gaag 24.06.03, 12:45 Witam wszyskie dziewczyny !!! Szukam opinii na temat porodów we Wrocławiu w znieczuleniu zewnątrzoponowym. Czy któraś z Was może tak rodziła? Pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anlenki Re: Rodzić w znieczuleniu zo 24.06.03, 15:20 Ja rodziłam na Brochowie w znieczuleniu zo. Polecam każdemu , uwazam że znieczulenie powinno być obowiązkowe. Znieczulenie podaje się nie od razu tylko przy odpowiednim rozwarciu, tak więc początkową fazę porodu przebywasz bez znieczulenia. Ja miałam na szczęście skurcze krótkie i rzadkie ale silne.Szybko szło. Brochów odpowiadal mi z jednego powodu - znieczulenie nie było tam sprawą tajną, wstydliwą załątwianą po znajomości pod stołem. Płaci się za to i to słono (dwa lata temu 600,-), ale możesz się zdecydować na znieczulenie w ostatniej chwili, musi przyjechać anastezjolog. Nie czujesz bóli partych , właściwie położna musiała mi mówić kiedy mam przeć, nie czujesz szycia i po porodzie -jeśli pozwoli ci adrenalina-możesz się przespać, bo nic cię nie boli.Ja dostałam znieczulenie ok. 18,00, urodziłam o 20,00 a puściło ok. 3 nad ranem. Problem zaczyna się później - ponieważ nie miasz silnych bóli podczas porodu, to wydaje ci się że połog jest okropny. O ile koleżanki z sali bez znieczulenia były w miarę sprawne już po dwóch dniach ja cierpiałam dużo dłużej. Nie wiem tylko czy to nie jest moją cechą szczególną. W każdym razie polecam !!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś