Dodaj do ulubionych

do studentów- studia a akademik?

18.03.07, 18:56
Hej all!
Mam takie wciąż nurtujące mnie pytanie.
Jak wy dajecie sobie rade na studiach, mieszkając w akademikach??????????
Słyszałam, że w akademiku wciąż trwają imprezy, jest wesoło, dużo alkoholu- a
gdzie szkoła? Gdzie czas na nauke? Jakim cudem wstajecie do szkoły rano?
Proszę, powiedzcie mi jak to dokładnie jest na tych akademikach (np. we
Wrocławiu), bo planuję zająć któryś z akademików wrocławskich w tym roku:)
Czy one się od siebie różnią np. atmosferą? Czy w każdym jest tak samo?
Dziękuje bardzo za odpowiedzi, pozdrawiam:*
Obserwuj wątek
    • Gość: Antena83 Re: do studentów- studia a akademik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 20:07
      Ale beznadziejne pytanie:( Wszyscy studenci dobrze się bawią i piją niekiedy, a
      w akademikach obowiązuje cisza nocna, jak w każdym budynku mieszkalnym-imprezy
      trzeba zgłaszać na portierni.
    • Gość: NRR akademiki IP: 89.174.34.* 18.03.07, 20:32
      Oczywiście wszędzie, gdzie chce się wejść, trzeba mieć legitymację studencką
      albo dowód osobisty.

      Kredka - specjalizuje sie w dobrych kilkumodułowych imprezach, zwłaszcza na
      wyższych piętrach gdzie są ładne widoki. Pokoje są w miarę duże, w każdym module
      jest ubikacja i kuchnia (na 4 osoby). Na jednym piętrze znajdują się cztery
      piony a każdy liczy po dwa moduły czteroosobowe (w dwóch oddzielnych pokojach)-
      sprawia to wrażenie jako takiego mieszkania. Imprezy są naprawdę rześkie. Co
      prawda cisza nocna obowiazuje od 1 w nocy ale jest możliwośc przedłużenia - w
      każdym razie portier nie wyrzuci bo nie chce mu się biegać po tylu piętrach. W
      kredce można nabyc tez "mocniejszy towar" :D

      Słowianka - jej specjalizacja to przemyt zza wschodniej granicy, przede
      wszystkim papierosy i alkohol, ale na specjalne zamówienie też inne rzeczy
      (nawet benzynę :D). Z uwagi na ciasnotę powszechnie panującą możliwość
      poimprezowania jest dośc ograniczona - zwykle dzieją się one na korytarzu (gdy
      jest więcej osób) tylko ze wtedy na ogół pzrzeszkadzają innym. Cisza nocna od
      godziny 1 - po tym czasie rozlega się dźwięk domofonu i pani z portierni prosi
      wszystkich obcych do wyjścia. Istnieje możliwość przedłużenia. Słowianka ma swój
      unikalny klimat ponieważ na jednym piętrze znajduje się kilkanaście modułów
      (cztery osoby w jednym pokoju także jest dość ciasno), wspólna kuchnia i
      ubikacja, także wszystko sprawia wrażenie jakby się żyło na jakimś obozowisku :D

      Dwudziestolatka - specjalizuje się przede wszystkim w przemycie i produkcji
      alkoholu i różnych tytoniopodobnych :P Można tu dostac alkohol dosłownie jaki
      się chce (z tej niższej półki of korz ale czasem trafi się też jakies dobre
      wino) Możliwość imprezowania bardzo niewielka ponieważ jest to chyba jeden z
      najciaśniejszych akademików we Wrocku. Oczywiście też jest cisza nocna.
      • langutssa Re: akademiki 18.03.07, 20:44
        nie byłem w kredce :/ w słowiance byłem raz czy dwa, ale niestety nie na
        imprezie (niestety nie zrobił na mnie dobrego wrażenia ten akademik) natomiast w
        dwudziestolatce bawiłem się wielokrotnie do rana
        co prawda w pokojach ciasno, ale zawsze można się przenieść na korytarz po
        uprzednim poinformowaniu portierów

        ale wszystkie akademiki uniwerku i tak wymiękaja przy tekach !!!
        studiów w terminie nie skończyłem, ale i tak nie żałuję :)
        • Gość: EWa Re: akademiki IP: *.CNet.Gawex.PL 18.03.07, 21:23
          Ach, dawne czasy i cudowny pokój 307 w T-2! Pozdrawiam, chłopaki!
        • Gość: NRR Re: akademiki IP: 89.174.34.* 18.03.07, 22:01
          Własnie na tekach nie byłem jeszcze... ;/ Chcę też zwiedzić parawanowiec i
          ołówek ale jak na razie niokt z moich znajomych tam nie mieszka
    • Gość: autorka Re: do studentów- studia a akademik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 22:10
      Dziękuję bardzo za odp, jesteście kochani! Bardzo chciałam zamieszkać w kredce
      lub ołówku, ale słyszałam że są tam same snoby:( I nie ma za bardzo imprez, a
      jest full kujonów. Czy to jest prawdą?
      • Gość: autorka Re: do studentów- studia a akademik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 22:16
        O, tutaj cytat mistrz_ip w którym pisze: (cytuje)

        "Ołówek i kredka (...) to sa dwa akademiki zreszta najbardziej elitarne- same
        sokratesy tam mieszkaja i kujony. moduly sa zamykane wiec to takie jakby mini
        mieszkanko...nuda, i nieakademikowo.
        Ja przemieszkalam w najbardziej imprezowym akademiku uwr prawie 3 lata i nie
        narzekam"

        Czy to prawda?
      • Gość: NRR Re: do studentów- studia a akademik? IP: 89.174.34.* 19.03.07, 14:15
        Ja tam bywam często (w kredce) i żadnego snobstwa nie widziałem, ani nei
        zauważyłem żeby specjalnei tam kujoństwo odchodziło. Fakt, że jest to drogi
        akademik, bo miejsce kosztuje około 320zł, ale to zależy kto co lubi (dla
        porównania Słowianka to cos około 250zł jeśli nie mniej). Oddzielne moduły
        powodują, że jest w nich cicho, i gdy ktoś chce się uczyć to ma do tego warunki
        (inaczej niz w innych akademikach, gdzie funkcjonują tzw ryjce)- stąd może
        posądzenie o kujoństwo.

        Nieakademikowo?? Każdy akademik ma swój klimat. W kredce i ołówku akurat plusem
        jest to ze moduły są oddzielne i zamykane. W Słowiance jak robisz impreze to po
        pierwsze nie masz gdzie, bo ciasno, po drugie kręca się obcy ludzie i ci
        zaglądają do pokoju :P Zorganizowanie większej imprezy w jednym pokoju jest
        problematyczne. Ponadto w Ołówku/Kredce jest w każdym module balkon gdzie można
        się przewietrzyć albo zapalic, przy okazji podziwiając widoki (zresztą w
        pokojach nie można palić bo są czujniki dymu). W Słowiance palenie tylko na
        korytarzu, bo w modułach raczej się tego nie robi ze względu, że nie każdy
        współlokator to toleruje.

        Poza tym to wszystko zależy do jakiej ekipy się wybierasz na imprezkę. Moja
        znajoma była w Ołówku na takiej kilkuosobowej imprezie, wyglądało to żenująco,
        powiedziałbym - niestudencko: na stole obok ci..ów itp pierdół stało sobie
        nieotwarte pół litra (kieliszki suche) a wszyscy siedzieli wokół na krzesłach i
        kanapach i rozmawiali popijając soczek :D Także różnie można trafić. Z tego co
        wiedze to największą rozpierduchę robi politologia - na ich imprezach dzieje się
        chyba wszystko łącznie z tańczeniem na stołąch itp :P

        Jeśli chodzi o mieszkanie - jak już wcześniej mówiłem Słowianka i Parawanowiec
        to takie duże obozowisko - na jednym długim piętrze znajduje się kilkanascie
        modułów, takze wszystko zawsze widać, słychać, czuć itd (jak na polu namiotowym
        :D ). Moduły czteroosobowe... Troszkę brak prywatności ;/. No i często jest tak,
        zwłaszcza podczas sesji, że gdy musisz się uczyć do egzaminu, to w pokoju obok
        ktoś właśnie urządza impreze, ponieważ wszystko już zaliczył. Plusem jest to, że
        masz wszystkich blisko i nie musisz biegać po piętrach :-) No i Słowianka
        zdecydowanie dostaje plusa za przemyt alko i fajek zza granicy - a wiadomo jakie
        to ważne na imprezie. Atmosfera też jakby luźniejsza, ale uwarunkowane to chyba
        jest permanentną obecnością innych ludzi.
    • Gość: Violin Re: do studentów- studia a akademik? IP: *.as.kn.pl 18.03.07, 22:42
      3 lata przemieszkałam w XX-latce i nie pamiętam żeby kiedykolwiek były problemy
      z imprezami w nocy, pomimo teoretycznej ciszy nocnej. Co prawda wyniosłam się
      1,5 roku temu i teraz są nowi portierzy, ale pod tym względem chyba niewiele się
      zmieniło... Ciasno - fakt, ale jeśli masz fajna ekipę w module, to nie ma
      problemu. Hałas? Nigdy nie miałam problemów z ciszą, wystarczyło zamknąć drzwi.
      W Ołówku bywałam na imprezach i jakoś tam tak... nieakademikowo :/
      • Gość: NRR w tym roku nieoficjalnie rządzi politologia IP: 89.174.34.* 19.03.07, 14:18
        jeśli chodzi o częstotliwość imprez. Juz nawet jednego "spadochroniarza" mamy :D
        (na szczęście nic mu się nie stało, bo wyskoczył tylko z pierwszego piętra :P)
        • Gość: . Re: w tym roku nieoficjalnie rządzi politologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 14:59
          A co powiecie o dwudziestce? Jaki klimat, warunki?
          Muszę wybrać jakiś akademik...
          A jestem odobą dość rozrywkową rzecz jasna;)
          Zastanawiam się poważnie nad DWUDZIESTKĄ
          • Gość: NRR w takim razie polecam jednak Słowiankę IP: 89.174.34.* 19.03.07, 16:20
            Głównie ze względu na to, że tam można dostac dużo i tanio chyba wszystkiego
            alko i tytoniopodobnego, mieszkając tam ma się kontakt z wieloma rozrywkowymi
            ludźmi, jest dużo imprez no i jest jeszcze sławne trzecie piętro świadczące
            szczególny rodzaj usług :-).
            • Gość: :o Re: w takim razie polecam jednak Słowiankę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 18:31
              :o Czyżby chodziło o dziewczyny lekkich obyczajów :o ??
              • Gość: ??? Re: w takim razie polecam jednak Słowiankę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 18:11
                A cos ie dzieje na 3 pietrze w dwudziestolatce?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka