guru133
21.08.07, 19:17
Wreszcie ktoś zwrócił uwagę na tragedię dolnośląskich lasów. I to nie tylko
Góry Stołowe czy Góry Izerskie (choć w tych drugich widziałem już działania
mające na celu zapobieżenie pladze), ale chociażby okolice Śnieżnych Kotłów w
Karkonoszach, czy lasów na szlaku Szrenica - Śnieżka. Nic natomiast nie
znalazłem w tekście na temat destrukcyjnego wpływu Worka Turoszowskiego i
potężnej emisji spalin z elektrowni opalanych węglem brunatnym zarówno po
polskiej jak i po niemieckiej stronie.