Dodaj do ulubionych

Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej

11.03.07, 13:50
Wczoraj jak wracałam do domu z miasta, będąc na pl. Bema zaczęły nadjeżdżać
karetki, policja, straż pożarna. Szybko podbiegłam na skrzyżowanie ulic
Jedności Narodowej z Oleśnicką.
Tam leżał niemal zmiażdżony zielony motocykl Kawasaki. Obok niego Ratownicy
Medyczni reanimowali pasażera motocykla. To był taki młody chłopiec ;( Od
ludzi, którzy byli tam przede mną dowiedziałam się, że motocykl wjechał w
samochód. Kierowca motocykla był w karetce, prawdopodobnie już nieżył.
Pasażera reanimowali 15-20 min. Stałam tak blisko, czułam się bezsilna.
Bardzo pragnęłam pomóc, chwycić tego chłopca za rękę. Widziałam jego oczy,
jego bezwładne ręce i nic nie mogłam zrobić!! Modliłam się aby Bóg go
uratował. Był taki młody, całe życie było przed nim
Dziś rano przeczytałam w gazecie, że kierowca motocykla i pasażer zginęli i
jak twierdzą świadkowie nie mieli szans na przeżycie. Mknęli ulicą ponad 100
km/h. Kierowca samochodu wyjeżdżał z ulicy podporządkowanej (prawdopodobnie
Oleśnickiej) i nie zauważył "szybkiego" motocykla. Widziałam tego człowieka.
Był w tak wielkim szoku. Współczuję kierowcy samochodu oraz rodzinie i
bliskim ofiar. [*]
Najbardziej żałuję, że nie było mnie w tamtym miejscu 10 minut wcześniej.
Może wtedy akcja ratownicza byłaby bardziej efektowna.
Czy ktoś wie coś na temat tych chłopców?? Ile mieli lat?? Kiedy odbędą się
ich pogrzeby?? W poniedziałek, przy feralnym miejscu postrawię 2 znicze dla
dla motocyklisty i pasażera, który zgasł na moich oczach, a ja nie mogłam nic
zrobić. Boże świeć nad Ich duszami
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 11.03.07, 14:19
      kierowca mial 22 lata pasazer 17 we wtorek kupil sobie motor a w piatek zginąl
      wsród tlumu ludzi stał brat kierowcy motoru sam nikogo przy nim nie bylo
      pózniej podeszla do niego jakas dziewczyna i wtedy lekarz wyszedl z karetki i
      powiedzial ze jest mu przykro ale nic nie mógł zrobic,po paru minutach
      przybiegla matka kierowcy ----
      • izabellinda Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 11.03.07, 14:39
        Dzięki za odzew. Będę czekała na dalsze informacje. Czy ten 17 - letni chłopak
        chodził do LO nr I ??
        • Gość: xxx Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 11.03.07, 14:45
          mieszkal na poniatowskiego nazywa sie górski i wiem ze sie uczyl ale naprawde
          nie wiem czy w LO
          • Gość: carter Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.07, 20:52
            czlowieku na ch.. piszesz jak nie wiesz wogole wy ludzi jak ich nei znalliscie to nie piszcze glupot .....
          • Gość: ktośs?? Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 13:37
            Kurka mi żal nie jest ale Darek to był ktoś!Kurek zapłacił za swoje błędy. Żal
            człowieka..A Górecki uczył sie w Lo 1 ale parę lat temu z tego co wiem.[*]
            • Gość: gosc232 Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 01.04.07, 20:04
              co ty gadasz człowieku DAREK to był ktoś on zaczął z domu wychodzić dzięki
              TOMKOWI, bo tak to go wszyscy bili na dzielnicy może i był gość ale dzięki
              KURKOWI
              • Gość: xxx Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 02.04.07, 00:37
                nierozumiem tu czegos a niby kto go bił ,koledzy ??????? czy on był jakis inny
                ze mieli go za kozła ofiarnego ?????
                • Gość: babcia Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.core.lanet.net.pl 02.04.07, 13:21
                  a może ktoś by zamknął ten watek -chyba już wystarczy tego plucia na siebie -
                  dzieci -zachowujecie sie gorzej niz dzieci
        • Gość: dziewczyna tomusia Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.03.07, 09:15
          wy nie macie serca!!!!!!!!!!!!!!jak mozna kogos obgadac po smierci wy
          zastanowcie sie co piszecie jestescie dlamnie bez serca skretynialymi idiotami
          ktorzy ciesza sie z tomusia smierci!!!!!!!kiedys w zyciu spotka was takie cos i
          wtedy poczujecie na wlasnej skorze zycze wam teraz tego jak wy zyczycie zle
          tomkowi ty jestescie tchorzami ktorzy sa madrzy po jego smierci na was
          przyjdzie tez czas i zycze wam tego tchorze ..e
          • Gość: gosc Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 19.03.07, 09:34
            ale ty co troche to z innego kompa piszesz ,albo sie podszywacie pod dziewczyne
            tomka
      • Gość: wcale Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.03.07, 09:53
        Nie jeździł dobrze, dowiódł tego niezbicie. Jeździł jak d* z za krótkim ptakiem.
        • dakusia to kierwoca samochodu zawinil! 20.03.07, 20:48

          • Gość: pilot Re: to kierwoca samochodu zawinil! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.07, 09:46
            No jasne. Bo powinien był zobaczyć motor półtora skrzyżowania dalej i zgadnąć,
            że jedzie nim idiota za taką prędkością, że te półtora skrzyżowania przejedzie w
            cztery sekundy.
    • membrum_virile Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 11.03.07, 14:33
      A ja cieszę się, powiem szczerze, z tej śmierci, na którą motocyklista sobie
      uczciwie zapracował.
      Przecież on mógł zabić moje dziecko!
      Dopóki zabijają się tacy na drzewach i słupach, krzywdy innym nie czyniąc,
      dobrze jest.
      • Gość: ja Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 14:38
        ja sie bede cieszyl jak kiedys to twoje dziecko zginie...szczerze ci tego zycze
        • Gość: XXX Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 11.03.07, 14:50
          wiesz co jestes .................a szkoda nawet pisac jak mozna tak komus
          napisac ,był swirem na motorze znalam go az za dobrze jak swirowal samochodem i
          juz wczesniej tez motorem ale krotko bo go tak rozbil ze szrot byl. i dziwne
          nigdzie nie pracowal a stac go co troche na zmiany samochodow i motorow bo jak
          skasowal doszczetnie auto zaraz kupowl drugie ,handelek i jeszcze raz handelek
          • Gość: pu Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.wro.vectranet.pl 19.03.07, 21:20
            ty glupi buraku masz gula ze stac go bylo na samochud czy motor zamiast
            zazdroscic to sie wez za robote albo zatrudnij sie w psiarni ......
            • Gość: gosc Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 19.03.07, 23:49
              ale ta uczciwa praca jest maloplatna
              • Gość: dawaj dupy bedzie Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 20.03.07, 16:43
        • Gość: wcale Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.03.07, 09:54
          jesteś śmieciem
      • Gość: xxx Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 11.03.07, 14:44
        mimo ze znalam tego chlopaka co prowadzil motor to sie z tobą zgadzam
        naduzywal troche wszystkiego ,na dzielnicy raczej ludzie omijali go szerokim
        kregiem nie chcieli miec znim zwady ,juz dawno myslalam ze te brawury kiedys
        sie zle skonczą i wlasnie mialam obawy ze bedą niewinne ofiary,i dobrze ze nikt
        nie ucierpial na tej kolizji .Chlopak ktory wsiadl jako pasazer zdawal sobie
        prawe jak on jezdzi, i tu ryzykowal zyciem ,ale to byl jego wybor.Po drugie z
        czym walczysz od tego giniesz ,mial psa tej groznej rasy ,nigdy nie zakladal mu
        kaganca i szczul nim nawet dzieci ,a na zwrucenie uwagi atakowal wyzwiskami lub
        gdy byl to facet poprostu zostal przez niego pobity [ a miał sile byl taki
        przypakowany po silowni i tych roznych swinstwach] szkoda bo mlody ,ale
        wiekszosc w jego okolicy odetchnela zulgą
        • Gość: Aghora Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.03.07, 23:07
          Rzeczywiscie wyluzujcie troche! Ja tez za nim nie przepadalam,klocilismy sie
          non stop, nawet bywalo, ze jako dzieciaki dalismy sobie po razie...pozniej to
          wiezienie Tomka - postac niezbyt ciekawa, ale mimo tego byl czlowiekiem i nie
          powinno sie nikomu zyczyc smierci! a tym bardziej cieszyc sie z tego co sie
          stalo!teraz postawcie sie w sytuacji jego rodzicow:/ pewno przezywaja koszmar,
          bo stracili syna- swoje dziecko! i nie patrza na to kim byl, byl czlowiekiem i
          trzeba to docenic! i pewno dla rodzicow wsyztskim!
          kondolencje dla RODZINY!
      • izabellinda Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 11.03.07, 14:59
        Tak, to prawda że była to wina motocyklisty. Ale co z 17-letnim pasażerem,
        który nikomu nie zawinił. To mogło być moje czy Twoje dziecko?? A co z
        kierowcą, który ma poczucie winy?? I jak mająs ię czuć rodziny ofiar?? Życie
        jest ciężkie, ehh...
        • Gość: zosia Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 11.03.07, 15:14
          masz racje zycie jest ciezkie ,ale pasazer mlody chlopak wiedzial czym ryzykuje
          wsiadając na motor ,dobrze sie znali i wiedzial jaki to swir pod wzgledem
          jazdy .Wiec trudno tu muwic ze to przypadek, dziekowac bogu ze nie wpadl tym
          motorem w przystanek tramwajowy bo ofiar byloby o wiele wiecej .tak sie konczy
          brawurowa jazda juz nikt z jego powodu nie zginie jedno jest pewne
        • Gość: carter Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.07, 20:55
          Ten wasz"17 latek"mial ku.. 19 lat .....
          • Gość: xxx Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 11.03.07, 21:21
            no ico ztego ze mial 19 lat czy to istotne ,ze sie czepiasz byl mlody
        • membrum_virile Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 12.03.07, 06:53
          Jak może kierowca mieć jakiekolwiek poczucie winy? Dumnym być może, że
          przyłożył palec do wyeliminowania jednego zabójcy na ścigaczu. A na naprawie
          swego pojazdu jeszcze sporo zarobi (choć, jeśli dawca organów nie miał OC,
          poczeka trochę na wypłatę z Funduszu Gwarancyjnego).
      • Gość: gość Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.03.07, 21:47
        Taka sytuacja może sie zdarzyć Twojemu dziecku, ze ono sie zabije nie zwlasnej
        winy! nie znałas ludzi a sie udzielasz...! Twoje dziecko moze byc jeszcze
        gorsze... a to moze zdarzyc sie kazdemu... mysl nad tym co piszesz...
        szkoda mi tych chlopakow... znalam jednego.. mial jeszcze takie plany przed
        soba.. [*]
        • Gość: wcale Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.03.07, 10:23
          Ale oni się zabili z WŁASNEJ winy. Obaj. Pasażer też.
        • Gość: śródmieście Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 14.03.07, 22:39
          Dokladnie sie z Toba zgadzam zapewne znajda sie tu osoby które maja cos
          wspolnego o czym pisza...a ich plany zycie tyle lat ich jeszcze czekalo a tu
          ułamki sekund ich zabiły mi osobiscie serce sie sciska na mysl o tym wypadku.
          K[*]D
          Po cholere piszecie o Jego zajeciach...myslicie co Wy w ogole piszecie??Co
          chcecie ich rodzina problemów narobic??przemilczcie to tragiczne wydarzenie a
          nie piszecie rzeczy które chyba o Was zle swiadcza a nie o innych zastanowcie
          sie nad swoimi komentarzami...Mieszkam na śródmieściu i jakos nigdy sie Go nie
          bałam!!Zapewne ktos mi zaraz napisze ze cos mnie z nim łaczyło:/ bo ja sie go
          nie bałam ale znam wiele osob które znały go z widzenia i nigdy im nic nie
          groził ani nic nie proponował i igdy nie mieslismy doczynienia z uzywkami a
          moglismy byc jego znajomymi ;/;/;/ wiec co Wy piszecie??O jakis pajacach bo
          jakis chlopak napisal ze go znał??<szok>
          • Gość: BRAT Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 17.03.07, 22:24
            JAK KTOS COS MA DO POWIEDZENIA TO NOIECH PRZYJDZIE I POWIE TO MI PROSTO W OCZY
            A NIE KU.. TCHORZ W NECIE JAKIES BREDNIE PISZE ZAPRASZAM
            • Gość: gosc .. Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 17.03.07, 22:38
              tylko co ty bys chciał wiedziec jak sam dobrze wiesz jak bylo , ale to juz
              minelo a ze ludzie oceniają to sie nie dziw zawsze sie muwi jak ktos umrze ,to
              są poprostu wspomnienia a ze są rozne to trudno .Nie rozumiem po co ma ktos ci
              muwic to w oczy ,malo juz przeszles bólu po stracie brata ,daj sobie spokój
              popiszą i zapomną tak to juz jest ,zajmi sie mamą ona teraz ciebie potrzebuje
              musisz ją potrzymac na duchu ty jej tylko zostałes trzymaj sie
        • Gość: kris Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.madcomputers.pl 17.03.07, 09:13
          Jakie ten śmieć mógł mieć plany???kilka napadów???Może jeszcze kogoś miał pobić???
          • Gość: xxx Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 17.03.07, 09:48
            nie bylp spokoju ,jest spokój i bedzie spokój
      • Gość: ania Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.qld.bigpond.net.au 17.03.07, 07:54
        Nieprawdpodobne skojarzenia. Chore.
      • Gość: jaro Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.07, 16:00
        > A ja cieszę się, powiem szczerze, z tej śmierci, na którą motocyklista sobie
        > uczciwie zapracował.
        cieszyć to się może nie cieszę, ale też nie widzę najmniejszego powodu, zeby żałwoać kogoś kto zabił SIĘ na własne życzenie
        > Przecież on mógł zabić moje dziecko!
        > Dopóki zabijają się tacy na drzewach i słupach, krzywdy innym nie czyniąc,
        > dobrze jest.
        z tym się zgadzam całkowicie
        mnie przed szybką jazdą (samochodem akurat) powstrzymuje tylko myśl, że mógłbym zabić lub okaleczyć kogoś innego (zupełnie przypadkowego i niewinnego)

        Z całego tego wypadku żal mi tylko kierowcy samochodu. Wyjechał z podporządkowanej, więc na pewno zostaną postawione mu zarzuty. Prawda jest taka, że miał prawo zakładać że ten motocykl jedzie przepisowo i przy jego max prędkośći 50-60km/h nic złego by się nie stało - tak wywnioskował i wyjechał, niestety motocykl jadący nieprzepisowo dosłownie wbił mu się do kabiny.
        • Gość: ziomus Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 20.03.07, 16:41
          jebnij sie w ten przyjebeny leb masz dziecko? on tez byl dzieckiem dla matki
          swojej i uwazaj zeby twoje dziecko nie trafilo kiedys na niego bo wtedy
          zobaczysz co to jest bol po stracie dziecka
    • Gość: Oktoberfest Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.akron.net.pl 11.03.07, 14:45
      "Najbardziej żałuję, że nie było mnie w tamtym miejscu 10 minut wcześniej.
      Może wtedy akcja ratownicza byłaby bardziej efektowna."

      10 minut wcześniej też byś nic nie pomogła.

      Szkoda kierowcy samochodu. Najgorsze jest jednak to, że banda świrów na
      motorach żadnych wniosków z tego wypadku nie wyciągnie. Co najwyżej stwierdzą,
      że tamci "mieli pecha".
      • Gość: NRR Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: 89.174.34.* 11.03.07, 14:59
        no to więcej dawców będzie
        • Gość: Oktoberfest Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.akron.net.pl 11.03.07, 15:22
          Gość portalu: NRR napisał(a):
          > no to więcej dawców będzie

          Nie sądzę. W tego typu wypadkach dochodzi najczęściej do zmiażdżenia i
          pęknięcia organów wewnętrznych. Co można wyciąć gościowi, który przywalił w
          jakąś przeszkodę przy prędkości ponad 100 km/h?
        • Gość: Gosc Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.03.07, 16:06
          byli mlodzi mogli zyc jezeli Tomka tak sie wszyscy bali jest policja po co
          chlopaka po smierci obczerniac zal Matki
          • Gość: kierowca Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.03.07, 18:33
            Kiedy czytam te wypowiedzi, to się dziwię, że większość dyskutantów to
            półanalfabeci. Skąd się to bierze w czasach powszechnej edukacji. Miałem kiedyś
            przyjaciela księdza, świętego człowieka. Mawiał on, że Bóg zabiera człowieka w
            najlepszym dla niego momencie. Może w tym przypadku chodziło o to, żeby ten
            osobnik już nie mógł popełnić więcej niegodziwych czynów. Bo przecież na forum
            była mowa o tym, że handlował narkotykami, że szczuł agresywnym psem dzieci, że
            jeździł ryzykownie samochodem. A więc już nikomu nie sprzeda narkotyków, nikogo
            nie poszczuje psem i nikogo nie zrani ani nie zabije samochodem lub motocyklem.
            Wyczerpał już swój limit.
            • Gość: JEGO DZIEWCZYNA Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 09:47
              wy zastanowcie sie co piszecie!!!!!!!!!!!!!!dlaczego nie powiedzieliscie mu
              tego wszystkiego za zycia???????????dlaczego???wlasnie pokazujecie jakimi
              tchorzami byliscie!!!!!!!kazdy mowi o nim teraz jak juz go niema bo jestescie
              zwyklymi tchorzami!!!!!!!!!!!!!on byl mlody moze chcial sie popisac a kierowca
              ktory ich zabil byl 46letnim facetem i byl tak nie rozsadny ze wymusil
              pierwszenstwo z drogi podporzadkowanej kto mu dal prawo jazdy???????????????
              • Gość: Gosc....... Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 09:54
                rozumiem was i wasz ból po stracie kogos bliskiego ,ale pomysl czy tomek byl
                calkiem bez winy tak sie stalo ze to tomek zginął i z tąd twoje
                rozgoryczenie ,ale mógł pojechac ze 100 metrów dalej i przy takiej nie
                dozwolonej predkosci wpasc np. w przystanek tramwajowy i ofiar byloby kilka i
                wtedy jakie byloby twoje zdanie ,tez inni by cierpieli jak ty teraz ,tez by
                mowili kto mu dal prawo jazdy [ a sami wiecie ze tomek go nie posiadal] .Nie
                byloby tej tragedii wtakich rozmiarach gdyby tomek z siągnął noge z gazu
              • Gość: NRR Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: 89.174.34.* 28.03.07, 14:47
                Gość portalu: JEGO DZIEWCZYNA napisał(a):

                > wy zastanowcie sie co piszecie!!!!!!!!!!!!!!dlaczego nie powiedzieliscie mu
                > tego wszystkiego za zycia???????????dlaczego???wlasnie pokazujecie jakimi
                > tchorzami byliscie!!!!!!!kazdy mowi o nim teraz jak juz go niema bo jestescie
                > zwyklymi tchorzami!!!!!!!!!!!!!on byl mlody moze chcial sie popisac a kierowca
                > ktory ich zabil byl 46letnim facetem i byl tak nie rozsadny ze wymusil
                > pierwszenstwo z drogi podporzadkowanej kto mu dal prawo jazdy???????????????


                a po co ku.., zebym wpie..wyłapał ja albo którys z moich znajomych?? Do jego
                durnej pustej pały i tak by nic nie dotarło. Nie raz popie..ł chrobrego na
                pełnym gazie zaraz koło podstawówki i miał w dupie czy ktos nie wyjedzie, czy
                jakies dziecko ze szkoły nie bedzie przechodziło akurat! teraz nareszcie spokój
                bedzie.

                dwumetrowy ch.. mu w sranie na drogę i tobie tez lachociągu.
                • Gość: gosc Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 28.03.07, 22:37
                  ale tomek chyba jednak mial zwolennikow ,chyba ze to za pamiec darka bo znicze
                  do dzis sie w tym miejscu palą
                  • Gość: gosc Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 29.03.07, 16:59
                    znicze dalej ploną
                  • Gość: gosc232 Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 01.04.07, 19:59
                    znicze palą się pewnie za DARKA,bo TOMEK raczej zwolenników nie miał. Chyba, że
                    to jego mama lub brat je zapalili.
              • Gość: Gizmo Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.core.lanet.net.pl 29.03.07, 19:31
                po pierwsze po co sie podszywasz?
                po drugie kierowcą samochodu była kobieta
                po trzecie kto normalny jedzie ulicą ponad 100km/h która jest zaraz przy szkole?
                po czwarte nic dziwnego że Tomek nie miał prawka na motor KTO BY MU WYSTAWIŁ
                UPRAWNIENIA??!!
          • Gość: gosc ... Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 17.03.07, 00:30
            do goscia nie rozsmieszaj mnie piszesz ze jak sie go wszyscy bali to policja
            byla ot tego zeby cos zrobic ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,daj spokuj nawet policja juz
            go znala na tyle ze dawali spokuj mu [nie wiem dlaczego chodza rozne wersje]
            moze uklady ale to juz nie wazne
      • membrum_virile Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 11.03.07, 16:13
        Osoby cisnące się ponad plecami ratowników do konającej ofiary wypadku są
        potwornie irytujące i miast pomóc, jedynie przeszkadzają lekarzowi. Każda taka
        ciekawska osóbka jest oczywiście ekspertem w dziedzinie ratownictwa medycznego
        i nie szczędzi porad, wytrącając z rytmu i zabierając tlen, tak potrzebny
        konającemu.
        • izabellinda Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 11.03.07, 16:19
          Chłopak miał wystarczającą ilość tlenu. Chciałam go zacząć szybciel reanimować.
          I tyle... Nikt nie przeszkadzał ratownikom
          • Gość: ukulele Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 18:53
            nie no skoro membrum_sremblum twierdzi, że ktoś przeszkadzał, to najwyraźniej
            przeszkadzał. i nie kłóć się - membrum wie lepiej. chłopak nie zginął w wypadku
            tylko się udusił.
          • Gość: wcale Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.03.07, 09:57
            Ale po co go reanimować? Żeby mógł dalej bawić się w zabijanie na ulicach?
    • hummer A Giertych twierdzi, że nie ma doboru naturalnego 11.03.07, 16:27
      Mógł żyć nieszkodząc, przekazać geny. Walczył z naturą i tak go wyeliminowała.

      Głupia śmierć ale na własne życzenie. A gdyby tak wjechał w jakieś niewinne dziecko?
    • Gość: hyhy Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 16:52
      Przykro mi jak o tym słysze.

      Szkoda kierowcy samochodu, potem siedemnastolatka.

      Co do reszty, natura jednak ma tendencję do samooczyszczania...

    • gosc232 Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 11.03.07, 17:15
      ma może ktoś zdjęcia z tego wypadku?
      • hummer Następny obleśny typ. 11.03.07, 17:28
        gosc232 napisała:

        > ma może ktoś zdjęcia z tego wypadku?
      • Gość: Tduvall Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.KREDKA.ds.uni.wroc.pl 11.03.07, 18:19
        Wez skocz z 20 pietra (poltegor lub kredka), to moze ci wysla tam gdzies do gory
        zdjecia twojego zmiazdzonego ciala? Podoba sie?
        • Gość: zosia Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 11.03.07, 18:35
          tduvall nie przesadzaj to nie byly zdjecia pokazane w taki sposob jak ty to
          opisujesz ,zdjecia z wypadku ogolnie takie jak kazda gazeta zamieszcza ,a ty
          sobie cos wmawiasz ze to byly pokazane ludzi porozrywanych na strzepy .Jak ktos
          moze to niech wrzuci moze to bedzie przestrogą dla piratow drogowych zobaczą
          jedynie co zostalo z samochodu i motoru i nic wiecej .Na miejscu wypadku byl
          roztawiony namiot w ktorym drastyczne sceny byly ukryte
        • Gość: gosc232 Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 11.03.07, 19:19
          jestes az tak glupi chodziło mi o zdjęcia z wczoraj ze strony jakomeni bo juz
          ich nie ma a ich nie widziałam sam se skocz to moze bedziesz mądrzejszy
    • quonio Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 11.03.07, 19:12
      Moje zdanie jest takie:
      - patrząc ze strony zwykłych emocji - szkoda ludzi którzy zginęli,szkoda ich
      rodzin, szkoda również tych, którzy jechali samochodem. Każda śmierć człowieka
      budzi jakieś tam emocje.
      Patrząc ze strony realiów - gdyby zamiast samochodu z Oleśnickiej na drodzę
      rozpędzonego motocykla pojawiłoby się dziecko na pasach efekt byłby wiadomy.
      W takim przypadku mogę się założyć, nikt nie wspomniałby o żalu po kierowcy.
      Uznalibyśmy że to morderca i dobrze że zginłął.
      Prawda jest po środku. Żal po ludziach którzy zginęli to jedno, a ulga że ten
      człowiek nie będzie już zagrożeniem dla ludzi na ulicach to drugie.
      Mnie osobiście najbardziej jest kierowcy tego fiata. Facet bęzie musiał przejść
      drogę przez męke tylko dlatego że nie ocenił odpowiednio sytuacji, że nie
      potrafił przewidzieć iź w jego kiedunku z prędkością ponad 100km/h zbliża się
      śmierć. Śmierć która nie dotknęła nikogo z jego bliskich, ale śmierć która
      zapewne przez długi czas będzie cieniem w jego myślach.
      Nie wiem kim jest ten człowiek, ale wiem że nr rejestracyjny pochodził z
      mazowieckiego. Współczuje,rodzinom,kierowcy i każdemu dzieciakowi który dzięki
      nieodpowiedzialności rodziców miał możliwość patrzeć na tą tragedię.
      Mam nadzieje że im się to nie przyśni.
      • Gość: gość Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.core.lanet.net.pl 11.03.07, 19:21
        Z tego co słyszalem od znajomych pasażerem był Darek G. i miał 19 lat. Jako
        pasażer nie miał kasku.
        • izabellinda Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 11.03.07, 19:36
          Faktycznie nie widziałam nigdzie kasku. Ale chłopak nie krwawił, wyglądał jagby
          spał. A co do jego wieku to wcześnej pojawiło się, że miał 17 lat.
          • Gość: gosc232 Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 11.03.07, 19:45
            słyszałam że po kierowcy przejechało jeszcze auto czy to prawda wie ktoś?
          • Gość: Gość Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.core.lanet.net.pl 11.03.07, 19:46
            > Faktycznie nie widziałam nigdzie kasku. Ale chłopak nie krwawił, wyglądał
            jagby
            >
            > spał. A co do jego wieku to wcześnej pojawiło się, że miał 17 lat.

            cyt. wiadomość od znajomej:
            "D. był jeszcze bez kasku, przy uderzeniu wypadł z motoru,walnął o krawęźnik,a
            ten samochód jeszcze po nim przejechał"
            Może ta osoba która podała wiek, tylko słyszała coś o nim.
            • Gość: gosc232 Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 11.03.07, 20:01
              to ten samochód przejechał po kierowcy który miał kask czy po tym drugim
              chłopaku?
              • Gość: Gość Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.core.lanet.net.pl 11.03.07, 20:04
                nie po kierowcy, lecz po chłopaku(nie miał kasku)
                • Gość: gosc232 Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 11.03.07, 20:29
                  a z kierowcą co sie stało wiesz może?
                  • Gość: Gość Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.core.lanet.net.pl 11.03.07, 21:26
                    niestety Tego nie wiem, coś znajoma mówiła że kobieta kierowała samochodem.
                    Wyślę jej wiadomość i jak bede wiedział coś to dam znać.
                    • Gość: gosc Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 11.03.07, 21:36
                      jezeli nie znaliscie tych ludzi to poco sie odzywacie? zgineli w wypadku a to
                      ze ktos ich zna i poda na forum ich dane i powie cos na ich temat to nie znaczy
                      ze musza byc z tego dumni....:/ mysle ze sprawa ich najblizszych jest to czy
                      podadza dane czy nie...a niesadze zeby chcieli....a nam pozostala juz tylko
                      pamiec po tych ludziach a nie komentowanie ich zachowania na forum...[*]
                      CHLOPAKI PAMIETAM O WAS!! najszczersze kondolencje dla najblizszej rodziny
                      chlopcow ,a szczegolnie dla dziewczyny jednego z nich....Marta trzymaj sie
                      jakos...
                      • Gość: fff Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 11.03.07, 23:12
                        nie przesadzaj forum jest po to zeby dyskutowac moze komus korzysc przyniesie z
                        tego wypadku ,poczyta i jakies wnioski z tego wyciagnie ,a przeciesz nikt nie
                        sypie tu danymi poza imieniem co nie znaczy ze wszyscy wiedza o kogo chodzi
                        czlowieku to są tez emocje ,bo to bylo straszne
                      • Gość: wcale Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.03.07, 10:01
                        "Dziewczyna jednego z nich"? Błe. To już lepiej być tirówką, niż dawać takim
                        bezmózgom.
                        • Gość: obserwator Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: 62.233.249.* 12.03.07, 11:09
                          Tak jak już ktoś wcześniej zauważył - selekcja naturalna. Bardzo często widuję
                          cymbałów na motocyklach mknących z zawrotną prędkością po wąskich (często
                          osiedlowych) uliczkach i jedyne czego im wówczas życzę to spotkania ze ścianą.
                          Szkoda moich pieniędzy jako podatnika na akcje ratunkowe i ewentualne (kosztowne
                          i długotrwałe) leczenie powypadkowe sprawców takich wypadków.
    • Gość: DLA ALL Notka wstępna policjii IP: *.core.lanet.net.pl 12.03.07, 12:25
      Kierujący motocyklem Kawasaki lat 23, jadąc wraz z pasażerem lat 19 na
      skrzyżowaniu zderzył się z samochodem marki FIAT Tipo. Kierujący motocyklem
      oraz jego pasażer, w wyniku doznanych obrażeń ciała ponieśli śmierć na miejscu,
      natomiast kierujący samochodem doznał urazu barku i po badaniu w szpitalu
      został zwolniony do domu.
    • izabellinda Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 12.03.07, 17:52
      Byłam dziś na miejscu wypadku. Na ulicy są jeszcze widoczne ślady po oleju
      motocykla, oraz leżą szczątki reflektorów.
      Zapaliłam dwie znicze i położyłam je obok wielu innych leżących tam gdzie
      kiedyś Darek. Obok nich lezała osłonka na oczy pochodząca od kasku.

      • Gość: gosc232 Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 12.03.07, 18:00
        czy wie już ktoś kiedy jest pogrzeb tych chłopaków?
    • izabellinda Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 13.03.07, 16:42
      Wie ktoś kiedy ten pogrzeb??
      • Gość: gosc232 Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 13.03.07, 17:11
        z tego co słyszałam to mają przeprowadzić sekcje zwłok także to trochę potrwa
        ale jak bedę coś wiedzieć to dam znać
        • izabellinda Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 13.03.07, 19:45
          Dzieki
          • Gość: gosc232 Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 14.03.07, 20:01
            pogrzeb kierowcy motocykla jest w piątek o godz.15 na osobowicach niestety nie
            wiem kiedy jest pogrzeb Darka może ktoś inny bedzie wiedział
    • Gość: XrO Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 13.03.07, 21:25
      Dla tych co najwiecej gadają na temat tych chlopakow a ich nie znaja : debilstwo
      to oznaka tego co piszecie na ich temat i wszystkie oszczerstwa ktore wysylacie
      w ich strony swiadcza o kompletnym braku rozumu i szacunku do innych ludzi,
      znalem tych ludzi od paru dobrych lat bo mieszkam tam gdzie oni i tak samo z
      nimi sie spotykalem i 99% tego co tu piszecie to naprawde jedna wielka bujda,
      prowadzicie zaciete rozmowy na temat ludzi ktorych nie znacie i prawie wszystkie
      "wasze" informacje ktore tu wypisujecie to kompletne BZDURY, zastanowcie sie nad
      soba bo jestescie naprawde smieszni, a ten bohater co obraza dziewczyne kierowcy
      niech skoczy z mostu albo pojawi sie na wprost jej i powie to prosto w twarz bo
      oczywiscie NIE ZNA jej a ma duzo do gadania. Ja osobiscie nie bede pisal zadnych
      szczegolnych informacji o ich danych bo PO CO ? aby smieszne ludziki jakich
      mozna tutaj spotkac dodali jakies scierwa od siebie i wypisywali wiecej glupot?

      Szkoda Kurka i Wirusa fakt ze moze przesadzili z predkoscia no ale teraz to juz
      nic nie da ani to ze wszyscy ich obrazacie kazdego czlowieka powinno sie
      szanowac po smierci mimo tego jakim byl kiedy zyl.

      • Gość: mieszk. jedności Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 13.03.07, 21:35
        nie napisałeś jeszcze, że przesadzili z dragami wciąganymi do nosa,
        jeden z nich jako, już na szczęście, były handlarz nie żałował sobie mocnych
        używek, zresztą można się było domyślać wcześniej skąd brał kasę na te swoje
        samochodowo-motocyklowe hobby będąc osobą niepracującą
        wreszcie będzie bezpieczniej w naszej okolicy nie tylko dla pieszych i kierowców
        ale i dla młodzieży podatnej na wszelkiego rodzaju używki
        • Gość: xxx do mieszk.jednos. IP: *.chello.pl 13.03.07, 23:13
          i tu sie z tobą zgadzam ,zdania są podzielone nie ma co sie dziwic dla jednych
          byl kolegom ,dla innych zagrozeniem [niewazne czy to byla matka dziecka ktora
          mu zwracala uwage bo szczuł psem male dzieci]a dla innych dostawcą uzywek .po
          drugie od 2 lat byl zagrozeniem na dzielnicy pod względem jazdy wczesniej
          samochodem bez prawa jazdy ,wjezdzał w podworko z piskiem opon gdzie bawią sie
          dzieci ,czuł sie bezkarny kazdy sie go bał i dlatego sobie pozwalał na wiele i
          nie ma co bronic .Śmierc kazdego sie szanuje a jakie sie ma zdanie to juz inna
          para kaloszy
      • Gość: wcale Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 22:51
        "Może trochę przesadzili"? Następny pajac z grupy "no przecież musiałem kupić
        ściganta i teraz muszę nim jeździć jak dureń".
      • Gość: xxx Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 13.03.07, 23:05
        moze ty zle to odebrałes ,ale sam wspominasz ze trzeba szanowac ludzi po
        smierci mimo tego jacy byli, wiec nie pisz ze czesc ludzi nie ma racji opisując
        ich zachowania na dzielnicy ,bo cos z prawdy jednak jest .Szkoda nam wszystkim
        jest bo byli za mlodzi na smierc ,a ze za zycia dali sie we znaki i to bardzo
        to u ludzi pęka to i teraz nie boją sie swoje powiedziec .ty moze byles ich
        kolegom dlatego masz inne zdanie .Szanuje i zywego i zmarlego ale z przykroscią
        muszę stwierdzic ze napewno wieksza czesc dzielnicy ,zwlaszcza pokolenia
        starszego odetchla z ulgą ,byl zagrozeniem [kurek] a ze zginąlto kazdemu szkoda
        byl mlodym czlowiekiem
    • Gość: ola!!! Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.03.07, 21:52
      ludzie dajcie sobie spokoj...
      kto chce sie za nich pomodli, kto chce pomysli w sercu...
      a nie robicie z tego sensacje..
      znieczulica ludzka tylko tutaj sie ujawnia...
      • Gość: Rabbit Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 14.03.07, 21:34
        Zgadzam sie z Olą ...
        chcecie to sie pomódlcie nie chcecie to przemilczcie tą smierc a nie teraz każdy
        każdemu na tej stronie jakies brudy wyciaga...obrazacie sie nawazajem a
        powiedzcie po co ?? To ze ktos ich zna i bardziej ich żałuje od pozostałych nie
        znaczy ze był jakimś pajacem tak jak ktoś już to okresil...Ludzie wyrażaja tu
        swoje opinie i po to jest ta strone ale uwazam ze wiekszosc przesadza chociazby
        z wulgaryzmami jakie tu sie znajduja i to nie tylko w strone K.ale także wobec
        osób które zostawiły tu jakąś swoją notkę...Poza tym tutaj chodzi o wypadek w
        którym Oni zgineli wiec po co wypisujecie czym sie jeden z nich zajmowal skad
        mozecie to wiedziec ?? Zauwazcie ze Ich juz nie ma i nikogo juz to nie powinno
        obchodzic a skoro wam to tak przeszkadzalo i jestescie teraz tacy cwani czemu
        nie zalatwialiscie tego jak jeszcze zył??!!Pomyślcie troche o Ich bliskich i
        zastanaówcie sie co tutaj wypisujecie!! [*]
        • Gość: DJ_NODDY Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.core.lanet.net.pl 14.03.07, 23:11
          ja co mam dodania do tego wszystkiego. Niech spoczywają w pokoju wiecznym tyle
          co tu morzna powiedzieć znałem pasarzera wiem jaki był zachowam to dlasiebie bo
          karzdy kto tu pisze powinien to zachować dlasiebie co kogo obchodzi jakcy byli
          kto ich znał to wie a kto nie to ma pecha już ich niepozna a co jeszcze napewno
          niebyli tacy źli karzdy człowiek jest dobry na swuj sposub wspułczucia dla
          rodzin
          • Gość: zzz Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 14.03.07, 23:29
            kazdy wyraza swoje zdanie a zapewne masa kolegów przyjdzie na pogrzeb ich
            pozegnac , wiekszosc bedzie młodziezy bo byli to mlodzi chlopcy .
          • Gość: :-\ Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 23:37
            Człowieku, rzygać się chce jak się widzi te błędy, które robisz.
            • Gość: Sasiadka Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.wroclaw.mm.pl 24.03.07, 22:37


              Czytam te wasze mądrości i widze jakim jestescie towarzystwem . Zaden chyba
              nawet gimnazjum nie skończył /sądze po tragicznej ortografii. Lepiej nie
              filozofujcie . zapalcie za tego biedaka świecę i bierzcie sie do nauki, bo też
              nic z Was dobrego ani mądrego nie wyrośnie.
              • Gość: sąsiad Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 24.03.07, 23:58
                amen
          • perro69 Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 15.03.07, 08:00
            z tego co wiem, to raczej ci którzy mieli szczęście poznać kolegów ścigantów
            nie będą po nich płakać :)))
            ps. dj, popracuj troche nad językiem, bo faktycznie przeczytanie tych kilku
            zdań, które wysmażyłeś w gargantuicznym trudzie zmęczyło mnie jak bieg
            maratoński :)))
    • sloneczko1223 [...] 15.03.07, 15:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • rasiauskas Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 15.03.07, 18:13
      Efektowna? Zapewne tak.

      Bo efektywna juz raczej nie.

      Ciezko jest zauwazyc ze cos pedzi z v=100kmh skoro jest zapewne ograniczenie do 50.
    • Gość: 666 Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.devs.futuro.pl 15.03.07, 19:12
      Dzięki bogu już nikogo na tych motorach nie zabiją !!! Kto noralny jezdzi z taką
      prędkością po mieście ?!
    • Gość: xxx Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 16:47
      juz po pogrzebie ,straszne to bylo tak jest jak czlowiek za mlody na smierc
      • Gość: wcale Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.03.07, 17:15
        Jak ktoś jeździ setką po mieście, to już dawno przekroczył swój termin.
        • Gość: znajoma z dzielni Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 21:03
          wszyscy co pisali jaki to on byl zly nie maja serca!!
          tylko ci co go znali wiedza jaki byl naprawde...
          nie zasluzyl na taka śmierć i to jeszcze w tak mlodym wieku!!
          ja powiem szczerze ze znalam go osobiscie i nie raz mial swoje odpaly jak kazdy
          mlody czlowie ale byl tez kochajacym synem i dobrym bratem!!
          | † |
          niech bóg trzyma go w swojej opiece...
          | † |
          świeć panie nad jego duszą i wybacz mu wszystkie grzechy
          • Gość: misia Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.inter.wroc.net 16.03.07, 21:11
            na godzine przed tym wypadkiem widzialam wlasnie zielony motocykl z dwojka
            mlodych ludzi.kierowca byl w kasku a pasazer bez. wyjezdzali z ulicy jaracza w
            tempie zastraszajacym ( zwlaszcza jak na ograniczenie do 30 km - strfa
            uspokojonego ruch). W pewnym momencie zatrzymali sie, kierowca pogadal na
            srodku ulicy przez telefo kom, a nastepnie wyrwal conajmniej setka z
            podporzadkowanej, zajezdzajac droge kilku samochodom...sama musialam sie cofnac
            z ulicy...jedyne co sobie pomyslalam...co za idioci i na dodatek jeden bez
            kasku, przeciez jakby sie rozbili......widac na skutki nie trzeba bylo dlugo
            czekac, bo kilka ulic dalej jest wlasnie olesnicka...szkoda mlodych ludzi ale
            wychodzi na to ze kierowca byl bezmyslny z tak szybka jazda , a pasazer ktory
            siada na motocykl bez kasku i w lichym sweterku tez chyba wiele rozumu nie
            mial...
            • Gość: drogowiec Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.07, 21:28
              Jednego kretyna mniej . I byle tak dalej.
              • Gość: znajoma z dzielni Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 22:01
                kretynem jestes ty...!! oni byli spoko ziomami i jesli ich nie znales to nie
                pisz takich bredni debilu ....y
                • Gość: xxx Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 22:18
                  moze i był kochajacy syn i brat ,jak równiez dla kolegów z ktorymi mial
                  interesy byl spokojny .Apo za tym kregiem juz omijalo sie go ,mozecie sobie go
                  chwalic jaki to nie byl wszyscy sie go bali nawet ci co tak dobrze o nim piszą
                  bo z daleka juz mu sie klaniali zeby kopa nie dostac .jak juz ktos pisalam
                  kazdego szkoda jak umrze tym bardziej w takim mlodym wieku ,a zdanie mozna miec
                  swoje .I co ztego ze tak mlodo zginął ,byl zagrozeniem dla ludzi jako czlowiek
                  i jako zmotoryzowany .Zanim tak sie przypakowal jako malolat to bił starszych
                  facetów podpitych albo bezdomnych ,bo tylko na nich mógł trenowac siłe ,bo
                  innych sie jako malolat obawiał ,i czy to bylo w porządku co mu starszy facet
                  bezdomny zrobił zeby sie pastwic nad nim [zreszta za malolata juz mial problem
                  z kodeksem karnym za pobicie ze skutkiem smiertelnym bezdomnego i dlatego to
                  jest forum i kazdy o nim pisze jakiego go pamieta ,i nie zwracajcie uwagi jaki
                  to on byl dobry amen [niech mu ziemia bedzie lekka]
                • 1234567k Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 16.03.07, 22:22
                  znalam tego typa od dziecinstwa nie moge napisac nic dobrego o nim, osoby ktore
                  go znaly nie piszcie glupot jaki to on dobry byl bo jak on by byl na waszym
                  miejscu to by sie glupi nawet nie wzruszyl. kurek byl kawalem hama jesli go
                  znaliscie to dobrze o tym wiecie? tak samo jak wiecie co zrobil z psem czy z
                  bezdomnym. pewnie nie jednej osobie z dzielnicy kamien spadl z serca.
                • Gość: drogowiec Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.07, 21:11
                  Od kiedy to spoko ziomki jeżdżą stówą po mieście?
          • Gość: wcale Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 22:20
            Kochającym synem i dobrym bratem? Czyli nie zabiłby rodziców i rodzeństwa.
            Razem trzy, może nawet cztery osoby. Każdego innego rozwaliłby bez mrugnięcia -
            jazda w taki sposób to wystarczający dowód. Rzeczywiście, spoko ziomal.
            • 1234567k Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 16.03.07, 22:26
              kochajacy syn? czlowieku chyba nie slyszales jak sie do matki oddzywal!!!
              kobieta sama sie go bala!! nawet na nia reke potrafil podnies. swoja dziewczyne
              tez lal i krotko trzymal
              • Gość: ..... Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:07
                no niby to powyzej pare komek to tez prawda ale jednak byl czlowiekiem....

                postarajcie sie wybaczyc mu jego wszelkie grzechy....
                • Gość: xxx Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:16
                  do goscia wybaczamy ,ale tak sie temat rozwinął ze nie sposob napisac ,bo jak
                  sie czyta jaki to on nie byl i ludziom teraz bardziej jezyki puscily bo nie
                  czują juz zagrozenia [nie szanowal ludzi ;lubił sie pastwic ,bił kopał lezącego
                  z usmichem na twarzy ,to go rajcowało ,a jeszcze jak sie krew lała to był
                  wniebowzięty .Był złym młodym człowiekiem ,faszerował sie swinstwami róznymi to
                  moze po tym ,miał cos z głową.JAKO MAŁOLAT zamordowal z kilkoma chlopakami
                  bezdomnego uniknął kary bo był nieletni i teraz pewnie naszło
                  rozliczenie .TERAZ TO JUZ PAN BÓG SOBIE Z NIM POROZMAWIA
              • Gość: xxx Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:08
                wiec ci co go tak chwalą niech sobie sami odpowiedza jaki byl ,bo na tym forum
                jest wiele postów które im odpowiedzą jaki był .Kurek był drugą osobą na
                dzielnicy gdzie ludzie odetchneli z ulgą ze nic juz im nie grozi poniewasz juz
                go nie ma .pierwsza osoba ktora siała zagrozenie na dzielnicy zmarla tragicznie
                5 lat temu w wieku 28 lat ,
                • Gość: ..... Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:15
                  a moze przypomnisz kto to taki??
                  • Gość: ..... Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:18
                    i nie piszcie chociaz po nazwisku bo jego juz nie ma i to tak nie wypada....
                  • Gość: Gosc....... [...] IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:18
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • Gość: ... Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:21
                      a mam do ciebie pytanko... jestes z kluczborskiej zeromskiego czy olesnickiej??
                      • Gość: gosc..... Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:22
                        z poniatowskiego...................
                    • 1234567k Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 16.03.07, 23:21
                      ktora sama go zadzgala!!
                      • Gość: ..... Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:24
                        a ty znales tomka tak lepiej czy tylko z widzenia??
                        • Gość: .;.;.;.;.;. Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:28
                          jaki byl taki byl ale byl czlowiekiem .... a czy kos z tego calego forum byl na
                          pogrzebie??
                          • Gość: Gosc....... Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:30
                            to nie wazne czy bylo sie na pogrzebie ,wyrazamy tu opinie o smierci i wypadku
                        • Gość: gosc ... Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:29
                          ale nie widze powodu abym ci musiala o tym pisac po co ci te wiadomosci znalam
                          i to bardzo dobrze tomka i raczej ze zlej strny i dlatego mam taką opinie
                      • Gość: Gosc....... Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:26
                        tak jest byl taki silny i i kobieta go zalatwila .Tak giną cwaniaczki i juz
                        nikogo od 5 lat nie krzywdzi i bardzo dobrze .NIE BYŁO WTEDY JESZCZE TYLE
                        KOMPUTEROW to ludzie miedzy sobą rozmawiali w identyczny sposob jak teraz na
                        forum .Ze byl fajny ziomek to muwili tylko ci co znimi mial interesy ,a reszta
                        dzielnicy odetchnela i historia sie powtarza teraz jest to samo o tomku Na taką
                        opinie sobie zasłuzył
                        • 1234567k Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 16.03.07, 23:30
                          co do wegorza mam inne zdanie jeszcze kilku gorszych od niego na dzielni zostalo
                          • Gość: .;.;.;.;.;. Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:31
                            zostalo?? kogo masz na mysli??
                          • Gość: .;.;.;.;.;. Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:32
                            • Gość: koles Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 15:25
                              takie rzeczy to pisza frajerzy anonimowi donosiciele skoro byl zly to dlaczego
                              nie poszliscie wprost mu otym powiedziec
                          • Gość: .;.;.;.;.;. Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:33
                            ja tam znalam ich oby dwuch tylko ze tomka troche bardziej ale nikomu z nich
                            nigdy nie zyczylam smierci bo jestem taka ze nawet najgorszemy wrogowi nie zycze
                            smierci
                            • Gość: gosc ... Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:35
                              ty ale przeciesz tu nikt nie pisze ze zyczyl im smierci zastanow sie co
                              piszesz ,tak piszemy o calym tym zajsciu o wypadku o nich a nie ze im sie
                              smierci zyczylo .To jest ostatnia rzecz jaką mozna komus zyczyc
                              • Gość: .;.;.;.;.;. Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:37
                                no tak ok ale jesli sie ich znalo to nie powinno sie im tez dupy smarowac i to
                                jeszcze teraz kiedy juz ich nie ma!!
                                • Gość: gosc ... Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:42
                                  a wiesz dlaczego ludzie piszą bo teraz sie nie boją juz go i to nie jest
                                  smarowanie dupy jak ty to nazywasz,Gdyby byl dobrym milym mlodym chlopakiem to
                                  bys widziala jakie piekne forum poswiecone jego pamieci by bylo ,trudno kazdy
                                  czlowiek po smierci cos zostawia po sobie tomek zostawil złą opinie o osobie na
                                  którą sobie sam zapracował
                              • Gość: gosc .. Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:38
                                na pogrzebie nie bylem bo pracuje i nie czulem takiej potrzeby
                          • Gość: gosc ... Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:33
                            moze z wegorzem dzieki bogu nie miales starcia ,napewno był nie taki jak tomek
                            ale tez szukał zaczepki i nie zwazal czy stary czy mlody czy z dzieckiem idzie
                            bil bo mial taką ochote .A co do gorszych na dzielnicy to jakos ja nie
                            zauwazylem albo do tej pory mialem szczescie nie zauwazyc
                            • Gość: .;.;.;.;.;. Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:35
                              a byles na pogrzebie??
                        • Gość: .;.;.;.;.;. Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:31
                          ale pomyslcie tez o jego bliskiech... juz nie chodzi o przyjaciol tylko o
                          rodzine,nie dosc ze stracili syna i brata to jeszcze takie zeczy i to na
                          forum... to tez troche glupio... :/
                          • 1234567k Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 16.03.07, 23:32
                            oni wiedza jaki on byl
                            • 1234567k Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 16.03.07, 23:38
                              na pogrzebie bylo wiecej gapiow niz ludzi ktorzy przyszli sie z nim porzegnac
                              czysta ciekawosc to wszystko co tam bylo
                              • Gość: .;.;.;.;.;. Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:39
                                no moze troche ale wiekszosc byli przyjaciele i rodzina....wiec ty masz o nim to
                                zle zdanie??!! bales sie go??
                                • 1234567k Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 16.03.07, 23:40
                                  poprostu nie wchodzilismy se w droge a kiedys sie przyjaznilismy
                                  • Gość: .;.;.;.;.;. Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:44
                                    aha spoko... czyli ty masz o nim to zle zdanie i sadzisz ze dobrze ze sie tak
                                    stalo??
                                    • Gość: Gosc....... Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:50
                                      co ty sie tak uczepiles ,nic nikomu nie zycze zlego a jakie mam zdanie to juz
                                      inna para kaloszy i jak mozesz pisac ze sie ciesze ze tak sie stalo ty masz cos
                                      nie tak zglowa .To ze wyrazam zdanie jaki byl za zycia tomek nie znaczy ze sie
                                      ciesze ze stal sie ten wypadek ..zastanow sie o co ty mnie posądzasz
                                • Gość: gosc Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:46
                                  napewno bylo wiecej gapiow zawsze tak jest ,tym bardziej ze tomek ze swojego
                                  zachowania i handlu byl znany .Gdyby pracowal ,byl miedzy ludzmi w pracy
                                  lubiany to moglabys powiedziec ze byli przyjaciele .a tak kto tam z kolegow byl
                                  wszyscy co truł ich narkotykami poszli go oplakiwac
                                  • 1234567k Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 16.03.07, 23:48
                                    dostal na co zasluzyl nikomu sie smierci nie zyczy, ale wiem ze jeli na jego
                                    miejscu bylbym ja to on by nie plakal raczej smial sie tym przyglupawym smiechem
                                    • Gość: Gosc....... do 1234567k IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:52
                                      calkowicie podzielam twoje zdanie ,tak by bylo rajcowalo by go to czul sie
                                      silny i sial zagrozenie
                                      • Gość: ziomus Re: do 1234567k IP: *.chello.pl 18.03.07, 14:56
                                        z takiego dupka jak ty tez bysmy sie posmieli frajerze
                                        • Gość: ziom Re: do 1234567k IP: *.chello.pl 18.03.07, 19:06
                                          ja zsie dolanczam tez bym sie smial ztakiego dupka i frajera
                                    • Gość: .;.;.;.;.;. Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:52
                                      jednak niektorzy na tym forum nie maja serca :/
                                      • 1234567k Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 16.03.07, 23:53
                                        maja kilka dni temu spadl im z niego kamien
                                        • Gość: kolezanka Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 14:59
                                          bo cie nie chcial bazylu
                                      • Gość: gosc Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 16.03.07, 23:59
                                        to samo myslalem za zycia o tomku ,ze niema serca tylko ze teraz tomek spi w
                                        spokoju a ludzie za zycie przechodzili na dzielnicy z nim horror .NA dwa dni
                                        przed smiercią pobił ojca mlodej dziewczyny ,ktory mu zwrocil uwage ze córke
                                        poszczół pse [grozna rasa] i jeszcze ją wyzwał i co wziął pana juz nie mlodego
                                        w obroty zawolal braciszka jeszcze i czlowieka pobili i co masz tu swoje sece
                                        BYL ZLYM CZLOWIEKIEM
                                        • izabellinda Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 17.03.07, 00:31
                                          Piszecie tu o Tomku. Ale kiedy ma się odbyć pogrzeb Darka. Jaki on był, tzn nie
                                          chodzi mi o to czy był dobry czy zły.
                                          • Gość: ..... Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 17.03.07, 11:09
                                            pogrzeb Darka ma byc ponoc w poniedzialek lub wtorek!!
                                            • Gość: Jurek Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: 62.233.176.* 18.03.07, 21:41
                                              Pogrzeb Darka we wtorek o 14-tej na Grabiszynku
                                              • Gość: ziom Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 21:47
                                                czy nastepny pogrzeb chcecie oplotkowac
                                              • Gość: ziom Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 21:50
                                                kiedys Darek przez was bal sie wyjsc na ulice bo go gnoiliscie biliscie a teraz
                                                pogrzeb poplotkowac swinie jestescie
                                        • Gość: obserwator zdarzen Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 15:07
                                          zatakowaliscie go sami napisz prawde w trzech do niego wyskoczyliscie pan sie
                                          nazywa bugaj sama patologia
                                          • Gość: ziomek do obserwatora zdarzen IP: *.chello.pl 18.03.07, 16:04
                                            cos ci sie wszystko pokrecilo cos zle obserwowales bo wiesz ze dzwonili w
                                            kosciele tylko nie wiesz w ktorym kosciele .zastanow sie co ty wypisujesz slepy
                                            jestes czy co ze brednie piszesz
                                            • Gość: obserwator Re: do obserwatora zdarzen IP: *.chello.pl 18.03.07, 18:58
                                              wlasnie wiem co pisze mieszkasz na zeromskiego
                                              • Gość: gosc Re: do obserwatora zdarzen IP: *.chello.pl 18.03.07, 19:10
                                                no i co ztego zeromskiego jest dluga popieprzyly ci sie nazwiska ,nie wiesz
                                                dokladnie to nie opisoj ,jak obserwowales to powinnes wiedziec kogo pobili ,bo
                                                do trzech umiesz liczyc bo widziales ich trzech
                                                • Gość: uy Re: do obserwatora zdarzen IP: *.chello.pl 18.03.07, 19:12
                                                  baska miesszka nad toba
                                                  • Gość: gosc .. Re: do obserwatora zdarzen IP: *.chello.pl 18.03.07, 19:18
                                                    owszem ale nazwiska i tak pomieszales ,wiec dobrze nie obserwowales strzeliles
                                                    na pałe bo ja tez tam stalam i to widzialam wiec to troche jest inaczej jak
                                                    opisujesz ale uwazam ze to juz nie istotne bylo minelo
                                                  • Gość: obserw Re: do obserwatora zdarzen IP: *.chello.pl 18.03.07, 19:28
                                                    moze byc istotne nadal pomysle
                                                  • Gość: gosc ... Re: do obserwatora zdarzen IP: *.chello.pl 18.03.07, 19:29
                                                    oki
                                                  • Gość: obserw Re: do obserwatora zdarzen IP: *.chello.pl 18.03.07, 19:30
                                                    i mysle ze jestes ztego domu
                            • Gość: kolezanka Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 18:42
                              znam ich oni go bardzo kochali bardzo cierpia z tego powodu ale co taki debil
                              nie kumaty moze o tym wiedziec opowiedzcie lepiej o sobie aniolki z oles
                              • Gość: gosc..... Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 18:45
                                zakoncze wrescie to forum bo tego konca nie bedzie ,chlopak juz pochowany i
                                dajcie juz spokoj powspominaliscie i koniec , anie rozszerzacie ten temat i to
                                w wulgarny sposob ,bo jezeli rodzina to czyta to współczuje
                          • Gość: kole Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 19:03
                            jest bardzo glupio przecierz te bzdury pisza bez mozgi jak tak mozna
    • Gość: Gosc....... Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 00:37
      uwazam ze juz powinno sie zamknac to forum robi sie nie miło ,powspominalismy i
      koniec takie jest moje zdanie ,oby nie gineli tak mlodzi ludzie i nigdy juz nie
      bylo takich wspomnien
      • Gość: lolezanki Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 15:15
        tomek mial wiecej przyjaciol niz wam sie wydaje ale frajerstwa nie lubil
    • Gość: M.piast Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.as.kn.pl 18.03.07, 01:38
      Tylko się szastanawiam jaki d... się podszywa pod brata Tomka!
      • Gość: gosc232 Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 25.03.07, 19:19
        do dziewczyny tomka tak bardzo go kochałaś szkoda że jakoś na pogrzebie
        tego nie okazywałaś i musiało być ci miło jak przy wszystkich w mordę od niego
        dostawałaś więc nie pisz bzdur że tak bardzo go kochałaś.znałam go bardzo
        dobrze mi nigdy nic nie zrobił ani nie obraził ale nie oszukujmy się że dobry
        wcale nie był
        • Gość: gosc Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 25.03.07, 19:33
          no no, ładne kwiatki a tak sie malolata sadzila na forum [albo ktos sie
          podszywal ] pod dziewczyne tomka
          • Gość: gosc232 Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 25.03.07, 20:18
            bardzo możliwe że się podszywa znałam go dość dobrze na pogrzebie też byłam a
            że w ryja od niego dostawała-widziałam na własne oczy więc jak można kogoś tak
            bardzo kochać jak ona twierdzi od kogo się dostaje z nie małą siłą.współczuję
            kamilowi i jego mamię bo jaki by nie był to jej dziecko było i nie jest miło
            czytać tyle smutnych rzeczy na temat własnego syna i brata ale sami wiecie że
            nikt nie powiedział by mu tego w oczy,bo dostał by po mordzie.
            • Gość: gosc Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 25.03.07, 20:35
              oczywiscie ,nikt mu nie wchodzil w droge ,a ze teraz nikomu juz nic nie grozi
              to ludzie opisują jaki byl i nie oszukujmy sie kazdy znas poprzez zycie pracuje
              na opinie po smierci i ztąd te wspomnienia nie mile i cała rzeczywistosc
    • akajdef Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 18.03.07, 01:43
      Przykro mi jest równie jak tobie, niedawno o mało nie straciłem rodziców i dwóch
      braci w wypadku.
      Niestety ojciec może mieć poważne kłopoty ze zdrowiem teraz.

      Darka znam niestety jedynie z sieci, nie wiem jaki był ale chciałbym przyjść
      porozmawiać z nim niestety już nie tutaj.
      Nie wiem tylko kiedy dokładnie i czy będę w stanie znaleźć jego grób.
      Pozdrawiam MrdQ
      • Gość: brat Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 09:33
        nie podszywam sie jestem jego mlodszym bratem jestem bardzo wkurzony na to ze
        takie bzdury na niego wypisuja
        • Gość: brat Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 09:37
          nie zycze tego nikomu zeby mosieli przezywac to co przezywamy teraz my
      • Gość: darek Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 13:30
        gdyby nie tomek darek pewnie by wogule by nie wychodzil z domu bo wlasnie tacy
        uczciwi koledzy co tu wypisuja te ploty sie nad nim znecali
    • Gość: miecia Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 11:45
      czytam te posty i mnie zatyka - przecież sprawca wypadku jest kierowca samochodu nie motocykla. To że koles nie widział motocykla to znaczy, że nie powinien jeździc po drogach. Zabójcy w konserwach.
      • Gość: kierowca Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.03.07, 13:02
        Mieciu! Nie bądź taką blondynką. Przecież ten kierowca samochodu nawet nie miał
        szans zobaczyć twego idola bez prawa jazdy mknącego motocyklem. Motocykl jechał
        po prostu zbyt szybko. Pewnie tam było dopuszczalne 40 km/godz. Motocykl jechał
        trzy razy szybciej, a motocyklista nie umiał dobrze jeździć. Kiedy kierowca
        samochodu wyjeżdżał z podporządkowanej ulicy zobaczył, że ma wolną drogę.
        Motocykl w międzyczasie "przyfrunął", a motocyklista "pofrunął" pewnie tam,
        gdzie jest jego miejsce. Trzeba współczuć kierowcy samochodu, że ma na sumieniu
        tego nieodpowiedzialnego motocyklistę i jego pasażera.
        • Gość: ziomal Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 13:13
          moze ten kierowca nieweidomy nie zauwazy ciebie na ulicy
          • tbernard Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 19.03.07, 10:04
            Gość portalu: ziomal napisał(a):

            > moze ten kierowca nieweidomy nie zauwazy ciebie na ulicy

            A ty zapewne supermenem, batmanem, rambem i Neo z matrixa w jednym jesteś i
            pociski w locie potrafisz zobaczyć i slalomem między nimi manewrować. Koledze
            motocykliście też się wydawało, że posiada podobne nadludzkie cechy i się
            przeliczył. Nikt normalny nie cieszy się ze śmierci ale też przypisywanie winy
            kierowcy, bo nie zauważył w sytuacji gdy nie było szansy zauważyć, to
            nikczemność, zważywszy na traumę jaką musi przeżywać.
        • Gość: kolezanka Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 13:20
          moze kiedys spotkasz sie z nim na drodze idioto i i tez cie przetransportuje do
          motocyklistow
        • Gość: koles Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 15:19
          a tycw..u dobrze widzisz?nie bede ci wspoczul gdy ty z nim pofruniesz
          • Gość: kierowca Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.03.07, 15:39
            Nie jeżdżę tak szybko, jak ten nieboszczyk, który zaleciał do piekła.
            • Gość: wstyd mi za Was Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 16:12
              Do Brata i dziewczyny T.
              Powiem Wam tylko tyle ze nie potrafie sobie wyobrazic co teraz przezywacie.To co
              sie stalo to masakra ludziom którzy tu wypisuja te kłamstwa poukładała bym w
              głowie!!Oni nawet nie wiedza co znaczy stracic kogos tak bliskiego.Ile kroć
              spotykałam na ul.Tomka nie widziałam w nim nic zlego,nie raz nawet wieczorem
              szłam wasza ul Tomek stal spokojnie z kolegami...nie wnikam w to jaki był dla
              Ciebie(dziewczyny)bo to Tylko Twoja sprawa i nikogo to nie powinno obchodzic
              wiec powiem Wam że zlejcie na te wszystkie fałszywe oszczerstwa,wspierajcie sie
              i modlcie sie za niego ...niech odpoczywa w pokoju wiecznym....[*]pozdrawiam
              • Gość: kolezanka Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 18:33
                ci co wypisuja te bzdury to nawet szkoda poswiecac czas tomek nawet nie wtenwie
                prowadzil tylko darek wiec o czym mowa njkt nic nie wie a pisze bzdury
              • Gość: dziewczyna tomka Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.generacja.pl 18.03.07, 21:30
                dzieki ze chociaz ty umiesz pisac szczeze i ze zrozumieniem!!!!!to wszystko
                mialo byc innaczej te durnie co to pisza nie maja wyobrazni!!!!!!!!!!!ale
                wku..a mnie to bo wcale go nie znali tak dobrze jak ja!!!!!!!!!!!!!dlaczego z
                zycia mu tego nie powiedzieli bo sa zwyklymi tchorzami!!!1jeszcze sami dostana
                kopa i to nie jednego w dupe!!!!!!!trzymaj sie
                • Gość: doda Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 21:42
                  bardzo ci wspolczuje znalam tomka b.dobrze wcale nie byl taki nigdy nie
                  widzialam go pijanego nie palil byl zadbany i itego mu zazdroszcza a chamski
                  byl dla chamski byl dla chamow przeciez wiekszosc z olesnickiej to patologia a
                  on o siebie dbal
                  • Gość: dziewczyna tomka Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.generacja.pl 18.03.07, 21:51
                    wy wspolczujecie tak ale tylko niktorzy z was nie przezywacie tego co ja i jego
                    mama i brat ten sie smieje kto sie smieje ostatni to sa tchorze tylko dupe
                    obrabiaja po smierci trzymaj sie dziewczyno
                    • Gość: doda Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 21:55
                      slyszalam ze ci sie oswiadczyl
                      • Gość: dziewczyna tomusia Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.generacja.pl 18.03.07, 21:59
                        wiesz chcial ale nie zdazyl tak bardzo go kochalam i kocham ale juz go niema
                        kocham go wciaz
                        • Gość: doda Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 22:03
                          bqrdzo9 ci wspolczuje nie sluchaj tych cymbalow oni mu zazdroszcza ze sie nie
                          szlajal z takimi frajerami
                        • Gość: ziomus Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 22:09
                          wcale sie nie przejmuj tymi plotkarzami oni mu zazdroscili ze nie byl menel byl
                          nerwus ale elegancki zadbny nigdy go nie widzialem nawalonego
                          • Gość: PRAWDA Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.b-ras1.srl.dublin.eircom.net 18.03.07, 23:36
                            nigdy go nie widzialas nawalonego bo bral za duzo prochow zeby pic. on
                            zadbany??? dziewczyno on wygladal jak mongol i brudas
                            • Gość: p Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 23:38
                              jestes walniety ito zdrowo kopciuchu chyba mowisz o sobie
                              • Gość: PRAWDA Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.b-ras1.srl.dublin.eircom.net 18.03.07, 23:39
                                co prawda az tak boli?
                                • Gość: op Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 23:44
                                  zastanlw sie co wypisujesz Ku.. bo zycie jest krotkie
                            • Gość: dziewczyna tomka Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.generacja.pl 19.03.07, 07:17
                              jak mongol i brudas to moze ty wygladasz a nie on dlaczeho mu tego nie
                              powiedziales jak zyl ????????strach ci na to nie pozwalal kazdy sadzi wedlug
                              siebie!!!!!!!!!a to ze ty stoisz po bramach i chlejesz to mnie to nie obchodzi
                              cioto!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: koles Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 18:27
              ale zalecisz bo jestes pusty a kierowca za to beknie
            • Gość: kolezanka Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 18:55
              ale masz szanse trafic na tego samego kierowce ktory bedzie sie spieszyc jak
              nie ty tociebie
          • Gość: koles Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 18.03.07, 18:52
            twoje wspolczucie mi wisi zostaw je dla swojej matki zciebie tez jest
            tchurzliwy frajer idz Tomka matki i powiedz jej to w oczy co tu Durniu
            wypisujesz ale strach ci na to nie pozwala kretynie tak cie twoja matka
            nauczyla ze anonimowo plotkujesz jak stara rura idz do jego Matki bohaterze
            • Gość: Thor mówiac delikatnie jesteście pojeb... IP: *.generacja.pl 19.03.07, 02:12
              Nie potraficie dostrzec tragedii rodzin tych dwóch chłopaków. Wszyscy powinni
              się wstydzić za was.
              • Gość: brat Re: mówiac delikatnie jesteście pojeb... IP: *.chello.pl 19.03.07, 10:20
                ZABIJACIE PO MALU MOJA MAME BARDZO PROSZE O ZAMKNIECIE TEGO FORUM
            • Gość: szkieretor Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 16:17
              tomek był dobrym chlopakiem znałem go a wszystcy uwarzjcie na mie duzo ludzi
              zna mie jak morzecie tak onim muwic jak zyl to omijaliscie go zdaleka to
              wszystko co mam do powiedzenia narka szkieretor
              • Gość: szkieretor Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 16:47
                STWAŻACIE TOMKA DZIEWCZYNIE BUL PISZĄC TAKIE ŻECZY I JEGO RODZINIE NIE WIECIE
                CO TAK NA PRAWDE ONI PRZEŻYWAJĄ . MOŻE JAK STRACICIE KOGOS BLISKIEGO DOPIERO
                DOWAZ DOTRZE JAKI TO BUL . NIE UMIELISCIE SWIETEJ PAMIECI TOMKOWI ZA ŻYCIA
                WSZYSTKIEGO POWIEDZIEC WPROST TYLKO CWANI JESTESCIE JAK JUŻ GO NIESTETY NIEMA
                ALE JAK BY BYŁ TO BYSCIE MU TEGO WSZYSTKIEGO NAPEWNO NIE POWIEDZIELI .
                UWAŻAJCIWE CO PISZECIE NA TEMAT TOMKA BO TOMEK BYŁ NAPRAWDE SPOKO KOLES BO TAK
                NAPRAWDE NIE ZNALISCIE GO A WIPISUJECIE ONIM NAJGORSZE ŻECZY NAJLEPIEJ TAK
                ZROBIC PIERW POZNAJCIE CZŁOWIEKA A PUZNIEJ MOŻECIE PISAC . JESTEM CODZIENIE
                PRAWEIE W OKOLICACH UL.OLESNICKIEJ .NIEKTUŻY MNIE TAM ZNAJĄ WIEDZĄ KIM JA
                JESTEM . NAPRAWDE ZASTANUWCIE SIĘ 2 RAZY ZANIM CO KOLWIEK NAPISZECIE
                • Gość: SZKIELETOR Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 16:58
                  CHŁOPACY Z TYCH OKOLUIC NA PRAWDE MNIE ZNAJĄ I WIEDZĄ JAKI JA JESTEM I KIM
                  JESTEM TOMEK MOŻE MIAŁ SWOJĄ NIE CIEKAWĄ PRZESZŁOSC ALE NIE TRZEBA GO ODRAZU
                  PRZEKRESLAC WŁASNIE TAK JAK WY TO ROBICIE CIEKAWE CZY WY BYSCIE CHCIELI BYC
                  OBGADYWANI BEDOC POZA SWIATEM ŻYJĄCYCH
                  • Gość: gosc Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 14.04.07, 17:38
                    ty facet a kim ty znowu jestes ze tak to wkolo macieja powtarzasz ,co mamy sie
                    bac ciebie ,a nikt mu tego nie mowił bo i po co ,kazdy pracuje na swoją opinie
                    i taką sie o nim wydaje a czy sie to komus podoba czy nie to juz inna sprawa i
                    jak bedziesz odpisywał to wez słownik bo cos okropnego
    • langutssa Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 18.03.07, 21:08
      czy aby na pewno efektowna ??
      z pewnością nie wiadomo też czy efektywna
      ach te afekty :P
    • Gość: Gość Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.generacja.pl 19.03.07, 12:03
      Ale wy jesteście Debilami nawet niezdajecie sobie sprawy z powagi
      sytuacji!!!!!! Umarł człowiek śmiercią tragiczną (może i to on był winien tego
      wypadku, ale to nie zmnienia fakut że macie sie tu obrażać różnymi
      wyzwiskami!!!) A poza tym jak macie pisać takie głupoty i tylko sie obrażać to
      będzie lapiej jak zamilkniecie i nie będziecie już tu nic posać !!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Gosc....... Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 19.03.07, 12:55
        zamknąc to forum to sie juz zrobiło nie ferrrrrrrrrrrrrrrrrr
      • Gość: gosc..... Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 19.03.07, 12:56
        a po drugie ludzie sie podszywają za brata i dziewczyne żałosne to
        • Gość: brat Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 19.03.07, 13:10
          JESTEM JEGO BRATEM MLODSZYM JEGO WINY OSADZI BOG NIKT INNY NIE MA TAKIEGO
          PRAWA
          • Gość: wstyd mi za Was Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 19.03.07, 19:38
            Wiecie co wy robicie piszac takie klamstwa na tej stronie rodzina Tomka i Darka
            oraz ich najblizsi sa wykonczeni psychicznie a Wy kur...wa psy wieszacie i
            wykanczacie dalej??!!Gó.. was obchodzi jaki był Tomek kazdy Wam to podkresla
            trzeba było sie ruszyc przyjsc pow to w twarz a nie teraz co nie czujecie
            zagrozenia??I tu sie mylicie bo ku....rwa on mial tyle znajomych którzy staną za
            nim ze wy chyba tylu nie macie
            P.S.jAK tY GO WIDZIALES BRUDNEGO TO CHYBA CI COS NA OCZY PADłO....
            • Gość: lolek Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.wro.vectranet.pl 19.03.07, 22:10
              dokladnie dolanczam sie to twojej opini.ludzie sa okropnie parszywi i ze
              straszna znieczulica.powinniscie wspolczuc rodzinie a nie pie..c bzdory na
              temat tomka.byl kozackim kolesiem i wcale sie nie dziwie ze wami
              pomiatal.dajecie przyklad poraz kolejny jacy jestescie wredni i
              po..i!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: ziomek Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 19.03.07, 22:34
                znalem tomka bardzo dobrze jak morzna wypisywac takie rzeczy o zmarlym wiem ze
                jak cos by sie zemnom dzialo zawsz moglem na niego liczyc piszecie ze
                chandlowal rozejzyjcie sie w kolo nie on jeden takich mlodych chlopakow jest
                wiele wiecej na dzielnicy a tomek traktowal frajerstwo tak jak nato zaslozyli
                zastanawiam sie tylko ze ci za..i frajerzy niemowili mu tego prosto w
                oczy .DLATEGO TOMEK ZAWSZE GOSCIEM A WY TAK CZY INACZEJ POZOSTANIECIE FRAJERAMI
                I ZADNA SMIERC TEGO NIE ZMIENI
                • Gość: zzz Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 19.03.07, 23:31
                  ziomek ortografia na bakier
                  • Gość: HALO, HALO Czy tu jest jakiś moderator?! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.07, 00:17
                    Pora zamknąć ten wątek, bo zrobiło się głupio i prymitywnie. Czy to osiedlowy
                    magiel czy forum poważnej gazety?
                    • Gość: qq dokladnie IP: *.media4.pl 20.03.07, 02:52
                      swoja droga, ta dzielnica to niezly syf. Sami sie siebie okresliliscie!
                      • Gość: op Re: dokladnie IP: *.chello.pl 20.03.07, 07:12
                        masz racje calkowita tu mieszkancy to w wiekszosci patoiogia oni wypisuja te
                        brednie ZAMKNAC JUZ TO FORUM ///////
                        • Gość: TU MIESZKAŁEM! Re: dokladnie IP: *.madcomputers.pl 20.03.07, 09:48
                          Można jeszcze posprzątać na tej dzielnicy.Trzeba tylko km-u ,wora amunicji i sporego doła z wapnem.Bużka!
              • Gość: wstyd mi za Was Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 20.03.07, 17:47
                Widze Lolek ze jest jeszcze ktos kto ma w sobie współczucie i chce w jakis
                sposob wspierac znajomych a przede wszystkim Rodzine i dziewczyne Tomka.
                Pamietajcie ze oprucz tych bez serca są jeszcze przyjaciele którzy napewno Wam
                pomoga.Trzymajcie sie :)
                • Gość: BRAT Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 20.03.07, 21:26
                  WIEM ZE MOJ BRAT TOMEK MIAL BARDZO DUZO PRZYJACIOL JA JESTEM Z TEGO DUMNY ZE
                  BYL I W SERCU JEST MOIM BRATEM I ZAWSZE ZOSTANIE W MOJEJ PAMIECI CHYBA
                  NAJLEPIEJ O TYM WIEM I NIE WSTYDZE SIE DO TEGO PRZYZNAC NIE PISZE ANONIMOWO
                  • Gość: M_u Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.07, 22:19
                    LUDZIE, CISZEJ JUŻ NAD TYM WSZYSTKIM. DAJCIE SPOKÓJ DUSZOM TYCH ZMARŁYCH
                    LUDZI!!! Bez względu na to czy zawinili czy nie. Więc skończcie sobie wycierać
                    pyski ich imionami, a wydarzenie niech jest przestroga dla wszystkich i niech
                    raczej każdy przemyśli to sobie w swoim sercu. CISZEJ JUŻ NAD TYM! JEST WIELKI POST.
    • Gość: Marta Re: dokladnie IP: 212.127.95.* 20.03.07, 13:10
      mam pytanie, wie ktos moze jak po tym wszystkim radzi sobie Kamil?
      • Gość: kolo Re: dokladnie IP: 193.109.212.* 20.03.07, 13:58
        sobie radzi - tylko teraz musi kupować...
        • Gość: werty Re: dokladnie IP: *.media4.pl 20.03.07, 14:16
          :D
        • Gość: BRAT Re: dokladnie IP: *.chello.pl 20.03.07, 17:10
          WIDZIALEM JAK GO REANIMOWALI WIEC JAK MYSLISZ CO CZULEM MAMA BYLA W PRACY
          STALEM TAM INIC NIE MOGLEM ZROBIC CO TY WISZ OTYM WSZYSTKIM? WYPISUJESZ BZDURY
          TAKIE POWINIENES SIE WSTYDZC NIGDY NIE BRALEM SKONCZYLEM SZKOLE PO GIMNAZIALNA
          TERAZ UCZE SIE ZAOCZNIE PODIOLEM PRACE ALE IDE DO NIEJ OD JUTRA Z POWODU
          SMIERCI MOJEGO BRATA WCALE NIE MOSZE CI SIE TLUMACZYC ALE MOZE COS DO CIEBIE
          DOTRZE JAK CI OPOWIEM OSOBIE OSADZASZ MNIE A NIE WIESZ NIC I MYSLE ZE O NICZYM
          NIC NIE WIESZ ALE JAK JESTES TAKI ZAINTERESOWANY NASZYM ZYCIEM TO PRZYJDZ DO
          MNIE POROZMAWIAMY
          • Gość: BRAT Re: dokladnie IP: *.chello.pl 20.03.07, 17:14
            PROSILEM ZEBY TO SKONCZYC BO JEST TO ZALOSNE CZY NIE MACIE ZADNEJ GODNOSCI
            • Gość: kolerzanka Re: dokladnie IP: *.chello.pl 20.03.07, 17:38
              Kamil wiesz co niee ma się co przejmowac tymi ludzmi którzy to wszystko
              wypisywali oni poprostu nie mają klasy ani za grosz godnosci ...najważniejsze
              jest to ze ty wiesz i tomka znajomi jaki on był naprawdę...a tych ludzi jeszcze
              kiedyś spotka odpowiednia kara za to co napisali 3maj się
              • Gość: wstyd mi za Was Re: dokladnie IP: *.chello.pl 20.03.07, 17:53
                Podpisuje sie pod Toba :) Kamil nie ma sensu sie tu z nimi przekomarzać myślisz
                ze tchórz przyjdzie i powie Ci to prosto w oczy albo jakiemu kolwiek
                znajomemu??Nie sadze tu nikt nie wie kto co pisze wiec zapomnij o tym ze ktos Ci
                powie to wszystko prosto w twarz strach im nie pozwoli!!Sa mocni bo nie czuja
                zagrozenia!!
        • Gość: lolek Re: dokladnie IP: *.wro.vectranet.pl 29.03.07, 23:35
          Kolo ty padalcu!! jestes tak patologiczna osoba ze tak piszesz ze sie w glowie
          nie miesci.a pozatym ch.. ci do tego czy musi kupowac czy nie!!!!!! ty chodzaca
          patologio!!!!
    • xegar Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej 24.03.07, 19:12
      izabellinda napisała:

      > Najbardziej żałuję, że nie było mnie w tamtym miejscu 10 minut wcześniej.
      > Może wtedy akcja ratownicza byłaby bardziej efektowna.

      Efektowna? Striptease byś robiła czy pokazowy lament? Szkoda człowieka, ale z
      drugiej strony dobrze, że się zabił, zanim kogoś postronnego zabił. Pasażer mógł
      nie wsiadać, trudno. W mieście wolno jeździć 50 km/h. Czasem jeździ się
      szybciej, ale trzeba to robić z głową. Z głową oznacza m.in. zasadę
      ograniczonego zaufania, a także zrozumienie, że skoro jadę szybko mało widocznym
      pojazdem, to kierowcy z podporządkowanej mogą mnie zwyczajnie nie zauważyć.
      Ulice miasta to nie prywatne podwórko.

      Xe.
      • Gość: op Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 24.03.07, 21:29
        rzeczywiscie myslisz rozsadnie dwa tygodnie od wypadku a ty jelopie wyciagasz
        go z grobu idz lepiej do kosciola i pomodl sie za siebie bo tez nie jestes bez
        grzechu a wypadkow samochodowych jest o wiele wiecej
        • Gość: zkz Re: Wypadek motocyklowy na Jedności Narodowej IP: *.chello.pl 24.03.07, 21:34
          op dowalasz komus tylko nie wiadomo komu ,moze bys napisalal do kogo to sie
          tyczy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka