Gość: RONI IP: *.sisco.pl 05.05.01, 15:52 GDZIE WASZY ZDANIEM WE WROCŁAWIU JEST NIE BERZPIECZNIE BO JA DLA MNIE TO 1TRÓJKĄT 2PLAC STASICA 3HUBY 4GAJ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: MKK Re: NIE BEZPIECZNE IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.01, 15:57 Kroniki policyjne wskazują również Ostrów - a niby takie święte miejsce... Odpowiedz Link Zgłoś
qba22 Re: NIE BEZPIECZNE 05.05.01, 15:58 dodalbym jeszcze Nw. Dwor i ...tory tramwajowe:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrabia Re: NIE BEZPIECZNE IP: *.dtvk.tpnet.pl 05.05.01, 18:49 Monopol spirytusowy na Swojcu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efka Re: NIE BEZPIECZNE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.05.01, 19:57 1. Chyba na pasach dla pieszych. Mam na widoku takie przejście i jest to gra w zabijanego. 2. Kiedyś zaniosło mnie na pl. Powstańców Wielkopolskich, w biały dzień, a poczułam się osaczona niemal jak MJ w Trillerze. Stałam,przyciskając torbę do piersi, nogi skręcając w kolumnę Berniniego, wciskając głowę pod pachę. Otaczali mnie ludzie jak z castingu dla obsady reality show w postPGR. Z wrażenia zapomniałam, gdzie postawiłam auto i mało brakowało, a wsiadłabym w pierwszy lepszy tramwaj, byle mnie stamtąd wywiózł. 3. Niebezpiecznym miejscem - szczególnie w środy i niedziele - jest także ścieżka wzdłuż nasypu kolejowego na ul. Owsianej - popularny psi deptaczek. Można oberwać lecącą z pociągu butelką, w najlepszym razie resztką kibolowej wałówki na drogę. 4. Również niebezpiecznym miejscem jest psi wybieg pomiędzy Poltegorem a hot. Wrocław. W dzień - rozbawione, luźno puszczone psie sfory w różnym wieku i psychicznej kondycji,a więc luziom uczulonym na psy radzę omijać. Wieczorem - zero oświetlenia - a więc dołki po palikowaniu sektorów (1997)to pułapki na nogi i oczywiście obozowisko wszelakiego menelstwa. Zresztą pozostałościami po wieczornych "ucztach bogów" doskonale bawią się te dzienne pieski. 5. Park Słowackiego z dyżurnymi ekshibicjonistami płoszącymi studentki na trasie ASP pl.Polski - ASP Traugutta - Muzeum Narodowe. To już stanowiska przechodzące z pokolenia na pokolenie. 6. itd. itp. etc.etc. ku chwale dzielnej Straży Miejskiej, która zafundowała sobie właśnie żelazny zapas leków stosowanych na cito w kontakcie z HIV. Ciekawe, czy taki zapas ma wrocławska policja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tur Re: NIE BEZPIECZNE IP: 156.24.231.* 05.05.01, 20:13 Gość portalu: efka napisał(a): > 1. Chyba na pasach dla pieszych. Mam na widoku takie przejście i jest to gra w > zabijanego. > 2. Kiedyś zaniosło mnie na pl. Powstańców Wielkopolskich, w biały dzień, a > poczułam się osaczona niemal jak MJ w Trillerze. Stałam,przyciskając torbę do > piersi, nogi skręcając w kolumnę Berniniego, wciskając głowę pod pachę. > Otaczali mnie ludzie jak z castingu dla obsady reality show w postPGR. Z > wrażenia zapomniałam, gdzie postawiłam auto i mało brakowało, a wsiadłabym w > pierwszy lepszy tramwaj, byle mnie stamtąd wywiózł. > 3. Niebezpiecznym miejscem - szczególnie w środy i niedziele - jest także > ścieżka wzdłuż nasypu kolejowego na ul. Owsianej - popularny psi deptaczek. > Można oberwać lecącą z pociągu butelką, w najlepszym razie resztką kibolowej > wałówki na drogę. > 4. Również niebezpiecznym miejscem jest psi wybieg pomiędzy Poltegorem a hot. > Wrocław. W dzień - rozbawione, luźno puszczone psie sfory w różnym wieku i > psychicznej kondycji,a więc luziom uczulonym na psy radzę omijać. Wieczorem - > zero oświetlenia - a więc dołki po palikowaniu sektorów (1997)to pułapki na nog > i > i oczywiście obozowisko wszelakiego menelstwa. Zresztą pozostałościami po > wieczornych "ucztach bogów" doskonale bawią się te dzienne pieski. > 5. Park Słowackiego z dyżurnymi ekshibicjonistami płoszącymi studentki na > trasie ASP pl.Polski - ASP Traugutta - Muzeum Narodowe. To już stanowiska > przechodzące z pokolenia na pokolenie. > 6. itd. itp. etc.etc. ku chwale dzielnej Straży Miejskiej, która zafundowała > sobie właśnie żelazny zapas leków stosowanych na cito w kontakcie z HIV. > Ciekawe, czy taki zapas ma wrocławska policja? Efka co do pktu 2. to pewnie ja akurat obok ciebie przechodzilem, bo jestem tam codzien, ale co ja jestem winien ze mi bozia urody poskapila ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efka Re: NIE BEZPIECZNE -do Tura IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.05.01, 20:42 To nie chodzi o urodę - przecież wiesz chyba, że cyt."mężczyzna powinien tak wyglądać, żeby się go koń nie przestraszył". Chodzi o ten genius loci (duch miejsca), o zainteresowanie przybyszem z zewnątrz, które go paraliżuje i straszy. Robiłam kiedyś dokumentacje fotograficzne byłych PGR - właśnie tak obserwowali nas mieszkający tam ludzie. Osaczenie spojrzeniem zza deski, muru, roweru, spod daszka, znad butelki i krąg się powolutki zacieśniał. Sprzęt jest drogi - sam rozumiesz...Ja podobne uczucie miałam na placu. Zresztą pojechałam tam na dokumentację pięknych XIX w. elewacji kamienic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tur Re: NIE BEZPIECZNE -do Tura IP: 156.24.231.* 05.05.01, 21:11 Gość portalu: efka napisał(a): > To nie chodzi o urodę - przecież wiesz chyba, że > cyt."mężczyzna powinien tak wyglądać, żeby się go koń > nie przestraszył". Chodzi o ten genius loci (duch > miejsca), o zainteresowanie przybyszem z zewnątrz, > które go paraliżuje i straszy. Robiłam kiedyś > dokumentacje fotograficzne byłych PGR - właśnie tak > obserwowali nas mieszkający tam ludzie. Osaczenie > spojrzeniem zza deski, muru, roweru, spod daszka, znad > butelki i krąg się powolutki zacieśniał. Sprzęt jest > drogi - sam rozumiesz...Ja podobne uczucie miałam na > placu. Zresztą pojechałam tam na dokumentację pięknych > XIX w. elewacji kamienic. Dogodz tu blizniemu, jestes obojetny - zle, patrzysz z zyczliwym zainteresowaniem - zle. Poza tym co mozna innego robic niz sie gapic jesli czekajac na tramwaj trafi ci sie na horyzoncie ladna laseczka z aparatem. Odpowiedz Link Zgłoś