Dodaj do ulubionych

Wiadukt na ul. Chociebuskiej

23.05.03, 17:22
"Termin zakończenia wspomnianych prac nastąpi w kwietniu br. Koszt ich
wykonania wyniesie ok. 500 tys zł. Generalnym wykonawcą prac jest firma
RADPOL."

kwiecień minął - ba maj się już kończy, może bierzący rok na ul. Długiej
trwa inaczej niż gdzie indziej... bo tylko to wydaje się być wytłumaczeniem
niewytłumaczalnego.
Pragnę przypomnieć ze mieszkańcy Kuźnik nie wymarli, raczej popadli w
zwątpienie w obietnice ZDIKu. Szkoda ze pan Zdrojewski (zamieszkaly na
Kuźnikach) nie jest już prezydentem - dawało to dwie niezaprzeczalne zalety:
1) ul. Hermanowska była główną drogą (teraz od okolo pół roku już nie jest)
2) taki wiadukt ulicy Chociebuskiej ZDIK wybudowalby do kwietnia od nowa, a
nie "remontowal" do 'niewiadomokiedy'

Ostatnio, gdy tlyko zrobiło się słonecznie najczesciej spotykanym widokiem
na wiadukcie jest pan strażnik pilnujący barierek, starej ciężarówki,
wiaduktu, no i oczywiście naszego zdrowia (co by nikt nie przechodził
wiaduktem) - wszystko to za nasze pieniądze, więc dziekujemy. Pan strażnik
przesiaduje na krzesełku zażywając kąpieli słonecznych - opalając się.
Piękna sprawa.

Wracając do tematu - w którym roku można spodziewac się tego odremontowanego
wiaduktu? Bo wybudowanie nowego, choć ze 100 powódów wielokrotnie bardziej
rosądne (ale w urzędniczych głowach nie zawsze wygrywa rozsądek) pewnie nie
dojdzie do skutku.

Pozdrawiam,
Gabriel Borkowski
Obserwuj wątek
    • tobiwankenobi Re: Wiadukt na ul. Chociebuskiej 24.05.03, 02:10
      Z tego co sie orientuje to pan Zdrojewski nie tyle nie jest juz prezydentem
      wroclawia ale takze nie mieszka juz na Kuznikach.
      • sysrq Re: Wiadukt na ul. Chociebuskiej 25.05.03, 14:04
        tobiwankenobi napisał:

        > Z tego co sie orientuje to pan Zdrojewski nie tyle nie jest juz prezydentem
        > wroclawia ale takze nie mieszka juz na Kuznikach.

        no, to jeszcze lepiej - przynajmniej nie można powiedziec ze ZDIK nie lubi ex-
        prezydenta.
    • szoppracz1 Re: Wiadukt na ul. Chociebuskiej 26.05.03, 10:09
      O wiadukcie pisaliśmy już kilkakrotnie. Skutek naszej pisaniny jest tradycyjnie
      ŻADEN. Jednak ten facet siedzący na krzesełku u stóp zabytkowej to faktycznie
      lokalna atrakcja.
      • krzysztof_kiniorski Re: Wiadukt na ul. Chociebuskiej 11.06.03, 11:39
        Wiadukt miał być rzeczywiście gotowy pod koniec kwietnia. Z tym, że później
        informowaliśmy szeroko o zmianie tego terminu. Wydział Architektury bowiem
        uznał, że bez pozwolenia na budowę można wykonać tylko prace nizbędne z punktu
        widzenia bezpieczeństwa ruchu kolejowego pod obiektem. Na resztę prac - jak
        orzekł - potrzebne jest pozwolenie na budowę. Wydawanie takiego dokumentu trwa
        kilka tygodni, toteż wejście ekip remontowych na plac budowy nastąpiło dopiero
        w maju. Na koniec czerwca wiadukt będzie oddany do użytku.
        Pozdrawiam
        KK
        • kk071 Re: Wiadukt na ul. Chociebuskiej 11.06.03, 23:00
          krzysztof_kiniorski napisał:

          > Wiadukt miał być rzeczywiście gotowy pod koniec kwietnia. Z tym, że później
          > informowaliśmy szeroko o zmianie tego terminu. Wydział Architektury bowiem
          > uznał, że bez pozwolenia na budowę można wykonać tylko prace nizbędne z
          punktu
          > widzenia bezpieczeństwa ruchu kolejowego pod obiektem. Na resztę prac - jak
          > orzekł - potrzebne jest pozwolenie na budowę. Wydawanie takiego dokumentu
          trwa
          > kilka tygodni, toteż wejście ekip remontowych na plac budowy nastąpiło
          dopiero
          > w maju. Na koniec czerwca wiadukt będzie oddany do użytku.
          > Pozdrawiam
          > KK

          Zobaczymy...
        • sysrq Re: Wiadukt na ul. Chociebuskiej 12.06.03, 15:02
          krzysztof_kiniorski napisał:

          > Wiadukt miał być rzeczywiście gotowy pod koniec kwietnia. Z tym, że później
          > informowaliśmy szeroko o zmianie tego terminu.

          hm... no widać niezbyt, gdyż mało który ze spotkanych w ciągu ostatniego
          miesiąca Kuźniczan nie miał zielonego pojęcia o jakim kolkwiek terminie, a ci
          którzy mieli - wskazywali na kwietniowy...


          > Wydział Architektury bowiem uznał,
          >że bez pozwolenia na budowę można wykonać tylko prace nizbędne z punktu
          > widzenia bezpieczeństwa ruchu kolejowego pod obiektem. Na resztę prac - jak
          > orzekł - potrzebne jest pozwolenie na budowę. Wydawanie takiego dokumentu
          trwa
          > kilka tygodni, toteż wejście ekip remontowych na plac budowy nastąpiło
          dopiero
          > w maju. Na koniec czerwca wiadukt będzie oddany do użytku.

          rozumiem, wobec tego czekamy. Może sie te dwa tygodnie jeszce przemęczymy...
          A tak już pytanie o efekt tych prac - wiadukt jest zwężony, jak więc będzie z
          chodnikami? Ruch będzie wahadłowy, czy jednak auta osobowe zmieszczą się obok
          siebie?

          Pozdrawiam
          Gabriel Borkowski


        • karbol4 Re: Wiadukt na ul. Chociebuskiej 13.06.03, 00:46
          Nie ma mnie w kraju od 2 tygodni, ale z tego, co pamiętam, przed moim wyjazdem
          ludzie na budowie wiaduktu zap.......li, jak trzeba. Przeszkody w budowie
          wiaduktu leza po stronie nierobów - urzędników. Czy jest do pomyślenia, żeby
          po dwu latach od rozpoczęcia budowy nie było pozwolenia na budowę!!!!
          Zdrojewski, wróć i rozpędź tę bandę!
          haj
          karbol.
          • mkk Re: Wiadukt na ul. Chociebuskiej 13.06.03, 09:48
            karbol4 napisał:

            > Czy jest do pomyślenia, żeby po dwu latach od rozpoczęcia budowy nie było .
            > pozwolenia na budowę!!!!

            > haj
            > karbol.

            Karbolu ... chodzi o ten wiadukt nad torami, co to niedawno "tąpnął" ...
            G.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka