Gość: zenek
IP: *.chello.pl
12.03.07, 22:27
Miedź po stracie bramki grała dużo lepiej i zdołała nawet wyrównać. W 40.
minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Smarduch strzałem głową pokonał
Janukiewicza. I kiedy wydawało się, że oba zespoły zakończą pierwszą część
meczu bezbramkowym remisem (...)
brawo wisniewski