Dodaj do ulubionych

Nigdy nie miałam nic do Żydów, ale...

15.06.03, 13:00
Dzisiaj idąc na Niskie Łąki, na ul. Kościuszki widziałam 4 "turystów", którzy
kamerowali stare kamienice w Trójkącie Bermudzkim... Byłam przekonana, że to
Niemcy, jednak przechodząc obok usłyszałam, że mówili w całkiem innym
języku...
Moja babcia mieszka w starym budownictwie i obawia się, że po wejściu do UE
Żydzi upomną się o swoje.... Czy WY też macie takie obawy????
Obserwuj wątek
    • Gość: Kościelny Re: Od piątku trwa V Festiwal Kultury Żydowskiej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.03, 13:26
      i stąd goście we Wrocławiu . Tylko się cieszyć z takiej promocji miasta.
    • wielki_czarownik Coś o Żydach - oddajmy im kamienice, ale. 15.06.03, 13:35
      Nie zastanawiało was, czemu upominają się o swoje kamienice najczęściej wtedy,
      kiedy ktoś je odbuduje? Ja uważam, że powinniśmy im je oddać, ale osoba do
      której kamienica powróci musi:
      1. Zapłacić za odbudowę kamienicy ze zniszczeń wojennych.
      2. Zapłacić za wszystkie remonty i modernizacje jakie ona przeszła od chwili
      utraty jej aż do czasu jej odzyskania.
      I jak nasz właściciel zapłaci to może ją odzyskać.
    • mjot1 Ot Bożesz Ty mój... 15.06.03, 13:50
      A jeśli ktoś z Wrocławia uda się do Lwowa przystanie na trotuarze i... zacznie
      robić zdjęcia kamienicy, w której przed laty mieszkali jego dziadowie?
      To co? Nie lzia?
      Przecie w ten sposób można zapędzić się w cholera wie co!

      A jeśli Ci ludzie nawet wystąpią o zwrot.
      To jest to przestępstwo? Wara Żydzie od chaty, bo teraz my jesteśmy „narodem
      wybranym”?!
      Mieszkam obecnie na ziemi rzeszowskiej gdzie wszystkie miasteczka przynajmniej
      w połowie były żydowskie.
      I doskonale rozumiem strach nas Polaków przed upomnieniem się prawowitych
      właścicieli o swoje.
      Cóż zajęło się to i owo wraz z ruchomościami. A sposobów imano się różnych...
      Oj różnych...
      I teraz jest strach... A prawda niestety ma to do siebie że prędzej czy później
      wyłazi...
      Ileż to wspaniałych mebli zmarnowano gdy weszła moda na „śliczne” meblościanki.
      Aż się serce kraje! Cóż łatwo przyszło...
      Za samo to już bym karał! Czy głupota już na zawsze zostanie naszą cechą?

      „Jak zabawnie chcieć i nie móc lub nie chcieć i móc”.

      Najniższe ukłony!
      Stawiający optymizm ponad inne postawy... M.J.

      PS dziwne jest też to rozróżnienie.
      Niemcy nie straszni ale Żyd? Trwoga! Larum!!!
      • Gość: Toto Taaak... IP: *.proxy.aol.com 15.06.03, 14:01
        Zydzi przyszli po swoje..
        A swoja droga dlaczego nikt nie ma pretensji do polskich rzadow (glownie
        komunistow) ze od 1989 nie podjeli zadnych dzialan w kierunku zwrotu mienia
        zagrabionego ludziom po II wojnie ? Chociaz komunistom trudno sie dziwic ale
        przeciez to juz "socjaldemokraci europejscy" , tak?Nie uregulowane stosunki
        wlasnosciowe w Polsce odbija sie potezna czkawka w obecnej sytuacji.Ciekawe czy
        ktos bedzie winil za to czerwonych czy jak zwykle Zydow ,Niemcow i innych.
        PS: Wielki czarownik-poniekad racja,zawsze sie czeka az jakas rudera bedzie
        odnowiona a potem nagle ozywaja byli wlasciciele.
        • Gość: Platformers Re: Nie zapędzajmy się za daleko IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.03, 14:18
          A kto szpitale na Czerwiakowskiego, na Piwnej a teraz Rydygiera i Bonifratrów
          przejął po remoncie bez zwrotu kosztów? Każdy ma prawo do zwrotu swego mienia.
    • Gość: rybak Re: Nigdy nie miałam nic do Żydów, ale... IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 15.06.03, 17:01
      Moniczko, to nadal nic nie miej do nich, a przynajmniej nic złego, i już nawet
      bez tego "ale". "Żyd" nie jest w Twoim zaniepokojeniu właściwą kategorią, to
      mógłby być równie dobrze Hindus albo Maur; niepokoi Cię przecież nie jego
      narodowość czy wyznanie, ale przypuszczenie, że to może właściciel.
      Właścicielem mógłby też być Polak, a wtedy Twój list zaczynałby się: "Nigdy nie
      miałam nic do Polaków, ale..." Twój niepokój ma więc charakter - przepraszam za
      słowo - klasowy, a nie rasowy czy wyznaniowy: boisz się nie "Żyda", ale byłego
      właściciela, a narodowość nic tu nie ma do rzeczy, jest typową mistyfikacją.
      Ponadto: zgadzam się z przedmówcami, że własność jest własnością i podlega
      ochronie prawnej, nawet gdy nie jest to nam na rękę. Pocieszmy się, że i nasza
      własność - chuda czy gruba - podlega ochronie. Próby zbudowania porządku
      społecznego na innej podstawie spełzły na niczym.
      Na koniec: nie bój się, prawodawstwo UE nie zajmuje się stosunkami własności z
      czasów przed powstaniem UE.
      Pozdrawiam
    • Gość: Piotr Re: Nigdy nie miałam nic do Żydów, ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.03, 20:01
      moniczkabb napisała:

      > Dzisiaj idąc na Niskie Łąki, na ul. Kościuszki widziałam 4 "turystów", którzy
      > kamerowali stare kamienice w Trójkącie Bermudzkim... Byłam przekonana, że to
      > Niemcy, jednak przechodząc obok usłyszałam, że mówili w całkiem innym
      > języku...
      > Moja babcia mieszka w starym budownictwie i obawia się, że po wejściu do UE
      > Żydzi upomną się o swoje.... Czy WY też macie takie obawy????

      Głupoty wypisujesz Moniczko i jeszcze się babcią zasłaniasz. Babcia ma prawo mieć takie lęki, może być również antysemitką, ale Ty? Nie dawaj sobie wkręcać takiego filmu, naprawdę. Żydzi nie wyrzucają starszych pań na bruk, nie jadają też chrześcijańskich niemowląt. Zwrotu majątku domagają się w wielu wypadkach słusznie, ale nie odbywa się to - jak dotąd - niczyim kosztem.
    • brezly Re: Nigdy nie miałam nic do Żydów, ale... 15.06.03, 20:08
      moniczkabb napisała:

      (...).

      Ale juz masz? Znaczy: mialas, ale nie wiedzialas.
      Patrz jak to sie ciagnie, ty zdaje sie jeszcze uczennica jestes, jak pamietam?
      Patrz jak sie cudnie sciagnal sie wirus, gdzies na twoim twardym dysku ukryty:
      przyjechaly obce, filmuja nasze, znaczy beda chcieli zabierac, znaczy Zydzi
      albo Niemcy (Zreszta w tej poetyce wszyscy Niemcy to Zydzi).


      Jeszcze jedno mnie frapuje: jak ty poznalas ten 'inny' jezyk i stad wniosek ze
      Zydzi? Moze oni mowili austriackim niemieckim, albo szwajcarskim. A moze
      Norwedzy.
      Znow skojarzenie: inny jezyk - Zydzi znaczy.
      Przemysl to, Moni.
    • chrust Wyluzuj 15.06.03, 20:29
      Wyluzuj sie Moniczko, bedziesz miala gdzie mieszkac. Oni tez wiedza jak to jest
      jak sie wyrzuca ludzi z domu, nie odbiora Ci mieszkania.
      • platformers Re: Wyluzuj 16.06.03, 09:45
        Polskę należy podzielić pomiedzy Żydów, Niemców oraz kosciół katolicki.
    • Gość: politolog Re: Nigdy nie miałam nic do Żydów, ale... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.03, 09:45
      tak pieprzeni platformersi i uwole przeciesz po wasze wille żydostwo się nie
      upomni tylko właśnie o mieszkania biedaków, których wypiepszy się do baraków
      wyburzy kamienice a na gruncie powstanie mały nazwany po angielsku (dla
      niepoznaki) geszefcik. Masz rację mała że się obawiasz bo żydzi niedługo będą
      pryskać z palestyny do spokojnej zjednoczonej i tolerancyjnej europy w tym i
      do twojej kamienicy.
      • brezly Re: Nigdy nie miałam nic do Żydów, ale... 16.06.03, 10:03
        Gość portalu: politolog napisał(a):

        > tak pieprzeni platformersi i uwole przeciesz po wasze wille żydostwo się nie
        > upomni tylko właśnie o mieszkania biedaków, których wypiepszy się do baraków
        > wyburzy kamienice a na gruncie powstanie mały nazwany po angielsku (dla
        > niepoznaki) geszefcik. Masz rację mała że się obawiasz bo żydzi niedługo będą
        > pryskać z palestyny do spokojnej zjednoczonej i tolerancyjnej europy w tym i
        > do twojej kamienicy.

        Ty jestes politolog? Taki od politury? Czy taki od politruka?
        Dla mlodych: politruk - alias oficer polityczny - osobnik odpowiedzialny w
        Ludowym Wosjku Polskim za szkolenie ideologoczne zolnierzy. W prostych
        zolnierskich slowach, przy nieskomplikowanej ortografii (jak wyzej) tlumaczyl
        komu, z punkut widzenia slusznosci marksizmu leninizmu i naszego dobrze
        pojetego patriotyzmu - 'nalezy skopac, mowiac miedzy nami, zolnierze, mowiac
        przyslowio dupe'. Calosc bywala okraszana humorem koszarowym. Apogeum
        politructwo osiagnelo roku 1968, podejmujac tematyke podobna do tej w poscie
        powyzej. Urwaliscie sie towarzyszu sie ze swojego czasu, czy wspomnienia
        przodkow?
      • chrust Politolog na policje, studenci do nauki 17.06.03, 05:06

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka