Dodaj do ulubionych

Irak: Polska wyzwolicielem czy okupantem ?

IP: *.swm.de 05.05.03, 16:57
Właśnie dowiedziałem się z telewizora, że Polska ma
objąć przejściowo władzę nad pewnym terytorium Iraku. Z
dołączonej mapy wynikało, że Polacy dostaną do
zarządzania kawał pustyni przy granicy z Iranem.
Amerykańce dostali pola naftowe, a Angole dostęp do
morza. Nam został piach.
Ale ja właściwie nie o tym.
Jak oceniacie rolę państwa polskiego w tej wojnie ?
Czy zostaniemy po raz pierwszy w naszej historii
okupantem ?

Do tej pory to my byliśmy narodem uciśnionym. Sytuacja
zmieniła się o tyle, że teraz to my mamy przejąć
kontrolę nad częścią terenów okupowanych. Rodzi się w
tym momencie pytanie, czy dorośliśmy mentalnie do
zarządzania częścią innego kraju ? Czy mamy na to
przygotowaną administrację ? Co z logistyką ? Ile
lotnisk będziemy musieli wybudować i ile dodatkowych
połączeń lotniczych ze stolicą naszego nowego lenna
otworzyć ?

Jakie samoloty zapewnią dostawy sprzętu i ludzi do
polskiej strefy okupacyjnej ?

Ile nas to będzie kosztowało ?
Czy ma może ktoś z Was jakieś wyobrażenie o kosztach,
czy mówi się już w Polsce o planach, czy szkoli się już
jakichś urzędników, czy organizowane są już
przyspieszone kursy jęz. arabskiego ?
Ile pieniędzy przeznaczył rząd RP na zarządzanie naszą
strefą Iraku ?

Czy ustalono już, które firmy zajmą się telefonami,
drogami, paliwem, komputeryzacją - czyli ogólnie
odbudową naszej strefy ze zniszczeń wojennych ?

Na koniec wreszcie:
czy Waszym zdaniem Polscy żołnierze i urzędnicy będą
traktowani przez miejscowych jako wyzwoliciele i
przyjaciele, czy też jako okupanci - przedstawiciele
znienawidzonej, zachodniej cywilizacji ?
Jak zmienią się stosunki RP z rządami krajów arabskich ?
Obserwuj wątek
    • pipka_wscibka Re: Irak: Polska wyzwolicielem czy okupantem ? 05.05.03, 22:47
      Gość portalu: map4 napisał(a):

      >
      > Do tej pory to my byliśmy narodem uciśnionym. Sytuacja
      > zmieniła się o tyle, że teraz to my mamy przejąć
      > kontrolę nad częścią terenów okupowanych.

      Nareszcie nadejszla wiekopomna chwila!!!!
      Odkujemy sobie na arabach 6 lat okupacji niemieckiej. Juz dawno sie nam to
      nalezalo.!!!
      Po nastepnej wojnie odkujemy sobie :rozbiory, sybir, i Lwow.
      • Gość: Rafis Re: Irak: Polska wyzwolicielem czy okupantem ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.05.03, 22:54
        To nie będzie administrowana strefa okupacyjna tylko teren kontrolowany przez
        wojsko, za co mają zapłacic Amerykanie.
        • Gość: Rob-35 Polska jak zwykle PAWIEM i PAPUGĄ... IP: *.eko.wroc.pl 06.05.03, 00:47
          Gość portalu: Rafis napisał(a):

          > To nie będzie administrowana strefa okupacyjna tylko teren kontrolowany przez
          > wojsko, za co mają zapłacic Amerykanie.

          Przez 45 lat po II Wojnie Światowej nie żyliśmy w Strefie Okupacyjnej
          tylko na terenie kontrolowanym przez wojsko (trzy Okręgi: Śląski, Pomorski
          oraz Warszawski) podległe strukturze Układu Warszawskiego, za co nikt nam
          nie zapłacił do dzisiaj...

          Amerykanie najpierw powinni spłacić JAŁTĘ z odsetkami za zwłokę...

          Rob-35
          • map4 Re: Polska jak zwykle PAWIEM i PAPUGĄ... 06.05.03, 07:56
            Gość portalu: Rob-35 napisał(a):

            > Gość portalu: Rafis napisał(a):
            >
            > > To nie będzie administrowana strefa okupacyjna tylko
            teren kontrolowany pr
            > zez
            > > wojsko, za co mają zapłacic Amerykanie.
            >
            > Przez 45 lat po II Wojnie Światowej nie żyliśmy w
            Strefie Okupacyjnej
            > tylko na terenie kontrolowanym przez wojsko (trzy
            Okręgi: Śląski, Pomorski
            > oraz Warszawski) podległe strukturze Układu
            Warszawskiego, za co nikt nam
            > nie zapłacił do dzisiaj...
            >
            > Amerykanie najpierw powinni spłacić JAŁTĘ z odsetkami
            za zwłokę...

            Rozumiem emocjonalne podejście do tematu, ale
            spodziewałem się raczej innych argumentów.

            Nie mam codziennego dostępu do polskiej prasy, więc
            ciekawi mnie co mówi się o przygotowaniach do wysłania
            naszego kontyngentu do Iraku. Zarządzanie obejmuje
            logistykę, przetargi, objęcie władzy cywilnej, obsadzenie
            stanowisk, zabezpieczenie i ochronę terenu i pewnie
            jeszcze tysiąc drobniejszych czynności, o których nie mam
            zielonego pojęcia. Czy takie plany są już omawiane w
            prasie ? Czy szkoleni są urzędnicy ? Ilu policjantów
            dostało już rozkaz wyjazdu ? To są pytania oficjalne -
            natomiast bardzo mnie ciekawi Wasze zdanie co do objęcia
            władzy nad terytorium obcego państwa. Sytuacja to w
            naszej historii nowa i bez precedensu. Przyznam, że być
            Polakiem w sytuacji kiedy Polska bierze odpowiedzialność
            za inny kraj (a przynajmniej jego część) na siebie to
            bardzo dziwne uczucie. Co najmniej niepokojące.
            • brezly Widze juz rysunek Czeczota 06.05.03, 10:31
              map4:
              >
              > Rozumiem emocjonalne podejście do tematu, ale
              > spodziewałem się raczej innych argumentów.
              >
              > Nie mam codziennego dostępu do polskiej prasy, więc
              > ciekawi mnie co mówi się o przygotowaniach do wysłania
              > naszego kontyngentu do Iraku. Zarządzanie obejmuje
              > logistykę, przetargi, objęcie władzy cywilnej, obsadzenie
              > stanowisk, zabezpieczenie i ochronę terenu i pewnie
              > jeszcze tysiąc drobniejszych czynności, o których nie mam
              > zielonego pojęcia. Czy takie plany są już omawiane w
              > prasie ? Czy szkoleni są urzędnicy ? Ilu policjantów
              > dostało już rozkaz wyjazdu ? To są pytania oficjalne -
              > natomiast bardzo mnie ciekawi Wasze zdanie co do objęcia
              > władzy nad terytorium obcego państwa. Sytuacja to w
              > naszej historii nowa i bez precedensu. Przyznam, że być
              > Polakiem w sytuacji kiedy Polska bierze odpowiedzialność
              > za inny kraj (a przynajmniej jego część) na siebie to
              > bardzo dziwne uczucie. Co najmniej niepokojące.

              Tiaaa... To odczucie ze nasi politycy dali sie wmanewrowac Amerykanom i teraz
              nagle stajemy sie czyms co mozna opisac jako marionetkowe supermocarstwo
              kolonialne...

              Juz widze oczami wyobrazni rysunek Czeczota: jakies paskudne mordy, odziane pol
              na pol w mundur i dres Adidasa*, z Kałaszami, w SKOTcie, na tle wielblada,
              podaja flaszke "Arizony" komus w turbanie.
              Podpis:
              "Zmilitaryzowani bezrobotni z terenow popegierowskich niosa pokoj i demokracje
              narodowi Iraku".

              * bereciki z antenka przykryte siatka maskujaca?
              • map4 Re: Widze juz rysunek Czeczota 06.05.03, 11:43
                brezly napisał:

                > Tiaaa... To odczucie ze nasi politycy dali sie
                wmanewrowac Amerykanom i teraz
                > nagle stajemy sie czyms co mozna opisac jako
                marionetkowe supermocarstwo kolonialne...

                Dobrze to opisałeś...

                Nie chciałem opisywać tego tak dosłownie, ale mając tak
                zdolną administrację w kraju - kto przejmie władzę w
                Iraku ?
                Ilu posłów np. PSL'u ma doświadczenie w wypasaniu
                wielbłądów na pustyni ? Ilu gospodarczych speców SLD
                wydobywało już ropę ?

                Tak sobie tylko głośno myślę: po piętnastu latach budowy
                kapitalizmu dorobiliśmy się warstwy oligarchicznej w
                gospodarce która odżywia się za pomocą ustawowego nakazu
                kupowania jej wyrobów i usług. Mamy więc w Polsce świetne
                autostrady w planach, ale już od dziesięciu lat w
                podatkach, telefony (monopol), paliwo (monopol), system
                emerytalny (monopol), niedziałające sądownictwo,
                dyspozycyjną prokuraturę i skorumpowaną policję. Mamy
                cholernie drogą i niewydolną służbę zdrowia.
                Nasze edukacja jest już od kilku lat w stanie "po implozji".

                Mamy niedziałające państwo. Jaki wzór organizacji
                społecznej zaszczepimy w Iraku ? Czy Lepper zaoferował
                się już do przeprowadzenia szkoleń dla blokujących
                tranzytowe wydmy ?
                Czy LPR szkoli już misjonarzy ?
                Kiedy "TV Polonia" wystrzeli za pieniądze podatników
                satelitę obejmującego swoim zasięgiem Irak, żeby móc
                transmitować programy "TV Trwam" ?

                Przy tym bajzlu jaki mamy u siebie - jaki model
                społeczno-gospodarczy możemy wprowadzić w Iraku ? ZUS,
                Narodowy Fundusz Zdrowia, ORLEN, KGHM, Fundacja CASE,
                Prokom, PKO BP, LOT, TP SA, system podatkowy made by
                Kołodek & Balcerek, RPP i KRRiTV - czy to są nasze wzorce
                do naśladowania ?
                Czy próby Szmajdzińskiego - wmanewrowania w to gówno
                Niemców i Duńczyków nie są przypadkiem tylko po to, żeby
                było swoją nieudolność na kogo zwalać ?

                A później - kiedy działa ucichną - jak będziemy
                postrzegani na Bliskim Wschodzie ? Ile interesów będzie
                można załatwić z polskim paszportem, kiedy polskie
                karabiny znikną już za horyzontem ?
                Czy będziemy jeszcze w ogóle partnerami, dla kogokolwiek,
                jeśli stare powiedzienie mówi : "po co rozmawiać z dupą,
                jesli można z głową ?"
                Czy na hasło "Poland" nie będziemy przeganiani z
                restauracji ?

                Coś mi się wydaje, że próba załatwienia sobie reelekcji
                za pomocą wojny przez paru typków na wysokich stołkach
                będzie nasz kraj bardzo dużo kosztować. Wydaje mi się
                też, że długo jeszcze będziemy odczuwali skutki
                najnowszej kampanii wyborczej prowadzonej przy pomocy armii.
                My wszyscy, polscy obywatele, gdziekolwiek się w świecie
                ruszymy. Ilu polskich turystów będzie musiało zginąć a
                ilu zostanie tylko przejściowo uprowadzonych i po co: po
                to tylko, żeby aktualny rząd najjaśniejszej pomrocznej
                został zaprzysiężony na drugą kadencję ?
                • Gość: lesiop brezly i map4 jesteście niesamowici IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.03, 13:15
                  To znakomite podsumowanie sytuacji Polski na b.wschodzie. Rzeczywiscie wydaje
                  się, że nasi oswieceni decydenci zgrali va bank o losy RP. Czy jednak chodzi tu
                  o partykularne partyjne interesy, czy raczej o republikę kolesi czyli jak i na
                  czym mozna dobrze przyciąć. A jak nas będą postrzegali na świecie (zwłaszcza
                  muzułmanie) to im nisko wisi. Zresztą jak się jest żydem to do końca. Tak oto
                  zaczęłą się IV Rzesza w osi zła: Waszyngton-Madryt-Warszunga.
                  Pzdr
    • brezly Nowa hipoteza 07.05.03, 11:24
      Wg koncepcji mojej zony, pomysl zarzadzania pewna czescia Iraku przez Polakow
      jest elementem represji amerykanskiej wobec pewnej czesci tego kraju.
      Najprawdopodbniej chodzi o okolice Tikritu, siedziby klanu Husajna. Amerykanie
      nie maja tak doskonalych fachowcow od represjonowania przez zarzadzanie jak my.
      Przypuszczalnie zacznie sie od reformowania sluzby zdrowia, systemu podatkowego
      oraz nowego podzialu terytorialnego. Chodzi o to by poprzez podzial na powiaty
      zaantagoznizowac klan al-Tikriti do imentu. Wprowadzenie systemu winiet
      zniecheci Irakijczykow do korzystania z nieopatrznie zbudowanych tam autostrad.
      Ale i tym sie zajmiemy. Sa podobno rowniez koncepcje wprowadzenia na terenie
      Iraku biopaliw oraz najlepszej telewizji publicznej. Specjalisci od blokad
      rolniczych juz pracuja nad zastosowaniem do tego celu wielbladow. Rozwaza sie
      takze szanse polaczenia represjonowania przez zarzadzanie z rynkiem dla
      polskich firm. Konkretnie tych zajmujacych sie ocieplaniem budynkow.
      Przewiduje sie takze desant elitarnego oddzialu "Kozanow" skupiajacego bylych
      prezesow spoldzielni mieszkaniowych.
      • map4 Re: Nowa hipoteza 07.05.03, 12:01
        brezly napisał:

        [Całkiem niezłe jest to, co napisał brezly.]

        Zapomniałem o jednym.

        W Iraku podobno gdzie się dziury nie wywierci, tryska
        ropa. Ropa zaś przynosi kapustę. Dużo kapusty.

        Coś mi się wydaje, że zagospodarowanie takiej góry szmalu
        może przerosnąć możliwości polskich urzędników. W końcu
        do tej pory łupili tylko biedny, ciemny i głupi naród na
        zadupiu cywilizowanego świata. Z dochodami z ropy nie
        mają na razie żadnych doświadczeń. Na szkolenia i wizyty
        w zaprzyjaźninych emiratach potrzeba zaś czasu.

        Dlatego wpadło mi do głowy genialne rozwiązanie.
        W PSO (Polskiej Strefie Okupacyjnej) należy zainstalować
        PKP ! Koniecznie z prezesem Janikiem ! Tylko taka
        operacja pozwoli przepalić miliardy petrodolarów. Nie
        żebym nie doceniał innych urzędników, ale to po prostu
        nie ta skala: nasi potrafią przekręcić przetarg, kupić
        sobie samochodziki, zatrudnić pociotków czy inne
        spółeczki doradcze. Przy skali dochodów z ropy to
        wszystko pestka. Tam trzeba prawdziwego geniusza, a nie
        jakichś trzeciorzędnych, nieoryginalnych kombinatorów o
        niskim czole, inteligencji leminga i subtelnym wyczuciu
        interesów porównywalnym do delikatności szarżującego
        nosorożca. Myślę, że zarząd PSO powinni stanowić
        prawdziwi artyści biznesu, elita narodu.

        Niechcący doszedłem jednak do wniosku, że najlepiej
        wysłać "biznesmenów" - czyli że urzędnicy RP nie nadają
        się nawet do porządnego splądrowania otwartego skarbca.

        Cholera, co innego chciałem udowodnić ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka