic się z nicka zebysmy pamietali o twoim "dobrym smaku"
                                                  odnosnie piewców gwałtów prostytutek przy okazji przyszłych twoich trzymających
                                                  poziom wypowiedzi?

                                                  nie podoba mi sie to co pisze czarownik
                                                  > i uwazam ze pisze pierdoly debilizmy i glupoty. ale on to robi z fasonem

                                                  myślisz, że ten facet co zgwałcicł tę 16latke też zrobił to "z fasonem"?

                                                  Wiesz co człowieku, nie obchodzi mnie co myślisz, bo wątpie czy ty wogóle
                                                  jestes w stanie myślec
                                                  • ckodwro Re: Pytanie 02.03.07, 13:30
                                                    aha, wydaje mi sie ze troszke cie obraziłem w moim ostatnim poscie, za co z
                                                    góry przepraszam. chciałbym od ciebie uzyskac tylko jedną odpowiedz. jesli
                                                    wolno mi prosic, napisales:

                                                    nie
                                                    obraza podaje lepsze badz gorsze argumenty ale dyskutuje.

                                                    To apropos wielkiego_czarownika. Czy wobec powyzszego mozesz zaprezentowa
                                                    te "lepsze" argumenty czarownika na tezę, że zgwalcenie 16letniej prostytutki
                                                    jest okej? bo rozumiem ze jego twoerdzenia o "traktowaniu dziwek jak smieci"
                                                    zapisujesz po stronie tych "gorszych" argumentów. Będę ci bardzo wdzieczny, bo
                                                    wiesz, wielki_czarownik tak bardzo przewyzsza mnie poziomem dyskuzji i erudycja
                                                    oraz doborem argumentacji, ze moze wlaśnie umknęly mi te "lepsze" argumenty.
                                                    Bardzo prosze o odpowiedz, moze i ja uznam ze gwalcenie nieletnich prostytutek
                                                    jest okej.
            • 1410_tenrok na wiosne, widze czarowny szalejownik 28.02.07, 22:16
              dostaje kociokwiku umysłowego. To, że lepper jest goopi - to wszyscy wiedzą,
              ale ty? do tej pory uważałem cie za zwariowanego z lekka, ale po tym poscie -
              no nie wiem.

              Gwałt ma miejsce wówczas, kiedy osoba jest zmuszana przemocą do obcowania
              płciowego. I to czy jest to putana czy ministrant - nie ma żadnego znaczenia.
              Znaczenie ma jedynie zastosowana przemoc. Oczywiscie małym główkom wychowanych
              na patriarchalizmie nie miescie sie to w jedynej szarej komórce - ale to
              problem leppera i Twój wIelki cZarowniku.
          • kklement Zły przykład - poprawmy go 01.03.07, 10:31
            Wyobraźmy sobie, że wielki_czarownik postanawia sprzedać swój cudowny,
            wspaniały samochód. Daje ogłoszenie, podaje swój adres i cenę. W międzyczasie
            dzwoni do niego kolega ( nooo, wysilmy wyobraźnię i wyobraźmy sobie, że wielki
            jakichś kolegów ma ), że jest zainteresowany, ale na 100% da odpowiedź
            pojutrze - do tego czasu prosi wielkiego o wstrzymanie się ze sprzedażą. Wielki
            się zgadza. Ale za 3 godziny do wielkiego_czarownika przyjeżdża 3 kolesi w
            zdezelowanym golfie trójce. Auto z ogłoszenia stoi i wygląda, że czeka na
            klienta. Wielki_czarownik stara sie wyjaśnić, że oferta już nieaktualna.
            Kolesie nieźle się wkurzają. Wielki_czarownik dostaje lekki łomot, mając
            perspektywę większego łomotu podpisuje umowę sprzedaży, kolesie wciskają mu w
            kieszeń pomiętą kasę - tyle, ile było w ogłoszeniu - i odjeżdżają jego
            wspaniałym autem. O, pardon, już nie jego - przecież sprzedał.

            Czy wielki_czarownik miałby prawo się burzyć ? W końcu dostał kasę za auto,
            taką, jaką chciał. Krzywda mu się wielka nie stała, parę otarć, jeden siniak,
            za 3 dni śladu nie będzie. Czy to była transakcja sprzedaży czy wymuszenie
            rozbójnicze ?
            • wielki_czarownik Zły przykład 01.03.07, 11:41
              Wielki Czarownik w ogłoszeniach podaje tylko swój numer komórki. Właśnie żeby uniknąć sytuacji, że rzeczy już nie ma a klient przyjeżdża.
              • Gość: sprawiedliwy Re: Zły przykład IP: *.wroclaw.mm.pl 03.03.07, 08:36
                kklement napisał : "Wyobraźmy sobie..." ale ty przecież nie posiadasz wyobraźni
                co widac po twoich wypowiedziach
    • Gość: transparente Re: Kiedy jest gwałt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.02.07, 23:34
      po raz drugi mi podpadasz w ostatnich kilku dniach...
    • Gość: jekdok Jeśli tym pytaniem kpisz z lepcia to OK, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 23:58
      ale jeśli pytasz poważnie to zakładam, że lepciowy rechot, "stosowny" na takie okazje, też już masz opanowany ;-)
    • Gość: thebutcher mam nadzieję, że sobie jaja robisz... IP: *.acn.waw.pl 28.02.07, 01:33
      Gwałt jest wtedy kiedy ona mówi, że nie, a on kontynuuje(bądź na odwrót :D). I
      nie ma znaczenia, czy to prostytutka czy np. lekarka, księgowa lub sklepowa.
    • Gość: Hatatitla Re: Kiedy jest gwałt IP: *.lanet.net.pl 28.02.07, 03:05
      Wielki Czarownik??? a nie wielki pustak??!!!
    • Gość: power Kiedy jest gwałt IP: *.acn.waw.pl 28.02.07, 08:29
      Czyli zabrał jej biżuterię i wykopał za drzwi, ale już nie zgwałcił. Pobiła się
      i zgwałciła sama. Obciążenie pracą sędziów powoduje u nich brak logicznego
      myślenia.
      • mr_pope Re: Kiedy jest gwałt 28.02.07, 08:56
        Nie zgwałciła się sama, ale na to, że nie chciała seksu jedynym dowodem są jej
        słowa. Sąd I instancji, moim zdaniem, słusznie podejrzewa, że dziewczynie o
        jedno chodziło.
    • Gość: ale się porobiło! 16-latki mogą pracować w agencjach towarzyskich?! IP: *.akron.net.pl 28.02.07, 09:10
      j.w.
    • Gość: @ Re: Kiedy jest gwałt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.07, 14:08
      ty naprawde jestes nienormalny
    • gonzales.wroclaw Z tego co się orientujesz to nie mówi się gwałt, 28.02.07, 15:04
      tylko zgwałcenie.
    • Gość: a czy można pobić boksera? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.07, 15:31
      Czy można pobić boksera?

      Czy oczekujesz, że kelnerka będzie ci nalewać drinka poza godzinami pracy?
      Czy zmusisz szewca do naprawy butów kiedy go spotkasz w pociągu?
    • Gość: b. Prymityw IP: 57.66.197.* 28.02.07, 16:38
      Jesteś człowieku tak prymitywny, że szkoda czasu na pisanie tobie czegokolwiek.
      • Gość: masney Re: Prymityw IP: *.wro.vectranet.pl 28.02.07, 18:35
        I wszystko w temacie, tak myślę.
    • jacek.lamasz Kiedy jest gwałt 28.02.07, 18:38
      Szanowna autorka tekstu myli pojęcia. Gwałt to co innego niż zgwałcenie, którego
      artykuł dotyczy. Odsyłam do lektury kodeksu karnego.
      • justka102 Re: Kiedy jest gwałt 28.02.07, 21:41
        dla kobiety to to samo
        • lola9933 Re: Kiedy jest gwałt 01.03.07, 22:37
          ja chciałam tylko jedna kwestię wyjasnic ,a ty czarowniku co masz do
          prostytutek skoro po tym co piszesz nie sądzę abys był choc raz w burdelu,bo
          tam nie jest tak ,że płacisz i wymagasz(koledzy ci tak opowiadali,twoja
          wyobraźnia,amerykańskie filmy?) uwierz mi ,że tamte dziwczyny mają swoje zasady
          co jak i ile i w jaki sposób się robi ,a jesli tobie sie to nie podoba to albo
          zmieniasz agencje albo idziesz na ulice i gwałcisz panienkę -sory
          dziewczyne ,która z wyglądu jest dla ciebie dziwką -bo myslisz ,że jest i ,że
          wystarczy zapłacić. nie wierzysz to odważ sie i pójdź może zobaczysz swoja
          koleżanke ze studiów ,która uważałes za ideał,bo tam nie koniecznie typowe
          zdziry o jakich marzysz we śnie pracują ,odwagi.....
    • Gość: maly_nieoczarowany Re: Kiedy jest gwałt IP: 87.198.27.* 01.03.07, 01:47
      jak mozna byc wielkim_czarownikiem i pisac posty?
    • Gość: pededro Re: Kiedy jest gwałt IP: *.akron.net.pl 01.03.07, 01:53
      Żenada. Wielki C. po cholerę ty tak prowokujesz? Chęć włożenia kija w mrowisko zasłania Ci oczy, a
      potem jeszcze brniesz w jakieś idiotyczne tłumaczenia, pisząc wydumane scenariusze sytuacji. O ile
      sobie przypominam, to czasami powołujesz się na logikę. A zatem:
      1. Dziwka to kobieta, która oddaje się za pieniądze.
      2. Pani X wzięła pieniądze, ale się nie oddała.
      Ergo: Pani X nie jest dziwką, tylko oszustką podającą się za dziwkę.

      A nie uważasz chyba, że oszustki można gwałcić?

      Gwałcić nie można nikogo. NIKOGO. To jest tak elementarne, że poddawanie w wątpliwość tego
      twierdzenia eliminuje Cię z grona ludzi cywilizowanych. Tyle.
    • Gość: dro Re: Kiedy jest gwałt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.07, 10:25
      wielki_czarownik napisał:
      > Jak można zgwałcić dziwkę? Niech mi to ktoś wytłumaczy.

      kogo masdz na mysli piszac zgwalcic dziwke ?
      dziwka to cecha osobista, a nie rodzaj wykonywanego zajecia (swoja droga dla
      mnie obrzydliwego) - poznalem w swoim zyciu ludzi ktorych moglbym tym mianem
      okereslic aczkolwiek nic mi nie wiadomo zeby zyli z prostytucji.
      co do zgwalcenia prostytutki i tego kiedy jest zgwalcenie to jest ono wtedy gdy
      jedna strona chce, druga nie, a mimo tego dochodzi do stosunku.
      nie ma tu znaczenia czy zgwalcona osoba jest prostytutka, nauczycielka czy
      mechanikiem samochodowym.
    • Gość: dziwka Re: Kiedy jest gwałt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.07, 12:09
      Tak samo jak Ciebie przygłupie. Wystarczy że powiesz Nie. Dociera to do Twojej
      pustej, ograniczonej kopuły ? Mam nadzieje że paru kiziorów chwyci Cię kiedyś w
      ciemnej ulicy i zrobi z Twojego dupska jesień średniowiecza.
      • Gość: wyobraźnia Re: Kiedy jest gwałt IP: 212.127.95.* 03.03.07, 11:09
        ...zaproś lekarkę do domu, tam zażądaj, żeby wyleczyła twoje pryszcze. Jeśli się
        nie zgodzi, daj jej w dziób - będziesz w porządku, bo skoro lekarka, to co
        myślała, że na seks, albo oglądanie kolekcji znaczków przyszła?
        Dla lepszej argumentacji możesz też wręczyć jakieś pieniądze, ale koniecznie
        przed sprawieniem łomotu.
    • Gość: i dobrze !! Re: Kiedy jest gwałt IP: *.gorzow.mm.pl 09.11.08, 12:59
      niech ten przypadek nauczy wiele podobnych ! tysiące razy widziałem młode
      pijane dziewczyny wracające z dyskotek do domu w towarzystwie przeróżnych
      mężczyzn. na tzw. dyskotekach w slangu młodzieżowym "baletach" dzieje się wiele
      złego i to każdy wie nie od dziś, narkotyki, gwałty, pobicia.dziewczyna idąc w
      takie miejsce powinna wiedzieć co ją może czekać po imprezie gdy wcześniej na
      parkiecie machała pół nagim zadem przed oczyma znarkomaniałych napaleńców.
      spalic balety i wszystkich techno narkusów dość tego ścierwa w miastach !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka