malpka_z 10.10.07, 18:00 Wiem ze strony Dominikanów że są co środe spotkania dla mam z dziećmi. Przeczytałam informacje na stronie, ale nie wiem na ile to aktualne i szukam kogos kto moze tam chodzil i cos wiecej powie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
roorza Re: Matecznik u Dominikanów - czy ktoś coś wie? 11.10.07, 14:00 Nie całkiem w temacie, ale zawiedziałam się, że są (były) tam msze św. niedzielne dla maluchów. Niestety, nikt mi nie odpowiedział na zapytanie zadane na stronie Dominikanów. Co do Twojego pytania, też byłabym zainteresowana. Odpowiedz Link Zgłoś
malpka_z Re: Matecznik u Dominikanów - czy ktoś coś wie? 12.10.07, 09:49 Chadzam dosc czesto do Dominikanow i nie slyszalam, zeby tam byly jakies odrene msze dla dzieci. Wiem, ze msza o 10.30 jest dla rodzin. Ja chodze na 16.00 i polecam - zazwyczaj celebruje przeor, bardzo madry ojciec, krotkie ale bardzo tresciwe kazania, daja do myslenia, zero polityki, no i msza trwa ok 30 min. Przychodzi na nia duzo rodzicow z dzieciaczkami w wozku. Wiem, ze przeor mowi na poczatku mszy, ze zaprasza takie brykajace i halasujace dzieciaczki do kaplicy z prawej strony oltarza - wylozona jest wykaldzina a docelowo chca tam dac ekran zeby nie tylko slyszec msze z glosnikow, ale tez moc zobaczyc oc sie dzieje na oltarzu. Moj synek spokojnie lezy sobie w wozku przez te 30 min ale pewnie jak zacznie uzywac nozek to tam sie bedziemy lokowac, zeby nie przeskadzac innym ludziom w modlitwie. A co do matecznika - na stronie sa takie informacje - www.syntonia.pl/matecznik Ktoregos dnia po prostu wybiore sie zobaczyc, bo dobija mnie to siedzenie w domu i brak kontaktu z ludzmi. Pozdrawiam Malpka i zapraszam na "szestnastke" :) Odpowiedz Link Zgłoś
dorittak Re: Matecznik u Dominikanów - czy ktoś coś wie? 13.10.07, 22:32 Spotkania środowe odbywają się napewno, bo przed wakacjami koleżanka namawiała mnie na pójście z nią na takie spotkanie. Ona była na kilku i zachęcała. Teraz wróciła do pracy i nie mam z kim pójść. Odpowiedz Link Zgłoś
malpka_z Re: Matecznik u Dominikanów - czy ktoś coś wie? 14.10.07, 12:43 Ja wlasnie wychodze z przeziebienia, ale mysle ze do srody spokojnie powinnam sie wykurowac. Przemysliwuje czy by sie tam nie wybrac. Ale - przeczytalam na stronie Dominikanow, ze ktos sie zajmuje maluchami, moj synek ma 8 miesiecy i raczej nie lubi zostawac bez mamy i taty i nie wiem jak by na taka sytuacje zareagowal. Druga sprawa on teraz bardzo intensywnie pelza i wszystko bierze do rak a potem do buzi, sam wymaga opieki jednej opiekunki. No ogolnie zastanawiam sie jak to bedzie z dzieckiem, czy on nie jest troche za maly. No i jeszcze nigdy nie zostawilam go komus obcemu... A wiesz cos wiecej jak wygladaja takie spotkania, ile trwaja i jak to jest z ta opiekunka? Odpowiedz Link Zgłoś
dorittak Re: Matecznik u Dominikanów - czy ktoś coś wie? 30.10.07, 12:08 Koleżanka miała starsze dzieci i zostawały z opiekunkami, ale powiedziała, że jeśli dziecko było z mama, a nie przeszkadzało to w prowadzeniu zajęć to było z mamą. Jeśli juz tam byłaś to opisz jak było, jeśli nie to może wybrałybysmy sie razem? Napisz na adres gazetowy i daj znać w tym wątku. Też mam obawy, czy uczepiony mnie jak rzep, rozdarty i zbuntowany dwulatek zostanie z kimś innym niz ja? Odpowiedz Link Zgłoś
malpka_z Re: Matecznik u Dominikanów - czy ktoś coś wie? 31.10.07, 15:11 Wyslalam maila. Odpowiedz Link Zgłoś
agatos28 Re: Matecznik u Dominikanów - czy ktoś coś wie? 15.10.07, 22:48 Msza niedzielna u dominikanów o godz. 12 pomyślana jest min. dla rodziców z dziećmi. Po prawej stronie od ołtarza głównego ( w kaplicy )jest połowa mszy specjalnie przygotowana dla dzieci - tj.cała liturgia słowa.Po kazaniu dzieci z Ojcem i rodzicami wychodzą w procesji z darami (często przygotowanymi podczas wcześniejszego kazania).Zanoszą to drugiemu Ojcu i dalsza część mszy jest już jedna wspólna. Polecam. Jest mądrze, radośnie i wszystko z tzw.luzem dominikańskim;) Na mateczniku nie byłam ale polecam. Teraz mieszkam już poza Wrocławiem więc znam tylko z opowieści. Do dzieci są załatwieni opiekunowie, a rodzice w salach obok mają czas dla siebie i modlitwę. Ach pozazdrościć. Takich rzeczy nie ma na prowincji..;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
roorza do agatos28 16.10.07, 09:08 Czy msza na 12tą to aktualna i pewna sprawa??? Byłaś lub ktoś znajomy był niedawno? Dominikanie nie wycofali się z przedsięwzięcia? Potrzebny mi luz, a luz potrzebny mojej 2latce. Tylko mam wątpliwości, czy w sytuacji, kiedy zbiera się grupa dzieci msza nie przekształca się w "plac zabaw". Opisz jak to wygląda. Dzięki, roorza Odpowiedz Link Zgłoś
loya2005 Re: do agatos28 19.10.07, 23:28 Witam bodajże do wakacji odbywała się o g.12 liturgia słowa (właśnie w tej bocznej kaplicy). Wyglądało to tak, że jeden z ojców czytał i omawiał z dziećmi temat (z czytania). Maluchy w tym czasie hasały na końcu kaplicy w kącie z zabawkami. Po kazaniu w nawie głównej, dzieci wychodziły procesyjnie-tak jak ktoś to wcześniej napisał. Po wakacjach nie wznowiono liturgi słowa dla dzieci-ostatnio przeor coś napomknął-mozliwe, że tradycja powróci;) Do Matecznika jeździłam w zeszłym roku, ale kiedy zrobiło się już ziiimno, to przestałam. W zasadzie byłam tylko kilka razy. Dziećmi zajmowała się superniania Gosia; tym większym wymyslała różne zabawy,wycinanki, kolorowanki itp. Maluchy krzątały się wśród zabawek;) Te najmniejsze brzdące w każdej chwili mogły przyjść do mamy-wszystko odbywało się w pokojach sąsiadujących ze sobą. Nie widziałam teraz żadnych ogłoszeń n/t Matecznika-więc nie mam pojęcia czy spotkania są kontynuowane. Mszę o 12 polecam dodatkowo ze względu na błogosławieństwo dla dzieci, rodziców obecnych,oczekujących i tych starających się. Jest ono w pierwszą niedzielę m-ca i wygląda to tak, że na końcu mszy, ludzie podchodzą do przodu i otrzymują indywidualne błogosławieństwo. (ja prawie zawsze ryczę;))) pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś