Dodaj do ulubionych

Miesięcznik "Glamour" o Wrocławiu

IP: *.um.wroc.pl 29.07.03, 08:53
Pomyslec, ze jeszcze kilka lat temu niektorzy nie wyobrazali
sobie ogrodkow gastronomicznych w "historycznym centrum
miasta" , a inni kupujac mieszkania w Rynku uskarzaja sie
nastepnie na "straszne halasy"!!!!
Co tu duzo kryc- wybieram sie w sierpniu do Krakowa, ale juz
teraz jestem prawie przekonany, iz nasz Ryneczek jest the
besciak!!!!
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: //// Re: Miesięcznik IP: *.coxfiber.net 29.07.03, 16:00
      Czy ktos sie kiedy zastanowil co to jest 'Glamour'?
      Mozy ktos odpowie ile mijskiej kasy poszlo na tzw. 'promocje',
      komu i po co? Pa!
      • Gość: WROCŁAW Re: Miesięcznik IP: *.tvk / 172.16.1.* 29.07.03, 16:05
        Nie wiem czy zauważyłeś, ale w prawie każdej większej gazecie pisano o
        Wrocławiu. Wrocław po prostu został zauważony i doceniony.
        • brezly Re: Miesięcznik 29.07.03, 16:19
          Gość portalu: WROCŁAW napisał(a):

          > Nie wiem czy zauważyłeś, ale w prawie każdej większej gazecie
          pisano o
          > Wrocławiu. Wrocław po prostu został zauważony i doceniony.

          Tiaaa, ale miesieczniki typu Glamur to nie sa (dzieki Bogu) tzw.
          pisma opiniotworcze tylo kolorowe magazyny dla targetu. Wiec nie
          ma sie czym rajcowac. Miasto chby nie musi leczyc kompleksow
          cytowaniem jakichs zszywek reklam srodkow kosmetycznych. A moze
          jednak? :-(
          • Gość: WROCŁAW Re: Miesięcznik IP: *.tvk / 172.16.1.* 29.07.03, 17:37
            pismo neewsweek na pewno nie jest pismem pobocznym a w tym właśnie piśmie
            powstał jeden ze słynniejszych artykułów o Wrocławiu.
            NEEWSWEEK nr 26/03 "CUD NAD ODRĄ"
          • Gość: Rafis Re: Miesięcznik IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 29.07.03, 19:37
            brezly napisał:

            > Gość portalu: WROCŁAW napisał(a):
            >
            > > Nie wiem czy zauważyłeś, ale w prawie każdej większej gazecie
            > pisano o
            > > Wrocławiu. Wrocław po prostu został zauważony i doceniony.
            >
            > Tiaaa, ale miesieczniki typu Glamur to nie sa (dzieki Bogu) tzw.
            > pisma opiniotworcze tylo kolorowe magazyny dla targetu. Wiec nie
            > ma sie czym rajcowac. Miasto chby nie musi leczyc kompleksow
            > cytowaniem jakichs zszywek reklam srodkow kosmetycznych. A moze
            > jednak? :-(


            Każde pismo jest opiniotwórcze a czym więcej osób je czyta tym większe ma
            oddziaływanie.W ostatnich miesiącach artykuły były w pismach ekonomicznych
            (profitx2), tygodnikach(newsweekx2) no i teraz kobiecych(glamour)
            • brezly Re: Miesięcznik 30.07.03, 16:31
              Gość portalu: Rafis napisał(a):

              > Każde pismo jest opiniotwórcze a czym więcej osób je
              czyta tym większe ma
              > oddziaływanie.W ostatnich miesiącach artykuły były w
              pismach ekonomicznych
              > (profitx2), tygodnikach(newsweekx2) no i teraz
              kobiecych(glamour)

              Babsko, ktore jestem tematem tego ponizszego watku jest
              naczelna takiej gazety. Jezeli taka raszpla powie cos
              dobrego o jakims miescie to tylko stamtad spieprzac.
              Normalnei sie zagotowalem. Sorry Rafis, za off-topic.
              www1.gazeta.pl/kraj/1,34308,1599451.html#dalej
    • Gość: em-ka1 Re: Miesięcznik IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 17:29
      Cześć i czołem. Jestem bardzo ciekawa czy Twoje opinie
      potwierdzą moje sprzed roku i dwóch dotyczące wyższości naszego
      staromiejskiego życia nad ukochanym przez tyle lat Krakowem.
      Owszem nad tzw."esprit" musimy jeszacze popraqcować ( może i z
      200 lat) ale inne opcje - to tylko Wroclaw nocą. Czekam na
      wieści. MK
    • akm Re: Miesięcznik 'Glamour' o Wrocławiu 29.07.03, 22:37
      Gość portalu: jogi napisał(a):
      > miasta" , a inni kupujac mieszkania w Rynku uskarzaja sie
      > nastepnie na "straszne halasy"!!!!

      Nie wiem, jak Ci, co kupują, ale wiem, ze bardzo narzekają na hałas ci, którzy
      od lat mieszkają w ciasnych czynszowych klitkach w Rynku, bez większej nadziei
      na zamianę, bo nie ma chętnych.
      Ja na swoją szansę ucieczki z Rynku musiałem czekać przez 10 potwornie długich
      lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka