doroszka
05.11.07, 12:21
Czy na Dolnym Ślasku jest w ogóle jakiś szpital, gdzie rodzącej
pozwolą rodzić w takiej pozycji, w jakiej jej najwygodniej?
We wszystkich większych miastach w Polsce chyba są już na
porodówkach jakieś krzesełka porodowe, liny, w niektórych można
rodzić klęcząc.
A we Wrocławiu - hmmmm, nie słyszałam, żeby cokolwiek się zmieniło -
2,5 roku temu rodziłam na Klinikach, chciałam rodzić w wodzie, ale
na końcówkę położyli mnie na łóżku porodowym (zbyt krótkie skurcze)
i juz klops - w tej pozycji to ja sama czułam, ze nie urodzę. No i
skończyło się na kleszczach...
Czy gdzieś jest szpital, gdzie ufa się troche kobiecie? czy też
wszędzie nadal jest tak, żeby położnej było najwygodniej...?
Będę rodzić pod koniec kwietnia... i zrobię wszystko, zeby wówczas
nie leżeć na wznak (tzn. półleżąc - jeden pies, i tak
niefizjologicznie...).