Dodaj do ulubionych

Wrocławianie uciekają na wieś

19.08.07, 22:16
Tylko tyle ma do powiedzenia biuro promocji miasta? Że od 2 lat się
stara i nic? Gdyby miasto uwolniło swoje tereny i zadbało o
odpaństwowienie innych nie musielbyśmy wyprowadzać się poza. Zresztą
o czym mowa - przeznaczono pod mieszkaniówkę sporo ziemi na
Ołtaszynie ale jak tam dojechać - Borowską? Zwycięską? Czy
zadowolony z siebie Dutkiewicz jechał tamtędy kiedyś?
Obserwuj wątek
    • tetlian Re: Wrocławianie uciekają na wieś 19.08.07, 22:28
      Gdy te wioski odpowiednio się rozrosną i zaczną stykać się z Wrocławiem, zostaną
      do niego przyłączone i wówczas Wrocław odzyska dawnych mieszkańców.
      • Gość: Łoś_bimbacz Re: Wrocławianie uciekają na wieś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 22:47
        > Gdy te wioski odpowiednio się rozrosną i zaczną stykać się z
        Wrocławiem, zostan> ą
        > do niego przyłączone i wówczas Wrocław odzyska dawnych mieszkańców.

        ale się biuro promocji rozmarzyło:))

        Myślisz, że wieśniacy rozpuszczeni niskimi POdatkami, brakiem
        kolejek w urzędach itp. na to POzwolą?
        Ktoś, kto dobrowolnie uciekł z tygla Dynamizmu, dobrowolnie do
        niego nie wróci.
        • Gość: corgan od dynamizmu nie ma ucieczki :) IP: *.chello.pl 20.08.07, 00:23
          to co jest to tylko przesunięcia wewnątrz aglomeracji.

          zaPOmniałeś że Wrocław ma mieć 1 milion mieszkańców
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=55333590&a=55333590
          "Stolica Dolnego Śląska i dziesięć ościennych gmin mają razem
          tworzyć milionową aglomerację. - Jesteśmy na siebie skazani - ocenia
          wójt Kobierzyc. Dlatego do projektu przystąpiło właśnie pięć nowych
          samorządów"

          "Wrocław jest już za drogi i zbyt ciasny dla inwestorów. Stąd
          pomysły na jego rozszerzenie, którym patronuje prezydent Rafał
          Dutkiewicz."

          Nie ma przebacz i niech uciekinierzy i zdrajcy Szampanii i Nadrenni
          Północy nie liczą na ułaskawienie...


          • Gość: Łoś_bimbacz Re: od dynamizmu nie ma ucieczki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 00:53
            > zaPOmniałeś że Wrocław ma mieć 1 milion mieszkańców

            jeśli będą wizy turystyczne dla indonezyjczyków to żaden problem:)

            > "Wrocław jest już za drogi i zbyt ciasny dla inwestorów.

            a dla kogo jest przestronny i tani?, jeśli nawet Sternicy
            dezerterują z POkładu?

            Stąd
            > pomysły na jego rozszerzenie, którym patronuje prezydent Rafał
            > Dutkiewicz."

            bardzo sprytnie, uciekinierzy zostaną sprowadzeni, tam gdzie ich
            miejsce i POd właściwe kierownictwo.

            > Nie ma przebacz i niech uciekinierzy i zdrajcy Szampanii i
            Nadrenni
            > Północy nie liczą na ułaskawienie...

            gdzie nam teraz uciekac przed witkami dynamizmu? do DDR?
    • paul123 Trwa kampania "Wrocław - Twoje klimaty 19.08.07, 22:36
      Ja pie..... i znowu jakas promocja i propagadna!!! Czy to sie
      kiedys skonczy?? Czy ktos wkoncu zacznie podejmowac konkretne
      dzialania?? Ile razy beda nam robic pranie mozgu ze jestesmy fajni a
      Wroclaw to super miejsce do zycia?? Ludzie kochaja to miasto, ale
      nie chca lub nie maja mozliwosci tu osiasc ze wzgledu na warunki
      finansowe (wyplaty w pracy, ceny mieszkan, rachunki) jak i warunki
      zyciowe (komunikaja, korki, remonty i inwestycje drogowe, ciagle
      afery, bezmyslne przepisy, niekompetentni urzednicy i wladze miasta
      bujające w oblokach). Myslalem ze mieszkanie kupie sobie we
      Wroclawiu jakbym zarabial tyle co prezydent miasta a tu prosze,
      nawet Najnigera nie stac na dzialke.
    • Gość: głos z Wrocławia Re: Wrocławianie uciekają na wieś IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.08.07, 22:43
      Jechałem ostatnio przez Wilczyce i Kiełczów dramat... infrastruktura drogowa
      przy nowo powstałych domkach mizerna. W niektórych miejscach nie mieszczą sie 2
      auta na drodze trzeba zjeżdżać na pobocze o takich rzeczach jak chodnik
      zapomnijmy. Dzieci na rowerach oraz matki z dzieckiem w wózku jada po drodze
      przy nowo budowanych osiedlach domkach etc podobnie jest w innych przyległych
      gminach Wrocławia. Kolega który mieszka w Kiełczowie powiedział że zdarza sie że
      giną dzieci które chodzą na piechotę do lub ze szkoły po drodze. Reasumując boom
      inwestycyjno budowlany nie idzie w parze z infrastruktura drogową oraz
      pozostałymi np. przydało by sie jakieś boisko do gry w piłkę a tu szczere
      pole....generalni wolna amerykanka
      • Gość: szambonurek Re: Wrocławianie uciekają na wieś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.07, 08:21
        ale wilczyce i kiełczów mają kanalizację a północ wrocławia nie
      • Gość: mieszkaniec Re: Wrocławianie uciekają na wieś a propos kielczo IP: 83.19.29.* 25.08.07, 18:35
        a czy kolega wspomniał że dzieci giną dlatego że na drodze na ,
        której jest ograniczenie do 40 km/h kierowcy pędzą ponad 100 km /
        h ? Czy wspomniał o pędzących co rano wielkich ciężarówkach mimoo
        zakazu ? Sam mieszkam już od dłuższego czasu w Kiełczowie i nie wiem
        jak jechałeś ? Gdzie są takie drogi że może jechać jeden samochód -
        chyba jedynie na drodze z Wilczyc na Swojczyce . Mam dwójkę
        dzieci , które chodzą do szkoły w Kiełczowie i jakoś nigdy im nic
        się nie stało - gimbus podjezdża pod dom z powrotem to samo. W
        okolicy jest Sielska Zagroda i Słoneczna Plaża- sztuczne
        jeziorko . Chce iść do kina ? - do korony mam 10 min .
    • Gość: Z VIPy dają przykład IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 23:19
      No i znowu propaganda. Przestańcie już, bo rzygać mi się chce jak słyszę o tej
      pustej promocji miasta. Czy nasze wrocławskie VIPy, z prezydentem miasta na
      czele, też zachęcają do pozostania w mieście ?!? Chyba nie, skoro sami się stąd
      wynoszą...
      • Gość: Łoś_bimbacz Re: VIPy dają przykład IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 23:24
        Czy nasze wrocławskie VIPy, z prezydentem miasta na
        > czele, też zachęcają do pozostania w mieście ?!?

        niech Sternik oraz vice Sternicy zamieszkają w gołębnikach na 10 p.
        na kozanowie lub innym strasznym dworze, wówczas bardziej
        uwierzymy w magnetyzm naszego miasta:)
        • Gość: mops Re: VIPy dają przykład IP: *.ianburke.co.uk 20.08.07, 12:12
          albo na Zeromskiego badz Traugutta...
        • Gość: Pawłowiczanin Najnigier, he he he IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 23:38
          Najnnigier - a to dobre.. Skad on uciekł? z Wrocławia? czy z Pawlowic, dzielnicy
          co prawda wrocławskiej, ale takiej jak Leśnica... Pewnie, dojechać stamtąd do
          centrum, bo to kierunek Psie Pole. I przeniósł się biedak do Wysokiej, bo
          Wrocław za drogi. Panie dziennikarzu, proszę sprawdzić ceny działek w Wysokiej -
          to ok. 500 zł za metr, dokładnie takie same jak na Ołtaszynie, bo to przecież
          tylko kilometr dalej. No chyba że kupił jakoś korzystnie, od miasta :)
          A panu Najnigierowi społeczność Pawłowic dziękuje. Jak przed ok. 10 laty
          wprowadzil się do nas, zaraz gruntowe drogi zmieniły się w piękne ulice. Ludzki
          Pan :)
      • Gość: ja_jestem_z_miasta Może po prostu wracają, skąd przyjechali ? IP: *.static.213-200-244-9.cybernet.ch 24.08.07, 17:24
        > No i znowu propaganda. Przestańcie już, bo rzygać mi się chce jak
        słyszę o tej
        > pustej promocji miasta. Czy nasze wrocławskie VIPy, z prezydentem
        miasta na
        > czele, też zachęcają do pozostania w mieście ?!? Chyba nie, skoro
        sami się stąd
        > wynoszą...

        Może po prostu wracają, skąd przyjechali ?

        Wieś tańczy i śpiewa.

        Mieszkam w centrum Zurychu.

        Miasto to moje naturalne otoczenie.

        Wieś jest mi zdecydowanie obca.
    • Gość: abc Wrocławianie wracają na wieś do siebie IP: *.kolornet.pl 19.08.07, 23:52
      najbardziej zapyziałe i buraczane duże miasto w kraju.
      • Gość: dziobak Re: Wrocławianie wracają na wieś do siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 11:19
        Znowu krakusiku tu szczekasz. I tak nie będziecie mieli EURO
        beetrootcie.
        • Gość: KLOJTEK Re: Wrocławianie wracają na wieś do siebie IP: *.icpnet.pl 24.08.07, 06:03
          Głupi jesteś koleś, bardzo mi ciebie żal. TAK SYFICZNEGO MIASTA
          DAWNO JUŻ NIE WIEDZIAŁEM
    • Gość: Paweł Z. Re: Wrocławianie uciekają na wieś IP: *.as.kn.pl 19.08.07, 23:53
      A więc jednak w urzędzie miejskim znają problem. Myślałem, że są od
      niego całkowicie oderwani. W końcu przy okazji dyskusji o likwidacji
      przedszkoli i żłobków z uporem kretyna cierpiącego na manię
      powtarzają, że liczba dzieci we Wrocławiu spada. We Wrocławiu może
      przez pewien czas nieco spadala. Za to wzrastała w miejscach takich
      jak Wysoka, czyli wioskach zamieszkałych przez wrocławian, którzy z
      róznych powodów postanowili zamieszkać poza granicami
      administracyjnymi Wrocławia. W rzeczywistości, jak to zwykle bywa,
      niekompetentni miejscy urzędnicy raz pamiętają o problemie, a innym
      razem nie - w zależności od tego, z czego w danym momencie mogą
      odnieść korzyść. Biuro Promocji ma kasę na promocję - zatem musi
      promować nieopuszczanie Wrocławia, więc problem zna. Wydział
      Edukacji musi starać się ograniczać działalność, bo przedszkola to
      nic widowiskowego - więc problemu nie zna i woli ględzić wbrew
      faktom, że miejsc w przedszkolach jest wręcz za dużo. IMO za taki
      sposób zarządzania miastem ta urzędnicza śmietanka powinna pójść do
      pierdla. Ale mieszkamy wszak w Polsce: u nas chwali się ją w
      gazetach, a mieszkańcy tłumnie na nią głosują.
    • Gość: net Re: Wrocławianie uciekają na wieś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 00:06
      czemu się dziwić jak dom we Wrocku w centrum zaczyna kosztować
      już ok.1 mln i więcej
    • Gość: Wrocek Wrocławianie uciekają na wieś IP: *.chello.pl 20.08.07, 01:19
      Utworzyć aglomeracje wrocławską ,będzie nas 1 milion to bedzie siła Wrocław to
      potęga i basta!!!
    • Gość: Magda Wrocławianie uciekają na wieś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 02:10
      Gdzie na Bielanach jest natura, zieleń?! Przecież to okropne
      osiedle... zielony jest biskupin, sępolno, zalesie, zacisze... ale
      to coś to mekka nowobogackich wieśniaków
      • ojciecrydzyk1 Re: Wrocławianie uciekają na wieś 20.08.07, 07:24
        Uciekają z Wrocławia bo chcą płacić mniejszy podatek ponieważ gminy
        wiejskie podatki mają niższe ale powinni też ponosić inne
        konsekwencje takiej przeprowadzki –.dzieci takich mieszkańców
        powinny chodzić do gminnych szkół czy przedszkoli
        • kryzysowa_narzeczona75 Re: Wrocławianie uciekają na wieś 21.08.07, 14:12
          i chodza do szkol i przedszkoli gminnych, wiec twojego zarzutu nie rozumiem.
          Poza tym ostatnia rzecza, o ktorej sie mysli przeprowadzajac sie poza Wroclaw sa
          mniejsze podatki.
    • Gość: (nie)POPRAWNY Wrocławianie uciekają na wieś IP: *.wa.bigpond.net.au 20.08.07, 07:22
      Tak,tak,profesur ze Lwowa za "piniadze polaczkow" wybudowal
      rezydencje pod Wroclawiem,wciskajac kit ze ma juz dosc
      miasta.Ciekawe ilu jeszcze "ta jojkow" tam sie pobudowalo?
      • Gość: kasu Re: Wrocławianie uciekają na wieś IP: *.ikatel.pl 20.08.07, 07:57
        "Ucieklam" z Wroclawia, poniewaz nie bylo mnie stac na wykup
        mieszkania w nim, a juz poza Wroclawiem tak, wiec chyba uwolnienie
        terenow do budowy nie pomoze, ceny tez musza spasc.
    • Gość: Jacyk Wrocławianie uciekają na wieś IP: *.um.wroc.pl 20.08.07, 08:04
      Prezydent ucieka poza terytorium "miasta spotkań", a służby miejskie
      szukają dodatkowych możliwości zabudowy wolnych terenów. Brawo!
      • Gość: x Re: Wrocławianie uciekają na wieś IP: *.e-wro.net.pl 20.08.07, 08:07
        Fajnie jest poza miastem. Tylko gdzie ta wschodnia obwodnica!!!
        • Gość: mr t Re: Wrocławianie uciekają na wieś IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.08.07, 08:18
          Dajcie sobie siana z promocja miasta. Zacznijcie cos robic - bo korek przy
          wyjezdzie na poznan siega juz wzgorz trzebnickich. Godzina do trzebnicy...
          godzina do wroclawia. Paranoja. A wy tylko pompujecie banke spekulacjim jak to
          we wro jest fajnie. Wytlumaczcie mi dlaczego m2 mieszkania w gdyni kosztuje
          2600, mimo niechybnie wyzszych walorow srodowiskowych, a we wro srednio 7400...,
          niezaleznie czy to 4 czy 10 pietro ciasnej klitki za 500 tys zl... jakos zlota w
          ogladanych mieszkaniach na scianach nie widze... Pompujcie dalej. Mieszkac do
          miasta juz raczej nie wroce.
          • Gość: dek Re: Wrocławianie uciekają na wieś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 16:19
            Gość portalu: mr t napisał(a):

            > Dajcie sobie siana z promocja miasta. Zacznijcie cos robic - bo korek przy
            > wyjezdzie na poznan siega juz wzgorz trzebnickich. Godzina do trzebnicy...
            > godzina do wroclawia. Paranoja. A wy tylko pompujecie banke spekulacjim jak to
            > we wro jest fajnie. Wytlumaczcie mi dlaczego m2 mieszkania w gdyni kosztuje
            > 2600, mimo niechybnie wyzszych walorow srodowiskowych, a we wro srednio 7400...
            > ,
            > niezaleznie czy to 4 czy 10 pietro ciasnej klitki za 500 tys zl... jakos zlota
            > w
            > ogladanych mieszkaniach na scianach nie widze... Pompujcie dalej. Mieszkac do
            > miasta juz raczej nie wroce.
            To spadaj do Gdyni i kup sobie mieszkanie za 2600 .
            • rk111 Re: Wrocławianie uciekają na wieś 20.08.07, 16:25
              Nie wiem czy ktoś z was zauważył, że te wszystkie osiedla budowane poza
              Wrocławiem albo wręcz ocierają się o granice miasta albo są od niego oddalone o
              kilkaset metrów a jedynym atutem takich osiedli jest cena i małe podatki często
              na zasadach siedliskowych tacy mieszkańcy i tak więcej czasu spędzają we Wrocławiu.
              • fleicher Re: Wrocławianie uciekają na wieś 20.08.07, 16:36
                Te wszystkie pod wrocławskie osiedla powstające jak grzyby po deszczu nie mają
                nic wspólnego z ciszą i sielskim krajobrazem tak typowym dla polskich wiosek, to
                typowe bokowiska tyle, że jedno lub dwu piętrowe działki, na których stoją takie
                domy mają dosłownie po 4 ary, a dom od domu jest oddalony o kilka metrów (
                Żurawina, Mirków,Pruszowice) na prawdziwe domy na wsi stojące na kilkudziesięciu
                arowej działce naprawdę zapewniającej ciszę i swobodę niewielu jest stać. Więc
                wioski oddalone od Wrocławia o kilkanaście kilometrów nie cieszą się powodzeniem
                a i trudno tam szukać równych dróg czy znakomitej komunikacji jest za to święty
                spokój i wiejskie powietrze.
    • Gość: skrzyp7 Wrocławianie uciekają na wieś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 08:23
      Z tymi podatkami, to coś mi nie pasuje przeciez podatek od
      nieruchomości płaci sie od nieruchomości, a nie od faktu, że się w
      niej mieszka (pomijam oczywiście problem opłat eksploatacyjnych za
      mieszkanie, ponieważ z nimi miasto nie ma nic wspólnego). To
      oznacza, że jeśli wrocławskie domy i mieszkania tych "byłych
      wroclawian" stoją, to podatek i tak jest za nie płacony. Jeśli już
      to moze w tym wypadku chodzic, o udział gminy w podatku dochodowym i
      to faktyczne jest bolesna strata, ale ma miejsce w tedy kiedy
      delikwent się przemelduje i zmienia właściwość urzędu skarbowego.
      • Gość: adam Bravo Dudi! IP: *.eranet.pl 20.08.07, 09:02
        Nawet prezy-DĘT spier[...]ił z tego "miasta spotkań".
        Bravo Dudi!
      • map4 Re: Wrocławianie uciekają na wieś 20.08.07, 10:44
        Gość portalu: skrzyp7 napisał(a):

        > Z tymi podatkami, to coś mi nie pasuje przeciez podatek od
        > nieruchomości płaci sie od nieruchomości, a nie od faktu, że się w
        > niej mieszka (pomijam oczywiście problem opłat eksploatacyjnych za
        > mieszkanie, ponieważ z nimi miasto nie ma nic wspólnego).

        Miasto, a konkretnie jego władze decydują, ile zapłacisz za dostarczenie wody,
        kanalizację, odbiór śmieci, centralne ogrzewanie itd.

        To magistrat nie dopuszczając do konkurencji w dziedzinie usług komunalnych
        (spróbuj wybrać innego niż MPWiK dostawcę wody lub centralnego ogrzewania)
        zapewnia prezesowi wrocławskiej Elektrociepłowni milionowe pobory. Jak myślisz,
        skąd pochodzą te pieniądze ?
        • Gość: skrzyp7 Re: Wrocławianie uciekają na wieś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 23:44
          Ale przecież ja piszę, że pomijam sprawę opłat eksploatacyjnych bo o
          nich nie ma mowy w tekście. Oczywiście zgoda, że miasto kształtując
          lub nie politykę konkurencji, wpływa na ceny, ale ten tekst jest o
          czymś innym i chodzi mi oto, że w poruszanej kwestii (podatku od
          nieruchomości) jest moim zdaniem absurdalny, zakłada bowiem, że wraz
          z emigracją "wrocławian", w miejsce ich starych siedzib powstaje
          próżnia. Ot było mieszkanie i nie ma. Toż to lepsze niż Copperfield.
    • Gość: ZiomisławPaliblant [...] IP: *.e-wro.net.pl 20.08.07, 09:27
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: corgan Re: Wieśniacy po prostu wracają do siebie, i tyle IP: *.chello.pl 20.08.07, 09:48
        > Wieśniacy po prostu wracają do siebie, i tyle. Na "do widzenia"
        > proponuję jebnąć im większe podatki za grunt wokół miasta.

        Przepraszam - na jakiej podstawie prawnej? wg. jakich przepisów?
        • Gość: gość Re: Wieśniacy po prostu wracają do siebie, i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 20:03
          duuuuuuuupek!!!
        • Gość: gość Re: Wieśniacy po prostu wracają do siebie, i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 20:03
          duuuuuuuupek!!!
        • Gość: gość Re: Wieśniacy po prostu wracają do siebie, i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 20:04
          duuuuuuuupek!!! i autentyczny wsiok
        • Gość: gość Re: Wieśniacy po prostu wracają do siebie, i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 20:07
          duuuuuuuupek!!! i autentyczny wsiok,i tyle
      • Gość: dziobak Re: Wieśniacy po prostu wracają do siebie, i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 11:21
        Oj tatuś ciebie nie dorobił mutancie.
        • Gość: gość Re: Wieśniacy po prostu wracają do siebie, i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 20:11
          duuuupek,i tyle
    • Gość: Bob budowniczy Promocja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 09:52
      Budowałem dom we Wrocławiu a kolega na wsi. Na wsi nie było problemu z
      podłączeniem wody gazu prądu a we Wrocławiu samo podłączenie prądu 1,5 roku z
      wodą podobnie uzgodnienia ze Zdikiem plany objazdu i każdy tylko nastawiał łapę.
      Tutaj jest problem a nie w cenie działki, bo cena tańszej działki to kupowanie
      drogiej na raty. Policzyć wystarczy koszty dojazdu do Wrocławia i pomnożyć to
      przez lata dojazdu do pracy. Pozdro.
    • Gość: Anonimek Re: Wrocławianie uciekają na wieś IP: *.wro.vectranet.pl 20.08.07, 10:01
      Pomijajac ze nie ma gruntow pod budowe to duzym problmem jest tez srodowisko..
      jakbym mial wychowywac swoje przyszle dzieci np na nowym dworze lub innch
      wspanialych osiedlach to pewnie niezdecydowalbym sie na zakladanie rodziny.
      Uciekam z miasta aby nie miec za sasiada krymininalisy, aby rano nie ptrzec czy
      mi znowu lusterko urwali itp.
      Niestety miasto Wroclaw staje sie powoli slumsem, kto zyw i majacy jakies srodki
      ucieka jak najdalej od centrum.
    • Gość: JasnePełne Wrocławianie uciekają na wieś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 10:12
      Dopóki ceny nieruchomości będą tak wysokie oraz rajcy miejscy oraz
      wojewódzccy przestaną mówić o obwodnicach a zaczną wreszcie je
      budowac dopóty ludzie będą uciekac z tego miasta.
      Niemniej należy podkreślic iż w duzych miastach działających na
      zdrowych zasadach mieszkańcy miast także budują się pod miastami.
      Cisza, spokój, dojazd zazwyczaj taki jak w mieście albo i lepszy.
      Więc nie tylko ceny i drogi ale i spokój, cisza, czyste powietrze.
      Można wybudowac domek z ogródkiem, grill zrobić, pieska przegonić. W
      bloku w mieście tego nie zrobisz.
      • Gość: Paul Cisza na wsi IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.08.07, 12:19
        JasnePełne napisał:
        "Cisza, spokój, (...) nie tylko ceny i drogi ale i spokój, cisza,
        czyste powietrze. Można wybudowac domek z ogródkiem, grill zrobić,
        pieska przegonić"

        Akurat w kwestii ciszy to sie z toba nie zgodze. Nie po to
        przyjezdzalem na studia do Wroclawia z dalekiego malego miasta by
        zyc w ciszy i spokoju. Bardzo mi sie podoba zycie w wielkich
        miastach, ze duzo sie tam dzieje, ze jest wiele mozliwosci i
        niesamowitych przezyc. Wszystko jest na miejscu i czasem jest sie w
        centrum roznych wydarzen. O powrocie na wioske, spokojny domek
        niczym z filmu "Nigdy w zyciu" to sobie wyobrazac bede po
        szescdziesiatce. Wroclaw ma wiele miejsc/osiedli moze i
        nieprzyjaznych do zycia, ale sa tez i takie miejsca gdzie mozna zyc
        spokojnie np Strachocin. Reasumujac, na dzien dzisiejszy tez bym
        pewnie przeprowadzil sie na podwroclawska wies, ale nie z powodu
        ciszy tylko z powodu CEN!! Argument ze cicha okolica to akurat mnie
        nie przekonuje. Bo co ja tam bede na wsi robil?? Kupie sobie zloty
        kibel i bede w niego sral?? Zanudze sie juz po tygodniu siedzenia
        tam. Pewnie ze mozna sobie wsiasc w samochod i jechac do miasta, ale
        akurat uwazajcie, ze po 8 godzinach pracy we Wrocku i dwoch
        godzinach dojazdu do i z pracy bedzie sie chcialo wam jeszcze gdzies
        z domu ruszac.
        • Gość: lucas-b Re: Cisza na wsi IP: 62.233.177.* 20.08.07, 15:04
          Jak byłem na studiach myślałem podobnie jak ty (także przyjechałem z małego miasteczka). Problem zaczął się pojawiać gdy zacząłem pracować i mieć ciekawsze zajęcia niż siedzenie na dupie przed telewizorem, szwędanie się po barach czy ciągłe imprezowanie. Aby zrealizować swój plan dnia śpię po 5 godzin w tygodniu, a w weekendy staram się odsypiać. I wszystko by było OK gdyby nie ciągłe darcie ryja przez jakiścw..i po nocach czy imprezy organizowane przez sąsiadów-studencików do 4-6 rano. Teraz jak są upały, mam do wyboru, albo pozamykać okna i dusić się w mieszkaniu lub słuchać ryków. Efekt jest taki, że i w weekend i w tygodniu rzadko mi się trafia normalny nieprzerywany sen. I akurat to jest główny powód tego, że chcę się wynieść gdzieś na obrzeża. Mogę kupić mieszkanie w mieście, ale po co, aby się w nim męczyć resztę życia? Kilku z moich znajomych z pracy przeprowadziło się na wieś i są z tego zadowoleni, a większość z tych co mieszka w mieście ciągle narzeka.
          Odnośnie dojazdu do pracy, to powiem ci tylko tyle, że niektórym moim znajomym dojazd do pracy zajmuje ok. 1h mimo że mieszkają we Wrocławiu. Pomyśl że kupujesz dom, lub mieszkanie np. na Biskupinie (bo np. masz łatwy dojazd do pracy, częśniej jednak jest to podyktowane względami finansowymi). Nagle zastanawiasz się nad zmianą pracy na np. lepiej płatną ale musisz dojeżdżać na drógi koniec miasta i tu zaczyna się problem bo nagle orientujesz się że dojazd już nie będzie taki szybki.
          Życie studenckie jest bardzo proste, wynajmujesz mieszkanie blisko uczelni, masz sporo wolnego czasu, sytuacje stresujące masz raz na kilka miesięcy. Mimo iż byłem na ciężkich studiach, miałem sporo nauki to jednak teraz wspominam studia raczej jak okres wakacji...
          • Gość: Paul Re: Cisza na wsi IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.08.07, 17:27
            A ja jakos takich problemow jak ty nie przez tyle lat mieszkania we
            Wrocku nie mialem. Jakos nigdy nie bylo okazji narzekac na glosnych
            sasiadow itp. Nie wiem tez czemu Wroclaw niektorym sie kojarzy tylko
            z 3-4 wielkimi blokowiskami, skoro w miescie jest rownie duzo
            spokojnych osiedli. To jest tylko jakies marudzenie ludzi ze im sie
            halas w miescie nie podoba. Zyjac w miescie od lat uwazam ze to jest
            cos normalnego i juz nawet nie zwracam na to uwagi, tak jakby
            problem nie istnial.
            • Gość: lucas-b Re: Cisza na wsi IP: *.as.kn.pl 20.08.07, 20:04
              To że ty nie miałeś takich problemów to nie znaczy, że inni nie mają.
              Najprostszym rozwiązaniem jest postrzegać wszystko wokoło z własnej perspektywy.
              To wygląda tak, jakbym powiedział że problem narkomanii nie istnieje bo się z
              nim nigdy nie spotkałem.
              Mówisz że lubisz miasto, ja też je lubiłem, jeszcze kilka lat temu też widziałem
              sens w życiu w mieście. Przyjechałem do Wrocławia na studia to się cieszyłem że
              wyrwałem się z małej pipidówy. Jednak wszystko się zmieniło gdy skończyłem
              studia i zacząłem zakładać rodzinę.
              3-4 duże blokowiska? Widzę że słabo znasz Wrocław. Centrum to same blokowiska i
              kamienice. Każda duża i średnia ulica jest gęsto obsadzona blokami. Zgodzę się,
              na obrzeżach jest przyjemnie i spokojnie i sporo zabudowy jednorodzinnej
              (chociaż bloków już i tam coraz więcej przybywa). Ale nie gadaj takich głupot,
              że 3-4 duże blokowiska. No chyba że policzysz, że północna część Wrocławia to
              jedno, południowa to drugie, zachodnia... itp.

              • Gość: Paul Re: Cisza na wsi IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.08.07, 23:39
                3-4 blokowiska ktore ludzie najczesciej wymieniaja. A poza tym nawet
                na niektorych takich osiedlach jest spokoj. Nowy Dwor to
                dosc "halasliwe" osiedle przez 24 godziny na dobe, ale Kozanow to
                juz zupelne przeciwienstwo. Osiedle odizolowane od miasta ze
                wszystkich stron (park, Odra), po 22 niemal cisza nocna. Z chwila
                zamnkniecia ostatniego czynnego sklepu - zabki, nikogo juz na
                ulicach nie widac. Kolorowe i ladne osiedle. Rok czasu mieszkalem i
                az mnie zmuliło. Dla mnie to osiedle spokojnej starosci. Ale jak dla
                ciebie to miejsce w sam raz ciche.
    • Gość: Gosia Wrocław wieśniaczeje, dlatego uciekamy. IP: 156.17.100.* 20.08.07, 10:22
      Jakis gó..arz używający niecenzuralnych słów wypowiedział sie na
      tym forum obraźliwie o ludziach mieszkających na wsi. Z powodu
      właśnie takich ludzi, którzy mają wieśniactwo we krwi, ja także
      wyprowadzam się na wieś, bo coraz bardziej dokuczają mi we Wrocławiu
      nie korki, tylko chamstwo ludzi, także tych z którymi mieszkam na
      jednej klatce schodowej. Na wsi tego nie ma a ludzie choć prości, to
      z szacunkiem odnoszą się do innych. Wiesniactwo to nie miejsce
      zamieszkania tylko stan umysłu.
      • Gość: majka Re: Wrocław wieśniaczeje, dlatego uciekamy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 10:49
        Uciekam z Wrocławia nie z powodu cen..bo te w przyległych wioskach tez sa juz
        kosmiczne(Wysoka-600zł/metr działki,Biestrzyków-400zł/metr)tylko z powodu
        fatalnego zarzadzania tym miastem.Nie mam czasu na całodniowe stanie w
        urzadach,korki i smród.Ostatnio z lotniska do Wabco jechałam przez 1,5
        godziny!!!!!!!co normalnie kiedys zajmowało gora 10 minut!!!
        Prezydent Dutkiewicz niech zakasa rękawy i wezmie sie DO PRACY!!Dosc juz
        marketingu,PR ..miasto jest juz dostatecznie wypromowane-teraz czas wziasc sie
        za to aby wrocławskie slogany reklamowe tak bardzo nie mijały sie z prawdą!!
      • Gość: dziobak Re: Wrocław wieśniaczeje, dlatego uciekamy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 11:22
        Bo to jest kmiotek co od paru miesięcy mieszka we Wrocławiu i już
        udaje miastowego tacy są najgorsi. Ewentualnie ileś lat temu jego
        buraczanego tatusia i mamusie przesidlili do Wrocławia z wiochy i od
        tego czasu już są miastowymi.
    • Gość: wrk Wrocław - miasto TYLKO spotkań IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.08.07, 10:22
    • Gość: city girl Re: Wrocławianie uciekają na wieś IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.08.07, 11:55
      A ja nie zamierzam wyprowadzać się z Wrocławia, bo nie lubię takich klimatów,
      jakie panują na wsi (zaznaczam, że nic do wsi jako takiej nie mam, po prostu dla
      mnie tam jest za ... spokojnie). Mieszkam na nowym osiedlu z dobrym dojazdem do
      centrum miasta, za oknem mam zadbaną zieleń, latem wypoczywam na swoim tarasie,
      wszędzie jest blisko, nie potrzebuję nawet samochodu, by pojechać na zakupy, bo
      te zrobię w hali oddalonej od mojego bloku o kilka minut spaceru. Nie marzę o
      domu, bo mam wygodne mieszkanie, a wakacje wolę spędzać daleko od domu, a nie we
      własnym ogrodzie. Ale rozumiem tych, którzy się stąd wyprowadzają, niech każdy
      robi to, co mu się podoba,i zyje tam, gdzie jest mu najlepiej, ja chciałam
      jedynie zwrócić uwagę na to, że duże miasto to nie tylko zapyziałe bloki na
      Kozanowie czy zapuszczone kamienice na Śródmieściu.
      • Gość: kitty Re: Wrocławianie uciekają na wieś IP: *.as.kn.pl 20.08.07, 13:09
        a gdzie to twoje sielskie osiedle,podziel sie swoim
        szczesciem wiesniaro:P
        • Gość: Tadeuszz Re: Wrocławianie uciekają na wieś IP: *.as.kn.pl 20.08.07, 20:57
          Pogratulować, kitty, poziomu kultury! Wyzywasz city girl od wieśniar, a przecież
          ona odcina się od grona zwolenników wiejskiej sielanki, więc jest ta inwektywa
          nie dość, że mało kulturalna, to na dodatek zupełnie nietrafiona i tak w ogóle
          to czemu kogoś obrażasz? Czy ona obraża kogoś swoją wypowiedzią? Wypowiedziała
          jedynie swoją opinię. I dobrze, każdemu wolno mieć własne zdanie, nie każdy
          gustuje w takich klimatach, a zwolennikami dużych miast nie są wyłącznie
          niewyżyci studenci łaknący uciech w knajpach i innych tego typu przybytkach.
          Dla mnie takimi miejscami, gdzie można znaleźć ciszę są: Sępolno, Osobowice,
          Karłowice, Strachocin, Maślice. I nie mówcie mi, że dojazd stamtąd do centrum
          miasta jest bardziej kłopotliwy niż z Dobrzykowic czy Smolca.
          Mi marzy się piękny, stary dom gdzieś na Biskupinie czy Karłowicach, z zadbanym
          ogrodem, ale oczywiście, ze względu na ceny, to marzenie nigdy się nie spełni.
          Podmiejskie "modne" lokalizacje niezbyt mi odpowiadają, natomiast opowieści o
          wiejskich ludziach, prostych, ale uczciwych, włożyłbym między bajki. Wiem, o
          czym piszę, bo mam w swoim życiu epizod mieszkania w takim miejscu i powiem
          szczerze - niezbyt mi to odpowiadało, właśnie głównie ze względu na mentalność
          tamtejszych rdzennych mieszkańców, których życie kulturalne i towarzyskie
          ograniczało się do wystawania pod sklepem spożywczym oraz wysiadywania na
          przystanku autobusowym, ponieważ były to jedyne miejsca, w których "coś" się
          działo i gdzie można było spotkać znajomych. Grille to wymysł mieszczuchów. :-)
          Dodam, że sporo wrocławian wyprowadza się na tzw. wieś, ale de facto są to
          miejscowości podmiejskie, w których znaczną, jeśli nie przeważającą grupę
          stanowi napływowa ludność z miast. Ciekawe, ilu z Was przeniosłoby się na
          "prawdziwą" wieś z wszystkimi jej "urokami"? Dlatego też zachwyt mieszczuchów
          nad urokami sielskiej wsi przypomina mi zachwyty młodopolskich twórców. Jak
          słusznie zauważył ktoś z przedmówców, i tak znakomita większość osób
          opuszczających Wrocław, przybywa tu codziennie do pracy, tutaj przywożą swoje
          dzieci do przedszkoli i szkół, tutaj robią zakupy ... Nie da się więc żyć bez
          bliskości dużego miasta.
          Osobiście nie przeszkadza mi exodus wrocławian do innych miejscowości. I tak w
          tym mieście jest wystarczająco tłoczno, więc jeśli liczba mieszkańców nieco
          spadnie, to tym lepiej ;-)
      • Gość: Ant A mi tu dobrze!!! IP: 217.97.133.* 20.08.07, 13:18
        Podzielam w 100% opinię city girl. Są miejsca/osiedla we Wrocławiu gdzie można
        czuć się bezpiecznie i jest cicho. Łatwość dojazdu, komunikacja miejska, wybór
        szkół (ważne, gdy ma się dzieci).
        Większość ludzi i tak jest z wiązana z Wrocławiem (szkoła / praca) i marnują
        dodatkowe godziny na drogach dojazdowych, nie mówiąc o bezpieczeństwie swoich
        "domów", które często stoją w szczerym polu, obwarowane alarmami i psami. Czy
        ktoś do Was tam zawita? Wolę porządne mieszkanie w mieście niż piękny dom na wsi
        (mimo, ze kosztuje to mniej więcej tyle samo). Na izolację od znajomych i bycia
        intruzem w nowym otoczeniu nigdy się nie zdecyduję. Chyba, że na emeryturze
        czytać książki i wąchać kwiatki.
        • Gość: stwora znowegodwo Re: A mi tu dobrze!!! IP: *.e-wro.net.pl 20.08.07, 17:41
        • Gość: stwora znowegodwo Re: A mi tu dobrze!!! IP: *.e-wro.net.pl 20.08.07, 17:41
        • Gość: nowy dwor Re: A mi tu dobrze!!! IP: *.e-wro.net.pl 20.08.07, 17:42
          tez jestem ciekaw gdzie to jest? podajcie dziewczyny citygirlsy
          namiary to przyjade sobie obejrzec kawałek normalnego miasta
    • Gość: WK Wrocławianie uciekają na wieś IP: *.ig.pwr.wroc.pl 20.08.07, 14:38
      To chyba pierwszy na świecie przypadek ponoć dynamicznie
      rozwijającego się miasta, w którym od kilkunastu lat maleje liczba
      mieszkańców.
      • map4 Re: Wrocławianie uciekają na wieś 20.08.07, 15:39
        Gość portalu: WK napisał(a):

        > To chyba pierwszy na świecie przypadek ponoć dynamicznie
        > rozwijającego się miasta, w którym od kilkunastu lat maleje > liczba mieszkańców.

        Frapant.
    • was-yl Wrocławianie uciekają na wieś np. do Oławy 20.08.07, 17:02
      chętnie przyjmę do swojego drugiego domku kogoś kto by chciał
      wspólnie utrzymywać działkę i mieszkać w Oławie.
      • Gość: wawiak Re: Wrocławianie uciekają na wieś np. do Oławy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.07, 17:29
        Jeśli we wspomnianych podwrocławskich wsiach i miejscowościach, nowi mieszkańcy
        budują swoje domy na terenach z planami miejscowymi i pełną infrastrukturą to
        wszystko jest OK.

        Jeśli jednak ten exodus zacznie przypominać chaotyczne rozlewanie się miasta -
        zjawisko od lat obserwowane w Warszawie - to współczuje.

        Nich przestrogą będą dzisiejsze przedmieścia Warszawy - przestrzeń na zawsze
        zniszczona.
        maps.google.com/?ie=UTF8&ll=52.252555,20.837116&spn=0.022804,0.086517&t=k&z=14&om=1
        • Gość: PL Re: Wrocławianie uciekają na wieś np. do Oławy IP: *.acn.waw.pl 20.08.07, 21:52
          W czym niby zniszczona gmina Stare Babice jaką wskazałeś na mapie ?
    • Gość: darek_w1 Konsekwencje będą dużo poważniejsze niż myślicie IP: *.lan.pop.pl 20.08.07, 19:33
      Mało kto wie, że jednym z podstawowych źródeł dochodów gmin jest
      odpis z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT). Gminy
      otrzymują blisko 40% z tego podatku pobranego na jej terenie. W
      przypadku Wrocławia jest to ok. 500 mln zł rocznie i jest to prawie
      1/4 całego budżetu miasta. Jeżeli odliczymy dotacje celowe, które
      idą na ściśle określone cele (opieka społeczna i oświata) i weźmiemy
      pod uwagę tylko dochody własne gminy to ten odpis podatkowy stanowi
      już 1/3 dochodów własnych gminy. To jest najważniejszy składnik
      dochodów gminy! Jest to ponad 2 razy więcej niż wynosi podatek od
      nieruchomości. Jest to więcej niż wynosi suma wszystkich podatków
      lokalnych, opłat i czynszów za lokale razem wziętych!

      Jeszcze mniej osób wie, że wbrew powszechnie obowiązującej teorii o
      wyzysku biednych przez bogatych osoby o najwyższych dochodach czyli
      wchodzące w 3 próg podatkowy wpłacają 30% całego podatku dochodowego
      wpływającego do kasy państwa. Jest tych osób ok. 1% całej liczby
      podatników. Odnosząc to do Wrocławia możemy przyjąć, że tych osób
      jest w naszym mieście ok. 6000 i dzięki tym osobom do kasy gminy
      wpływa ok. 150 mln zł rocznie. Tyle ile kosztował most Millenijny.

      I teraz pytanie: kto buduje sobie własne domy, te poza Wrocławiem?
      Obawiam się, że właśnie osoby o ponadprzeciętnych dochodach, bo
      biednych po prostu nie stać. I w efekcie ich podatki wpływać
      zaczynają nie do kasy gminy Wrocław tylko Kobierzyc, Kątów
      Wrocławskich, Długołęki. Możecie sobie żywić niechęć do bogatych (na
      ogół ze zwyczajnej polskiej zawiści), ale to oni są kurami
      znoszącymi złote jaja. A jak te kury się wyprowadzą to biednym we
      Wrocławiu lepiej nie będzie. Obawiam się, że wręcz przeciwnie.

      A więc w obiektywnie pojętym interesie biednych jest żeby bogatych
      zachęcać do osiedlania się we Wrocławiu. Tylko pytanie jak? Już
      widzę, jaki byłby oddźwięk społeczny gdyby np. miasto zaoferowało po
      preferencyjnych cenach duże działki pod luksusowe rezydencje w
      najlepszych dzielnicach, wybudowało tam nowe drogi itp. Zaraz by się
      podniósł raban na całego, że miasto najpewniej za łapówki bogatym za
      bezcen oddaje krwawicę narodową, natychmiast by przyjechał Lepper z
      protestem, zaraz za nim na wyścigi Giertych i Kaczyński ze swoim
      solidarnym państwem etc. A więc nikt takiej decyzji nie podejmie,
      zwłaszcza, że zbliża się kampania wyborcza. I bogaci razem ze swoimi
      pieniędzmi wyprowadzą się do sąsiednich gmin.

      I teraz może zrozumiecie, że powinniście na kolanach dziękować
      Czarneckiemu za Sky Tower, w którym będą luksusowe apartamenty.
      • map4 Re: Konsekwencje będą dużo poważniejsze niż myśli 21.08.07, 07:40
        Gość portalu: darek_w1 napisał(a):

        > I teraz może zrozumiecie, że powinniście na kolanach dziękować
        > Czarneckiemu za Sky Tower, w którym będą luksusowe apartamenty.

        Prawo mówi co prawda, że podatek dochodowy płaci się tam, gdzie się mieszka,
        lecz jednocześnie mieszkać można przeicież w wielu miejscach. Po prostu nie
        wierzę, że mieszkańcy nowych apartamentów zadeklarują Polskę i Wrocław jako
        "centrum życiowe". Prędzej będzie to Austria, Lichtenstein, Londyn, Monaco lub
        Kajmany. Polskie stawki podatku dochodowego dla najbogatszych nijak się bowiem
        mają do stawek
        obowiązujących w wyżej wymienionych krajach.

        Mało kto wie również, że w Szwajcarii emigranci mają prawo negocjowania stawek
        własnego opodatkowania z urzędem skarbowym. Tak na przykład postąpił Phil
        Collins. Jeśli o podatki najbogatszych chodzi - Wrocław jest dużo za krótki, aby
        wyciągać po nie ręce. Chyba, że jako najbogatszego zdefiniujecie rzemieślnika na
        posadzie ordynatora kardiochirurgii, który potem nadgodzinami i kopertami
        wyciąga 30 tysięcy złotych miesięcznie.

        W takim jednakże przypadku pozostaje jedynie pogratulować horyzontów.
        • Gość: ania Re: Konsekwencje będą dużo poważniejsze niż myśli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 21:36
          A ja sie ciesze, ze mieszkam we Wroclawiu (zaznaczam, od urodzenia),
          mieszkam w Srodmiesciu w 10 letniej, solidnej plombie. Wszedzie mam
          blisko, dzieci chodza do przedszkola przy sasiedniej ulicy, nie
          musze ich nigdzie zawozic, przywozic. Organizacja zycia nie jest tak
          trudnoscia, jak mieszkancow wsi, czy tez okolicznych podwroclawskich
          siedlisk. nie musimy miec dwoch samochodow, aby moc dobrze
          funkcjonowac. Mam znajomych, ktorzy pare lat temu wyniesli sie pod
          oborniki, kupili dom przy lesie, przez 1-rok bylo super, potem
          przyszly na swiat dzieci i sie zaczelo, przywozenie, odwozenie,
          wieczne mijanie sie, nerwy, brak ochoty na cokolwiek po powrocie z
          pracy, bo zeby wyskoczyc do kina - mogli zapomniec. A wyjazdy na
          urlopy? Zabezpieczenia, alarmy, sprowadzanie rodziny do opieki,
          makabra. I co? Dom sprzedali, kupili fajne mieszkanie na Oltaszynie
          i czuja, ze wracaja do zycia. Nie mysle, aby w takim Smolcu np.
          gdzie zagladasz w okna sasiadom, bylo przyjemniej i ciszej.

          Ale niech kazdy mieszka jak lubi, ja tam z Wroclawia nie bede
          uciekac, dobrze mi tu.
          • hummer Gdzie sie bawią Twoje dzieci 24.08.07, 23:22
            Gość portalu: ania napisał(a):

            > A ja sie ciesze, ze mieszkam we Wroclawiu (zaznaczam, od urodzenia),
            > mieszkam w Srodmiesciu w 10 letniej, solidnej plombie. Wszedzie mam
            > blisko, dzieci chodza do przedszkola przy sasiedniej ulicy, nie
            > musze ich nigdzie zawozic, przywozic. Organizacja zycia nie jest tak
            > trudnoscia, jak mieszkancow wsi, czy tez okolicznych podwroclawskich
            > siedlisk. nie musimy miec dwoch samochodow, aby moc dobrze
            > funkcjonowac. Mam znajomych, ktorzy pare lat temu wyniesli sie pod
            > oborniki, kupili dom przy lesie, przez 1-rok bylo super, potem
            > przyszly na swiat dzieci i sie zaczelo, przywozenie, odwozenie,
            > wieczne mijanie sie, nerwy, brak ochoty na cokolwiek po powrocie z
            > pracy, bo zeby wyskoczyc do kina - mogli zapomniec.

            Może są jeszcze małe. Ale podrosną. I co wtedy?
            • Gość: Eerin Re: Gdzie sie bawią Twoje dzieci IP: *.as.kn.pl 26.08.07, 12:25
              No właśnie, podrosną i wtedy też będzie problem, bo większe dzieci chcą mieć
              zapewnione atrakcje, a jakie to atrakcje zapewnisz im na wsi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka