homo-vratislaviensis
18.05.07, 12:49
Niebywałe, jak "brać studencka" zeszła na psy, a może i świnie ( przepraszam
świnki).
Huragan prostactwa przechodzi w tych dniach przez nasze miasto. Napatrzyliśmy
się i jeszcze napatrzymy do czego zdolny jest "kwiat narodu". Chamstwo,
prostactwo, ochlajstwo. jestem za zlikwidopwnmaiem tego pseudoświęta w
wydaniu przygłupów i jełopów, którym się zdaje, że oni, to my.