rower w autobusie

IP: 62.29.248.* 18.04.07, 07:41
czy mozna przewozic rower (powiedzmy zepsuty) w srodkach komunikacji
miejskiej ? w sumie nie widzialem takiego zakazu w regulaminie... glupio jest
dygac przez cale miasto jak sie zlapie gume :) wszelkie opinie mile widziane
    • Gość: artek Re: rower w autobusie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.07, 07:55
      nie można. przynajmniej we wrocławiu. w tramwaju też.
      a z zepsutym - cóż, może negocjacje z kierowca by pomogły.
      • Gość: Bocian Re: rower w autobusie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.07, 09:50
        Jeżeli rower jest uszkodzony to można go przewieść we wrocławskiej komunikacji zbiorowej pod warunkiem, że będzie miał zabezpieczone (złożone) części wystające jak np. kierownica, pedały i najlepiej jedno koło zdjęte żeby sie nie potoczył. To usłyszałem kiedyś od kierownika i tego się trzymam.
    • sledzik4 Re: rower w autobusie 18.04.07, 09:45
      Gość portalu: qbasa napisał(a):
      > ... jak sie zlapie gume :) wszelkie opinie mile widziane <

      Trzeba wozić zapasową dętkę + łatki + klej + klucze, a nie liczyć na pana i
      władcę z mpk.
    • Gość: g625 Re: rower w autobusie IP: *.tesco.pl 18.04.07, 09:47
      w wielu miastach tak. we wroclawiu nie.
      • Gość: Bocian Re: rower w autobusie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.07, 09:54
        Bo we wrocławiu był kiedyś wypadek z rowerem w autobusie (kirownica wbiła się kobiecie w brzuch), a do odpowiedzialności został pociągnięty bogu ducha winny kierowca, który nawet nie widział, że ma rower w wozie.
        • Gość: as Re: rower w autobusie IP: *.as.kn.pl 18.04.07, 22:23
          Jest zakaz i być powinien!Kiedys sam wywaliłem żula,który pchał sie z rowerem
          do 609,a szofer był skłony mu na to pozwolić.
          • Gość: anty As Re: rower w autobusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 11:15
            as ależ ty głupi
            JA miałem Przypadek
            ze miałem wypadek i zpdtałem potrącony przez Kierowce na Sw. Antoniego, ale
            kiedrowac białego Opla mi uciekł ale sie wycwaniłem miałem numery tablic i na
            policje zadzwoniłem itd. ale wrócmy do przewozu,pytałem sie kierowcy czy moge
            Wsiąśc do Autobusu, powiedział abym stał z rowerem w Przegubie, oki był miły i
            sympatyczny pół miasta woziłem rower Autobusem. Pozdrawiam
            • Gość: Neo[EZN] [OT] rower w autobusie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.04.07, 19:48
              Tak off-topic, czy czytasz czasem tekst, który piszesz? Niewiele byłem w stanie
              z niego zrozumieć :-O
    • Gość: rrr Re: rower w autobusie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.04.07, 12:47
      przewaznie w tramwaju/autobusie wywieszony jest wyciag z przepisow/regulaminu.
      zdaje sie ze nie mozna przewozic roweru, aczkolwiek nie ma zadnych wzmianek o
      czesciach rowerowych;)
      dobrze jest miec przednie kolo przykrecane na motylka, wtedy poprostu je
      sciagasz, i wsiadasz do tramwaju z przednim kolem w jednej rece, reszta roweru w
      drugiej (mozesz potrzebowac jeszcze biletu bagazowego;) ).
      • garym Re: rower w autobusie 19.04.07, 13:44
        Regulamin przewozow wspomina o maksymalnych rozmiarach przewozonego bagazu.
        Zlozony rower, nawet po zdjeciu dwoch kol raczej nie spelni tych kryteriow.
    • Gość: stas Re: rower w autobusie IP: *.crowley.pl 19.04.07, 14:55
      Mnie kiedys podczas burzy kierowca z autobusu wyrzucil, nie wpadlem niestety na
      to ze moge odkrecic przednie kolo bo mam motylki:) Nastepnym razem tak zrobie.
      Co do bezpieczenstwa w autobusie: jesli mozna wozic wozki (takze wozki
      inwalidzkie), to czy rower jest duzo wiekszym niebezpieczenstwem dla innych
      pasazerow? Uwazam to za niesprawiedliwosc i zemste mpk ze zamiast kupowac
      miesieczne to wybieram rower;)
      • Gość: artek Re: rower w autobusie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.07, 15:07
        > Co do bezpieczenstwa w autobusie: jesli mozna wozic wozki (takze wozki
        > inwalidzkie), to czy rower jest duzo wiekszym niebezpieczenstwem dla innych
        > pasazerow?

        we wrocławiu tak. a na przykład w warszawie - nie.
        imo to nadmierne asekuranctwo i robienie problemów tam gdzie ich być nie powinno
        - niestety to zachowanie typowe dla zdik czy mpk - żeby wspomnieć słynny
        wywiad rajcesa o kasowaniu biletu po przesiadce do drugiego wozu, czy rzekomo
        niemożliwy do rozwiązania problem podwójnych przesiadek.
        a biorąc pod uwagę powszechną niechęć do rozwiązań prorowerowych, nie widzę
        szans na zezwolenie wożenia rowerów.

        btw jakiś czas temu DLA na niektórych kursach 502 do sobótki dopuszczało wożenie
        rowerów.

        > Uwazam to za niesprawiedliwosc i zemste mpk ze zamiast kupowac
        > miesieczne to wybieram rower;)

        mpk nie robi to żadnej różnicy, czy autobus kogoś wozi, czy nie, zdik i tak
        płaci ryczałtem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja