Dodaj do ulubionych

Echa meczu Śląska z Wisłą Kraków

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.07, 21:18
Co jest? Redaktor zapomnial już o rasistach .Tak się podjarał bo
pewnie pierwszy raz w życiu był na w miarę normalnym meczu.M.
Baszczyński na podobne przyjęcie w OE może liczyć w
Białymstoku.Ludzie jednak powinni się przejąć słowami Tarasiewicza
iprzyjść na ważny mecz z Polonią z którą zawsze grało się nam
ciężko.

Ps. Ciecie z Lubina kara nadchodzi
Obserwuj wątek
    • Gość: kibic Apeluję o przyjście na mecz z Polonią IP: *.e-wro.net.pl 27.09.07, 22:52
      Apeluję o przyjście na mecz z Polonią (poniedziałek)
    • dfgfdg Ktos tu chyba nie byl na meczu... 28.09.07, 09:26
      "Mimo iż do rozpoczęcia meczu pozostawała ponad godzina, o zaparkowaniu
      samochodu w pobliżu stadionu można było zapomnieć."

      Po drugiej stronie Grabiszynskiej mozna bylo spokojnie zaparkowac nawet 30 min.
      przed meczem (tam gdzie sciagali 5 zl).

      "Na kasach widniała kartka z napisem - biletów brak"

      A to ciekawe bo w kasach mozna bylo jeszcze kupic bilety na kryta.

    • Gość: kibuc Re: Echa meczu Śląska z Wisłą Kraków IP: *.kruk-inkaso.com.pl 28.09.07, 09:58
      Z jednej strony ciężko nie zgodzić się z Tarasiem - stadion był pełny, bo ludzie
      przyszli obejrzeć przede wszystkim Wisłę, a nie Śląsk. Z drugiej strony jednak,
      nie może to dziwić, biorąc pod uwagę piękne, płynne akcje Wiślaków, grę z
      klepki, dokładne podania (i ich przyjęcie "na klej") na kilkadziesiąt metrów...
      Śląsk przeciwstawił tej grze to, co jest jego siłą: znakomite przygotowanie
      atletyczne i kondycyjne, grę na kontakcie, sporo walki w powietrzu (pierwsza
      połowa to nieustanne wrzutki na zgrywającego głową Imeha). Daje to rezultaty,
      ale do oglądania nadaje się, niestety, średnio.

      Nie wymagam, by Śląsk nagle zmienił styl gry, bo gra się taką taktyką, jaka
      najlepiej wykorzystuje potencjał graczy, a techników to my nie mamy. Niech
      jednak Taraś nie oczekuje, że kibice będą z wypiekami na twarzy biec na stadion
      by obejrzeć starcia topornego Śląska z równie topornymi, a przy okazji o klasę
      słabszymi piłkarsko rywalami.
    • Gość: w Echa meczu Śląska z Wisłą Kraków IP: 213.172.177.* 28.09.07, 10:22
      Oj Rysiu, ty mój misiu... A co Ty się dziwisz, że na atrakcyjny mecz
      z Wisłą przychodzi więcej kibiców niż na jakiegoś Pelikana czy Tura!
      Poza tym ryzyko oberwania w łeb było mniejsze, bo przecież był to
      mecz "przyjaźni". Swoją drogą dziwna ta miłość do Wisły po tym, co
      nam zrobiła w 1982...
      • Gość: fanatiks Re: Echa meczu Śląska z Wisłą Kraków IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.09.07, 10:34
        Widac ze nie rozumiesz o co chodzi w swiecie kibicow. Przeciez wtedy
        nie kibice ale pilkarze zrobili Slask. A wiec dlaczego mamy sie z
        nimi gniewac. Poza tym, ten temat juz skonczony.
        W srode bylo super i tak powinno byc na kazdym meczu. A ten co pisze
        ze mozna dostac w glowe na Oporowskiej to w d... byl i g... widzial.
        Poza tym, fajny tekst, bo wlasnie takie teksty moga pomoc Slaskowi.
    • Gość: pytam bo nie wiem Echa meczu Śląska z Wisłą Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.07, 10:34
      a co zrobiła
    • Gość: Papay Jedyna taka galeria zdjęć z meczu Śląsk-Wisła IP: *.magma-net.pl 28.09.07, 11:04
      Mecz
      www.szlachta.wroclaw.pl/test/galeria/fotoreportaz.php?f_id=30Kibce
      www.szlachta.wroclaw.pl/test/galeria/fotoreportaz.php?f_id=29Juniorzy
      www.szlachta.wroclaw.pl/test/galeria/fotoreportaz.php?f_id=28
    • Gość: roz Echa meczu Śląska z Wisłą Kraków IP: 212.127.94.* 28.09.07, 11:31
      Panie kibuc widać że dawno nie bywał Pan na Oporowskiej
      skoro twirdzi Pan że Śląska grał w środę topornie.Lepiej
      zostać następnym razem w domu i pooglądać ligę mistrzów
      bez takich jak Pan Śląsk na pewno nie straci
    • Gość: Roni Echa meczu Śląska z Wisłą Kraków IP: *.e-wro.net.pl 28.09.07, 14:10
      CAŁY WROCŁAW NA POLONIĘ I NA NASTĘPNE MECZE TEZ!!!!;-))))
      HEJ ŚLAAAAAAAAAAAAAAASK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
    • Gość: Niklot Obodrzycki Echa meczu Śląska z Wisłą Kraków IP: *.tktelekom.pl 28.09.07, 14:14
      Nie zgodzę się z Rysiem T., iż ludzie przyszli na Wisełkę, nie na
      Ślązeczek, albowiem gdyby tak było, w nosie mieliby zielone
      koszulki. Jeśli ktoś ubrał koszulkę swego klubu, musi się z nim
      identyfikować. Rysiu, już niedługo miast Turturka będzie Legia;
      wtedy pogadamy!!!
      Tak na marginesie, tylko dziennikarzyna z wyborczej mógł napisać,
      że "o dziwo piłkarzy po przerwie nie żegnały gwizdy". Puknij się w
      czoło człowieku małej wiary...
      "Nasz honor to brobić tych BRAM" - to Twoja koleżanka
      "Promocja chuligaństwa w centrum miasta poprzez graffiti" - to Twoja
      koleżanka...
      Dejta pokój!
      • Gość: WKS Ty Niklot jakich bram ? o czym ty mówisz ? IP: *.lanet.net.pl 28.09.07, 14:47
        Weź pomyśl 5 razy za nim cos napiszesz.
        • Gość: NamaleJ Re: Ty Niklot jakich bram ? o czym ty mówisz ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.09.07, 14:50
          a ty pomysl 5 razy zanim cos odpowiesz pzdr
          • Gość: wiem Re: Ty Niklot jakich bram ? o czym ty mówisz ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.09.07, 21:42
            A może dzinikarzyna piszac ze nie zegnaly ich gwizdy mial cos na
            mysli. Na przyklad zachowanie lubinkow na meczu z LKS kiedy
            wygwizdali swoich pilkarzy po pierwszej polowie. Chcial pokazac ze
            we Wroclawiu jest inaczej, podkreslic i zwrocic na to uwage. No, ale
            nie kazdy to moze odczytac.
        • Gość: Niklot Obodrzycki Re: Ty Niklot jakich bram ? o czym ty mówisz ? IP: *.telsat.wroc.pl 29.09.07, 17:13
          Słuchaj, jeżeli o czymś nie wiem, to nie piszę. Dziennikarzyna w
          relacji z kosza napisała, że kibice mieli flagę "Nasz honor to
          bronić tych BRAM". Czytaj chłopie ze zrozumieniem... albo nie czytaj
          wcale. Howgh...
      • Gość: P&K Re: Echa meczu Śląska z Wisłą Kraków IP: 194.187.183.* 29.09.07, 03:27
        Ktoś tu nie rozumie chyba wypowiedzi Tarasia. Chłop ma rację większość ludzi
        przyszła tylko dlatego że grała Wisła. A nie o to chodzi. Na każdym meczu
        powinny być takie tłumy. Bez względu na to z kim gra Śląsk. Prawdziwy wierny
        kibic przychodzi na każdy mecz swojej drużyny i zawsze jest z nią czy wygrywa
        czy nie. I jeśli będzie tak na każdym meczu ligowym, czyli bedzie traktowany jak
        święto - ponieważ gra NASZ ŚLĄSK, jak na meczu z Wisełką, to zobaczycie jak
        szybko znajdą się pieniądze żeby stworzyć Wielki Śląsk. I wtedy napewno
        zagościmy na dłużej w eskraklasie a z czasem przyjdą i suksesy. Ale żeby tak się
        stało trzeba się poświęcić i przyjść na stadion (najlepiej w zielonej koszulce)
        nawet w zimie w deszczu z mało medialnym przeciwnikiem...
        Pozdrawiam
        Twierdza Wrocław nadal nie zdobyta!!!
    • Gość: Melkor Echa meczu Śląska z Wisłą Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.07, 09:10
      Nikt się nie bał iść na ten mecz. I przyszły tłumy. A rywal nie
      dość, że zaprzyjaźniony, to jeszcze klasowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka