Gość: jołasia
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
31.07.03, 01:36
macie cos do niego to męsku w cztery oczy i juz...a tak..ludzie...zerzygać
sie idzie...a o czyms fajnym panowie i panie artysci możecie? o czyms
pozytywnym ,ze ktos jest fajny,uzdolniony...atu tylko
przypieprzyc ,przypieprzyc....szczerze?sprobujcie cos wymyslic sami..bo to
co tu wyprawiacie jest jakims beznadziejnym skomleniem.Jakims popisem
słabosci.macie cos do sądu..ale czy ktos bedzie miał odwage to w biały dzien
powiedzieć? Do dupy z Wami wszytskimi.Pamiętacie Stepowskiego?
Potafilibyscie cos takiego wymyslić?IdŹCIE POMODLIC SIĘ DO koscioła o łaske
talentu...o nadtchnienie...bo ja np jestem zdolna...i nawet pójde na casting.