assur
05.02.08, 13:06
Zamiast obiecenago w kraju gospodarczego cudu obserwujemy stały syndrom
gdańskich łotrzyków.Postępuje demoralizacja władzy ustawodawczej i wykonawczej.
Trudno zresztą oczekiwać, aby cokolwiek dało sie uszcelnić w finansach
publicznych przy zachłannych kolesiach Pawlaka i Schetyny.
Rząd nie znajduje godziwych wyplat dla marnie opłacanej budżetowki, ale
chetnie siega do budzetu panstwa, aby wynagrodzic protegowanych w zarzadach
spółek, usilujac znieść obowiazek ,,ustawy kminowej".
To wszystko przerabiano juz w rządach gdańskich lumpenliberałow.
Dalszy rozwój wydarzeń łatwo przewidzieć.