Gość: sew
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
18.12.01, 17:05
chodnikiem idzie koń, przecieram oczy, tak, koń, przed nim strażnik miejski, a
na koniu strażniczka w jakiejś pelerynie obdługiej. po co komu te hucpy? co oni
robią z tym biednym koniem, jakie interwencje nim przeprowadzili i ile to
kosztuje? kto to wymyślił? ilu strażników jeżdzi konno i jak dobrze w warunkach
miejskich? co z bezpieczeństwem przechodniów? to wszystko działo się dziś na
Kościuszki ok. 15. 20. ; gazeto wypytaj........