Gość: Adzior
IP: 192.168.2.*
03.12.01, 06:53
We Wroclawiu marsz dla kapitalizmu wypadlby bardzo slabo, bo przybylo
na niego jedynie 25 osob, w dodatku skandujacych tylko jedno haslo:
"Wolnosc,wlasnosc, sprawiedliwosc". Pisze wypadlby, poniewaz 5 osob
z Klubu Inteligencji Biznesowej "Elitarne Lobby" - KIBEL - aktywnie
wsparlo pasywnych demonstrantow i uratowalo tym samym cala impreze...
Zarowno za pomoca ulotek - tych samych, ktore pojawily sie w
Warszawie, jak i skandowaniem. Wszystkie skandowane hasla byly
poddane przez KIBEL! :) (ponoc szczegolnie chetnie zostalo
podchwycone "Biedacy do pracy" - choc wywolywalo ono (ciekawe
dlaczego?) mieszane uczucia gapiow).
Na koniec organizatorzy pochodu bardzo serdecznie gratulowali
niespodziewanym gosciom, wypytujac o namiary, etc.
Nawet po przeczytaniu ulotki KIBLA, nie zorientowali sie w sytuacji.
Ciekawe, czy ktos ich w koncu uswiadomil, ze cos bylo nie tak... :)