Kolporter

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.12.01, 00:01
Nie dawno Wyborcza ubolewała nad tym, że prasa, zanim znajdzie się w kioskach,
trafia do drugiego obiegu /tj. kiosków wtajemniczonych/ , gdzie sprzedawana
jest za pół ceny. Wszyscy dystrybutorzy tj. Ruch i inni stwierdzić wtedy mieli,
że to na pewno nie im wycieka prasa, bo im się wszystko zgadza. Tymczasem chyba
im się nie wszystko zgadzało, skoro wrocławski oddział Kolportera zrujnował się
na lustro weneckie i za jednym zamachem, dwa dni temu zobaczył, że w jego
magazynie wszyscy magazynierzy, jak jeden mąż kradną prasę, którą paczkami
wynoszą do prywatnych samochodów. Domniemywać można, że następnie prasę tę
rozwozili do zaprzyjaźnionych kiosków, zanim pojawili się tam kierowcy z
codzienną dostawą.
Mam dwa pytania: Jak długo Kolporter pozwalał magazynierom na kradzież
prasy,skoro epidemia ta objęła całą załogę magazynu i to na taką skalę? I
drugie: Czy Wyborcza domyśliłaby się , że na sąsiednim podwórku kradną dopiero
po ukazaniu się ogłoszeń: Zatrudnimy magazyniera itd.
A propos Forumowicze.Jeśli szukacie pracy magazyniera, zgłoście się do
Kolportera!
    • Gość: hrabiaa Re: Kolporter IP: *.eu.org 22.12.01, 21:20
      To Cal Porter zyje ?
      • Gość: Jagoda Re: Kolporter IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.12.01, 23:56
        Ten jest w książce telefonicznej i w Branżowym Katalogu Firm pod literą K.
    • truten.zenobi Re: Kolporter 25.09.13, 22:27
      a na czym miała by polegać "sztuczka"?

      jeśli wynoszą bokiem to przecież wyszły by braki, jeśli były by "korygowane" na zwrotach to przecież prościej było by "tylko" skupić się na tej czynności.
      tyle że pewnie to jest jakoś kontrolowane - to zbyt oczywiste.

      poza tym po co mieli by wynosić do "prywatnych samochodów" i się narażać? przecież prościej było by wywieźć razem z pozostałą prasą

      poza tym jeśli dobrze sobie to wyobrażam to magazynierzy raczej nie mogą wcześniej wyjechać niż kierowcy i co by niby dała taka "wcześniejsza dostawa"?
    • kklement Re: Kolporter 25.09.13, 23:45
      Podobno któregoś dnia szef logistyki Tomasz N. i dyrektor D. zostali cichaczem w pracy, popijając wódeczkę w biurze poczekali do wieczora, a gdy ten nastał przez okno z biura na magazyn pooglądali sobie co wyprawiają magazynierzy. I tak się skończyła dolce vita magazynierów.

      Stare, stare dzieje... Zabawne że ktoś odkopał ten wątek.
    • Gość: cytrus Re: Kolporter IP: *.arch.pwr.wroc.pl 26.09.13, 10:10
      W Kolporterze szefostwo dyma wszystkich-kierowcow, dostawcow, magazynierow i biednych kioskarzy,ktorzy nigdy nie dostaja tego co zamawiają.
      Juz chyba lepiej w LG pracowac niz w tym g..nie.
      ps.pozdrowienia dla p. Malgorzaty-zmotanej do granic możliwosci i niekompetentnej szefowej logistyki.
    • Gość: POlska Re: Kolporter IP: 109.95.237.* 10.12.13, 20:54
      To tylko wierzchołek góry lodowej !!!!!!!!!!!
      W Katowicach, to dopiero kradną łącznie z kierownikiem zm. nocnej. A góra wszystko zamiata pod dywan , pewnie ktoś cały czas dostaje w łapę, bo dalej wszyscy to robią.
      Dyrektor pewnie nic o tym nie wie, a powinien. Od głównego logistyka w dół musiałby wszystkich wymienić. Pozdrawiam.
Pełna wersja