Dodaj do ulubionych

Kiedy będę mógł...

15.05.07, 13:34
Byłem wczoraj z córeczką na placu zabaw. Z jednej strony siedziała matka
dziecka bawiącego się w piaskownicy, z grugiej zaś strony dziadek innego,
jeżdżącego rowerkiem. Oboje palili papierosy, zmieniając neutralny skład
powietrza w rakotwórcze opary.
Na zwróconą uwagę na niestosowność łączenia folgowania nałogowi z placem
zabaw spotkałem się z wyjątkowo chamskim odzewem.
Stąd moje pytanie: kiedy wreszcie doczekamy prawa zezwalającego zabić palacza
niczym natrętnego komara?
Skoro bowiem palenie zabija, to wsadzenie sobie między pożółkłe resztki
uzębienia papierosa w obecności mojej córeczki jest usiłowaniem jej
zabójstwa. W obronie własnego dziecka chciałbym zabić. Marzę wręcz o tym...
Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: Kiedy będę mógł... IP: *.crowley.pl 15.05.07, 14:29
      popieram!!! Mam juz dość uciekania od palaczy na przystankach autobusowych, w
      parku, nad wodą, etc!
    • Gość: nek Re: Kiedy będę mógł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 14:39
      Popieram.

      Taka jeszcze obserwacja- pracując np.w jednym zespole palacze
      muszą mieć czas na dymek, a niepalący w tym czasie oczywiście
      pracują.

      Super.
      • Gość: ania Re: Kiedy będę mógł... IP: *.crowley.pl 15.05.07, 14:42
        dokładnie, a wychodzą o tej samej porze co "niepalacze"
        • Gość: Nko Re: Kiedy będę mógł... IP: 195.187.134.* 15.05.07, 14:48
          spokojnie, Europa walczy juz coraz skuteczniej z tymi nikotynowymi
          terrorystami. I u nas w koncu tez tak będzie.
        • Gość: palący Re: Kiedy będę mógł... IP: *.finemedia.pl 15.05.07, 16:01
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > dokładnie, a wychodzą o tej samej porze co "niepalacze"



          Hehe, żal dupe ściska, no nie ? :-)

          Jak ci sie coś nie podoba, to sie "poskarż", hehe :-) Albo też zacznij palić.

          Co do powyższego placu zabaw. To samo. Jak ci przeszkadza dym to się wynoś. To tobie przeszkadza, a nie mi, prawda ? No!
          • Gość: Aga Re: Kiedy będę mógł... IP: *.as.kn.pl 15.05.07, 17:03
            taa...

            nie dość, ze palacz to jeszcze prostak
          • membrum_virile Re: Kiedy będę mógł... 15.05.07, 18:25
            Chciałbym, abyś ty właśnie był pierwszym...
            • Gość: LM Re: Kiedy będę mógł... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 15:45
              Witam. Ja mam dzieci i też palę ale jakoś rozumiem niepalących. Nigdy nie palę
              w domu, przy dzieciach, przystankach itp. Choć sporo wypalam ich dziennie, to
              zawsze uciekam w miejsca by nie przeszkadzać innym. Nawet jestem za prawem
              zabraniającym palenia w określonych miejscach, np. wymienione w postach
              przystanki i place zabaw. Uważam że jeśli chcemy się truć to tylko osobiście.
              Pozdro.
              • Gość: lukaj Re: Kiedy będę mógł... IP: *.generacja.pl 16.05.07, 16:20
                troche dymku w pluco takiemu dzieciątku nic nie zrobi. Niech sie uodparnia.
                Myśle że spaliny z samochodów niepalących są o wiele gorsze dla dzidzi niz taki
                dymek delikatny z papieroska
                • Gość: breslau Re: Kiedy będę mógł... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.05.07, 17:31
                  Gdyby wszyscy palacze myśleli tak jak ty idioto, chyba połowa populacji miałaby
                  raka płuc.
                  • Gość: asia Re: Kiedy będę mógł... IP: *.e-wro.net.pl 16.05.07, 18:25
                    Ostatnio chciałam zrobić przyjemnośc dzieciakom i zafundowałam im lody w La
                    Walze w Galerii Dominikańskiej. Było miło, dopóki przy sąsiednim stoliku nie
                    usiadła para, która zaczęła dmuchać nam tytoniowym dymem prosto w nos. Lody
                    zostawiliśmy niedojedzone i w popłochu kaszląc opuszczalismy strefę zagrożenia.
                    Czery dychy było w plecy:-(
          • Gość: KKW Re: Kiedy będę mógł... IP: *.am.wroc.pl 17.05.07, 11:36
            a tobie cieciu chyba dawno nikt nie wpieprzył. Pora to zmienic ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka