Dodaj do ulubionych

Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim

04.04.07, 13:19
Żenująca próba ataku na lustrację
w wykonaniu części Senatu UWr
staje się czymś zupełnie oczywistym
gdy się wie, co w przeszłości robił
bardzo wpływowy profesor z Koszarowej,
znany sympatyk lewicy, literatury
oraz słoweńskiego pogrobowca Lenina.

Oraz kilku jego kolegów - prawników.
Obserwuj wątek
    • Gość: zhopa Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.07, 13:25
      W dupie mam tę waszą lustrację, frustraci.
      • Gość: obi Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim IP: 87.105.182.* 04.04.07, 13:35
        A ja mam w dupie nawiedzonych obroncow ubekow i kapusiow takich jak ty.
        Zwlaszcza na moim Uniwerku.
        • Gość: zhopa Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.07, 13:53
          Mam w tym samym miejscu także nawiedzonych inkwizytorów widzacych ubeków w
          każdym pisuarze, takich jak ty. A najgłębiej mam takich, co mówią "mój" uniwerek.
          • Gość: obi Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 23:08
            > A najgłębiej mam takich, co mówią "mój" uniwerek.

            Tego akurat jestem pewien.

            Radze ci - wsadz w takim razie glowe glebiej w ten pisuar, to zobaczysz byc moze
            wiecej. Ja natomiast tam nie musze szukac - ci ludzie sa znani od dawna.
            Ale jak sie przez cale zycie trzyma glowe w pisuarze, to byc moze tego sie zauwaza.
            EOT.
      • Gość: Mazard Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim IP: *.wro.vectranet.pl 04.04.07, 20:03
        zhopa, idę o zakład, że masz popapraną teczkę. Byłeś esbiekiem czy tylko TW?
        • Gość: fakir Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim IP: *.as.kn.pl 04.04.07, 21:01
          ja na przykład donosiłem w przedszkolu(1976-78) na Czerwonego Kapturka. No i
          czytałem Miłosza (1998-90). A lustracją w tej formie się po prostu brzydzę...
        • Gość: zhopa Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.07, 12:19
          Jak widzę tych popaprańców, to bym na nich donosił spontanicznie i z radością,
          ale co poradzić, jak dopiero dobijam trzydziestki. Nie miałem jak. Nie, rodzice
          też nie mieli na kogo donosić, ani ich teraz lustracja nie obejmuje.
          • Gość: Ochape Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.07, 10:31
            zhopa dzisiaj też potrzebują służby informacji, zawsze możesz zacząć donosić.
            Do donosicielstwa trzeba mieć charakter, nie każdy może
    • Gość: gosc Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 13:28
      Przynajmniej mow +/- o kogo lotto.
    • nfa05 Głos rozsądku 04.04.07, 15:07
      Głos NFA w debacie o lustracji środowiska akademickiego
      www.nfa.pl/news.php?id=5195
    • Gość: realista Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 18:52
      I ten profesor nakrecił wszyskich, łacznie z dawną opozycją?
      Tylko jeden?
      Chcę przypomnieć, ze w latach 70. poza uczelniami we Wrocławiu nie było
      praktycznie żadnej opozycji. Niektórzy pamięć mają cholernie selektywną i jakos
      tych innych profesorów nie lubią sobie przypominać.
      W stanie wojennym profesorowie u władzy (nawet z PZPR) starali się, aby tych
      opozycjonistów z pracy nie wywalac. Były sytuacje, ze ukrywajacy sie
      dostarczali na Uniwerek podania o urlopy bezpłatne, aby mozna ich było nie
      zwalniac dyscyplinarnie. Rozumiem, ze wszyscy tu zabierajacy głos bybliby duzo
      bardziej odważni i zrobili wiecej, ale niestety bawili sie w piaskownicy
      • Gość: obi Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 23:15
        > Chcę przypomnieć, ze w latach 70. poza uczelniami we Wrocławiu nie było
        > praktycznie żadnej opozycji.

        Malo wiesz na ten temat w takim razie.

        > W stanie wojennym profesorowie u władzy (nawet z PZPR) starali się, aby tych
        > opozycjonistów z pracy nie wywalac.

        Byl taki dziekan Wydzialu Prawa i Administracji UWr., prof. Patrzalek. Moze o
        nim tu piszesz? A moze o Krzysku Pietraszkiewiczu (obecnym szefie Zwiazku Bankow
        Polskich; nota bene" fajna kariera, teraz Krzysiek chce pewnie zapomniec o
        przeszlosci i dlatego pisze w CV, ze byl w ZSP; otoz nie - to sie nazywalo
        S[ocjalistyczny]SP)? A moze...? Nie chodzi o wymienianie nazwisk. Ci ludzie z
        malpia radoscia wywalali z uczelni ludzie wskazywanych przez SB.

        Czasami tak sie zastanawiam czy taka amnezja to schorzenie neurologiczne czy
        moze celowe wypuszczanie zaslony dymnej. A przeciez to tylko 30 lat minelo....
        • bolek5 Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim 05.04.07, 09:49
          Witam!

          Gość portalu: obi napisał(a):

          > Byl taki dziekan (...)

          W czasach stanu wojennego doc. Patrzałek już nie był dziekanem a
          Pietraszkiewicz był już w Warszawie.
      • Gość: obi Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 23:51
        > Chcę przypomnieć, ze w latach 70. poza uczelniami we Wrocławiu nie było
        > praktycznie żadnej opozycji.

        Malo wiesz na ten temat w takim razie.

        > W stanie wojennym profesorowie u władzy (nawet z PZPR) starali się, aby tych
        > opozycjonistów z pracy nie wywalac.

        Byl taki dziekan Wydzialu Prawa i Administracji UWr., prof. Patrzalek. Moze o
        nim tu piszesz? A moze o Krzysku Pietraszkiewiczu (obecnym szefie Zwiazku Bankow
        Polskich; nota bene" fajna kariera, teraz Krzysiek chce pewnie zapomniec o
        przeszlosci i dlatego pisze w CV, ze byl w ZSP; otoz nie - to sie nazywalo
        S[ocjalistyczny]SP)? A moze...? Nie chodzi o wymienianie nazwisk. Ci ludzie z
        malpia radoscia wywalali z uczelni ludzie wskazywanych przez SB.

        Byli tez oczywiscie inni; byli rozni, ale zaprzeczanie, ze byly tez swinie i nie
        bylo ich tak malo jest zwyczjnym zamulaniem historii.

        Czasami tak sie zastanawiam, czy taka amnezja to schorzenie neurologiczne czy
        moze celowe wypuszczanie zaslony dymnej. A przeciez to tylko 30 lat minelo....
        • Gość: Realista Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 17:30
          Każdy ma taką pamięć, na jaką sobie zasłużył.
          A może tak przypomnicie sobie nazwiska ludzi z Uniwersytetu, którzy wtedy np.
          rozpowszechniali nagrania Kelusa, podpisywali protesty, tych, co wylecieli z
          roboty i tych, co ich wspierali finansowo, tych , w których domach odbywały
          się spotkania Latającego Uniwersytetu i inne dokształty.
          Jeśli teraz sobie nie przypomnicie, to juz nigdy. I zostaną Wam w głowie tylko
          ubeki i donosiciele. Cóż za przykry stan umysłu :))))
          Proszę o podanie tych prężnych ugrupowań opozycyjnych, które w latach 70.
          działały we Wrocku poza uczelniami. Bo co do Patrzałka i stanu wojennego, to
          juz ktoś mnie wyręczył. Na jeden przykład jest zawsze inny. Akurat Prawo to nie
          moja "parafia", ale pamiętam np. Aleksandra Seniutę zwanego Krzysztofem.
          Życzę Wam wszystkim takich życiorysów. Na pięciu lustratorów by starczyło.
          Organizacja studencka, która powstała z połaczenia ZSP i ZMS nazywała sie SZSP,
          a popularnie "Zsyp".
          Chyba troche mnie wkurzacie, a tu śiwęta idą, więc życzę wszystkim
          przyjemniejszych stanów świadomości.
          • bolek5 Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim 05.04.07, 20:48
            Witam!

            Gość portalu: Realista napisał(a):

            > (...) pamiętam np. Aleksandra Seniutę zwanego Krzysztofem.
            > Życzę Wam wszystkim takich życiorysów. Na pięciu lustratorów by starczyło.

            Też go pamiętam. Zdawałem u niego egzamin ma pierwszym roku, w końcu lat 70-
            tych. Uznał moje odpowiedzi za przejaw indoktrynacji, ale postawił czwórkę ;o)
            Nawiasem: cały czas pracował w Zakładzie kierowanym przez wspominanego
            wyżej "betonowego" Patrzałka.
            • Gość: Realista Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 15:13
              Do bolka5 - krzepiący twój post wśród tych tropicieli: a kto na Uniwerku?, a
              kto na Polibudzie, kto na AR?
              Spoko, gdzieś we wrześniu Suleja wywiesi w internecie i wszystko już będziecie
              wiedzieli.
              A będzie na każdej uczelni ze 20 proc. wplątanych w ubeckie numery(podobnie
              było w Nimczech). Większosć - żałosne i nieciekawe historie: zwykłe gaduły;
              przestraszeni obywatele, którzy chcieli wykazać władzy dobrą wolę i pletli cos
              trzy po trzy; chytrusy, co myślały, że przechytrzą; mądrale, których
              pasjonowała taka gra itp.
              I będą prawdziwe kanalie. Ile na Uniwerku? 40? 50? Optymistycznie zakładam, ze
              nie więcej. Część zeszła juz z tego świata, czesc jest na emeryturze, cześc ma
              umysl zmacony jak niejaki hrabia D. Będą wśród nich tacy, co tośmy sie wszyscy
              spodziewali i tacy, których nie podejrzewaliśmy. Dla jednych z nas odkrycie tej
              prawdy o nich będzie przykre, innym sprawi uciechę, bo zawsze lichym ludziom
              jest przyjemnie dowiedzieć sie, ze niektórzy z podziwianych, też byli lichymi
              ludźmi.
              Ale po co w historię tych 40-50 kanali mieszać 1400 z okładem zatrudnionych na
              Uniwersytecie? Po cholerę jakieś kwity maja wypełniać? Głowic sie, czy czasem
              nie byli kontaktem obywatelskim? W koncu z naszych podatkow utrzymywany jest
              IPN, to niech lustruje. Ja to nawet jestem za tym, zeby po wycieciu wątkow
              osobisto-intymnych te ubeckie papiery dawac do czytania wszystkim, których taka
              lektura podnieca.
              Do klubu "sklerotyków" mam pytanko.
              Ktos pamieta taka piosenke o hunwejbinach? Dolinami i wzgórzami itp.
              Ja pamietam tylko zwrotkę: Dał nam przykład dzielny Mao przeplywajac Jang Cyng
              Yang jak hartować młode ciało i oszczędzać cenny tran.
              Będę wdzieczny za inne...
              • bolek5 Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim 06.04.07, 17:18
                Witam!

                Gość portalu: Realista napisał(a):

                > Do bolka5 - krzepiący twój post wśród tych tropicieli

                Dzięki za dobre słowo, ale ja mam niestety zupełnie niewłaściwy życiorys, co
                oczywiście unieważnia wszelkie moje opinie na dowolny temat ;)

                > Do klubu "sklerotyków" mam pytanko.
                > Ktos pamieta taka piosenke o hunwejbinach?

                Dziesięć lat temu już ktoś szukał tej pieśni w necie. Tu masz linki do efektów:

                listserv.buffalo.edu/cgi-bin/wa?A2=ind9710d&L=poland-l&T=0&P=10581#TOP
                listserv.buffalo.edu/cgi-bin/wa?A2=ind9712a&L=poland-l&T=0&P=7395
                listserv.acsu.buffalo.edu/cgi-bin/wa?A2=ind9711e&L=poland-l&P=1920
                • Gość: Realista Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 18:51
                  Masz dystans, co jest dość deficytowe. Tu uderzę się w pierś, że ja czasem
                  tracę. Taki mam temperament, mało akademicki...
                  Wspomniany wcześniej Seniuta nagabywany przeze mnie po wyjściu z internowania,
                  jak mu było(odpękał tam rok), mówił ze śmiechem: "sanatorium". Miał za sobą
                  wiezienie stalinowskie. I dystans. Juz nie żyje niestety, ale nie sądzę, by
                  dziś lustrował ludziom życiorysy. Myślę, ze śpiewał by raczej jakieś
                  nieprzyzwoite piosenki.
                  Dzięki za linki
                  • bolek5 Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim 06.04.07, 19:31
                    Witam!

                    Gość portalu: Realista napisał(a):

                    > Dzięki za linki

                    Nie ma sprawy. Sam sobie chciałem przypomnieć tą pieśń ;)) Wesołych Świąt!
              • Gość: Mary Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim IP: *.MAN.atcom.net.pl 11.04.07, 21:22
                Tak jak w PRLu juz dalej nie będzie!!!
        • 1410_tenrok Oprócz kilku zdan, widac żeś goopi 07.04.07, 01:10
          to, że ktos był w szaspie albo w zsypie, albo w specjalistycznym zrzeszeniu
          studentów polskich, jeszcze nic nie znaczy. W tamtych latach wiekszosc była. A
          jeżeli ktos powie, że to była trefna organizacja - to durnoty wciska. Większosc
          jej czasu poswiecała ona na sprawy kulturalne i ekonomiczne. Na komunizm,
          jeżeli późnego gierasa można by tak nazwać - to jej członkowie gwizdali. Lepsi
          byli nawiedziedzeni studenci, którym na I roku pozwolono wstepowac do partii, i
          którzy robili tzw. szybkie kariery, albo tajni wspołpracownicy esbecji. Na
          każdym roku i w kazdym instytucie znajdował sie taki doopek lub kilku.
          Nawiedzeni wariaci, jak ów Wiktor, to jedynie nawiedzeni wariaci. Takich można
          leczyć. Szukajcie rzeczywistych kanalii, które zamiast w nauke, inwestowały w
          układy. To ci, którzy wówczas byli papiescy i obecnie są święto..i. To ci,
          co kiedyś grzecznie cytowali klasyków, a dzić widziani są w pierwszych
          szeregach "mesz" i pielgrzymek. Tacy nigdy nie odmówili gorzkich żalów. To
          dzięki nim polska nauka zajmuje zaszczytne 54 miejsce na świecie.
    • Gość: w Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 20:49
      A ty h36dgh to jestes taki "prawy zza krzaka". Jak masz komus cos do zarzucenia
      to powiedz komu i co, a nie w formie: "pewien, wplywowy, znany oraz kilku jego
      kolegow".
      Jak ja sie brzydze takim tchrzostwem. Jestes dokladnie taki sam jak ci tajni
      donosiciele.
    • Gość: prawnik Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.07, 22:39
      Znowu jakiś szambonurek się znalazł. Lustrator od siedmiu boleści. Jeśli tam
      pracujesz, to miej odwagę powiedzieć o tym publicznie. Nie puszczaj cichcem
      bąków, bo to jest obrzydliwe. Może weź jakiś środek przeczyszczający. To ci może
      pomóc. Jeśli jesteś pistratem, to nie ma nadziei na polepszenie. Może być tylko
      gorzej.
      • Gość: >*^*< Odważny jesteś jako anonimowy prawnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 22:52
        ale z językiem kmiota, bo najgorszy nawet prawnik z trójami w indeksie lepiej
        się wyraża, więc może daj sobie spokój z pisaniem na forum. Niezależnie kogo
        bronisz i czy masz racje, czy nie. Spadaj ! (w Twoim języku)
        • Gość: już zlustrowany Re: Odważny jesteś jako anonimowy prawnik IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.07, 18:44
          Każdy na tym forum jest anonimowy. Nie denerwuj się, bo się poczujesz jeszcze
          gorzej niż zwykle i będziesz musiał się udać tam, gdzie jest bardzo dużo bieli
          (cytuję Pana Senatora Niesiołowskiego) i skąd jest bardzo trudno wyjść.
    • Gość: student Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 22:54
      Wal się frajerze. Wolę profesorów z teczkami niż pseudo naukowców z świetlaną
      przeszłością w opozycji, których jedyną umiejętnością jest obsługa powielacza.
      • mr_pope Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim 05.04.07, 12:44
        Dobrze powiedziane.
    • Gość: ciekawe KTORY? IP: *.wroclaw.mm.pl 04.04.07, 23:12
      ciekawe który to profesor, hmm??
    • Gość: he? Czy to był prof. dr hab. marcowy Zbigniew WIKTOR? IP: 89.174.34.* 05.04.07, 11:48
      ten komunista z Koszarowej?
    • Gość: suazo Agenci z Akademii Medycznej IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.07, 19:12
      Czy ktoś może zdradzić, kto z naszych "mistrzów" medycyny ma wstydliwą
      przeszłość?
      • Gość: adept Re: Agenci z Akademii Medycznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 19:29
        A dlaczego nie mowicie o tyc h co byli w pierwszym etapie "Solidarnosci"?
        • Gość: waligrUcha Re: Agenci z Akademii Medycznej IP: *.magma-net.pl 05.04.07, 19:50
          A w dupie mam to wszystko, w dupie.
          Lustrację, narrację, inwigilację, demokrację, Słowację i aberrację. Wszystko to
          mam w dupie. :)
      • Gość: tori Re: Agenci z Akademii Medycznej IP: *.wroclaw.mm.pl 06.04.07, 17:50
        Na ten temat szykuje się publikacja
        • Gość: mieszczanin Re: Agenci z Akademii Medycznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 18:01
          A co Wy robicie na Akademii Medycznej, przecież macie leczyC ludzi a polityka
          to nie Wasza sprawa!!!
          • Gość: Emeryt Re: Agenci z Akademii Medycznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 19:50
            A co z łapówkami w służbie zdrowia? Może zamiast teczkami zająć się kopertami.
    • Gość: Hertfordshire Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim IP: *.in-addr.btopenworld.com 06.04.07, 23:46
      Jakie to smutne jakie male i jakie.............poslkie.
      Jak to czytam coraz bardziej utiwerdzam sie w przeswiadczeniu ze wracac do
      kraju nie ma po co.
      Tak skonczylem koszarowa i wiem o kogo chodzi. Pamietam takze miernoty z jednej
      prawomyslnej organizacji studenckiej tej z ktorej wywodzi sie obecny szef CBA
      jak falszowali wybory jak mierny poziom intelektualny soba reprezentuja,
      pamietam dokladnie jak koledzy wyciagali kase na lewo z uniwerku defraudowali
      pieniadze, falszowali wybory na uczelni.............i te miernoty chca dzisiaj
      kogokolwiek lustrowac? Pisiorki gnusniejcie w swoim sosie az sie ugotujecie. Ja
      traktuje Polske jako kraj moich rodzicow i tyle a te wszystkie klotnie o
      lustracje traktuje z pogarda.

      Brakuje wam igrzysk co??????

      Legitymacja partyjna nie robila z nikogo gnoja a zwiazkowy szlak bojowy nie
      jest dla mnie gwarantem uczciwosci.

      Jezeli ktos cos ukradl, przyczynil sie do czyjegos nieszczescia powinien
      poniesc kare i od tego sa sady panstwowe, jest IPN aby dochodzic a wy
      rozdygotani lustratorzy glowy do zimnego kubla i zajmijcie sie czyms bardziej
      sensownym nop kwestiami swobod obywatelskich, sytuacji gospodarczej,
      biurokracja. Dlaczego tyle jadu z was bije?????

      Miernoty
      • Gość: emigrant Spora czesc Polakow to niedoksztalcone miernoty IP: *.cg.shawcable.net 07.04.07, 03:13
        Premier i prezydent to miernoty. Sejm to miernoty. Populizm w zyciu publicznym z
        agresja sterowana przeciwko sasiadom(Rosja i Niemcy).
        Konsekwencja braku liderow w zyciu politycznym jest szukanie tych wartosci w
        kosciele ,co prowadzi do marginalizacji kraju w Europie.
        Brak wzorcow do nasladowania sprowadza zachowanie obywateli na animalistyczny
        poziom.
        Jaka pozytywna wartosc ,czy program gospodarczo-polityczny laczy obecnie Polakow?
        Coraz trudniej jest niesc przez swiat polskie nazwisko.

        • Gość: Jaśniepan Re: Uwaga! IP: *.MAN.atcom.net.pl 07.04.07, 20:45
          Esbeccy menele dorwali sie do komputera.
          Szef pozwolił
          • Gość: sługa uniżony Re: Uwaga! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 12:23
            Jaśnie Panie. Nie udław Pan się jajkiem. Przed spożyciem należy pokroić je na
            ćwiartki. Chyba, że jak w Pana przypadku zbuki są konsumowane to należy je
            spożyć w całości. A to jest ryzykowne.
            • homo-vratislaviensis Tak, tak - to też Polska 08.04.07, 15:55
              Tak, tak - te wpisy, to też Polska- inna, nienawistna, zawzięta, przegłupia z
              lekka, ale za to "katolicka i miłująca" inaczej....Pogratulować
              nienawiści.....
              • Gość: Jaśniepan Re: Tak, tak - to też Polska IP: *.MAN.atcom.net.pl 08.04.07, 20:24
                Masz rację!
                Donosicielstwo wynikało z głupoty, zawiści,
                zaprzaństwa.
                Cóż, taka Polska była...
                A teraz donosiciele sa elita tego kraju!
                • Gość: sługa uniżony Re: Tak, tak - to też Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 00:53
                  Jaśniepanie. Cosik mi się wydaje, że zbuki się Jaśniepanu odbijają. Radzę przed
                  zakupem jaj ipn prosić o prześwietlenie.
                  • Gość: Cztan od Jagienki Syf na AM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.07, 15:07
                    Ćwoki studenckie z AM zajmują się teczkami, a wokół akademików AM na Wojciecha
                    z Brudzewa syf, niczym na ich rodzinnych gnojowiskach. Oni "zajmują sie
                    wyłapywaniem agentów" - smrodziuchy mendowate, przyszli "lekarze"
    • Gość: Muzealnik A czytał ktoś może akta Hermansdorfera z Muzeum N. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.07, 18:24
      Jak w temacie
      • Gość: badacz Re: A czytał ktoś może akta Hermansdorfera z Muze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.07, 19:57
        Człowieku. Miliony teczek trzeba przeglądnąć, a Ty chciałbyś jeszcze w zwojach
        papirusu się plątać.
        • Gość: prałat Re: Judasz IP: *.MAN.atcom.net.pl 09.04.07, 21:54
          patron donosicieli,
          ostatnio duzo sie o nim mówilo
        • Gość: Faraon Re: A czytał ktoś może akta Hermansdorfera z Muze IP: 62.87.161.* 10.04.07, 16:36
          kapus to kapus, nawet jezeli muzealny !
    • tomsty Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim 09.04.07, 22:15
      Wszystkich - lustratorów i antylustratorów zapraszamy do bloggowania w
      pierwszym regionalnym serwisie Dolnyslask24.info. Wejdź na:
      dolnyslask24.info/. Zamiast dyskutować na forum, pisz bloga na:
      dolnyslask24.info/
      • Gość: Igor Demo Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.07, 20:10
        taaaaaaaaaa mowicie o patrzałku, ktory już nota bene nie żyje. Zobaczcie na
        jego kumpli, którzy chodzą jeszcze po tym ziemskim padole. Farbowali sie i
        farbuja sie nadal, np. taki jeden "wybitny" specjalista od części ogólnych
        pewnego prawa, czy nie ma czegoś do powiedzenia?
        • homo-vratislaviensis Przygłupów mamy dość w naszej krainie 10.04.07, 23:31
          Gość portalu: Igor Demo napisał(a):

          > taaaaaaaaaa mowicie o patrzałku, ktory już nota bene nie żyje. Zobaczcie na
          > jego kumpli, którzy chodzą jeszcze po tym ziemskim padole. Farbowali sie i
          > farbuja sie nadal, np. taki jeden "wybitny" specjalista od części ogólnych
          > pewnego prawa, czy nie ma czegoś do powiedzenia?


          Oto polaczek "mający" wyraziste poglądy o innych, ale dla "kurażu" ukrywający
          się za nickiem. Może, głosząc "prawdę" o innych, w sposób niewybrednie
          ordynarny, przedstawisz się z imienia i nazwiska, by obrażane przez ciebie
          osoby mogły "podjąć" dyskusje. Ale raczej tego nie zrobisz, wolisz śmierdzieć,
          jak bezimienne g.ówno gdzieś pod krzakiem.
          • Gość: konnrad Re: Przygłupów mamy dość w naszej krainie IP: *.chello.pl 11.04.07, 00:20
            Milcz kmiocie jak nie wiesz o czym o czym mowisz.Na wydziale prawa banda była i
            tyle.Taki np.Zamkowski tez św.pamięci byl w komisji co ludzi wywalała w stanie
            wojennym i jest na to papier.Teraz samo święci zbijają kase ...zenada
            • hrabiaa Re: Przygłupów mamy dość w naszej krainie 11.04.07, 07:44
              Gość portalu: konnrad napisał(a):

              > Milcz kmiocie jak nie wiesz o czym o czym mowisz.Na wydziale prawa banda była
              i
              >
              > tyle.Taki np.Zamkowski tez św.pamięci byl w komisji co ludzi wywalała w
              stanie
              > wojennym i jest na to papier.Teraz samo święci zbijają kase ...zenada


              Hm, hm i jeszcze raz hm ! Tak oto wygląda wpis człowieczka, który, jak widać,
              spiknął się z wydziałem Prawa, gdyż "zna szczegóły". Ale język, jaki piękny
              język ! Pogratulować i jednocześnie ostrzec, by ludziska uważali na takowych,
              podobnych jemu, mieniących się " prawnikami".
              Bydło totalne....
              • Gość: jot Re: Przygłupów mamy dość w naszej krainie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.07, 07:17
                Racja hrabiooo, trochę kultury, menele. Zresztą nie ma się o co spierać.
                Wygląda na to, że lustracja, jak wszystko u nas, rozejdzie się po kościach.
                Kościół jest przeciw, autorytety są przeciwne, uczeni się wzdragają... No to,
                kochajmy się! Nic nie było, nic nie będzie. Jest fajnie.
                • Gość: klub 54 zastanówmy się IP: *.wro.vectranet.pl 17.04.07, 02:42
                  dlaczego lustrowac agentów? może przeswietlic partyjniaków, zastanawiam sie kto
                  bardziej szkodzil temu krajowi. Ktos wspomnial Zamkowskiego z wydziału prawa,
                  ok ale to juz nieobecny obywatel z powodu smierci. Są jeszcze zyjący
                  przedstawiciele samego kierownictwa partii(najwyzsza góra), którzy mają sie
                  całkiem dobrze. Nie wiem dlaczego maja scigac tylko tych co podpisywali
                  najczesciej z musu lojalki. Inni co stali obok i wszystko mili na zawolanie
                  wioda i wieść będa spokojny żywot do końca swych dni. Oj niesprawiedliwość
                  wielka. Maja zapewne wiecej za uszami niż Ci, ktorych ma dosiegnac wymiar
                  sprawiedliwosci 4 rp. Miejmy nadzieje, że i na takich przyjdzie czas lub
                  przynajmniej dotknie ich infamia pośmiertna.
                  • Gość: jot Re: zastanówmy się IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.07, 09:11
                    Proponuję, żeby wszyscy ścigali wszystkich! Sprawiedliwości musi stać się
                    zadość. Lustruj i daj się lustrować!
                    • Gość: smutne Trzeba sie bylo zastanawiac, zanim zaczelo sie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.04.07, 10:06
                      donosic dla sportu, stanowisk, pieniedzy, zadzy wladzy i tych wszyskich
                      korzysci, ktore sie z taka dzialalnoscia wiaza.

                      Bo byli tez tacy, ktorzy ubekow i donosocieli od poczatku mieli za margines.
                      I oni teraz sa najbardziej pomiatani. Zalosny placz z zalosnych powodow.






                      • Gość: smutne Niektorzy sie nie musza zastanawiac, oni wiedza IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.04.07, 12:57

                        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4064569.html
                        (buhahahahahahahaaha! Co potwierdza teze, ze tak jak kiedys mieli oni wszystko
                        tam, gdzie mozna miec wszystko, tak i dzisiaj maja to w tym samym miejscu,
                        czyli, ze doskonale wiedzieli, co robili i nie zamierzaja sie z tego tlumaczyc.
                        Relatywizm i oportunizm sa ze soba scisle zwiazane i nawet oswiecona "kadra"
                        ma tam gdzie chce to, co chce i kiedy chce. Normy etyczne sa w tych
                        srodowiskach pojeciem nieznanym, czego dowodza tez liczne plagiaty
                        zagranicznych prac naukowych)

                        I czemu sie ludzie dziwia? Maja to, na co zasluzyli.
                        Bo "na wyglad trzeba sobie zapracowac", mawiala kobieta pracujaca.

                        I miala racje.
                        • Gość: Emeryt Re: Niektorzy sie nie musza zastanawiac, oni wied IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 17:31
                          Nie martw się o wygląd. Wańkowicz napisał kiedyś o pewnym generale. Na spotkaniu
                          towarzyskim generał ten spytał panią hrabinę: co pani robi, że ma takie
                          delikatne rączki. Na to hrabina odpowiedziała, że przez całe życie nosiła
                          mitenki. Zaskoczony generał stwierdził, że całe życie nosił kalesony, a d... ma
                          chropowatą.
                          Z tego wynika, że lustrując bliźnich nawet w kalesonach swego wyglądu nie poprawisz.
                          • Gość: smutne Odpowiadam Cie, emerycie: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.04.07, 18:06
                            Ja, emerycie, nikogo nie lustruje. W moich postach wyrazilem pare ogolnych
                            refleksji, zwiazanych z delikatnie mowiac, kanaliowatym podejsciem do norm
                            etycznych obowiazujacych w swiecie cywilizowanym.

                            Ty natomiast, byc moze kalesonow nie nosiles, ale to i tak nie ma znaczenia,
                            bo mozg masz od "nie noszenia" rownie chropawy jak owy general swoja d..e.
                            (byc moze nawet organy te u Ciebie zamienily sie miejscami).

                            Ja mojego wygladu nie musze poprawiac, kalesonow nie nosze, kanalia nigdy
                            nie bylem, wrecz przeciwnie, na kanalie musialem sie pare razy do tego
                            stopnia natknac, ze wyemigrowalem definitywnie i ostatecznie.

                            (duzo jest tam Was - przedwczesnych emerytow milicyjnych, wojskowych, ubeckich?
                            Po co ja pytam - darmozjadow ci w Polsce dostatek, zalosne to jest...)

                            • Gość: Emeryt Re: Dziękuję za odpowiedż i od razu wyjaśniam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 21:22
                              Nas emerytów jest z rencistami ponad 8 milionów. Większość przepracowała ponad
                              40 lat, żeby Was wykształcić. Przez te lata wypracowaliśmy sobie środki, żeby
                              teoretycznie przez 5 lat co nam zostało pożyć godziwie. A wojskowi, milicja,
                              policja, straż,itd. mają prawo do wcześniejszych emerytur ponieważ oni służą, a
                              nie pracują. Tak jest w całym cywilizowanym świecie. Czy funkcjonariusze UB
                              przechodzili na wcześniejsze emerytury tego nie wiem bo UB rozwiązano w latach
                              50-tych.Ale dla Was obrońców życia poczętego jesteśmy darmozjadami, którym nie
                              należy się nawet uczciwa waloryzacja. Dlatego wesołe jest życie staruszka.
                              Natomiast odnośnie swego mózgu wyjaśniam, że rzeczywiście zwoje mam pokręcone i
                              chropawe w przeciwieństwie do innych mózgów, których zwoje ideolodzy
                              wyprostowali i przeznaczyli do polerowania tyłków przywódców. Dlatego tak błyszczą.
                              Kalesony nosiłem i noszę. Kiedyś takie płócienne z troczkami, a teraz bawełniane
                              z dzianiny. I się wcale tego nie wstydzę bo sempiternę mam gładziutką jak u
                              noworodka.
                              • Gość: smutne Odpowiedz taka, jakiej sie spodziewalem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.04.07, 10:23
                                Problem polega na tym, ze bredzisz. Ja nie napisalem slowa o zyciu poczetym.
                                Jezeli sie myle, to mi to udowodnij, zamiast konfabulowac, co jest
                                charakterystyczne dla emerytow Twojego pokroju.

                                Nie jestem rowniez ani pisowcem, ani sldowcem, ani lepperowcem, ani lprowcem,
                                poniewaz nigdy nie bylem podatny na zadna propagande ciemniakow i prostakow.

                                Ja mam swoje wlasne zasady oparte na wiedzy - to tyle.

                                Tobie, emerycie mozna jedynie zyczyc, abys dokladnie zidentyfikowal organ
                                swojego ciala, ktory kieruje Twoim mysleniem. Obawiam sie, ze za Twoje
                                wypowiedzi odpowiedzialny jest niestety ten, ktory nie jest pofaldowany ( a o
                                ktorym ow general wyrazal sie bez respektu), natomist pofaldowanie tego, o
                                ktorym myslisz, ze nim myslisz, nie ma najmniejszego wplywu na Twoje rozumienie
                                rzeczywistosci, co widac jak na dloni.

                                Znam wiele osob w podeszlym wieku, ktore rzeczywistosc oceniaja przytomnie
                                i rzetelnie, a nie przez pryzmat ideologicznego prania mozgow przez 40 lat
                                "najlepszego z ustrojow".
                                Ty do nich nie nalezysz. ( a dlaczego? - Juz tlumaczylem, nie bede sie
                                powtarzal).
                                I tego, co pisze tez nie zrozumiesz. Nigdy.



                                • Gość: Emeryt Re: A ja nic się nie spodziewałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 13:33
                                  Spartiatą jak widać chciałbyś być. Powodzenia. Tyle, że helotów nie znajdziesz.
                                  A do swoich zasad wsadź papierek lakmusowy. Zobacz czy nie brunatnieją.
                                  • Gość: smutne Widzisz, zamiast wykazac sie polotem, IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.04.07, 13:53
                                    potrafisz tylko gledzic jak stara baba.

                                    Ponadto ciagle konfabulujesz. A to zarzucasz mi obrone nienarodzonych
                                    a to widzisz cos, czego nie ma w moich slowach, a teraz zarzucasz mi faszyzm
                                    w prymitywnie zawoalowany sposob, a na dodatek: strzal-pudlo.
                                    Faszystow potrafie rozpoznac na odleglosc bez Twojej "swiatlej pomocy".

                                    Proponuje Ci wizyte u lekarza specjalisty ( jakiego? - no, sam wiesz).
                                    Miej nadzieje, ze Ci cos pomoze.

                                    Moje zasady za kazdym razem wykluczaly z mojego towarzystwa takich oto
                                    osobnikow jak:

                                    - kanalie
                                    - donosicieli
                                    - ideologicznych idiotow
                                    - manipulatorow
                                    - falszywych przyjaciol
                                    - oglupionych mediami emerytow
                                    - ideologicznych fanatykow
                                    - prostakow, ciemniakow i t.p.
                                    - klamcow
                                    - konfabulantow

                                    Dzieki temu jestem calkowicie niewrazliwy na prymitywna propagande, klamstwo,
                                    przeinaczenie, relatywizm, a takze na brednie opowiadane przez niedoksztaconych
                                    na partyjnych kursach emerytow, takich jak Ty.

                                    Niestety Tobie tak skutecznie wyprano mozg przez te 40 lat, ze juz nie potrafisz
                                    zrozumiec tego, iz sa ludzie, ktorzy sa inni niz Ty.
                                    No i ktorzy ( w przeciwienstwie do Ciebie) - potrafia myslec.

                                    Szkoda czasu na rozmowe z Toba.
                                    Przestalo mnie to bawic.



                                    • Gość: Emeryt Re: Wiedziałem żeś cięzko zbrojny! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 16:01
                                      Ale mimo zakutego łba do husarii też byś się nie nadawał. Zbyt dużo insynuujesz.
                                      • Gość: smutne Emerycie, napisz cos rozsadnego z chwila, gdy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.04.07, 16:17
                                        ponownie na twoim karku znajdzie sie jakas glowa(nawet bylejaka).

                                        Na razie to, na czym siedzisz i to, co napedza Twoje wynurzenia jest TA SAMA
                                        CZESCIA CIALA. Stad tez niewiele z tego wynika. Pa, darmozjadku. Nic juz
                                        ciekawego nie napiszesz. Nie jestes w stanie. Mat. Nie potrafisz nic
                                        zaripostowac, nawet gdyby cudem Twoja glowa zaczela funkcjonowac. Smutne.




                                        • Gość: Emeryt Re: Twoją prośbę spełniam z przyjemnością IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 18:58
                                          Masz rację. Forum ma służyć wymianie poglądów. I nie ważne jest kto w czym
                                          chodzi i jak wygląda, już nie mówiąc czym myśli. Dlatego, żeby więcej nie mącić
                                          kalesonami w sprawie tak szlachetnej jaką niewątpliwie jest lustracja idę z
                                          przyjemnością zrobić przepierkę swoich gaci. Starzy lwowiacy powiedzieliby to w
                                          ten sposób:"Wu gajst du? Auf di riki gacie peren". Ukłony przesyłam i dobrego
                                          samopoczucia życzę.

                                          • Gość: klub 54 Re: Twoją prośbę spełniam z przyjemnością IP: *.wro.vectranet.pl 19.04.07, 03:43
                                            Emeryt pracowali uczciwie to może ci co robili fizycznie lub w fabrykach,nawet
                                            umysłowi tam, a nie darmozjadowali w myk ukłonów dla władzy jak profesorowie z
                                            uniwerku będący w partii
                                          • Gość: smutne Nareszcie... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.04.07, 11:03
                                            1.Nareszcie zrobisz to, do czego sie rzeczywiscie nadajesz.

                                            2.Aby wymieniac poglady trzeba je najpierw miec na jakims poziomie.

                                            3.45 letnia propaganda byla praniem nie gaci, lecz mozgu, stad brak
                                            pogladow w Twoich wynurzeniach.

                                            4.Kanalie i donosiciele nigdy nie zrozumieja swojej roli. To jest pewne.

                                            5.Bezesensowne jest tlumaczenie kanaliom i donosicielom tego, iz wcale
                                            nie musieli tego nigdy robic. Nie pojma tego nigdy.

                                            6.Samopoczucie mam dobre, poniewaz kanalie i donosiciele nie decyduja juz o
                                            moim losie.

                                            7.Kanalia i donosiciel pozostaja takimi NA CALE ZYCIE. I to jest prawdziwy
                                            problem kanalii i donosicieli, ktorego nie dostrzegaja.

                                            A teraz jszcze blagaja o "humanitarne" ich potraktowanie. Ciekawe, ze takimi
                                            skrupulami nigdy sie nie kierowali, gdy donosili na kolezanki i kolegow.

                                            I TO JEST PRAWDZIWE DNO.


                                            • Gość: Emeryt Re: Musisz jeszcze trochę się wysilić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 13:03
                                              Dekalog ma 10 przykazań, a Twoich wzniosłych stwierdzeń jest zaledwie 7 i co
                                              gorsza żadne z nich z dekalogiem nie ma nic wspólnego. To tyle i aż tyle.
                                              A kończąc temat stwierdzam, że gacie już wyschły i mogę w spokoju ich używać
                                              czego Tobie życzyć nie mogę bo tego rodzaju wdzianka nie używasz. Z Twoich
                                              stwierdzeń wynika, że lubujesz się w kaftanikach.
                                              Ukłony przesyłam i miłego dnia życzę.

                                              • Gość: smutne Ciekawe, ze kanalie i donosiciele usiluja sie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.04.07, 14:37
                                                powolywac na DEKALOG!

                                                Buhahahahahahaha!

                                                To juz jest rekord swiata starych obludnych lizusow systemu stworzonego przez
                                                komune w celu wynagradzania tego calego marginesu.

                                                Mowilem, cos o relatywizmie, ale to przekracza juz wszelkie wyobrazenia.
                                                Uklony sobie zas wsadz pod kalesony. Zyczenia milego dnia przeslij tym,
                                                z ktorymi sie parales donosicielstwem. Jestescie siebie warci.
                                                Obrzydzenie bierze, gdy sie widzi, ze tacy ludzie jeszcze sie po swiecie petaja.
                                                Przeczytaj sobie jeszcze raz pkt. 1-7. I zapamietaj, bo zrozumiec i tak nie
                                                potrafisz.

                                                PS.
                                                A gacie wloz sobie tam,
                                                gdzie najlepiej pasuja tzn. na glowe.
                                                ( moze je niepotrzebnie prales, co? Mialbys wiecej satysfakcji)


                                                • Gość: Emeryt Re: Co sie tak ciskasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 16:16
                                                  Kaftanik uciska?
                                                  • Gość: smutne Stac Cie tylko na "odziezowe" skojarzenia? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.04.07, 18:30
                                                    Twoje horyzonty koncza sie na gaciach, no najwyzej na kaftaniku. Zalosne.


                                                  • Gość: Emeryt Re:Przejrzałem na oczy i dyskurs kończę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 21:47
                                                    Zaskoczyłeś mnie kompletnie. Potraktowałem Cię na serio, a okazuje się, że z
                                                    kabareciarzem mam do czynienia. Drwiny z lustracji nie każdy jak Ty potrafi
                                                    robić.Wesołek z Ciebie. Taki prawdziwy artysta z radia Erewań.To przez takich
                                                    jak Ty dziejowe i wiekopomne sprawy realizowane przez sejm odnowy narodowej mogą
                                                    pójść na marne.
                                                    A co do przyodziewku to ja się nie wstydzę, że czyste gacie noszę. Dziwi mnie
                                                    natomiast, że Ciebie kaftanik uwiera.
                                                    Dobrej nocy i spokojnych snów życzę.
                                                    Ps. Myślę, że uczestnicy forum nie są zainteresowani dalszą wymianą argumentów
                                                    dlatego następną korespondencję przesyłaj na mój adres w Berdyczowie.
                                                  • Gość: smutne Jeszcze nigdy nie mialem do czynienia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.04.07, 09:45
                                                    z takim gledzeniem, odmozdzeniem i brakiem polotu emeryta-roztropka
                                                    specjalisty od prania gaci, kaftanikow i innych czesci odziezy wierzchniej
                                                    albo roboczej. No coz, za to mozg wyprano specjaliscie perfekcyjnie.

                                                    Dyskusje te prowadzilem jedynie w celu lepszego poznania tej patologii
                                                    umyslu na emeryturze. Poniewaz nic nowego juz tutaj nie wyniknie,
                                                    stalo sie bardzo dobrze, ze skonczyles swoje brednie na tym ostatnim poscie.

                                                    Nic nie zrozumiales i nic juz nie zrozumiesz. Potrafisz tylko gledzic.
                                                    No i wlacz sobie radyjko z Twoja ulubiona stacja na dobranoc, gdzie
                                                    ojciec wszystkich prawdziwych emerytow tlumaczy wszysko klarownym
                                                    jezykiem. To jestes w stanie zrozumiec. Tylko to. Nic innego.
                                                    Nazywamy to ograniczeniem umyslowym.


                                  • Gość: smutne Co do faszystow: szukaj ich w swoim "domu" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.04.07, 14:19

                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=59468975
                                    PS. I to jest prawda, niestety.
    • kpiorp Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim 18.04.07, 23:47
      Żenująca próba ataku na lustrację
      > w wykonaniu części Senatu UWr
      > staje się czymś zupełnie oczywistym
      > gdy się wie, co w przeszłości robił
      > bardzo wpływowy profesor z Koszarowej,
      > znany sympatyk lewicy, literatury
      > oraz słoweńskiego pogrobowca Lenina.



      No... zwłaszcza ta sympatia dla literatury jest podejrzana. Dzisiaj każdy kto
      czyta książki to jakiś odmieniec w najlepszym razie, jeśli nie podejrzany, a
      przynajmniej "wykształciuch".
      • Gość: klub 54 Re: Profesor agent na Uniwersytecie Wrocławskim IP: *.wro.vectranet.pl 19.04.07, 03:46
        dobra dobra a smutne to jes to ,że uniwerek nazywał sie "Bieruta" :(,
        partyjniacy go zagarneli dla siebie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka