Dodaj do ulubionych

Też Was nie wpuścili do Rossmana?

29.03.07, 21:52
Przeżyłam dziś szok, gdy o godz. 18.52 ochroniarz nie wpuścił mnie do Rossmana
przy pl. JPII tłumacząc, że w środku jest dużo ludzi i nie zdążą wszystkich
obsłużyć do 19-tej. Jestem w szoku!!! Tak chyba było za komuny? Ktoś wie coś
na ten temat, bo ja ten czas znam tylko z opowieści...
Obserwuj wątek
    • Gość: xs Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.03.07, 21:58
      Ja miałam taką samą sytuację w Rosmanie na rogu Teatralnej i Świdnickiej.
    • membrum_virile Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? 29.03.07, 22:13
      Więcej szacunku dla pracy ekspedientek. Jeśli pracują do 19:00, to teoretycznie
      mogą o tej właśnie godzinie wstać od kasy i pójść do domu na zasłużony
      odpoczynek. Ale niektórym paniusiom wydaje się, że są władczyniami świata,
      że "głupiutka" sprzedawczyni musi się poniżać przed takimi jak one wielkimi
      damami i usługiwać im nawet do północy, bo taki akurat mają kaprys.

      Odi profanum vulgum et arceo - nienawidzę nieoświeconego tłumu i wystrzegam się
      go.
      • wielki_czarownik Qórde raz coś mądrego napisałeś. /nt 29.03.07, 22:23

      • truten.zenobi myślenie nie boli!!! 29.03.07, 22:42
        > Więcej szacunku dla pracy ekspedientek. Jeśli pracują do 19:00, ...

        co to ma za znaczenie?
        jeśli pracują do 19 to informacja dla klientów powinna być taka że sklep jest
        otwarty do 18
        to chyba logiczne?
        mnie jako klienta nie interesują sprawy organizacyjne sklepu a jeśli zostałem
        poinformowany że sklep jest czynny do 19 to takoż powinien być otwarty
        inne sklepy podają czasem godziny otwarcia i godziny pracy kas ( o parę
        kwadransów dłużej) tak więc ameryki nie trzeba odkrywac

        upierdliwy klient to w takiej sytuacji mógłby zażądać odszkodowania od sklepu
        i mając odpowiednie dowody w ręku (a one w dobie multimedialnych komórek o nie
        nietrudno) myślę ze sprawę spokojnie by wygrał

        tak wiec zanim zaczniesz kogoś obrażać to pomyśl - myślenie nie boli!!!
        • membrum_virile Re: myślenie nie boli!!! 30.03.07, 07:12
          Upierdliwy klient, trutniu drogi, mógłby Rossmana w pupę pocałować. Będąc
          właścicielem sklepu sam decyduję, kogo obsłużyć, czyje zaś zdjęcie wywiesić na
          tablicy ogłoszeń z topiskiem: "tego klienta nie obsługujemy". Rossman ma taką
          mnogość klientów pod ręką, że choćby odmawiał wpuszczenia do wnętrza na godzinę
          przed wyznaczonym zamknięciem, zysk osiągnie godziwy.
          • truten.zenobi Re: myślenie nie boli!!! 30.03.07, 13:05
            > właścicielem sklepu sam decyduję, kogo obsłużyć, czyje zaś zdjęcie wywiesić
            na
            > tablicy ogłoszeń z topiskiem: "tego klienta nie obsługujemy".

            a masz chociaz stragan z pietruchą?
            jakbyś trochę poznał prawo to byś na nic nie liczył (a propos całowania ;) )
          • Gość: kasia Re: myślenie nie boli!!! IP: *.chello.pl 02.04.07, 01:12
            a co to jest panstwo w panstwie do cholery ,ze to rossman to co z tego jak ma
            byc czynne do 19 to tak ma byc i klienta to guzik obchodzi kto ten sklep
            prowadzi ,moze wlascicielem byc nawet hrabia z kolumbi ,albo prezydent polski
            • vazz Wolałabyś gdyby... 02.04.07, 09:01
              Ciebie wpuścili o 18,55,a gdybys stała przy kasie,to o 19 pani nagle wstaje od
              kasy, gasną światła,a ty stoisz z pełnym koszykiem, miałabys wtedy pretensje,ze
              mogli uprzedzic.

              To jest kwestia umowna i dobrego wychowania,ze 5 min do zamkniecia sie nie
              wchodzi do sklepu.

              Ciekawy jestem czy wy wszyscy tak pracujecie równiutko do ostatniej
              minuty,pewnie juz 30 min do wyjscia wyłaczacie kompy i szykujecie sie do
              wyjscia.
        • Gość: Sisi Re: myślenie nie boli!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.03.07, 20:44
          Chyba jestes blondynka i pewnie prace konczysz spokojnie pare godzin pozniej
          niz Ci placa. Podaj namiary.
          • truten.zenobi Re: myślenie nie boli!!! 30.03.07, 21:59
            a co zrozumiałaś z tego co przeczytałaś?

            a jesli chodzi o zatrudnienie mnie to cię nie stać! :P
        • Gość: kaska Re: myślenie nie boli!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.07, 10:04
          jesli masz informacje,ze sklep dziala do 19,to wejdz o 18.56 ale zniknij ze
          sklepu do 19 faktycznie.Rzucanie faktami,ze mozna sklep zaskarzyc nic nie
          da.Oczywiscie kazdy to wie,ze masz tak prawo zrobic,ale pomysl,ze w naszym
          zacofanym kraju ciezar spada zawsze na pracownika i mysle ,ze dziewczyny nie
          maja za to wielkich nagdodzin,moze wiecej 5 złoty a siedza cały dzien.Troche
          wyrozumiałosci i kultury.Prwada jest taka,ze kobieta,która wejdzie za 10 minut
          do zamkniecia,wyjdzie po poł godziny,bo watpie,ze wszytskie panie wpadaja po z
          góry przemyslane produkty.dlaczego w naszym społeczenswtie jest tak mało
          zrozumienia i zaraz teksty z targaniem sie po sadach???Poza tym ,jeli chcesz
          wchodziz za apiec do kona i byc traktowana jak ksiezniczka ,to nie idz dos
          klepy taniego,który do hurtownii jest podobny,tylko zgrywaj dame w butiku
          kosmetycznym.Tam Ci beda naskakiwac:)
      • olek_01 Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? 30.03.07, 16:10
        Tak jest zgdazam się - dlaczego mają siedzieć do ostatniego (ostaniej) klienta
        (ki) zamiast do 19:00 ??? nie dziwię sie ochronie bo sam pamiętam jak
        pracowałem w 2004r w Stokrotce na Jedności to w Sylwestra ochroniarz nie
        wpuszczał już na 20 minut przed końcem ,bo niby dlaczego miałbym siedzieć do
        ostatniego klienta i spóźnić się na imprezę na drugim końcu miasta??? - LUDZIE
        !!! więcej szacunku dla kasjerek ,sprzedawców itp !!!:]
        • truten.zenobi Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? 30.03.07, 22:16
          ale nie mylmy dwóch rzeczy

          co innego czas pracy kasjerki a co innego czas pracy sklepu.
          kasjerka nie jest stroną zawierania umowy, ani też trudno mieć do niej
          pretensje że nie chce siedzieć po godzinach
          jeśli firma informuje mnie że sklep jest otwarty do 19 to uważąm iż jeśli do
          tej godziny wyraze chęć zawarcia tranzakcji to musze być obsłużony.
          to sprawa firmy by tak zorganizowała czas pracy swoim pracownikom by nie
          musieli siedzieć po godzinach lub by im to w odpowiedni sposób rekompensowała

          ciekaw jestem jak bys zareagował udając się na pocztę o 16 a tam by cie
          niewpuścili bo choć poczta otwarta do 18 to jednak jedno okienko i długa
          kolejka ....
          (jak był taki wątek o poczcie to jakos nikomu nie przyszło stanąć w obronie
          guzdrzacych się "panienek z okienka")

          jak bys się cuł gdy by cie nie wpuscili do knajpy bo ocenią cię że będziesz
          siedział dłużej
          chyba nie masz nic przeciwko knajpom "otwartym do ostatniego klienta"?

          > pracowałem w 2004r w Stokrotce na Jedności to w Sylwestra ochroniarz nie
          > wpuszczał już na 20 minut przed końcem ,bo niby dlaczego miałbym siedzieć do
          > ostatniego klienta i spóźnić się na imprezę na drugim końcu miasta???

          a u mnie w firmie zwykle na takie okazje jest skrócony czas pracy o czym
          klienci są informowani na stronach i kartkach przy wejściu...

          pewnie nie było by problemu gdybu czas otwarcia skepu był do 18:30
          ale jest do 19 i stad problem
          nie jest to jednak problem braku poszanowania dla kasjerek ale braku
          poszanowania dla klienta.
      • Gość: kasia Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.chello.pl 02.04.07, 01:08
        tu sie z tobą nie zgadzam ,dobrze zorganizowany harmonogram godzin pracy
        uwzględnia godzine po zamknieciu własnie na obsługe ostatnich klientów jak i
        rozliczenia kasy .Wcale to nie musi byc godzina nadliczbowa ,zmiany pracownikow
        tak trzeba ustawic aby ta wlasnie godzina byla 8 godziną pracy ,wszystko zalezy
        od organizacji ,nie moze to sie odbywac kosztem klienta
        • Gość: ja bardzo wazne!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.07, 12:57
          ak naprawde to gadacie pierdoly!!!nie wiecie jak jest po drugiej stronie a
          wypowiadacie sie!!!jestem kasjerka i teraz wiem jak to jest-wcale nie tak
          prosto jak myslicie!smieszy mnie wasza wiedza na ten temat-tylko sie domyslacie
          a nic nie rozumiecie!!!!!!!my nie pracujemy w biurach gdzie sie wychodzie
          punktualnie!!!zatrudnijcie sie a zobaczycie!a tak pozatym tro WY klienci
          myslicie ze wam wszystko wolno i nie szanujecie ludzi pracujacy i w kazdy
          sposób wyrzywacie sie na kasjerkach-ZACZNIJCIE ZMIENIAC SWIAT OD SIEBIE!!!
          myslcie nad tym co mowicie-choc szanuje zdanie kazdego to to mnie zabolalo a
          wynika to z niewiedzy kazdego kto tego nie przezyl!!!
      • Gość: Klara Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.07, 17:10
        Brawo brawo brawo, nienawidzę takich dam co to przyłażą na ostatnią chwilę i z
        uśmieszkiem na wstrętnym ryju pytają " jeszcze otwarte" <zygi>
    • Gość: gość Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: 82.143.132.* 30.03.07, 00:09
      > Przeżyłam dziś szok
      Według Ciebie powinni wpuszczać do 19.00 i dawać jeszcze 60 minut na
      rozglądnięcie się po sklepie? Nigdy nie byłem pracownikiem sklepu, ale jestem w
      stanie zrozumieć, że oni też chcą iść do domu po dniu ciężkiej pracy.
      P.S. za komuny o tej porze to w sklepach były puste półki...
      • Gość: p Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.20.54.194.generacja.pl 30.03.07, 02:34
        a co mnie obchodzi kiedy oni chcą iść do domu??? jak sklep jest otwarty do 19
        to chyba do 19 a nie 18.45 a jak paniusie wychodzą zza kasy o 19 to niech
        napiszą, że wpuszczaja klientów d0 18.30 i już
        • joko5 Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? 30.03.07, 10:40
          Sklep czynny do 19, a kasjerki po rozliczeniu utargu i tak pewnie wychodzą ok.
          19,30, ale z drugiej strony jeśli sklep czynny do 19 to powinni wpuszczać
          klientów do 19. Nie robiłabym z tego afery bo jestem w stanie zrozumieć taką
          politykę firmy.
          • tbernard Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? 30.03.07, 11:33
            > Sklep czynny do 19, a kasjerki po rozliczeniu utargu i tak pewnie wychodzą
            ok.
            > 19,30, ale z drugiej strony jeśli sklep czynny do 19 to powinni wpuszczać
            > klientów do 19.

            Niezupełnie, skoro czynny do 19, to oznacza, że po tej godzinie nikt poza
            personelem nie ma prawa tam przebywać. Czyli jak ktoś wejdzie parę minut przed
            19 i jego pobyt przeciąga się do po 19-stej, to strażnik powinien potraktować
            go jak intruza.
            • mr_pope Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? 30.03.07, 17:42
              Tak czy inaczej do 19 powinien wpuszczać a dopiero potem traktować jak intruza.
              A nie wcześniej.
              • Gość: gość Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: 82.143.132.* 30.03.07, 18:38
                > Tak czy inaczej do 19 powinien wpuszczać a dopiero potem traktować jak
                intruza.

                Wg Ciebie powinni pozwolić wejść do sklepu, a za minutę z niego wyprosić???
                Zawsze wchodzę do sklepu o takiej porze, aby zakończyć wizytę w nim do godziny
                zamknięcia. W końcu są one ustalone w jakimś celu.
                • mr_pope Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? 30.03.07, 19:00
                  Nie, wg mnie jeśli sklep jest czynny do 19 to powinni do 19 wpuszczać klientów.
                  To jak Ty wchodzisz to Twoja sprawa i mnie to nie interesuje.
                  • vazz Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? 02.04.07, 09:04
                    a o 19 obsługa powinna wyłaczac swiatło i isc sobei do domu,mijając zdumionych
                    klientów ;)jak 19 to 19
                    • Gość: kasia Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.chello.pl 02.04.07, 09:42
                      nie porównujcie pracy w handlu do pracy w biurze ,oczywiscie gdzie nie
                      obsługuje sie petentów ,handel to handel i tu szef tak rozkłada godziny
                      personelowi ze powinien byc godzine po zamknieciu sklepu ,aby ją poswiecic na
                      spóznialskich i rozliczenie kasy .Skoro sklep jest czynny do 19 to kasjerka
                      przychodzi na godzine 12 i pracuje do 20 , przeciesz w takim sklepie jest
                      wiecej obsłgi wiec mozna grafik tak ustawic ze kazda osoba ma 8 godzin pracy i
                      nie odbija sie to na kliencie
                    • mr_pope Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? 05.04.07, 00:43
                      Oczywiście. A jeśli takiemu fryzjerowi miną godziny pracy powinien zostawić
                      zaskoczoną klientkę na fotelu i iść do domu.
                      • vazz Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? 05.04.07, 11:35
                        Jezeli klientke zaczał obsługiwac to powinien skonczyc, tak samo w sklepie
                        jezeli pracownica zaczęła kasowac klientke to tez skonczy.
                        Do fryzjera podobnie jak do sklepu, nie wchodzi sie 5 min przed zamknieciem.
        • Gość: Sisi Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.03.07, 20:48
          Zle wychowanie niestety daje znac o sobie zawsze. Moze nawet nie zle, ale
          zadne. Nie uczyla mamusia oj nie uczyla dobrego wychowania pewniw pracowala po
          godzinach za darmo!!!
          • Gość: pomyslowodawca Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.iwoars.net 02.04.07, 02:05
            moze klienci powinni sie zrzucic na szybko dla pracownikow zeby cos kupic po 18?

            co wy na to - zeby to nie pracodawca placil pracownikom, a bezposrednio klienci?
        • Gość: ben Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.lanet.net.pl 17.04.07, 21:45
          a ty tepaku pewnie jestes bez pracy ze takie rzeczy wypiujesz!!!
    • Gość: ukulele Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.07, 11:37
      to makabryczne. pewnie poleciałaś od razu do psychologa,żeby usunął z twojej
      pamięci traumatyczne przeżycia/

      ludzie mają nasrane we łbach - sklep zamknięty to od razu cały świat się wali...
    • Gość: życzliwy Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 17:39
      aha.. facet już na wejsciu uprzedza, że nie zdąrzą obsłużyć Cię przed
      zamknięciem i jeszcze masz do niego pretensje? Weź idź się zabij..
    • Gość: Maciek W Irlandii nie do pomyślenia IP: *.bu.edu 30.03.07, 18:36
      Tutaj, w Dulinie, rzecz nie do pomyślenia.

      Wy najpierw tam we Wrocławiu, zróbcie sobie EXPO mini kulturalne, aby nabrać
      nieco ogłady w kontaktach z klientem, a dopiero potem EIT i te sprawy.
      • Gość: Sisi Re: W Irlandii nie do pomyślenia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.03.07, 20:54
        Wiesz co idz do lekarza w tej Irlandii i dopiero cos madrego napisz ku
        przestrodze. Oni tam sobie nic nie robia z chorych poczekaj, spokojnie, tam
        trzeba pokory i cierpliwosci. Dopiero jak juz tam posiedzisz w poczekali np z
        atakiem nerek 12 godzin to zamarzysz za Rossmanem w Polsce na JPII.
      • Gość: xxx Re: W Irlandii nie do pomyślenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.07, 13:09
        na h... porownujesz Irlandie do polski?? to jest chore ze ludzie wyjezdzajac na
        zarobek wracaja i potownuja wszystko do kraju z ktorego pochodza!!!patrioci i
        wogole...!!!!
    • Gość: IRA Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 18:38
      a Ty co się chwalisz Irlandią?
      Każdy ma swoje prawa, skoro pani pracuje do 19 to ma prawo pracować do 19 więc
      jesli w sklepie jest tłum, nie dziwie się że nie wpuszczono kolejnego
      klienta.Na słynnym i "wspaniałym"Zachodzie rownież spotkałam się z takim
      zjawiskiem.To nie Chiny ani Mongolia żeby pracować 24 h za przysłowiową miskę
      ryzu!
    • Gość: asica Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.devs.futuro.pl 30.03.07, 18:55
      coś mi się wydaje, że ochroniarz wykorzystał sytuację braku kierownika w
      sklepie. Myśle, że gdyby był szef to by im z głowy powybijał takie pomysły.
      Handel jest handlem, a klient nasz pan.

      Z drugiej strony w Powstańców Śl w Rosmanie grasuje nawiedzony ochroniarz,
      który mam wrażenie w każdym widzi złodzieja. Lata jak szalony po całym sklepie,
      wczoraj widziałam, jak zaglądał nad półkami ( wysoki jest) w alejkę obok i tak
      obserwował klientki. Wcześniej zdarzyło mi się, że praktycznie zmusił mnie do
      wziecia koszyka, mimo że nie wzięłam go z premedytacją, bo przyszłam po jedą
      rzecz.
      • Gość: Maga Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.magma-net.pl 31.03.07, 21:23
        Nie tylko w tym Rossmanie:na rogu Świdnickiej a Teatralnej oraz w Galerii Dominikańskiej( to te w których ja byłam).
        Oni chyba wszedzie zatrudniają taką ochronę co w każdym klijencie widzi złodzieja.
        Chciałam kupić sobie deo i nie mogłam sie zdecydować na zapach ( chwilę to mi zajęło by wybrać), gość z ochrony zobaczył że ukucęłam ( deo stały na najniższej półce) momentalnie znalazł sie koło mnie i z góry zaglądał niby ukradkiem co ja tam tak wącham.Kobiecie starszej zrewidowano torebkę, bo miała nakrętkę z kremu na wzór...a w ręce krem który chciała kupić.Osobiście nie lubię tam robić zakupów przez tą całą otoczkę, ale niestety czasem musze bo ceny mają przystępne :(
      • Gość: gosc Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.180.219.81.magma-net.pl 18.04.07, 12:49
        a kogo to interesuje , jak sie nie podoba nie musisz robic zakupów
    • Gość: IRA Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 19:00
      Ot swołocz, w głowie się wszystkim poprzewracało z tego kapitalizmu.Jeszcze
      zrób kupę w sklepie na środku bo klient-nasz pan....
    • Gość: maggda Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 30.03.07, 19:37
      Zdarzyła mi się identyczna sytuacja 2 lata temu, byłam oczywiście zbulwersowana
      ale... no własnie, moja koleżanka pracuje obecnie w sklepie jako kasjerka
      pracuje do 19, o 18.45 juz nie wpuszczają klientów. Teraz to rozumiem, to ze
      ktoś zwleka z zakupami do ostatniej chwili nie oznacza ze któs przez niego ma
      siedziec po godzinach i obsługiwac klientow.
      Troche szacunku do pracy innych. Do ciągle zbulwersowanych- pomyśl ze na kasie
      siedzi twoja zona/mąz i zamiast o 19.30 byc w domu to jest o 20 - bo musial/a
      obsługiwac klientów

      pozdrawiam!
    • Gość: mak Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 30.03.07, 19:41
      opanuj sie człowieku! kim jestes zeby przez ciebie ktos musial dłuzej siedziec
      w pracy. gdybys ty musial siedziec na kasie i obsluiwac klientow po godzinach
      to bys nie pisal takich bzdur. zmien sklep i naucz sie sznowac innych ludzi
      • Gość: troche wyrozumiało Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.chello.pl 30.03.07, 21:42
        kochani klienci pomyście jaka my ciezka prace wykonujemy-tez mamy dom i
        rodzine!!!tez chcemy isc do domu.praca w sklepie jest ciężka i mało płatna ,a i
        tak za to ze po zamknieciu nie płaca raczej juz sie o tym duzo mówi,wiec
        zrozumienie dla kasjerów
      • Gość: swieta racja swieta racja IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 31.03.07, 19:40
        znajdzie sie taki jeden z drugim/druga i mysla ze wszystko wolno. Hola prosze
        panstwa kazda praca i pracownik zasluguje na szacunek
        • Gość: p Re: swieta racja IP: *.20.54.194.generacja.pl 31.03.07, 21:10
          no i czemu nikt nie odniósł sie do pracy na poczcie czy w knajpie do okreslonej
          godziny? to jakos nikomu nie przeszkadza. uważam, że pracownicy powinni mieć
          płacone za ten kwadrans więcej np. do 19.15 albo do 19 ale klienci wpuszczani
          byliby do 18.45 co byłoby napisane jako godzina zamknięcia
          • mr_pope Re: swieta racja 02.04.07, 00:34
            Ale gdyby 18:45 napisana było jako godzina zamknięcia, to klientów by wpuszczano
            do 18:30, bo kasjerki muszą mieć czas na obsługę klientów. Wtedy godziną
            zamknięcia byłaby 18:15. Ale znów ten czas na obsługę.. I w ten sposób
            dojdziemy, że najlepiej jeśli kasjerki i ochroniarze będą zatrudnieni bez
            obowiązku pracy.
    • Gość: a'tomek Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.03.07, 22:06
      I bardzo dobrze zrobił, pomyslałeś jełopie idąc za pięć siódma, do sklepu
      czynnego do 19, że ludzie którzy tam pracują też maja prywatne życie po pracy i
      chcą tą pracę skończyć o normalnej porze???
    • Gość: lola i dobrze ci tak IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 31.03.07, 19:36
      i dobrze ci tak na drugi raz pojdz wczesniej pracownicy rossmana jak i innych
      sklepow nie musza dla jakiejs lali siedziec po godzinach. a ja sie nie podoba
      zmien sklep! sama pracuje w kasie marketu i dzieki wyrozumialosci menagera nie
      musze opslugiwac po godzinach takich jak ty ktorym sie wydaje ze moga pomiatac
      ludzmi my tez pracujemy i po pracy chcemy o przyzwoitej porze byc w domu z
      rodzina szacunku troche
      • Gość: Gjer Tych Re: i dobrze ci tak IP: *.eranet.pl 31.03.07, 21:18
        Rossman był Żydem. Kto u niego kupuje, Naród Polski rujnuje.
    • Gość: bkb Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 22:11
      W Rossmanie powinni zawiesić tabliczkę SPRZEDAWCA WASZ PAN! I wszystko będzie
      jasne.
      • Gość: vonJasiu Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 23:42
        Skoro sklep jest czynny do 19:00 do 19:00 klienci powinni być wpuszczani, ale
        również o 19:00 powinno się zamknąć kasy a klientów zaprosić na następny dzień.
        W Wiedniu związki zawodowe wywalczyły prawa dla pracowników i od godziny
        zamknięcia sklepu nikt niczego nie sprzeda- żaden właściciel nie będzie
        ryzykował drakońskich kar.
        • Gość: cari Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.lanet.net.pl 31.03.07, 23:47
          Nie rozumiem czegoś. Jeśli pracownicy sklepu chcą być o 19 już po robocie, to
          dlaczego po prostu sklep nie jest czynny do 18? To takie proste.
          A wprowadzanie w błąd klienta, że sklep niby otwarty do 19, a nie wpuszczamy
          już pół godziny wcześniej to kuriozum, z jakim się jeszcze nie spotkałam.
          • Gość: Tommy Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.218.146.194.generacja.pl 01.04.07, 15:48
            gupoty tu pie.....cie. Jak sklep jest czynny do 19 to zdrowy rozsadek powinien
            nakazywac nie wchodzic na pare minut przed zamknieciem.

            Bardzo dobrze zrobili.
            • Gość: M.M. Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.cable.ubr05.enfi.blueyonder.co.uk 01.04.07, 20:37
              Z jednej strony rozumiem poniekąd oburzenie niektórych, jednak moim zdaniem w
              tym wypadku ochrona zachowała się racjonalnie. Prawdą jest, że sklep jest
              otwarty do 19, skoro już jednak z góry było wiadomo, że za dużo osób jest w
              środku nie ma sensu wpuszczać więcej osób. Dlaczego? Skoro sklep jest czynny do
              19, to po tej godzinie należałoby każdego nieobsłużonego klienta prosić o
              opuszczenie sklepu i zrealizowanie transakcji dnia następnego. Tylko, że wtedy
              podniósłby się szum, dlaczego wpuszczano tyle osób, skoro nie potrafią ich
              obsłużyć ;)

              M.M.

        • Gość: renka Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: 195.117.234.* 02.04.07, 00:27
          Chyba ze wszystkich odp. najbardziej spodobała mnie się vonJanka. Uważam ,że to
          najlepsze rozwiązanie - klient wchodzi i sam winien ocenić czy do 19-tej będzie
          obsłużony w kasie czy nie. wówczas wchodząc za kilka minut 19-ta do sklepu
          zastanowiłby się czy w ogóle warto wchodzić.
          A tak w ogóle uważam, że całkowita wina leży po stronie właściciela sklepu.
          Jeśli wyznacza godziny otwarcia do 19-tej do do tej godziny klient winien zostać
          obsłużony, a swoim pracownikom powinien zapłacić za to co pracują ponad to.
          Jeśli jednak płaci swoim pracownikom tylko za godziny do 19-tej to napisane
          powinno być - "Klientów zapraszamy do (np) 18.00". To rozwiązałoby wg mnie
          problem, ale Polakom trudno dogodzić... Zawsze wolą raczej utrudnić sobie życie
          niż ułatwić. W naszym kraju nie szanuje się prawa, a od czytania i respektowania
          "głupich" karteczek to się zaczyna....
          • mr_pope Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? 02.04.07, 00:37
            > Chyba ze wszystkich odp. najbardziej spodobała mnie się vonJanka. Uważam ,że to
            > najlepsze rozwiązanie - klient wchodzi i sam winien ocenić czy do 19-tej będzie
            > obsłużony w kasie czy nie. wówczas wchodząc za kilka minut 19-ta do sklepu
            > zastanowiłby się czy w ogóle warto wchodzić.

            I podobnie powinno być z lekarzami. Nie ma, że boli. Pan doktor przyjmuje do 18
            i po 18 można zdychać, ale doktor nie przyjmie. Ma rodzinę i też chce odpocząć.
            Prawda, jakie to proste?
    • Gość: czynne do 19:00!!! Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.core.lanet.net.pl 02.04.07, 10:05
      mogą jeszcze przed wejsciem wystawić groźnego psa z ochroniarzem i od 18:00 już
      ludziska będa szerokim łukiem omijać to wejscie -
    • Gość: admin Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.07, 10:39
      Na hasło centrum-dowodzenia-swiatem.com wpuszczają wszystkich
      • Gość: q Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.04.07, 22:44
        ale numer!!! membrana_z_willi ma klaustrofobię

        wiedziałem, że z tym jełopem jest coś nie tak...
    • Gość: Franek Re: Też Was nie wpuścili do Rossmana? IP: *.crowley.pl 20.04.07, 17:25
      po pierwsze za komuny to nie było rossmanów więc co ty wygadujesz :p po drugie
      skoro szanujesz siebie (jesli wogóle szanujesz) to szanuj tez kogos i zrozum ze
      skoro sklep jest czynny do 19stej to nie znaczy ze wbijesz kilka minut przed
      zamknięciem i zaczniesz rozglądać sie za artykułami które akurat ci sie
      skonczyly i bedziesz oczywiscie robic to nie wiadomo jaki czas bo nie spieszy ci
      sie nigdzie bo przyjechalas autkiem albo masz blisko do domku, a niektóre
      kasjerki dojeżdżają do wrocławia do pracy i mają pociąg raz na 2 godziny albo i
      gorzej... i skoro przezylas szok z takiego powodu to zastanawiam sie co by było
      jakby ci sie paznokiec złamał zapewne koniec swiata :))) i skoro czegos nie
      wiesz do konca to po co wypisujesz cos na forum bo nauczyli cie pisac w podstawówce
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka