Dodaj do ulubionych

SCHRONISKO - I POMOC POSZKODOWANYM ZWIERZETOM WE WROCLAWIU

IP: *.wroc-kwi.dialup-ppp.ids.pl 06.05.01, 14:09
WCZORAJ WIECZOREM WRAZ Z MOIMI ZNAJOMYMI BYLEM
SWIADKIEM WYPADKU - SAMOCHOD POTRACIL PSA. JAK TO
ZWYKLE BYWA W TAKICH SYTUACJACH - WLASCICIEL SAMOCHODU
UCIEKL Z MIEJSCA ZDARZENIA.
POSTANOWILISMY ZADZWONIC NA "CALODOBOWA" POMOC PRZY
SCHRONISKU NA SKARBOWCOW... NIESTETY OKAZALO SIE, ZE
MIMO IZ SCHRONISKO MA OBOWIAZEK UDZIELAC POMOCY
POSZKODOWANYM ZWIERZETOM CALA DOBE BYLO O GODZINIE OK.
22:30 NIECZYNNE... ODEZWAL SIE TYLKO PORTIER I
POINFORMOWAL MNIE, ZE LEKARZ BEDZIE DOPIERO W
PONIEDZIALEK (DZIALO SIE TO W SOBOTE) I, ZE MOZE PSA
PRZYJAC ALE SAMI MUSIMY GO DO SCHRONISKA ZAWIESC.

TO SKANDAL BY W TAK DUZYM MIESCIE NIE BYLO CALODOBOWEJ
POMOCY DLA ZWIERZAT
WLADZE MIASTA, JAKO REPREZENTANCI RZECZPOSPOLITEJ
POLSKIEJ POWINNY ZAPEWNIC ZGODNIE Z KONSTYTUCJA RP
ZWIERZETOM POMOC I OPIEKE JESLI JEST TO KONIECZNE -
MOWI O TYM JEDEN Z PARAGRAFOW KONSTYTUCJI ("ZWIERZE
NIE JEST RZECZA...")

MYSLE, ZE WARTO SPRAWE NAGLOSNIC - W OK. 700
TYSIECZNYM MIESCIE NIE MA CALODOBOWEJ POMOCY DLA
ZWIERZAT !

PS. NIE WIEM JAK SPRAWA SIE SKONCZYLA, DO SCHRONISKA
PSA ZAWIOZLA JAKAS PARKA TAXOWKA...
Obserwuj wątek
    • Gość: wroclawi JESZCZE PODAM TYLKO AKTUALNY TELEFON: (71)3625674 IP: *.wroc-kwi.dialup-ppp.ids.pl 06.05.01, 14:25
      MYSLE, ZE WARTO ZAPISAC SOBIE TO GDZIES (NOTES/TELEFON)
      NUMER PODAWANY PRZEZ TP SA W KSIAZCE TEL. JEST NIEAKTUALNY
      • Gość: Czesl`40 Re: JESZCZE PODAM TYLKO AKTUALNY TELEFON: (71)3625674 IP: *.ip-pluggen.com 06.05.01, 17:56
        Wielka rzecz - jeszcze jednego sieruna mniej.
        P.S. Cos z ta Konstytucja nie bardzo, skoro pozwala tym czworonogom tak
        beztrosko srac po ulicach i trawnikach. Feee !
        • Gość: kowalska Re: JESZCZE PODAM TYLKO AKTUALNY TELEFON: (71)3625674 IP: 194.204.171.* 06.05.01, 19:38
          Gość portalu: Czesl`40 napisał(a):

          > Wielka rzecz - jeszcze jednego sieruna mniej.
          > P.S. Cos z ta Konstytucja nie bardzo, skoro pozwala tym czworonogom tak
          > beztrosko srac po ulicach i trawnikach. Feee !

          Dokładnie tak - feee! Ty się właścicieli czepiaj, a nie Konstytucji. A psy to już
          w ogóle niczemu nie zawiniły.

          • Gość: hrabia Re: JESZCZE PODAM TYLKO AKTUALNY TELEFON: (71)3625674 IP: *.dtvk.tpnet.pl 06.05.01, 19:44
            Coś się Czesi pomerdało ogonkiem. Związała konstytucję z czworonogami.
            Czy według Czesi, inne żyjątka mają swoje ustawy zasadnicze ?
            Czesiu, Czesiu uważaj, bo jak psy dowiedzą się o Twej ambwiwaletnej do nich
            postawie...
        • Gość: wędzonka Re: JESZCZE PODAM TYLKO AKTUALNY TELEFON: (71)3625674 IP: 156.24.231.* 06.05.01, 19:57
          Gość portalu: Czesl`40 napisał(a):

          > Wielka rzecz - jeszcze jednego sieruna mniej.
          > P.S. Cos z ta Konstytucja nie bardzo, skoro pozwala tym czworonogom tak
          > beztrosko srac po ulicach i trawnikach. Feee !

          Ciesz sie Czesl'40 ze nie ma tu Buciora...
        • Gość: efka Re: do Czesl40 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.01, 23:34
          Gość portalu: Czesl`40 napisał(a):

          > Wielka rzecz - jeszcze jednego sieruna mniej.
          > P.S. Cos z ta Konstytucja nie bardzo, skoro pozwala tym czworonogom tak
          > beztrosko srac po ulicach i trawnikach. Feee !

          Co powiesz o paskudzących na ulicach - dużo gorzej niż zwierzęta -ludziach? Obyś
          w przyszłym wcieleniu był "jeszcze jednym sierunem" i spotkał się z moją Dyzką.
          Od dawna jesteś w mieście - tak a propos?
          • Gość: wroclawi dlaczego zmieniliscie temat IP: 213.195.155.* 07.05.01, 11:53
            tu chodzi o podstawowa rzecz...
            uwazamy sie za wielka metropolie - nowoczesna i takie tam - a nawet pogotowia
            dla zwierzat z prawdziwego zdarzenia nie ma...
            • Gość: efka Re: dlaczego zmieniliscie temat IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.01, 13:23
              Gość portalu: wroclawi napisał(a):

              > tu chodzi o podstawowa rzecz...
              > uwazamy sie za wielka metropolie - nowoczesna i takie tam - a nawet pogotowia
              > dla zwierzat z prawdziwego zdarzenia nie ma...

              Sorry - zdenerwował mnie ten Cz.
              Chyba lecznica na Januszowickiej ma całodobowy dyżur, ale i tam zwierzaka trzeba
              dowieźć. Zorientujmy się jak to rozwiązano w innych miastach. Może pytanie wprost
              do lek. weterynarii, żeby nie pojawili się znowu "obrońcy człowieka". Wysyłam
              taki post do Warszawy, Krakowa, Gdańska i Łodzi. Efka.
              • Gość: efka Re: dlaczego zmieniliscie temat - do zainteresowanych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.01, 14:10
                Gość portalu: efka napisał(a):

                > Gość portalu: wroclawi napisał(a):
                >
                > > tu chodzi o podstawowa rzecz...
                > > uwazamy sie za wielka metropolie - nowoczesna i takie tam - a nawet pogoto
                > wia
                > > dla zwierzat z prawdziwego zdarzenia nie ma...
                >
                > Sorry - zdenerwował mnie ten Cz.
                > Chyba lecznica na Januszowickiej ma całodobowy dyżur, ale i tam zwierzaka trzeb
                > a
                > dowieźć. Zorientujmy się jak to rozwiązano w innych miastach. Może pytanie wpro
                > st
                > do lek. weterynarii, żeby nie pojawili się znowu "obrońcy człowieka". Wysyłam
                > taki post do Warszawy, Krakowa, Gdańska i Łodzi. Efka.

                Już poszły. Tekst jest taki: "Przeprowadzamy sondę na temat całodobowego,
                wyjazdowego pogotowia weterynaryjnego dla zwierząt z wypadku. Bardzo proszę o
                odpowiedź na następujące pytania:
                1. Czy w ... działa całodobowe, wyjazdowe pogotowie weterynaryjne?
                2. Czy jest to firma prywatna, czy związana z lecznicą, czy ze schronikiem dla
                zwierząt?
                3. Jak skalkulowano cennik za ratunkową usługę?
                4. Kto ponosi koszty interwencji w przypadku bezdomnego zwierzęcia?"
                I oczywiście zwyczajowe grzeczności (także dla WaWy).
                No to czekamy na posty...
                • Gość: wroclawi Re: dlaczego zmieniliscie temat - do zainteresowanych IP: *.wroc-kwi.dialup-ppp.ids.pl 07.05.01, 21:08
                  kurcze... jakie zaangazowanie ;-)
                  mysle, ze dobrzeby bylo zainteresowac prase
                  nasz stosunek do istot zywych (wszelkich nie tylko ludzi) swiadczy o naszej
                  kulturze...
                  • Gość: efka Re: dlaczego zmieniliscie temat - do wroclawi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.05.01, 23:49
                    Gość portalu: wroclawi napisał(a):

                    > kurcze... jakie zaangazowanie ;-)
                    > mysle, ze dobrzeby bylo zainteresowac prase
                    > nasz stosunek do istot zywych (wszelkich nie tylko ludzi) swiadczy o naszej
                    > kulturze...

                    U nas w domu zawsze były zwierzęta, wiem ile znaczą dla człowieka...
                    Sprawdziłam te posty - 0 zainteresowania. Jakoś mi głupio. Czy znowu jestem
                    naiwną idealistką w naszym "świętym" do bólu społeczeństwie?
                    Może Szan. Red. się zainteresuje?
                    • Gość: Bea Re: do Efki IP: 195.205.145.* 09.05.01, 13:11
                      pozwoliłam sobie wejść na forum Wawy. poznania, krakowa i odnowić Twój apel -
                      mam nadzieję, że ktoś się jednak zainteresuje.
                      Pozdrawiam
                      • rezurekcja Re: do Efki 16.04.02, 11:12

                        > pozwoliłam sobie wejść na forum Wawy. poznania, krakowa i odnowić Twój apel -
                        > mam nadzieję, że ktoś się jednak zainteresuje.

                        Zeby otrzymac konkretna odpowidz, najlepiej poprosic kogos konkretnego o zbadanie sprawy. Haslo rzuccone w
                        cyberprzestzren moze pozostac bez odpowiedzi.


    • Gość: troll Re: SCHRONISKO - I POMOC POSZKODOWANYM ZWIERZETOM WE WROCLAWIU IP: *.*.*.* 07.05.01, 12:51
      Kochani! Nie wiecie o co chodzi. Bo jak nie wiadomo, to chodzi o kasę. Gdyby
      był właściciel tego biednego czworonoga, to by sam o to zadbał (przy okazji
      może by zapłacił karę, że sabaka była bez smyczy). Swoją ścieżką, tyle się mówi
      o dobroci dla zwierząt itd., itd., a tu wielkie miasto bez tak podstawowej
      usługi. Be!!!!!!!
    • Gość: anka Re: SCHRONISKO - I POMOC POSZKODOWANYM ZWIERZETOM WE WROCLAWIU IP: *.wroc.gazeta.pl 09.05.01, 12:35
      Na szczęście pies trafił do lecznicy na Januszowicką gdzie jest całodobowa opieka i za darmo został opatrzony.
      Od znajomej weterynarz słyszałam, że takie potrącone zwierzaki często do nich trafiają, ale co sie z nimi dzieje
      dalej to nie wie. Częśc z nich idzie do schroniska na pewno. To faktycznie skandal, że we Wrocku nie ma
      całodobowej opieki dla zwierząt. Dla władz miasta ważniejsze są imprezy w rynku, na to zawsze jest kasa.
    • do_gory Re: SCHRONISKO - I POMOC POSZKODOWANYM ZWIERZETOM WE WROCLAWIU 14.04.02, 12:47
    • Gość: Mara W. Re: SCHRONISKO - I POMOC POSZKODOWANYM ZWIERZETOM WE WROCLAWIU IP: *.dozamel.ssk.pl 15.04.02, 12:40
      Przeczytałam i nie chce mi się wierzyć! Raz, że są na świecie zwyrodnialcy,
      którzy nie dość, że potrącą psa to nawet się nie zatrzymają, by mu pomóc. I
      dwa, że w moim mieście nie ma całodobowej pomocy dla zwierzaków. Jestem
      przerażona, że gdyby stało się coś mojemu Najlepszemu Przyjacielowi, albo
      gdybym trafiła na poszkodowanego Zwierzaka, nie miałabym do kogo zwrócić się o
      pomoc. To skandal. Miarą człowieka jest jego stosunek do zwierząt. Pozdrawiam
      wszystkich, którym los naszych mniejszych braci nie jest obojętny!
    • Gość: Mara W. Re: SCHRONISKO - I POMOC POSZKODOWANYM ZWIERZETOM WE WROCLAWIU IP: *.dozamel.ssk.pl 16.04.02, 09:55
      Jakieś 2 tygodnie temu na forum Łódź był wątek o ograniczaniu kosztów działania
      schroniska poprzez uśmiercanie zdrowych psiaków i kociaków. Niestety wpisało
      się zaledwie 7 osób. Czy naprawdę aż tak niewielu obchodzi los naszych
      przyjaciół?
    • rezurekcja Re: SCHRONISKO - I POMOC POSZKODOWANYM ZWIERZETOM WE WROCLAWIU 16.04.02, 11:07
      Gość portalu: wroclawi napisał(a):

      > TO SKANDAL BY W TAK DUZYM MIESCIE NIE BYLO CALODOBOWEJ
      > POMOCY DLA ZWIERZAT

      Jest, na Akademii Rolniczej z cala pewnosicai na Skarbowcow tez, ale rzeczywiscie zwierze trzeba dowiezc.

      > WLADZE MIASTA, JAKO REPREZENTANCI RZECZPOSPOLITEJ
      > POLSKIEJ POWINNY ZAPEWNIC ZGODNIE Z KONSTYTUCJA RP
      > ZWIERZETOM POMOC I OPIEKE JESLI JEST TO KONIECZNE -
      > MOWI O TYM JEDEN Z PARAGRAFOW KONSTYTUCJI ("ZWIERZE
      > NIE JEST RZECZA...")

      Ktory to paragraf Konstytucji RP?
      Chyba chodzi o Ustawe o ochronie zwierzat Dz.U.97.111.724.
      Konstytucja jest aktem najjwyzszym, reguluje podzial i kompetencje władz, sprawy wyborow itp.Nie jest od tego,
      zeby sie zajmowala takimi - przepraszam - glupotami.
      Sprawami szczegolowymi, a taka jest np .ochrona zwierzat, zajmuja sie ustawy i rozporzadzenia

      > PS. NIE WIEM JAK SPRAWA SIE SKONCZYLA, DO SCHRONISKA
      > PSA ZAWIOZLA JAKAS PARKA TAXOWKA...

      Bede zlosliwa: a dlaczego nie Ty?
      Kiedy nasz Kajtus wedrowniczek poszedl w miasto, tez zostal potracony przez samochod .Obcy ludzie, nie
      zastanawiajac sie dlugo, odwiezli go na Skarbowcow, gdzie zajal sie nim lekarz i skad go odebral moj ojciec.
      Rozmawialismy z tymi ludzmi, stad wiem.

      Mamy spory zwierzyniec (4 koty i 3 psy) wiec sprawy opieki nad zwierzetami nie sa mi obojetne.
      Przy okazji:: moze zaczniemy walczyc z pogladem, ze kazda kocica i kazda psica musi raz w zyciu sie okocic -
      oszczenic. A co potem z potomstwem?
      I jeszcze jedno:ludzie podpisujcie psy. Zalozcie im obroze z adresem. Schroniska bylyby pustsze, gdyby zguby i
      mialy adresy.

      Klaniam sie.
    • emi_l Re: SCHRONISKO - I POMOC POSZKODOWANYM ZWIERZETOM WE WROCLAWIU 17.04.02, 18:35
      Oczywiście, że jest we Wrocławiu całodobowa klinika weterynaryjna - właśnie na
      ul. Januszowickiej...Jestem zaskoczona faktem, że opatrzono psa bezpłatnie...
      Ja którejś nocy przerażona pojechałam z moim trzymiesięcznym boksiem właśnie
      tam, ponieważ wyżarł żwirek z kociej kuwety i bardzo cierpiał z tego powodu..Za
      jeden zastrzyk, wysmarowanie psiej pupy olejem i wygrzebanie z niej kamyczków
      przy pomocy termometra, których młody już nie mógł z siebie wycisnąć zapłaciłam
      58.00pln.A w schronisku przecież ledwo wiążą koniec z końcem, żeby wykarmić
      całe towarzystwo...jeszcze całodobowa pomoc wyjazdowa? Dyżurujący lekarze? a za
      co?Kasa.Kasa.Kasa.

      Pozdrawiam - emi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka