Dodaj do ulubionych

chcę zabić palacza...

IP: *.media4.pl 27.07.05, 18:48
Palenie zabija, także bierne - to fakt dowiedziony naukowo. Jeśli zatem
palacz w mojej obecności zapala papierosa, to traktuję to jako usiłowanie
zabójstwa. Chcę takiego prawa, które pozwalałoby mi takiego gnoja zabić w
obronie własnej. I zapewniam, że z czystym sumieniem bym z tego prawa
korzystał...
Obserwuj wątek
    • Gość: Belzebub Re: chcę zabić palacza... IP: 195.116.199.* 01.08.05, 23:38
      Albo chociaż móc jakimś gazem do samoobrony takiego/taką potraktować :]
    • Gość: Posępny Kosiarz Re: chcę zabić palacza... IP: 82.139.27.* 20.08.05, 20:25
      Nie jesteś normalny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • starahiena Re: chcę zabić palacza... 23.08.05, 21:48
        Nie zapomnij o stresie. Stres też zabija: zabij teściową, dziecko, gdy Cię
        wkurzy, jakiegoś urzędnika se zabij (tu Ci pomogę), kierowcę co żle wyprzedza,
        pijaka co drze się pod kubłem, prezydenta i opozycję. NIe zaponmnij o pedałach,
        oni są obrzydliwi.

        Twój druh, Arab

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka